- sob sty 24, 2015 11:09 am
Cześć wszystkim.....
W następującej sytuacji chciałbym poprosić ekspertów o jedno (lub więcej) opinii lub punktów widzenia:
Zakup domu w 2008 r., sfinansowany za pomocą 2 kredytów_
Rodzaj| Kwota| Nominał | Spłata kapitału |aktualny pozostały kredyt (koniec 2014)| Stała stopa procentowa Dodatkowa spłata
K1 | 60 000 | 4,97 % | 1,0000 % | 52.563 euro | do 30.06.23 | max. 3000 rocznie
K2 | 50 000 | 4,60 % | 5,1277 % | 34.058 euro | do 30.06.18 | nie
Wygląda na to, że w przypadku K1 można anulować stałą stopę procentową po 10 latach (ponieważ zostało to ustalone na ponad 10 lat i nie jest to możliwe - nawiasem mówiąc: jak oraz kiedy musielibyśmy to zrobić); Dotychczas skorzystaliśmy z dodatkowych spłat; pod koniec okresu anulowalnej umowy o stałą stopę procentową (czyli w 2018 r.) pozostanie otwarte 52 000 euro ..
K2 to kredyt KfW; pod koniec okresu umowy o stałą stopę procentową pozostanie około 20 000 euro
Teraz mamy w głowie myśl o obecnie niższych stopach procentowych... oraz o możliwości przyszłych kredytów z góry ....
Kiedy powinniśmy tu zacząć działać? Czy opłaca się to już teraz? Czy wziąć pod uwagę opłaty za wcześniejszą spłatę?
Nawiasem mówiąc, mamy również oszczędności budowlane (niestety nie wiemy, co z nimi zrobić/możemy/musimy):
Suma oszczędności budowlanych: 12000 euro, prowadzone od 04/11; Wskaźnik oceny 332,9; Saldo na koniec 2014 r.: 2100 euro; Nie mogę już go uzupełniać; oznacza to, że dostałem informację, iż bank nie będzie już pobierał opłat..., Oprocentowanie salda wynosi 3%..., pożyczka po 5,67% efektywna stopa roczna
Mamy zamiar w 2018 r. (przed tym terminem nie ma sensu, prawda?) połączyć wszystko w jedną pożyczkę z oczywiście niskim oprocentowaniem... Czy ma to sens, czy powinniśmy pozostać przy dwóch kredytach? Co zrobić z oszczędnościami budowlanymi?
Czy opłaca się teraz spłacać kredyt K1 dodatkowymi wpłatami? A może lepiej zachować pieniądze, aby kredyt K” (czyli około 20 000 euro w 2018 r.) można było spłacić za jednym razem?
Rozumiem, że nie mogę oczekiwać tutaj wiążącego rozstrzygnięcia, ale interesują mnie inne punkty widzenia lub ocena, w którą stronę byłoby korzystnie....
Dziękuję za wasze odpowiedzi....
Irmelin
W następującej sytuacji chciałbym poprosić ekspertów o jedno (lub więcej) opinii lub punktów widzenia:
Zakup domu w 2008 r., sfinansowany za pomocą 2 kredytów_
Rodzaj| Kwota| Nominał | Spłata kapitału |aktualny pozostały kredyt (koniec 2014)| Stała stopa procentowa Dodatkowa spłata
K1 | 60 000 | 4,97 % | 1,0000 % | 52.563 euro | do 30.06.23 | max. 3000 rocznie
K2 | 50 000 | 4,60 % | 5,1277 % | 34.058 euro | do 30.06.18 | nie
Wygląda na to, że w przypadku K1 można anulować stałą stopę procentową po 10 latach (ponieważ zostało to ustalone na ponad 10 lat i nie jest to możliwe - nawiasem mówiąc: jak oraz kiedy musielibyśmy to zrobić); Dotychczas skorzystaliśmy z dodatkowych spłat; pod koniec okresu anulowalnej umowy o stałą stopę procentową (czyli w 2018 r.) pozostanie otwarte 52 000 euro ..
K2 to kredyt KfW; pod koniec okresu umowy o stałą stopę procentową pozostanie około 20 000 euro
Teraz mamy w głowie myśl o obecnie niższych stopach procentowych... oraz o możliwości przyszłych kredytów z góry ....
Kiedy powinniśmy tu zacząć działać? Czy opłaca się to już teraz? Czy wziąć pod uwagę opłaty za wcześniejszą spłatę?
Nawiasem mówiąc, mamy również oszczędności budowlane (niestety nie wiemy, co z nimi zrobić/możemy/musimy):
Suma oszczędności budowlanych: 12000 euro, prowadzone od 04/11; Wskaźnik oceny 332,9; Saldo na koniec 2014 r.: 2100 euro; Nie mogę już go uzupełniać; oznacza to, że dostałem informację, iż bank nie będzie już pobierał opłat..., Oprocentowanie salda wynosi 3%..., pożyczka po 5,67% efektywna stopa roczna
Mamy zamiar w 2018 r. (przed tym terminem nie ma sensu, prawda?) połączyć wszystko w jedną pożyczkę z oczywiście niskim oprocentowaniem... Czy ma to sens, czy powinniśmy pozostać przy dwóch kredytach? Co zrobić z oszczędnościami budowlanymi?
Czy opłaca się teraz spłacać kredyt K1 dodatkowymi wpłatami? A może lepiej zachować pieniądze, aby kredyt K” (czyli około 20 000 euro w 2018 r.) można było spłacić za jednym razem?
Rozumiem, że nie mogę oczekiwać tutaj wiążącego rozstrzygnięcia, ale interesują mnie inne punkty widzenia lub ocena, w którą stronę byłoby korzystnie....
Dziękuję za wasze odpowiedzi....
Irmelin