- pn lis 28, 2005 8:29 am
Prognozy na rok 2006
Moje aktualne przewidywania na rok 2006 na giełdzie można w skrócie opisać następująco:
W ciągu najbliższych tygodni spodziewam się korekty o około 5% - 10% w zależności od spółki i miejsca na giełdzie. Jednak ta korekta powinna zostać odrobiona w ciągu roku 2006. W tej chwili spodziewam się raczej lekko pozytywnego, raczej bocznego trendu na giełdzie w 2006 roku. Większość prognoz dotyczących 2006 roku, jak dotąd opublikowanych, jest raczej pozytywnie nastawiona. Na koniec 2006 roku będziemy znowu wiedzieć więcej. Dla roku 2005 prognozy były raczej powściągliwe, a dokładnie odwrotnie się sprawdziło. Niestety nie możemy polegać na tym, że prognozy finansowych guru również w 2006 roku znów okażą się błędne.
Dla moich inwestycji w 2006 roku będę więc raczej trzymać się dotąd sprawdzonych barier Banku Leu z opodatkowanymi korzyściami z oprocentowania 6% - 9% rocznie! W najgorszym przypadku otrzymam wypłacenie topowej akcji (Roche, UBS, Novartis, itp.) po wygaśnięciu.
Rozważam również, w zależności od kształtowania się oprocentowania, spłatę mojego kredytu hipotecznego. Pod względem podatkowym jest to jednak niekorzystne. Ale na koniec liczy się, co zostało na koncie.
Dla mnie złoto (jeszcze nie wiem przez jakie narzędzie) i surowce (prawdopodobnie certyfikat indeksu Rogersa od ABN AMRO) będą ważnym tematem w roku 2006. Może nawet jeszcze w 2005 roku w zależności od rozwoju. Jednak nie sądzę, że złoto i surowce zanotują znaczący spadek przed świętami. W styczniu/lutym 2006 roku może to być inaczej.
Jedno można powiedzieć już dziś z pewnością, rynek akcji i finansowy pozostanie trudny również w 2006 roku.
Karat