Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Henner
Cześć wszystkim,

Mamy już szczęście znaleźć działkę o odpowiednim rozmiarze i przyjemnej cenie, ale żadne z lokalnych banków nie chce naszego finansowania. Mam wrażenie, że wszystko u nas jest w porządku. Oto kilka danych: Całkowity dochód = ok. 3800 € Zobowiązania 295 € - finansowanie samochodu Czyste konto w Schufa, żadne inne długi itp.

Plan budowy: Bungalow z mieszkaniem z osobnym wejściem (córka zamieszka w mieszkaniu i zapłaci 550 € za czynsz) w 49456 Działka 870 mkw = 40890,00 € Koszty budowy = ok. 212000,00 € Koszty dodatkowe budowy = ok. 15000,00 € Koszty terenów zewnętrznych = 9000,00 €

Kapitał własny = ok. 12000,00 €

Teraz pytanie: dlaczego to się nie udaje??

Wykręty, że jesteśmy za starzy (ja mam 48 lat, a moja żona 55) Oddalenie/odosobnienie nie może być przyczyną, ponieważ jest to wieś niedaleko (7 km) od miasta powiatowego

Nie mam pojęcia, dlaczego to się nie udaje. Już pół roku mamy doradcę finansowego, ale do tej pory tylko odmowy.

Proszę pomóż mi zorientować się, co jeszcze mogę zmienić lub musiałbym zmienić.

Z góry dziękuję

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez 6Bankkaufmann
Jak wysokie są długi z związane z finansowaniem samochodu?
W przeciwnym razie, należy zażądać raportu z własnej sytuacji kredytowej (Schufa). Często pomaga to zobaczyć, czy coś z przeszłości nie blokuje dalszych działań.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez MeinerEiner
Jeśli do tego wieku udało Ci się zaoszczędzić tylko 12 000€ i nadal musisz spłacić samochód, to jak chcesz spłacić tak dużą kwotę do emerytury?

Dla mnie to się nie klei. I bankom prawdopodobnie też nie.

Nie jestem ekspertem, ale moje zdrowe rozsądek mówi mi, że to niemożliwe.

Nie obraź się.

Pozdrowienia, Jan

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez 6Bankkaufmann
@MeinerEiner, w rzeczywistości nie zaoszczędzono nawet 12 000 EUR, ponieważ podano kredyt samochodowy w wysokości 295 EUR.
Za tym może kryć się znacznie więcej zobowiązań niż 12 000 EUR. Oznacza to, że w rezultacie nie byłoby w ogóle kapitału własnego.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Daukind
W tym wieku 100% sfinansowanie jest trudne do osiągnięcia. Być może dobrym pomysłem byłoby, gdyby córka (z zięciem?) sfinansowała to...

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Henner
@meinereiner

No cóż, można to widzieć jak ktoś chce.

Samochód ma zdolność finansowania w wysokości 12000 €
Drugi samochód jest nadal w Leasingu do lutego 2016 za 89,73 €

Razem więc około 295 € miesięcznie

Aktualnie płacimy 1250 € za czynsz, więc myślę, że możemy łatwo poradzić sobie z tym jako ratą.
Dodanie córki do tego będzie trudne, ponieważ miała poważny wypadek samochodowy trzy lata temu i od tamtego czasu jest niezdolna do pracy. Jesteśmy wciąż w spornym procesie z ubezpieczycielem od niezdolności do pracy, ponieważ nie chcą wypłacić odszkodowania.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Daukind
Jak podzielają się dochody między mężczyznami i kobietami?

Jeśli optymistycznie policzyć, dług powinien zostać spłacony w ciągu 17 lat (wtedy mężczyzna będzie miał 65 lat). Przy oprocentowaniu około 2,5% i spłacie w ciągu 17 lat mówimy o około 1600 euro miesięcznie plus koszty dodatkowe i rezerwy.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Henner
@Daukind

Mężczyzna zarabia około 1900 €, ale ta kwota może się różnić w górę
Kobieta otrzymuje rentę z powodu niezdolności do pracy do osiągnięcia wieku emerytalnego, a następnie kontynuuje otrzymywanie jej bez obniżek
1050 € + 400 € z pracy dorywczej
Aktualnie wynajmowane mieszkanie przynosi 500 € czystego dochodu z najmu

Dlaczego wiek zawsze ma znaczenie.

Mój pan ojciec miał 62 lata i dostał kredyt na remont!!

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Kass Finanz
Cześć,

ogólnie rzecz biorąc, finansowanie budowy powinno być możliwe także w podanych okolicznościach. Również starszy wiek nie powinien stanowić przeszkody.

Banki obecnie przywiązują szczególną wagę do dobrej zdolności kredytowej. kredyty ratalne lub raty Leasingowe są podejrzliwie badane i w razie konieczności negatywnie oceniane.

Koszty dodatkowe związane z nabyciem działki mogą być pokryte z własnych środków. Koszty dodatkowe związane z budową są rozsądnie obliczone, podczas gdy tereny zewnętrzne (które nie zawsze są chętnie finansowane) są akceptowalne.

Istotnym aspektem jest oczywiście lokalizacja domu. Obecnie nieruchomości są często porównywane z aktualnymi danymi sprzedaży podobnych obiektów w okolicy. Jeśli występują znaczne różnice, to oznacza, że obiekt lub jego wartość nie pasują do ogólnego obrazu miejsca.

Interesujące byłyby nazwy banków, które nie chcą przeprowadzić finansowania.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez 6Bankkaufmann
Mimo to banki mogą wszystkie zostać odrzucone z powodu historii w Schufa. To także możliwe.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez MeinerEiner
Przy obecnych rozważaniach:

Czy nie można tego zrobić trochę mniejszego? 870 m kw. Mam tylko w głowie moich rodziców. Mój ojciec zdrowotnie się nie czuje, a moja matka musi zajmować się całą działką. Na 800 m kw. jest sporo do roboty, pomimo redukcji wieku emerytalnego. Więc matka nie pracuje już.

To zawsze zależy również od kształtu. 17-19 m szerokości i 35 m głębokości to lepsze niż 30 mx 25 m. W pierwszym przypadku z tyłu jest więcej miejsca.

W tej chwili mam porównanie za sobą:

Obiekt 1: 840 m kw. - zły kształt + zła możliwość zabudowy.
Obiekt 2: 568 m kw. - dobry kształt + dobrze zabudowany.

Na drugiej działce było więcej miejsca. W przypadku pierwszej były to w końcu same pasy.

Koszty budowy 212 000 nie mogłyby zostać obniżone. Może zbudować Dom z prefabrykatów? Myślę, że za 150 000 Scanhaus Marlow zbuduje Ci 154 m kw. chatę, obłożoną cegłą z kominem. Jednokondygnacyjny będzie jeszcze tańszy. Zrezygnuj z cegły, i tylko rozmawiamy o 130 000. To brzmi już bardziej realistycznie.

To bardzo znana i renomowana firma budowlana tutaj w Rostocku, gdzie banki udzielają kredytów. Budują obecnie na terenie całego kraju.

Konstrukcje drewniane mają wady, bez wątpienia.... Ale Scanhaus udowodnił na przykład, że mogą one przetrwać 100 lat.

Ale nawet 212 000 za solidną konstrukcję uważam za zbyt drogie dla 3 osób.

Pozdrawiam, MeinerEiner

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Henner
Ja @mniegooblicza
Scanhaus nie było brane pod uwagę i trzeba zauważyć, że chodzi tutaj o Dom parterowy z dobudówką. Dobudówka = mieszkanie z oddzielnym wejściem o powierzchni 62 m²
Główny Dom na parterze o powierzchni 106 m², bez elewacji klinkierowej, ale wykonany w technologii tradycyjnej.
W tym przypadku można skorzystać z kredytów KFW.
KFW Bank może udzielić 150 000 € na budowę domu z kategorią energetyczną KFW 70 = 50 000 € oraz KFW Wohneigentum = 100 000 €. Pozostaje więc jeszcze akceptowalna reszta, którą powinien pokryć bank

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Henner
Historia Schufy?? Co to jest?

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez sebastian-k
Tak więc powiedziałbym, że wszystko poniżej 200.000€ kosztów budowy to tylko iluzja. Dom za 130.000€? To musi być żart... albo jak zawsze z gotowymi ofertami: Po prostu nie są kompletnie gotowe.

