Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych tematów związanych z finansami.

Re: kredyt - Co się dzieje, gdy związek się rozpada?

Napisany przez ATeam
Hej wszystkim,

ja i moja partnerka jesteśmy w trudnej sytuacji i może ktoś ma oświecenie?

Oto co się dzieje.

Moja dziewczyna otrzymuje do odnowienia zaniedbane mieszkanie.
Na remont generalny potrzebujemy około 120 000 euro.
Oczywiście te koszty podzielilibyśmy między siebie.

Teraz jednak problem.

Ja jestem jeszcze pół roku w postępowaniu upadłości konsumenckiej, ponieważ zostałem oszukany przez osobę trzecią związana z mieszkaniem. Ukryte koszty itp.
Przez ostatnie 8 lat przed i w trakcie upadłości zapłaciłem 60 000 euro za nic. Mieszkanie zostało zlicytowane.

Za pół roku wyjdę z upadłości, ale jeszcze przez 3 lata będę miał negatywny wpis w Rejestrze Dłużników. Oznacza to, że tylko moja partnerka mogłaby dostać kredyt. Już ustaliliśmy z bankiem, że dostanie 120 000 euro.

Przeznaczę połowę kredytu. Dlaczego nie.

Ale co, gdybyśmy się rozstali?

Wówczas mogłem zainwestować 60 000 euro (a gdy pojawi się dziecko, jeszcze więcej, ponieważ przejąłbym jej udział) i stracić szansę odzyskania pieniędzy.

Czy jestem zbyt ostrożny w swoich myślach, bo już zapłaciłem swoje lekcje, czy też te obawy są uzasadnione?

Co sądzicie?
Albo co byście zrobili?
Albo jak wy to rozwiązaliście?

Byłbym wdzięczny za kilka wskazówek

Pozdrowienia Andy i Andrea

Re: kredyt - Co się dzieje, gdy związek się rozpada?

Napisany przez brainy
Ustal to w umowie partnerskiej.

Na przykład:

Dom pozostaje jej własnością, płacisz czynsz dopóki tam mieszkasz. Nie podpisuj umowy pożyczki (mam nadzieję, że już się nauczyłeś!).

Re: kredyt - Co się dzieje, gdy związek się rozpada?

Napisany przez ATeam
Na tę konstelację także myśleliśmy, ale nie chcę tego. Płacę także połowę kredytu, ponieważ płacimy po prostu połowę czasu kredytu. Nie chcę spłacać kredytu przez 20 lat. A jeśli między nami nie będzie działać, ona dostanie Dom, mój wkład pracy i 60 000. A ja zostanę z niczym. Raczej myślałem o czymś, żeby to uregulować umownie, żebyśmy w każdym przypadku spłacali kredyt aż do jego spłaty, a potem druga osoba mnie wypłaci. Oczywiście moja dziewczyna tego nie chce. Ja ją rozumiem, ona mnie rozumie. Czy nie ma na to recepty? Nie źle mnie zrozumieć. Chcemy zostać razem. Chcemy być może mieć dzieci i się pobrać. Chcemy stworzyć rodzinę. Ale co jeśli nastąpi przypadek X, niezależnie od winy. Nie chcę być jeszcze raz tak naiwny, bez wcześniejszego zabezpieczenia się przed takimi ewentualnościami. Czy nie ma rozwiązania, które pasuje wszystkim? Pozdrowienia Andy i Andrea

Re: kredyt - Co się dzieje, gdy związek się rozpada?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Jeśli spłacicie kredyt w ciągu 10-15 lat, na pewno będą już dzieci, a wszystko potoczy się swoim tokiem. Jeśli jednak nie uda się spłacić w ciągu okresu spłaty, to z mojego punktu widzenia byłoby sensowne, aby umownie uregulować spłatę 60 000 EUR.

Alternatywnie można wpisać dla Państwa prawo do użytkowania mieszkania w kolejności po hipotece dla banku. Wtedy nie jesteście właścicielami nieruchomości.
Jednak nie można Was po prostu wyrzucić.

Re: kredyt - Co się dzieje, gdy związek się rozpada?

Napisany przez ATeam
Cześć, dzięki za odpowiedzi.


Musimy jeszcze chwilę poczekać, ale będę Was na bieżąco informować.

Ale być może może to pójść w tym kierunku:

Rozstanie:

->Łączna spłata kredytu - Spłata mojej dziewczyny = mój udział w spłacie
->Mój udział w spłacie - Czynsz (przecież mieszkałem w domu) = Kwota wypłaty

Pozdrowienia, Andy i Andrea

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata