- pt lis 28, 2014 12:39 pm
Cześć wszystkim,
obecnie pilnie obliczam, czy warto i czy stać mnie na inwestowanie w budynek wielorodzinny.
Jest to obiekt z licytacji komorniczej, położony w pobliżu centrum, w miejscowości 28217, a okolica jest średnia.
Wartość rynkowa: 92 000€
Cała powierzchnia mieszkalna: 160 m²
Mieszkanie na parterze: 41 m²
Mieszkanie na piętrze: 41 m²
Mieszkanie na poddaszu: 34m²
Wszystkie mieszkania dwupokojowe
Przed nami remonty i przebudowy, ale ponieważ uważam, że mam zdolności manualne i mam znajomych w różnych branżach, na razie będą tylko koszty materiałów.
Finansowanie:
Kapitał własny w wysokości 10% wartości rynkowej (9 200€) jest dostępny.
Do sfinansowania jest 82 000€ + koszty remontu w przybliżeniu 15 000€
Czyli 97 000€ za cały budynek
I teraz moje problem (albo i nie).
Mam już kredyt hipoteczny na zamieszkanie parterowe, który musi być spłacany jeszcze przez około 15 lat.
Co myślą banki o takiej sytuacji, gdy już mam kredyt?
Nawet gdybym nie miał najemców, mógłbym udźwignąć ratę w wysokości 500€!
Planowane dochody z najmu około 850€ miesięcznie
Co myślicie o takim przedsięwzięciu?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi.
obecnie pilnie obliczam, czy warto i czy stać mnie na inwestowanie w budynek wielorodzinny.
Jest to obiekt z licytacji komorniczej, położony w pobliżu centrum, w miejscowości 28217, a okolica jest średnia.
Wartość rynkowa: 92 000€
Cała powierzchnia mieszkalna: 160 m²
Mieszkanie na parterze: 41 m²
Mieszkanie na piętrze: 41 m²
Mieszkanie na poddaszu: 34m²
Wszystkie mieszkania dwupokojowe
Przed nami remonty i przebudowy, ale ponieważ uważam, że mam zdolności manualne i mam znajomych w różnych branżach, na razie będą tylko koszty materiałów.
Finansowanie:
Kapitał własny w wysokości 10% wartości rynkowej (9 200€) jest dostępny.
Do sfinansowania jest 82 000€ + koszty remontu w przybliżeniu 15 000€
Czyli 97 000€ za cały budynek
I teraz moje problem (albo i nie).
Mam już kredyt hipoteczny na zamieszkanie parterowe, który musi być spłacany jeszcze przez około 15 lat.
Co myślą banki o takiej sytuacji, gdy już mam kredyt?
Nawet gdybym nie miał najemców, mógłbym udźwignąć ratę w wysokości 500€!
Planowane dochody z najmu około 850€ miesięcznie
Co myślicie o takim przedsięwzięciu?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi.