- śr gru 31, 2014 5:52 am
Cześć ludzie,
ktoś, kto powinien znać się na tym obszarze dobrze, dał mi wskazówkę, która mnie zastanawia. Jednak nie mogę znaleźć do tego żadnej podstawy prawnej. Dlatego proszę o waszą pomoc....
Jeśli teraz bierze się pożyczkę ratalną na budowę domu i np. ustala się 1,9% oprocentowanie na 15 lat, to mój znajomy twierdzi, że w przypadku gdy zwykłe oprocentowanie rynkowe wzrośnie tak bardzo, że nie będzie w żadnej rozsądnej proporcji (wybrał tutaj bardziej odpowiednie słowo, które mi nie przychodzi do głowy) do ustalonej stopy procentowej, bank może żądać dostosowania oprocentowania lub nawet wypowiedzenia umowy. Przypuszcza, że mogłoby to przebiegać tak, jak obecnie z posiadaczami kont oszczędnościowych. Większość to znosi, a reszta walczy w długim sporze sądowym o niepewnym zakończeniu.
Chociaż podał przykład z zabezpieczeniem na 20 lub 30 lat, zmieniłem go na przedstawiony powyżej, ponieważ bardziej pasują mi 15 latach.
Co o tym myślicie?
Dzięki
F.
ktoś, kto powinien znać się na tym obszarze dobrze, dał mi wskazówkę, która mnie zastanawia. Jednak nie mogę znaleźć do tego żadnej podstawy prawnej. Dlatego proszę o waszą pomoc....
Jeśli teraz bierze się pożyczkę ratalną na budowę domu i np. ustala się 1,9% oprocentowanie na 15 lat, to mój znajomy twierdzi, że w przypadku gdy zwykłe oprocentowanie rynkowe wzrośnie tak bardzo, że nie będzie w żadnej rozsądnej proporcji (wybrał tutaj bardziej odpowiednie słowo, które mi nie przychodzi do głowy) do ustalonej stopy procentowej, bank może żądać dostosowania oprocentowania lub nawet wypowiedzenia umowy. Przypuszcza, że mogłoby to przebiegać tak, jak obecnie z posiadaczami kont oszczędnościowych. Większość to znosi, a reszta walczy w długim sporze sądowym o niepewnym zakończeniu.
Chociaż podał przykład z zabezpieczeniem na 20 lub 30 lat, zmieniłem go na przedstawiony powyżej, ponieważ bardziej pasują mi 15 latach.
Co o tym myślicie?
Dzięki
F.