I tylko dlatego, że powierzchnia mieszkalna jest mniejsza, nie oznacza to automatycznie niższych kosztów: Technologia jest ta sama, okna i drzwi również. Pozostałe wyposażenie również.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Henner
Pojęcie czystej historii kredytowej w bazie Schufa może oznaczać na przykład tylko to, że informuje się, iż posiada się kredyt samochodowy.
Ale załóżmy, że obecny kredyt samochodowy C został właśnie zaciągnięty i z kredytem samochodowym C został spłacony również stary kredyt B, a krótko po tym spłacony został także kredyt A.
Jest to przykładowa historia w Schufa, którą można prześledzić. Banki potrafią to zrobić.
Takie rodzaje kredytów nazywane są w języku bankowym kredytami łańcuchowymi i zazwyczaj są powodem do odrzucenia wniosku.
Mimo że obecnie istnieje tylko kredyt C.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Henner

@Henner
Posiadanie czystej historii w Schufie może oznaczać, że na przykład informuje się tylko o tym, że się ma kredyt samochodowy.
Ale załóżmy, że aktualny kredyt samochodowy C został właśnie wzięty, a wraz z kredytem C spłacony został również stary kredyt B, a w krótkim czasie po spłacie B został spłacony także kredyt A.
To jest rodzaj historii w Schufie, którą można prześledzić. Banki potrafią to zrobić.
Takie rodzaje kredytów nazywane są technicznie kredytami łańcuchowymi i zazwyczaj są powodem odrzucenia wniosku.
Chociaż aktualnie istnieje tylko kredyt C.

Ojej, to jest naprawdę skomplikowane.
Cóż, wcześniej finansowałem także samochód, ale potem spłaciłem go gotówką i kilka miesięcy później sfinansowałem sobie nowy samochód. Czy ma to teraz sens, aby znowu to spłacić, tak żeby został tylko Leasing do 2016 roku (C1 nowy zakup wtedy 8800€)??

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez 6Bankkaufmann
Nie można tego ująć w sposób ogólny. Ważne jest również to, że w Schufie są zobowiązania, ale nie ma informacji o majątku.
Tak jak to wygląda z zewnątrz, nie można tego ocenić u Państwa.
Aby to sprawdzić, trzeba sprawdzić własne dane w Schufie.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Torian

Działka 870 mkw
Koszty zagospodarowania zewnętrznego = 9000,00 €

Czy budowa u was jest naprawdę tak dużo tańsza niż u nas w Badenii-Wirtembergii??

U nas generalny wykonawca oszacował koszty zagospodarowania zewnętrznego na około 17.000 € (~500 mkw działki), ale nie było żadnych ofert poniżej 30 tysięcy! Wybrukowanie podjazdu jest drogie, a już nawet najmniejsze różnice wysokości terenu na działce kosztują naprawdę sporo!

Dwóch moich krewnych zapłaciło przy budowie domu po 20.000 € "czesnego" jeszcze przed rozpoczęciem budowy (jeden raz zabezpieczenie zbocza, jeden raz architekt niekompetentny). U nas koszty zagospodarowania zewnętrznego były znacznie wyższe. Ponadto we wszystkich przypadkach standardowe dopłaty do elektryka/lazienki/podłóg itp., bo przecież buduje się tylko raz!

Na podstawie tych doświadczeń mogę polecić wszystkim chcącym budować, którzy mają mało zdolności własnych środków finansowych lub niskie dochody, jedynie zakup istniejącej nieruchomości!

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Hanomag

Ze względu na te doświadczenia mogę jedynie zalecić wszystkim, którzy planują budowę, a posiadają niewielkie oszczędności lub niskie dochody, zakup istniejącej nieruchomości!

Ale tylko do nieruchomości w dobrym stanie lub jeśli kupujący posiada bardzo dobre umiejętności rzemieślnicze.

Budowałem trzy razy, a przy ostatnim projekcie trochę przesadziłem. Niemniej jednak uważam, że budowa nowej nieruchomości jest łatwiejsza do oszacowania niż remont starego budynku. Znam wielu ludzi, którzy remontowali swoje domy i ostatecznie musieli przeprowadzić gruntowne odnowienie. Dla dotkniętych takie sytuacje były ogromnym obciążeniem zarówno pod względem czasu, finansowania, uciążliwości brudu, jak i psychiki. Ci, którzy chcieli szybko zakończyć remont, musieli zapłacić sporo za usługi rzemieślnicze lub zepsuli swoje mieszkanie.

Na koniec, zawsze mieli w dalszym ciągu stary budynek.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez MeinerEiner
@sebastian-k



O nie. To nonsens. Co trzeci Dom rośnie tutaj w Rostock, to jest taki Dom skanowany. Gdyby to nie było w porządku, to przecież by się rozniosło, prawda?



Producent ma doskonałe oceny w bankach, gdzie zazwyczaj dla domów prefabrykowanych nalicza się dodatkową stopę procentową. Zanim zdecydowaliśmy się na zakup używanego obiektu, zapytałem różne banki kilka razy, czy jest dodatkowa stopa procentowa. Zawsze było mówione "nie".



