Re: Rozliczenie kosztów podróży zagranicznych - dodatkowe koszty wyżywienia.
Napisany przez FSchulz -
- pn lut 16, 2015 1:27 pm
Cześć wszystkim,
chciałbym najpierw przedstawić kontekst, który będzie towarzyszył mojemu pytaniu.
Pracuję jako księgowy finansowy w niemieckiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, która z kolei podlega statutowo brytyjskiemu koncernowi (PLC).
Obecnie pracuję nad wewnętrznym podręcznikiem dotyczącym rozliczania kosztów podróży krajowych i zagranicznych, aby lepiej prowadzić naszych pracowników przez ten - dla firmy jeszcze dość nowy - temat i mieć jednolity przewodnik.
Brytyjski koncern macierzysty ma już swoje własne przepisy dotyczące zarówno kraju, jak i zagranicy. W szczególności, jeśli chodzi o dodatkowe wydatki na wyżywienie i ich rozliczanie, obowiązują tutaj określone stawki. Niestety, te wewnętrzne przepisy koncernu nie pokrywają się z publikowanymi przepisami ustawodawcy.
Mój szef mówi, żebym ściśle kierował się politykami koncernu macierzystego, ale wolę się zabezpieczyć i zadaję pytanie, czy mogę również kierować się brytyjskimi wytycznymi, jeśli są one poniżej niemieckich maksymalnych stawek zwolnionych od podatku, czy też muszę kierować się niemieckimi przepisami. Istnieją tutaj również różnice w systemie rozliczeń. Podczas gdy ustawodawca rozróżnia między dniem przyjazdu, dniem wyjazdu i dniem pośrednim, Brytyjczycy rozróżniają tylko między śniadaniem i kolacją oraz nie uwzględniają obniżenia o 20% z zastosowanej stawki za wliczone śniadanie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
F. Schulz
chciałbym najpierw przedstawić kontekst, który będzie towarzyszył mojemu pytaniu.
Pracuję jako księgowy finansowy w niemieckiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, która z kolei podlega statutowo brytyjskiemu koncernowi (PLC).
Obecnie pracuję nad wewnętrznym podręcznikiem dotyczącym rozliczania kosztów podróży krajowych i zagranicznych, aby lepiej prowadzić naszych pracowników przez ten - dla firmy jeszcze dość nowy - temat i mieć jednolity przewodnik.
Brytyjski koncern macierzysty ma już swoje własne przepisy dotyczące zarówno kraju, jak i zagranicy. W szczególności, jeśli chodzi o dodatkowe wydatki na wyżywienie i ich rozliczanie, obowiązują tutaj określone stawki. Niestety, te wewnętrzne przepisy koncernu nie pokrywają się z publikowanymi przepisami ustawodawcy.
Mój szef mówi, żebym ściśle kierował się politykami koncernu macierzystego, ale wolę się zabezpieczyć i zadaję pytanie, czy mogę również kierować się brytyjskimi wytycznymi, jeśli są one poniżej niemieckich maksymalnych stawek zwolnionych od podatku, czy też muszę kierować się niemieckimi przepisami. Istnieją tutaj również różnice w systemie rozliczeń. Podczas gdy ustawodawca rozróżnia między dniem przyjazdu, dniem wyjazdu i dniem pośrednim, Brytyjczycy rozróżniają tylko między śniadaniem i kolacją oraz nie uwzględniają obniżenia o 20% z zastosowanej stawki za wliczone śniadanie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
F. Schulz