- pt lis 14, 2014 1:35 am
Regularnie słyszę i czytam, że wypłacanie nadgodzin się nie opłaca. Jednak, z matematycznego punktu widzenia nie rozumiem tego, ani nie potrafię tego wytłumaczyć.
Czy to prawda, że za wypłacenie nadgodziny otrzymam mniej netto niż za godzinę zwykłą? I dlaczego?
W moim przypadku chodzi o pracę zmianową z podstawową stawką godzinową plus dodatki. Dodatki są oczywiście natychmiast wypłacane za nadgodziny.
O ile rozumiem, chodzi tutaj zawsze o potrącenia podatkowe? Załóżmy, że za swoje regularne godziny pracy bez dodatków brutto otrzymuję 2000 €. Jeśli mam 50% nadgodzin, po prostu otrzymuję 3000 € brutto.
Podatki są przecież obliczane procentowo, prawda?
Czy ma znaczenie, czy zastosuję 10% do 2000 czy 3000 €, na godzinę przeliczeniowo wychodzi to samo.
Czy źle to rozumiem?
Czy to prawda, że za wypłacenie nadgodziny otrzymam mniej netto niż za godzinę zwykłą? I dlaczego?
W moim przypadku chodzi o pracę zmianową z podstawową stawką godzinową plus dodatki. Dodatki są oczywiście natychmiast wypłacane za nadgodziny.
O ile rozumiem, chodzi tutaj zawsze o potrącenia podatkowe? Załóżmy, że za swoje regularne godziny pracy bez dodatków brutto otrzymuję 2000 €. Jeśli mam 50% nadgodzin, po prostu otrzymuję 3000 € brutto.
Podatki są przecież obliczane procentowo, prawda?
Czy ma znaczenie, czy zastosuję 10% do 2000 czy 3000 €, na godzinę przeliczeniowo wychodzi to samo.
Czy źle to rozumiem?