Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące ustawowego i prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz reformy systemu opieki zdrowotnej.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Dobry wieczór wszystkim,

Jestem zatrudniony na czas nieokreślony od 3 lat i mam prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Po złożeniu faktur związanych z leczeniem psychologicznym, moje ubezpieczenie chce teraz zbadać, czy choroba psychiczna istniała PRZED podpisaniem umowy.

Moje pytanie:

Co by się stało, gdyby okazało się, że przed podpisaniem umowy miałem wizytę u terapeuty?

Czy moje ubezpieczenie zdrowotne zostanie anulowane?

Czy będę mógł przejść do innego ubezpieczenia zdrowotnego?

Jak wysokie mogą być wtedy składki?

Czy będę musiał przejść na ubezpieczenie publiczne? Ile to będzie kosztować?

Bardzo zadbałbym o odpowiedzi.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez 2Escorpio
Cześć,

nie można tego uogólnić. W zależności od incydentu, cena polisy może wzrosnąć, można przejść na podstawowy plan ubezpieczenia lub w ogóle zrezygnować z ubezpieczenia.

Błędne informacje nie stanowią przeszkody dla innych ubezpieczycieli, aby nie ubezpieczyć cię. Jednak kwestia terapii psychoanalitycznej pozostaje ważna - wiele firm ubezpieczeniowych może tego nie preferować i na przykład nakładać dodatkowe opłaty.

Gdzie ta firma ubezpieczeniowa w ogóle sprawdza informacje?

Pozdrowienia

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD

Moje pytanie:

Co by się stało, gdyby okazało się, że PRZED zawarciem umowy odwiedzili terapeutę?

Problem pojawiłby się tylko wtedy, jeśli w swoim wniosku sprzed lat nie zgłosili leczenia psychologicznego, które miało miejsce w ciągu okresu pytań.

Jeśli tak jest, bardzo prawdopodobne jest, że wasze ubezpieczenie zdrowotne zostanie anulowane. Przejście do ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie ustawy nie jest możliwe, ale zmiana na inne prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest możliwa. Warunki zależą od konkretnej anamnezy.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Cześć,

dziękuję za odpowiedzi.

Zostałem poproszony o zwolnienie moich lekarzy z tajemnicy lekarskiej. Dodatkowo muszę podać informacje dotyczące odpowiedniego okresu.

Wtedy nie podałem informacji o terapii psychologicznej. Jednak pytanie brzmiało, czy cierpię na zaburzenia/choroby psychiczne, na co moim poprzednim terapeutą nie było choroby psychicznej.

Jeśli nastąpi zwolnienie, to czy jest trudne objęcie nową prywatną ubezpieczeniem zdrowotnym czy nie? Jak duże mogą być takie podwyżki składek? Czy podstawa dla osób uprawnionych do beihilfe wynosi 50%, czyli około 300 - 350 €, czy muszę się spodziewać miesięcznej składki 600 - 700 €?

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD

Psychologiczne zabiegi nie zostały wówczas wymienione. Jednak pytanie brzmiało, czy cierpię na zaburzenia/choroby psychiczne, co według mojego byłego terapeuty nie miało miejsca.

Jeśli pytanie rzeczywiście odnosiło się do obecnego momentu i nie istniało żadne takie zaburzenie ani choroba w momencie składania wniosku, to nie ma się czego obawiać.

Niemniej jednak, byłoby to bardzo nietypowe, ponieważ zazwyczaj pyta się o konkretny okres czasu (np. Czy w ciągu ostatnich pięciu lat...). Czy mają kopię wniosku?

Osobiście też byłbym zainteresowany, o którą firmę chodzi?

Jeśli doszłoby do wypowiedzenia umowy, to rzeczywiście przyjęcie w innym prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym poza podstawowym tarifem byłoby trudne, ale nie całkowicie niemożliwe. Jak wspomniano, zależy to od ich konkretnego stanu zdrowia.

Podstawowy tarif, którego im nie życzę, nie uwzględnia zniżek. Więc bardziej pasowałby do wspomnianej przez nich drugiej stawki składki.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Cześć,
w protokole konsultacji pytane jest wyłącznie o obecną sytuację. Jednak teraz lekarze i ja musimy wypełnić ankietę, która obejmuje okres 3 lat. W tym czasie miały miejsce zabiegi. Jednak również tutaj użyto sformułowania „CHOROBA”.

W końcu nie będę miał zbyt wielu szans, jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe rzeczywiście chce mnie wypowiedzieć. Nawet jeśli miałbym rację, niestety nie mogę sobie pozwolić na wynajęcie prawnika.

Dla mnie najważniejsze jest to, co stanie się dalej. Składka w wysokości 600/700 € byłaby dla mnie szaleństwem.

Czy jesteś naprawdę absolutnie pewien, że jako osoba uprawniona do świadczeń muszę płacić pełną składkę? Przeczytałam w internecie, że na przykład przy 50% świadczeniu wymaganym jest opłata za ubezpieczenie tylko w wysokości 50% pełnej składki.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD
Przepraszam. To, co napisałem wczoraj wieczorem, nie pasuje. Wsparcie finansowe jest z pewnością uwzględniane.

Niemniej jednak najważniejsze jest ustalenie, czy dojdzie do wypowiedzenia umowy najpierw.

Piszą Państwo, że w protokole doradcy pytano tylko o aktualną sytuację. Decydujące nie są jednak pytania dotyczące zdrowia z tego protokołu, ale z wniosku. Czy mają Państwo także kopię tego wniosku?

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Cześć,

sprawdziłem to jeszcze raz. To jest właśnie ten wniosek. Po prostu źle odczytałem nagłówek.

Tutaj jest napisane: Czy występują choroby, ... uszkodzenia umysłowe lub anomalie. (np. ...zaburzenia psychiczne)...

Na to pytanie odpowiedziałem NIE.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD
Jeśli tak jest i w momencie składania wniosku te wymienione objawy nie występowały, to nie ma się czego obawiać.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Nie pytać, czy w ciągu x lat przed złożeniem wniosku odbyły się badania lub leczenie ambulatoryjne?

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Cześć,

Przeczytałem moje dokumenty jeszcze raz. Wnioskodawca zadał mi dwie istotne pytania:

Czy istnieją choroby,... uszkodzenia umysłowe lub anomalie (np. ... zaburzenia psychiczne...)

a także

Czy w ciągu ostatnich 3 lat... stosowano leczenie farmakologiczne

Oba pytania zostały odpowiedziane NIE. Tak naprawdę, odwiedzałem terapeutę i niestety przepisano mi również leki.

Szczerze mówiąc, spodziewam się teraz zwolnienia.

Dla mnie ważna jest przyszłość. Muszę spróbować opuścić ubezpieczenie, nie musząc zwracać świadczeń.

Muszę spróbować podjąć nowe ubezpieczenie prywatne. Jakie są twoje doświadczenia w tej kwestii? Czy uważasz, że w ogóle mam szansę na przyjęcie do normalnego ubezpieczenia prywatnego?

Jak oceniasz ewentualną dopłatę do ryzyka? Być może jakaś firma zechce mnie przyjąć z tą dopłatą? Ale czy istnieją jakieś granice kosztowe dla tej dopłaty? Jeśli w końcu muszę zapłacić fortunę za ubezpieczenie, zostaje mi tylko taryfa bazowa.

Bardzo dziękuję za Twoją pomoc.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD
W przypadku choroby psychicznej, która trwa od dłuższego czasu lub występuje cyklicznie, ubezpieczyciele są bardzo wrażliwi. Prawdopodobieństwo, że podstawowa stawka będzie dla nich najlepsza, jest bardzo wysokie.

