@sebastian-k
O nie. To nonsens. Co trzeci
Dom rośnie tutaj w Rostock, to jest taki
Dom skanowany. Gdyby to nie było w porządku, to przecież by się rozniosło, prawda?
Producent ma doskonałe oceny w bankach, gdzie zazwyczaj dla domów prefabrykowanych nalicza się dodatkową stopę procentową. Zanim zdecydowaliśmy się na zakup używanego obiektu, zapytałem różne banki kilka razy, czy jest dodatkowa stopa procentowa. Zawsze było mówione "nie".
Mają one po prostu niskie koszty budowy. Potrafią również produkować zimą i nie ponoszą wtedy kosztów, jeśli nie można budować. I posiadają masę, jako taka mniejsza firma budowlana. Nie ma fazy szkieletowej, tylko fundamenty i termin montażu.
To po prostu dużo tańsze niż stawianie kamieni na sobie. Jest to dość drogie. Wiele kosztów wynagrodzenia.
A mają oni niskie koszty pracy. Sam kiedyś się do nich zgłosiłem, ale zrezygnowałem. Jestem inżynierem budownictwa.
To jest gotowe. Nie ma podłóg, nie jest wyłożone płytkami ani nie jest tapetowane. To musisz zorganizować sam. W przeciwnym razie jednopiętrowy w cenie poniżej 100 000... Oczywiście bez kominka i cegły. Jasne... Ale mają bardzo dużo opcji w katalogu. Na przykład okna dwukolorowe itp. BEZ dopłaty. Szyby w oknach BEZ dopłaty.
I tak, jest bardziej hałaśliwy niż solidne budownictwo. I nie przetrwa 300 lat? Ale czy buduję dla siebie? Dla moich dzieci? Moich wnuków? Nie!
Ale nawet solidny
Dom to 140 m² za 190 000 EUR i to już są wysokie ceny. 175 000 wystarczy na
Dom jednopiętrowy w pełni obłożony cegłą, jeśli nie da się złapać pierwszej oferty. Kompletnie solidny. Jednopiętrowy jest tańszy.... Ale obecnie działki w Rostock są po prostu nie do przecenienia (150 000+), dlatego zdecydowaliśmy się na coś używanego.
@Henner
212 000 EUR to wysoka cena dla 3 osób. Absolutnie absurdalne.
Dlatego moim zdaniem koszty poboczne budowy są zbyt nisko oszacowane, a koszty boczne działki w ogóle nie są uwzględnione. Notariusze podatek od nabycia nieruchomości?
Działka nie jest droga. Ale jeśli chodzi o koszty budowy, to spróbowałbym jeszcze raz i ewentualnie skorzystałbym z firmy z zewnątrz, jeśli firmy na miejscu są zbyt drogie. Na przykład w Flensburgu 140 m²
Dom jest o 20 000 EUR tańszy niż u rostockiego dewelopera.
Rozbudowę można przecież też umieścić pod jednym dachem. Ostatecznie potrzebujesz tylko drugiego drzwi wejściowych i brak połączenia między pierwszym a drugim mieszkaniem. Wtedy możesz nadal skorzystać z KfW 153. Nie jestem specjalistą ds. bankowych.
Ale tak to rozumiem, że można dwukrotnie skorzystać z KfW 153, jeśli budynek ma 2 jednostki mieszkalne i spełniasz 70% mniejsze zużycie energii niż w normalnym domu. KfW 124 można uzyskać tylko dla własnej nieruchomości mieszkaniowej. Dwa razy KfW 124 otrzymasz tylko wtedy, gdy sprzedasz ELW córce, a ona zaciągnie KfW 124.
Czyli KfW 153 2 razy i KfW 124 1 raz. Tak to zrozumiałem. Nie wiem, jak niskie są obecnie stawki KfW 153, ponieważ nie dotyczą mnie (nieruchomość użytkowa.)
Ale KfW 124 ma kilka wad. Ja osobiście nie skorzystam, ponieważ mam niższe stawki procentowe na 10 lat niż KfW 124.