Mają one po prostu niskie koszty budowy. Potrafią również produkować zimą i nie ponoszą wtedy kosztów, jeśli nie można budować. I posiadają masę, jako taka mniejsza firma budowlana. Nie ma fazy szkieletowej, tylko fundamenty i termin montażu.



To po prostu dużo tańsze niż stawianie kamieni na sobie. Jest to dość drogie. Wiele kosztów wynagrodzenia.



A mają oni niskie koszty pracy. Sam kiedyś się do nich zgłosiłem, ale zrezygnowałem. Jestem inżynierem budownictwa.



To jest gotowe. Nie ma podłóg, nie jest wyłożone płytkami ani nie jest tapetowane. To musisz zorganizować sam. W przeciwnym razie jednopiętrowy w cenie poniżej 100 000... Oczywiście bez kominka i cegły. Jasne... Ale mają bardzo dużo opcji w katalogu. Na przykład okna dwukolorowe itp. BEZ dopłaty. Szyby w oknach BEZ dopłaty.



I tak, jest bardziej hałaśliwy niż solidne budownictwo. I nie przetrwa 300 lat? Ale czy buduję dla siebie? Dla moich dzieci? Moich wnuków? Nie!



Ale nawet solidny Dom to 140 m² za 190 000 EUR i to już są wysokie ceny. 175 000 wystarczy na Dom jednopiętrowy w pełni obłożony cegłą, jeśli nie da się złapać pierwszej oferty. Kompletnie solidny. Jednopiętrowy jest tańszy.... Ale obecnie działki w Rostock są po prostu nie do przecenienia (150 000+), dlatego zdecydowaliśmy się na coś używanego.



@Henner



212 000 EUR to wysoka cena dla 3 osób. Absolutnie absurdalne.



Dlatego moim zdaniem koszty poboczne budowy są zbyt nisko oszacowane, a koszty boczne działki w ogóle nie są uwzględnione. Notariusze podatek od nabycia nieruchomości?



Działka nie jest droga. Ale jeśli chodzi o koszty budowy, to spróbowałbym jeszcze raz i ewentualnie skorzystałbym z firmy z zewnątrz, jeśli firmy na miejscu są zbyt drogie. Na przykład w Flensburgu 140 m² Dom jest o 20 000 EUR tańszy niż u rostockiego dewelopera.



Rozbudowę można przecież też umieścić pod jednym dachem. Ostatecznie potrzebujesz tylko drugiego drzwi wejściowych i brak połączenia między pierwszym a drugim mieszkaniem. Wtedy możesz nadal skorzystać z KfW 153. Nie jestem specjalistą ds. bankowych.



Ale tak to rozumiem, że można dwukrotnie skorzystać z KfW 153, jeśli budynek ma 2 jednostki mieszkalne i spełniasz 70% mniejsze zużycie energii niż w normalnym domu. KfW 124 można uzyskać tylko dla własnej nieruchomości mieszkaniowej. Dwa razy KfW 124 otrzymasz tylko wtedy, gdy sprzedasz ELW córce, a ona zaciągnie KfW 124.



Czyli KfW 153 2 razy i KfW 124 1 raz. Tak to zrozumiałem. Nie wiem, jak niskie są obecnie stawki KfW 153, ponieważ nie dotyczą mnie (nieruchomość użytkowa.)



Ale KfW 124 ma kilka wad. Ja osobiście nie skorzystam, ponieważ mam niższe stawki procentowe na 10 lat niż KfW 124.



Nie możesz dodatkowo spłacać KfW 124. Masz rok zwolnienia z kapitału, co sprawia, że kredyt jest droższy z tyłu. I musisz wybrać między wersją na 20 lat a 35 lat. Ponieważ musisz działać szybciej, chyba pozostaje Ci tylko 20 lat. W innym przypadku w Twojej sytuacji wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem, ponieważ raczej nie dostaniesz od banku stop procentową poniżej 1,8% przy finansowaniu w 100%.



Musisz przeanalizować KfW 153. Ile kosztów budowy tobie to przyniesie. Ale jeśli możesz to dwukrotnie odliczyć, to w Twojej sytuacji, jasne, zrób to.



Według mnie najlepiej 70% zużycia energii w domu można osiągnąć poprzez pompę ciepła powietrzno-wodną. Jest ona trochę droższa od zwykłego ogrzewania gazowego, ale można zaoszczędzić 2000 EUR na kosztach instalacyjnych. Twój Dom nie musi być podłączony do gazu.

2 panele słoneczne na pierwszy rzut oka wydają się dobre, bo tanie. Ale po drugim rzucie oka no cóż. Nadal potrzebujesz ogrzewania gazowego i instalacji do ogrzewania gazowego. Oszczędność energii jest praktycznie nieistotna, ponieważ zazwyczaj oba panele służą tylko do podgrzewania wody użytkowej, co działa tylko wtedy, gdy świeci słońce.

Pompa ciepła ziemna jest po prostu zbyt droga, choć jest to najlepsze rozwiązanie. Ale to się nie opłaca.



Wszystkie te działania finansowe nie opłacają się od momentu zakupu do oczekiwanej oszczędności energii. Żadne z tych działań nie opłaca się przez 20 lat. Opłaca się to tylko za pomocą programu KfW 153.



Co jeszcze mnie zastanawia. Piszesz, że musisz płacić 1250 EUR za czynsz z opłatami. Dla mnie to bardzo dobra lokalizacja. Ja sam płacę 700 EUR za czynsz z opłatami. Masz bardzo niską wartość gruntu, co sugeruje mi złą lokalizację.



Dla porównania płacę 700 EUR za czynsz z opłatami za 80 m², ale musiałbym zapłacić 180 EUR/m² za działkę w tej samej lokalizacji.



Więc istnieją tylko 3 możliwości, dla których banki odrzucają wniosek o kredyt:



1.) Budowa jest zbyt droga, a Ty nie będziesz w stanie jej spłacić do emerytury. Tak to ocenia bank. Kontrdziałaniem byłoby obniżenie kosztów budowy jakimś sposobem. Wtedy dla tych 1250 EUR czynszu + 550 EUR czynszu od córki coś by się dało zrobić. Pamiętaj jednak, że około 300 EUR z tych 1800 EUR trzeba odliczyć, ponieważ koszty dodatkowe domu są wyższe niż koszty mieszkania wynajmowanego. Pamiętaj, że nie wystarczy tylko zapłacić ratę. Musisz również oszczędzać, żeby na przykład kupić nowy samochód bez finansowania. Również coś może się zepsuć i trzeba będzie wezwać fachowca, co zazwyczaj robi właściciel. Płacenie raty to nie wszystko.

2.) Lokalizacja budynku jest taka, że za daną cenę będzie go trudno sprzedać ponownie lub w przypadku licytacji komorniczej cena nie będzie w żaden sposób osiągalna. W przypadku finansowania w 100% jest to szczególnie niefortunne.

3.) Masz negatywną historię kredytową. Nie znam się na tym. Zazwyczaj nie biorę kredytów.



Chcę sam kupić (nie budować). Mam 20% ceny zakupu i niewiele brakuje do kosztów pobocznych. W Twojej sytuacji miałbym skurcze żołądka. I tak... Ponieważ mogę również stracić pracę. Mam również 12 lat więcej czasu, wyższy dochód netto, muszę zaciągnąć mniejszy kredyt, uzyskam korzystniejszą stopę procentową ze względu na znacznie wyższy kapitał własny. I martwię się...



Pozdrowienia, JaSam

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Daukind

@Henner

212.000 € są kosmiczną ceną dla 3 osób. Absolutnie absurdalne.

Śmieszne. 212 tys. to raczej absurdalnie mało....

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez MeinerEiner
Więc naprawdę dobrze się poinformowałem. I 190 tys. za 140 m2 nadal uważam za cenę księżycową. 212 tys. tym bardziej.

Koszt budowy oczywiście. Bez pomiarów, badań gruntu, opłat za przyłącza, prądu i wody itp. To są koszty poboczne budowy. Nawet droga i taras nie są uwzględnione w tych kosztach.

Ale 212 tys. dla 3 osób, to się naprawdę śmieją kurczaki. Przepraszam, ale jesteście źle poinformowani.

Rozmawiamy o domu jednorodzinnym, nie o bliźniaku? Za to już wystarcza na bliźniak.

Czy jesteście gdzieś na Południu? W takim razie po prostu wezwijcie firmę z północy - na przykład deweloperzy z Berlina są tani - aby przyjechali.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez 6Bankkaufmann

Ze względu na te doświadczenia zalecam wszystkim budującym, którzy mają niewielką gotówkę własną i/lub niskie dochody, inwestowanie w istniejącą nieruchomość!

Dokładnie tak jest. Miałem sytuację, kiedy duży bank wycenił koszty budowy od nowa dla dużego dewelopera rok temu.

Powód decyzji kredytodawcy banku na rozmowie telefonicznej z rok temu: Deweloper buduje za drogo. W naszej ocenie nieruchomość nie jest tyle warta.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Przeczytałem to wszystko i myślę, że tutaj po prostu łączy się zbyt wiele negatywnych czynników.

- Inwestorzy są już dość starzy
- W zasadzie brak kapitału własnego, wskaźnik obciążenia hipoteką >100%
- Wynajem uwzględniony jako spłata (jak długo to dobrze pójdzie??)

Jeśli podczas budowy pojawią się dodatkowe koszty (a to zdarza się bardzo szybko), to szybko znajdziecie się w tarapatach, ponieważ mało prawdopodobne jest uzyskanie dodatkowego finansowania.

Wasz doradca finansowy patrzy na to oczywiście pozytywnie, nie musi przecież wyłożyć swoich pieniędzy... Dostaje prowizję, jeśli wszystko się uda i jest bezpieczny.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez sebastian-k
140mkw za 200.000€? Śmiech na sali.

Zanim ta sprawa zostanie sfinalizowana i naprawdę skończona (podłogi, prace malarskie) i być może dopasowana nawet do zamawiającego (okna, drzwi itp.) pójdzie jeszcze sporo 50-100.000.

Ale dzięki twojej przyswajanej wiedzy fachowej możesz zarejestrować się na forum ekspertów budowlanych i pozwolić się poszatkować.

To, że murowany Dom ma być (znacznie) droższy niż prefabrykowane elementy, to zresztą także ładny błąd. Do momentu, kiedy prefabrykaty są dobrze ocieplone i tak dalej, praktycznie nie ma już znaczenia. Zaletą konstrukcji drewnianej jest jednak to, że przy budowie w zakresie EFH55 aż do domu pasywnego znacznie większe możliwości istnieją, jeśli chodzi o izolację.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez Kass Finanz
W dzisiejszych czasach praktycznie nie ma różnicy cenowej pomiędzy murowanymi domami z betonu, elementami prefabrykatów czy czysto prefabrykowanymi domami.
Standardem w nowych budynkach jest obecnie standard KfW70, możliwe jest również osiągnięcie standardu KfW55, jednak zazwyczaj jest to znacznie bardziej kosztowne ze względu na drogie ocieplenie itp. Powrót dodatkowych kosztów poprzez oszczędności energetyczne jest bardzo trudny, ponieważ potencjalne oszczędności są niewielkie. Można jednak obliczyć efekt kosztów i korzyści.
Szczególnie w przypadku domów prefabrykowanych oszacowanie własnej pracy jest często przeceniane, aby umożliwić korzystne finansowanie. Jednak trudność bez wiedzy fachowej i odpowiednich narzędzi jest często znacząca. Dlatego uwaga.
Oczywiście ważne jest położenie geograficzne, ale starszy Dom nie musi być od razu gorszy. Ponadto remonty i modernizacje mogą być przeprowadzane w ciągu czasu.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez sebastian-k
Dokładnie, świetny post!

Co powinno być uwzględnione przy temacie izolacji itp., to komfort.

Z ogrzewaniem podłogowym, dobrą izolacją i wentylacją mechaniczną z odzyskiem ciepła (KWL) ma się oczywiście zupełnie inny klimat mieszkalny niż w istniejących budynkach z grzejnikami płytowymi. Temperatura w pomieszczeniach jest bardzo stabilna, zawsze jest dobra, świeża powietrze dzięki KWL.

Rachunek oparty wyłącznie na kosztach prawdopodobnie zawsze wypadnie przeciwko lepszym rozwiązaniom izolacyjnym. Nawet docieplenie istniejącego budynku systemem ociepleniowym o tynku zewnętrznym (WDVS) to inwestycja, która praktycznie nigdy nie zwraca się wyłącznie na podstawie zwrotu kosztów.

Re: Pomocy... Nikt nie chce z nami budować ??

Napisany przez MeinerEiner
Oczywiście jako inżynier budownictwa nie mam pojęcia o tym.



Najdroższą ofertą była oferta od firmy Rostow za 190 000 € za 140 m2 w pełni obłożone klinkierem.



Tak, jest podłoga.



Są tam okna dwukolorowe, wykusze, dachówki, nawet okrągłe okno na górze.



Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata