Uważam za bardzo przykre, że wykorzystujesz mój wątek do swoich spięć.
Przepraszam, ale pewne wykroczenia można wyjaśnić tylko na miejscu.
Cytat od Asdf
Dla mnie bardziej pomocne byłyby przyzwoite wpisy, a nie dysputy.
Powinieneś być wdzięczny, że tutaj odbywa się dyskusja. Dyskusja to nic innego jak dyskusja, w której rozważane są różne strony, co prowadzi do optymalnej wymiany informacji.
Cytat od Asdf
Być może kontynuujesz to w innym miejscu?
Unikam obraźliwych wybuchów jakie Matthew wykazuje się zawsze, ale jego zarzut o zniesławienie chcę obalić. A Ty powinieneś wyłowić dla siebie to, co jest dla Ciebie przydatne.
Cytat od Matthew Pryor
W innym przypadku stwierdzamy, że w swoim wpisie dokładnie określiłem, kiedy grożą konsekwencje i wskazałem, gdzie są one uregulowane.
Tak, zrobiłeś to, ale niestety nie dla właściwego przypadku.
Cytat od Matthew Pryor
Faktem jest, że odpowiedzieli nieprawdziwie na pytania, które zostały im postawione przez ubezpieczyciela przed zawarciem umowy.
Można to nazwać oszustwem ze złośliwości.
Cytat od Matthew Pryor
Z tego mogą wyniknąć konsekwencje, które są jasno uregulowane w VVG.
Tak, dlaczego więc nie odniesiesz się do oszustwa ze złośliwości i następnie opiszesz tylko konsekwencje dla zamiaru (bez złośliwości) i/lub nieostrożności.
Cytat od Matthew Pryor
Jeśli ubezpieczyciel może udowodnić zamiar lub rażącą nieodpowiedzialność, ma prawo do odstąpienia od umowy od samego początku. W pozostałych przypadkach możliwe jest wypowiedzenie umowy z datą w przyszłości.
Dla stwierdzenia „w pozostałych przypadkach” nie będę małostkowy i przypuszczam, że mówisz tutaj tylko o lekkim niedbalstwie w spełnianiu obowiązku informacyjnego przedumownego. W innym przypadku ubezpieczyciel mógłby elegancko pozbyć się każdego podejrzanego „gościa”.
Cytat od Matthew Pryor
W przypadku odstąpienia, wszystkie zdarzenia ubezpieczeniowe, które wystąpiły w trakcie obowiązywania umowy, są wyłączone z ochrony ubezpieczenia, ponieważ umowa w praktyce nigdy nie istniała.
Tutaj również piszesz o odstąpieniu, ale chodzi raczej o unieważnienie w przypadku oszustwa ze złośliwości.
Cytat od Matthew Pryor
Umowa może jednak pozostać w mocy, jeśli ubezpieczyciel podpisałby ją pomimo znanych okoliczności, ale pod innymi warunkami (→ wyłączenia, dopłaty do składek...). Te inne warunki staną się wtedy częścią umowy wstecznie.
Ponieważ dotyczy to tylko lekkomyślności, wyglądasz na to, że nie rozumiesz różnicy między tymi zdarzeniami.
Cytat od Matthew Pryor
Ponadto twoja prezentacja jest niekompletna, ponieważ nie uwzględnia zdarzeń złośliwych. Tutaj dochodzi do związku przyczynowego, ubezpieczyciel jest po prostu zwolniony z obowiązku świadczenia.
Wreszcie wygląda na to, że zrozumiałeś, że oszustwo ze złośliwości różni się od zamiaru. Czy jednak tak jest? Prawdopodobnie nie rozumiesz nawet, że oszustwo ze złośliwości jest szczególnym przypadkiem zamiaru, w przeciwnym razie zrozumiałbyś, że także złośliwość jest uwzględniona na slajdzie. Nauczka: pojęcie oświadczenia o unieważnieniu i odniesienie do § 22 VVG.
Cytat od Asdf
To, co powiedział mi adwokat, to
ubezpieczenie ma prawo do odstąpienia ode mnie wstecz i żądania zwrotu wszystkich udzielonych świadczeń.
I adwokat Asdf na pewno nie mówił o odstąpieniu wstecznym, ale o unieważnieniu z powodu oszustwa ze złośliwości.
Cytat od Asdf
Może to pomóc Ci w Twojej dyskusji?
Powinno to pomóc Tobie samemu.