- ndz paź 05, 2014 7:50 pm
Witajcie,
kupiłem Dom. To dobre wieści. Teraz mam istotne pytanie dotyczące finansowania: (Dom ma kosztować 100 000 € i ma być w pełni wynajęty).
Planowane są wydatki na modernizację w wysokości 20 000 €, przy przewidywanych dochodach z czynszu w wysokości 9000 € rocznie.
Prawdziwy problem polega na tym, że w niedalekiej przyszłości planuję zakup własnego domu i chciałbym znowu mieć kapitał własny do dyspozycji, aby uzyskać korzystną stopę procentową.
Jakie finansowanie byłoby teraz mądre?
1)
Kupiłbym Dom gotówką: 70 000 kapitału własnego + 30 000 prywatnego kredytu, który chciałbym odliczyć podatkowo. 20 000 kapitału własnego na modernizację mógłbym jeszcze zdobyć. W konsekwencji księga wieczysta jest wolna, a jak już wspomniałem, planuję wynajem domu.
Zaleta: Żyłbym spokojniej, ponieważ praktycznie nie miałbym już pieniędzy podlegających dewaluacji w moim posiadaniu. Wada, oprócz 10 000 awaryjnych pieniędzy, byłoby to, że byłbym spłukany...
Wada (z mojego punktu widzenia):
- jestem spłukany
- nie wykorzystuję korzystnych stop procentowych
- niewiele do odliczenia podatkowego (tylko 30 000 prywatnego kredytu)
Zaleta:
- brak kosztów kredytu bankowego
- Mogę obciążyć Dom
- w razie potrzeby mogę go sprzedać (choć tego nie chcę)
W przypadku ewentualnego zakupu MOJEGO domu musiałbym obciążyć wynajęty Dom (oceniono go na wartość rynkową 110 000, więc zakładam, że wartość obciążenia wyniosłaby około 80-90 000)
2)
Sfinansowałbym Dom: 70 000 kredytu bankowego + 30 000 prywatnego kredytu. 20 000 na modernizację mógłbym pozyskać prywatnie. Pozostałe pieniądze, jakie by mi zostały (ok. 80 000), pójdą w końcu na MÓJ Dom.
Zaleta:
- miałbym więcej odliczeń odsetek (łącznie 100 000 €)
- ponownie miałbym około 80 000 kapitału własnego na MÓJ przyszły Dom
Wada:
- musiałbym płacić za kredyt bankowy (dla 70 000 ok. 10 000-20 000 €, zależnie od spłacania)
-
Ostatecznie wydaje mi się, że to wszystko w zasadzie na jedno wychodzi, albo się mylę.
Będę bardzo wdzięczny za poradę
kupiłem Dom. To dobre wieści. Teraz mam istotne pytanie dotyczące finansowania: (Dom ma kosztować 100 000 € i ma być w pełni wynajęty).
Planowane są wydatki na modernizację w wysokości 20 000 €, przy przewidywanych dochodach z czynszu w wysokości 9000 € rocznie.
Prawdziwy problem polega na tym, że w niedalekiej przyszłości planuję zakup własnego domu i chciałbym znowu mieć kapitał własny do dyspozycji, aby uzyskać korzystną stopę procentową.
Jakie finansowanie byłoby teraz mądre?
1)
Kupiłbym Dom gotówką: 70 000 kapitału własnego + 30 000 prywatnego kredytu, który chciałbym odliczyć podatkowo. 20 000 kapitału własnego na modernizację mógłbym jeszcze zdobyć. W konsekwencji księga wieczysta jest wolna, a jak już wspomniałem, planuję wynajem domu.
Zaleta: Żyłbym spokojniej, ponieważ praktycznie nie miałbym już pieniędzy podlegających dewaluacji w moim posiadaniu. Wada, oprócz 10 000 awaryjnych pieniędzy, byłoby to, że byłbym spłukany...
Wada (z mojego punktu widzenia):
- jestem spłukany
- nie wykorzystuję korzystnych stop procentowych
- niewiele do odliczenia podatkowego (tylko 30 000 prywatnego kredytu)
Zaleta:
- brak kosztów kredytu bankowego
- Mogę obciążyć Dom
- w razie potrzeby mogę go sprzedać (choć tego nie chcę)
W przypadku ewentualnego zakupu MOJEGO domu musiałbym obciążyć wynajęty Dom (oceniono go na wartość rynkową 110 000, więc zakładam, że wartość obciążenia wyniosłaby około 80-90 000)
2)
Sfinansowałbym Dom: 70 000 kredytu bankowego + 30 000 prywatnego kredytu. 20 000 na modernizację mógłbym pozyskać prywatnie. Pozostałe pieniądze, jakie by mi zostały (ok. 80 000), pójdą w końcu na MÓJ Dom.
Zaleta:
- miałbym więcej odliczeń odsetek (łącznie 100 000 €)
- ponownie miałbym około 80 000 kapitału własnego na MÓJ przyszły Dom
Wada:
- musiałbym płacić za kredyt bankowy (dla 70 000 ok. 10 000-20 000 €, zależnie od spłacania)
-
Ostatecznie wydaje mi się, że to wszystko w zasadzie na jedno wychodzi, albo się mylę.
Będę bardzo wdzięczny za poradę