Nie możesz dodatkowo spłacać KfW 124. Masz rok zwolnienia z kapitału, co sprawia, że
kredyt jest droższy z tyłu. I musisz wybrać między wersją na 20 lat a 35 lat. Ponieważ musisz działać szybciej, chyba pozostaje Ci tylko 20 lat. W innym przypadku w Twojej sytuacji wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem, ponieważ raczej nie dostaniesz od banku stop procentową poniżej 1,8% przy finansowaniu w 100%.
Musisz przeanalizować KfW 153. Ile kosztów budowy tobie to przyniesie. Ale jeśli możesz to dwukrotnie odliczyć, to w Twojej sytuacji, jasne, zrób to.
Według mnie najlepiej 70% zużycia energii w domu można osiągnąć poprzez pompę ciepła powietrzno-wodną. Jest ona trochę droższa od zwykłego ogrzewania gazowego, ale można zaoszczędzić 2000 EUR na kosztach instalacyjnych. Twój
Dom nie musi być podłączony do gazu.
2 panele słoneczne na pierwszy rzut oka wydają się dobre, bo tanie. Ale po drugim rzucie oka no cóż. Nadal potrzebujesz ogrzewania gazowego i instalacji do ogrzewania gazowego. Oszczędność energii jest praktycznie nieistotna, ponieważ zazwyczaj oba panele służą tylko do podgrzewania wody użytkowej, co działa tylko wtedy, gdy świeci słońce.
Pompa ciepła ziemna jest po prostu zbyt droga, choć jest to najlepsze rozwiązanie. Ale to się nie opłaca.
Wszystkie te działania finansowe nie opłacają się od momentu zakupu do oczekiwanej oszczędności energii. Żadne z tych działań nie opłaca się przez 20 lat. Opłaca się to tylko za pomocą programu KfW 153.
Co jeszcze mnie zastanawia. Piszesz, że musisz płacić 1250 EUR za czynsz z opłatami. Dla mnie to bardzo dobra lokalizacja. Ja sam płacę 700 EUR za czynsz z opłatami. Masz bardzo niską wartość gruntu, co sugeruje mi złą lokalizację.
Dla porównania płacę 700 EUR za czynsz z opłatami za 80 m², ale musiałbym zapłacić 180 EUR/m² za działkę w tej samej lokalizacji.
Więc istnieją tylko 3 możliwości, dla których banki odrzucają wniosek o
kredyt:
1.) Budowa jest zbyt droga, a Ty nie będziesz w stanie jej spłacić do emerytury. Tak to ocenia bank. Kontrdziałaniem byłoby obniżenie kosztów budowy jakimś sposobem. Wtedy dla tych 1250 EUR czynszu + 550 EUR czynszu od córki coś by się dało zrobić. Pamiętaj jednak, że około 300 EUR z tych 1800 EUR trzeba odliczyć, ponieważ koszty dodatkowe domu są wyższe niż koszty mieszkania wynajmowanego. Pamiętaj, że nie wystarczy tylko zapłacić ratę. Musisz również oszczędzać, żeby na przykład kupić nowy samochód bez finansowania. Również coś może się zepsuć i trzeba będzie wezwać fachowca, co zazwyczaj robi właściciel. Płacenie raty to nie wszystko.
2.) Lokalizacja budynku jest taka, że za daną cenę będzie go trudno sprzedać ponownie lub w przypadku licytacji komorniczej cena nie będzie w żaden sposób osiągalna. W przypadku finansowania w 100% jest to szczególnie niefortunne.
3.) Masz negatywną historię kredytową. Nie znam się na tym. Zazwyczaj nie biorę
kredytów.
Chcę sam kupić (nie budować). Mam 20% ceny zakupu i niewiele brakuje do kosztów pobocznych. W Twojej sytuacji miałbym skurcze żołądka. I tak... Ponieważ mogę również stracić pracę. Mam również 12 lat więcej czasu, wyższy dochód netto, muszę zaciągnąć mniejszy
kredyt, uzyskam korzystniejszą stopę procentową ze względu na znacznie wyższy kapitał własny. I martwię się...
Pozdrowienia, JaSam