- pt sty 30, 2015 1:31 pm
Cześć,
potrzebuję porady/doświadczenia....
Przedstawiają się większe wydatki. Chodzi o wyposażenie mieszkania własnościowego w domu rodziców. Moja żona i ja planujemy założenie rodziny i obecnie mieszkamy w wynajmowanym 2,5 pokoju, więc planujemy przeprowadzkę...
Choć dużo zaoszczędziłem, niedługo będę potrzebował kredytu na część planowanych wydatków.
Dotychczas korzystałem z:
1 qweqweqweq21 karta kredytowa0%finansowanie 300€ pozostało z początkowych 700€ = 22€/miesiącKredyt ratalny 2000€ pozostało z początkowych 2700€ = 77€/miesiącKredyt samochodowy 18.000€ pozostało z początkowych 26.000€ = 325€/miesiąc
Mój scoring to trochę ponad 93%. Początkowo był niższy (87%), ponieważ w ciągu jednego roku wziąłem niemal wszystkie kredyty.
Teraz, jak wspomniałem, wkrótce będę potrzebował kredytu w wysokości około 6.000€ (wyposażenie wraz z kuchnią będzie kosztować nas ogółem około 20.000€, resztę zapłacę gotówką z oszczędności).
Moje rozważanie było takie: spłacić istniejący kredyt ratalny, zamiast tego wziąć 8.000€ (2.000€ pozostałego kredytu + 6.000€ potrzebne). W ten sposób nie miałbym zwiększonego obciążenia miesięcznego, co jest dla mnie ważne, ponieważ moja żona pewnego dnia w ciągu najbliższego 1-2 lat zostanie w domu z powodu potomstwa.
Jednak teraz wszędzie czytam, że wcześniejsza spłata może prowadzić do złego wyniku scoringu.
W umowie kredytowej są wyraźnie określone bezpłatne spłaty dodatkowe. Czy wykorzystanie tego prawa wpłynie negatywnie na moją zdolność kredytową czy dotyczy to tylko wygaśnięcia kredytów, gdy takie prawo nie jest uzgodnione?
Po prostu nie chciałbym mieć kolejnego kredytu, lecz konsolidować wszystko trochę... Raty nie byłyby dla mnie znaczącym obciążeniem (wynagrodzenie netto ~4.000€), ale po prostu nie lubię obsługiwać jednocześnie 4 kredytów...
Co byście zrobili?
potrzebuję porady/doświadczenia....
Przedstawiają się większe wydatki. Chodzi o wyposażenie mieszkania własnościowego w domu rodziców. Moja żona i ja planujemy założenie rodziny i obecnie mieszkamy w wynajmowanym 2,5 pokoju, więc planujemy przeprowadzkę...
Choć dużo zaoszczędziłem, niedługo będę potrzebował kredytu na część planowanych wydatków.
Dotychczas korzystałem z:
1 qweqweqweq21 karta kredytowa0%finansowanie 300€ pozostało z początkowych 700€ = 22€/miesiącKredyt ratalny 2000€ pozostało z początkowych 2700€ = 77€/miesiącKredyt samochodowy 18.000€ pozostało z początkowych 26.000€ = 325€/miesiąc
Mój scoring to trochę ponad 93%. Początkowo był niższy (87%), ponieważ w ciągu jednego roku wziąłem niemal wszystkie kredyty.
Teraz, jak wspomniałem, wkrótce będę potrzebował kredytu w wysokości około 6.000€ (wyposażenie wraz z kuchnią będzie kosztować nas ogółem około 20.000€, resztę zapłacę gotówką z oszczędności).
Moje rozważanie było takie: spłacić istniejący kredyt ratalny, zamiast tego wziąć 8.000€ (2.000€ pozostałego kredytu + 6.000€ potrzebne). W ten sposób nie miałbym zwiększonego obciążenia miesięcznego, co jest dla mnie ważne, ponieważ moja żona pewnego dnia w ciągu najbliższego 1-2 lat zostanie w domu z powodu potomstwa.
Jednak teraz wszędzie czytam, że wcześniejsza spłata może prowadzić do złego wyniku scoringu.
W umowie kredytowej są wyraźnie określone bezpłatne spłaty dodatkowe. Czy wykorzystanie tego prawa wpłynie negatywnie na moją zdolność kredytową czy dotyczy to tylko wygaśnięcia kredytów, gdy takie prawo nie jest uzgodnione?
Po prostu nie chciałbym mieć kolejnego kredytu, lecz konsolidować wszystko trochę... Raty nie byłyby dla mnie znaczącym obciążeniem (wynagrodzenie netto ~4.000€), ale po prostu nie lubię obsługiwać jednocześnie 4 kredytów...
Co byście zrobili?