Przedwczesne spłacenie
kredytu nie może być ogólnie kupione - W przypadku
kredytów hipotecznych nadal obowiązują sztywne zasady związane z terminem obowiązywania umowy o stałej stopie procentowej
Nowe orzeczenie Federalnego Sądu Najwyższego dotyczące sposobu obliczania odszkodowania za przedwczesne spłacenie
kredytu hipotecznego w ostatnim czasie wzbudziło duże zainteresowanie. Wiele kredytobiorców zyskało wrażenie, że w ogólności istnieje możliwość wcześniejszego wykupienia się z
kredytu hipotecznego z umową o stałej stopie procentowej poprzez zapłacenie odszkodowania. Niestety, ta teza jest nieprawidłowa.
W przypadku
kredytu zabezpieczonego hipoteką, kredytobiorca nie ma zasadniczego prawa do wcześniejszego zerwania umowy w okresie, na jaki został uzgodniony stały odsetek. Tak stanowi przepis wprowadzony w 1987 r. paragraf 609a Kodeksu Cywilnego. Wyjątkiem jest jedynie
kredyt o okresie stałego oprocentowania przekraczającym dziesięć lat. Może on zostać wypowiedziany przez dłużnika z sześciomiesięcznym terminem, jeśli od pełnej wypłaty
kredytu lub ostatniej renegocjacji warunków upłynęło dziesięć lat. W takim przypadku instytucje kredytowe nie mogą rościć sobie praw do odszkodowania. Ponadto istnieje prawo do wcześniejszego spełnienia umowy, jeśli w przeciwnym razie działalność gospodarcza kredytobiorcy uległaby ograniczeniu. O tym zadecydował Federalny Sąd Najwyższy w dwóch orzeczeniach zasadniczych z 1997 r.
Dotyczy to przypadków, w których nieruchomość ma być sprzedana lub kiedy jest potrzebna do zabezpieczenia dodatkowego
kredytu, którego dotychczasowy kredytodawca odmawia, a który jest dostępny u innego banku. W takich przypadkach instytucja kredytowa może jednak domagać się rekompensaty finansowej, jeśli pieniądze wpływające poza harmonogramem mogą być ponownie ulokowane jedynie w niższej stawce procentowej.
Osoba, która chce spłacić
kredyt przedterminowo, aby uzyskać korzystniejsze warunki odsetkowe lub dlatego, że otrzymała większą kwotę pieniędzy, nie posiada w tej sytuacji takiego prawa. Instytucje kredytowe mogą jednoznacznie odrzucić prośbę o wcześniejszą spłatę
kredytu, nawet jeśli dłużnik jest gotów zapłacić odszkodowanie. Dla zainteresowanych jest to uzasadnione i zrozumiałe. Ponieważ wcześniejsza spłata
kredytu za odpowiednie odszkodowanie jest ekonomicznie rzecz biorąc niczym innym niż handel inwestycją kapitałową po jej aktualnej wartości rynkowej. I jest to od dawna powszechnie przyjęte w innych obszarach nowoczesnego sektora finansowego. Na przykład, obligacje o stałym oprocentowaniu nie muszą być już utrzymywane do daty wygaśnięcia; mogą być sprzedane w dowolnym momencie po ich aktualnej wartości rynkowej.
Co więcej, powinno być możliwe spłacenie
kredytu o stałym oprocentowaniu w dowolnym momencie po jego aktualnej wartości rynkowej, bez konieczności uzależnienia się od dobrej woli instytucji kredytowej.
Jednakże istnieją silne interesy przeciwne takiemu rozwiązaniu. Nie tylko eliminowałoby to możliwość żądania niesprawiedliwych cen za dobrowolną zgodę na wcześniejszą spłatę
kredytu, tak jak niektórzy przedstawiciele sektora kredytowego bezczelnie uważają za swój obowiązek. Konsekwentne stosowanie zasady wartości rynkowej oznaczałoby raczej, że w przypadku ogólnego wzrostu stóp procentowych
kredyt mógłby być spłacony ze zniżką kursową. Dla niektórych prawników bankowych jest to szokujące przeczucie. Dotychczas jednak nikt nie był w stanie przekonująco wyjaśnić, dlaczego instytucje kredytowe mogą pobierać odszkodowanie za przedterminową spłatę w sytuacji spadku stóp procentowych, a jednocześnie zatrzymać korzyści z przedterminowej spłaty w sytuacji wzrostu stóp procentowych.
Źródło: Stowarzyszenie Konsumentów