Jednak bez szczegółowych informacji dotyczących sprawozdań lekarskich, niemożliwe jest dokonanie konkretnych stwierdzeń.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Nie licz na nic. Robisz drugi krok przed pierwszym. Faktem jest, że zadawane przez ubezpieczyciela przed zawarciem umowy pytania odpowiedziałeś nieprawdomównie. Z tego mogą wynikać konsekwencje, które są jasno uregulowane w VVG. Jeśli ubezpieczyciel udowodni zamiar lub rażące niedbalstwo, ma on prawo odstąpić od umowy od samego początku. W innych przypadkach możliwe jest datowane na przyszłość wypowiedzenie umowy. W przypadku rezygnacji, zdarzenia ubezpieczeniowe, które miały miejsce w trakcie trwania umowy, są wyłączone z ochrony ubezpieczeniowej, ponieważ umowa nie istniała de facto. Umowa może jednak pozostać w mocy, jeśli ubezpieczyciel podpisałby ją pomimo znanych okoliczności, choć pod innymi warunkami (→ wyłączenia, dopłaty...). Te inne warunki stają się wówczas częścią umowy wstecz. Nie da się tego jednoznacznie ustalić w tym miejscu i nie jest to także sprawa dla forum (zainteresowanych laików). Teraz musisz poczekać, jak ubezpieczyciel oceni przeprowadzone leczenie i ewentualną diagnozę z jednej strony, a twoje zachowanie przy zawieraniu umowy z drugiej strony. Jeśli ubezpieczyciel zdecyduje się na rezygnację lub wypowiedzenie, zawsze masz możliwość skontaktowania się z prawnikiem lub doradcą ubezpieczeniowym specjalizującym się w prawie ubezpieczeniowym. W tym przypadku jest to zalecane, ponieważ jako ubezpieczony musisz udowodnić i ewentualnie dowiedzieć, że ubezpieczyciel zawarłby z tobą umowę nawet gdyby znał nieujawnione okoliczności. Prostyemu laikowi trudno jest udowodnić to bez profesjonalnego wsparcia. Jeśli do tego dojdzie, chętnie podam ci nazwę odpowiednio wykwalifikowanego doradcy ubezpieczeniowego.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Dziękuję bardzo.

Teraz umówię się na spotkanie doradcze z odpowiednim prawnikiem.

Mam nadzieję, że uzyskam najważniejsze informacje dotyczące możliwości przeciwdziałania w najgorszym przypadku.

To, czego się nauczyłem, to zawsze być bardzo ostrożnym w przypadku ubezpieczeń i koniecznie zawrzeć ubezpieczenie od ochrony prawnej. To wszystko będzie kosztować trochę.

Dziękuję wszystkim za wsparcie i skontaktuję się ponownie, jak tylko coś się wydarzy.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez 2Escorpio
Przeglądając to, przypomniał mi się znajomy z jego ubezpieczeniem ochrony prawnej.

Miał załatwione 4 sprawy przez ubezpieczenie ochrony prawnej i był dość pewien, że zostanie potem wypowiedziany (miało to dopiero pół roku)...

Dlatego sam zrezygnował z ubezpieczenia ochrony prawnej i mógł przy innej firmie ubezpieczeniowej odpowiedzieć spokojnie nie na pytanie...

