- wt mar 31, 2015 11:28 am
Cześć wszystkim,
Zastanawiamy się z moją dziewczyną nad zakupem domu w północnej okolicy Hamburga. Mamy 27 i 24 lata.
Jeśli chodzi o nasze dochody:
Dochód 1: 1900 € (wykształcenie akademickie, dobre perspektywy rozwoju zawodowego)
Dochód 2: 1500 € (płaca raczej nie będzie znacząco rosnąć)
Nie mamy żadnych obciążeń kredytowych!
Jak dotąd zaoszczędziliśmy kapitał własny w wysokości 55 000 € (większość oszczędności), z czego chcielibyśmy wprowadzić około 40 000 € do zakupu. Reszta służy jako żelazna rezerwa.
Już obejrzeliśmy obiekt, który nam się bardzo podoba. Kosztuje on 200 000 € wraz z wszystkimi opłatami/kosztami zakupu/remontami. Budynek pochodzi z końca lat 70.
Czy finansowanie tego obiektu jest możliwe i sensowne? Mamy plany na dzieci, co oznacza, że dochód 2 może tymczasowo się zmniejszyć (zasiłek rodzicielski, część etatu). Dodatkowo trzeba będzie nakarmić te dodatkowe usta. Warto zauważyć, że dochód 1 może zmienić klasę podatkową poprzez ewentualny ślub.
Dotąd nie prowadziliśmy rozmów dotyczących finansowania w bankach itp. (spotkanie po Wielkanocy). Chciałbym jednak zasięgnąć opinii na temat możliwości finansowych, również chętnie oddzielnie od przedmiotu wyżej wspomnianego. Dziękuję!
Zastanawiamy się z moją dziewczyną nad zakupem domu w północnej okolicy Hamburga. Mamy 27 i 24 lata.
Jeśli chodzi o nasze dochody:
Dochód 1: 1900 € (wykształcenie akademickie, dobre perspektywy rozwoju zawodowego)
Dochód 2: 1500 € (płaca raczej nie będzie znacząco rosnąć)
Nie mamy żadnych obciążeń kredytowych!
Jak dotąd zaoszczędziliśmy kapitał własny w wysokości 55 000 € (większość oszczędności), z czego chcielibyśmy wprowadzić około 40 000 € do zakupu. Reszta służy jako żelazna rezerwa.
Już obejrzeliśmy obiekt, który nam się bardzo podoba. Kosztuje on 200 000 € wraz z wszystkimi opłatami/kosztami zakupu/remontami. Budynek pochodzi z końca lat 70.
Czy finansowanie tego obiektu jest możliwe i sensowne? Mamy plany na dzieci, co oznacza, że dochód 2 może tymczasowo się zmniejszyć (zasiłek rodzicielski, część etatu). Dodatkowo trzeba będzie nakarmić te dodatkowe usta. Warto zauważyć, że dochód 1 może zmienić klasę podatkową poprzez ewentualny ślub.
Dotąd nie prowadziliśmy rozmów dotyczących finansowania w bankach itp. (spotkanie po Wielkanocy). Chciałbym jednak zasięgnąć opinii na temat możliwości finansowych, również chętnie oddzielnie od przedmiotu wyżej wspomnianego. Dziękuję!