Czy kiedykolwiek odmówiono Ci ubezpieczenia ochrony prawnej w ciągu ostatnich 10 lat?... Być może istnieje też tutaj taka możliwość? Faktem jest, że podał nieprawdziwe informacje, faktem jest również, że ma coś akuratnie na psychice... Również faktem jest, że większość prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych reaguje bardzo wrażliwie na problemy psychiczne.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez RonMcDon
Jeśli nie podali Państwo informacji przedumownych prawdziwie, prawdopodobnie będą mieli Państwo problem. Jakie to ma konsekwencje, powinni wiedzieć specjaliści od ubezpieczeń zdrowotnych. Mój przypadek: ubezpieczenie dodatkowe stomatologiczne zostało mi wypowiedziane, ponieważ około 2 lata przed podpisaniem umowy miałem wizytę kontrolną u dentysty, w trakcie której dentysta stwierdził lekko ząb z próchnicą (jak już wspomniałem, tylko wizyta kontrolna, więc tego dnia nie byłem tam z powodu bólu zęba..., nie miałem tego w pamięci, więc nie działałem w złej wierze). Skutek: wypowiedzenie przez ubezpieczyciela zdrowotnego. Składki zostały opłacone, nie otrzymałem zwrotu. Kilka świadczeń (1 x profesjonalne czyszczenie zębów), które zostały udzielone, nie musiałem zwracać. Byłem w sądzie, ale nie dostałem racji. Tak więc. Nawiasem mówiąc, nawet ubezpieczenie ochronne nie pomoże. Najlepiej dołączyć do wniosku o ubezpieczenie zdrowotne kopię (lub wydruk) kartoteki pacjenta z praktyki, aby być pewnym. Jeśli wtedy rozpoczynali Państwo swoją karierę jako urzędnik, mieli Państwo możliwość ubezpieczenia się w krajowym ubezpieczeniu zdrowotnym (dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne). Być może wtedy płaciliby Państwo trochę więcej, ale w późniejszym bardziej podatnym na choroby wieku z pewnością by to odczuli. W ubezpieczeniu zdrowotnym nie mieliby Państwo do czynienia z całym tym zamieszaniem z obowiązkami informacyjnymi przedumownymi, badaniem zdrowotnym, a nawet wykluczeniem niektórych świadczeń. Przepraszam, ale to, co Państwo nie nauczyli się do tej pory, to nie wystarczająco mocne potknięcie się. Czy teraz muszą Państwo jeszcze wykupić ubezpieczenie ochronne? To teraz również nie zadziała, gdyż dziecko już wpadło do studni! Znowu wpadliby Państwo w następną gałę, PKV jest bardzo wrażliwe na diagnozy psychiczne, są one dosyć nadwrażliwe. Już z powodu 1-dniowej zwolnienia chorobowego z powodu zespołu wyczerpania mogą Państwo stanowić ryzyko. Nawiasem mówiąc: ubezpieczyciele starają się bardzo, aby nie musieć nic płacić. Trzymam za Państwa kciuki, że wszystko się dobrze ułoży!!

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez 2Escorpio
Przypuszczam, że w przyszłości wykupi ubezpieczenie ochrony prawnej.

A jeśli chodzi o wiek? Obecnie (przy nowych umowach) buduje się rezerwę na starość.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Dzień dobry,

Faktycznie, ubezpieczenie ochrony prawnej zostawiłem na później.

Teraz skonsultowałem się i jest tak, jak podejrzewałem. Nie ma szans. Zrobiłem definitywnie błędne zgłoszenia, to fakt. Teraz mogę tylko liczyć na ugodę ubezpieczyciela, że nie zostanę wypowiedziany i że nie będę musiał zwrócić wszystkich refundowanych świadczeń.

Być może zostanie mi przyznany dodatek ryzyka, a ja pozostanę dalej ubezpieczony. To byłoby najbardziej eleganckie rozwiązanie. Ale raczej nie mogę się na to nastawić.

Dziękuję za odpowiedzi i odezwę się ponownie.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Z tego mogą wynikać konsekwencje, które są jasno określone w VVG.

VVG powinno się nie tylko czytać (cytować), ale również rozumieć.




Cytat z Matthew Pryor

Jeśli ubezpieczyciel może udowodnić zamiar lub rażące niedbalstwo, ma prawo odstąpić od umowy od razu po jej zawarciu.


To jest prawda.




Cytat z Matthew Pryor

W pozostałych przypadkach możliwe jest złożenie wypowiedzenia z datą w przyszłości.


To byłoby okropne. Na podstawie tej wypowiedzi można by wypowiedzieć każdą umowę ubezpieczenia zdrowotnego.




Cytat z Matthew Pryor

W przypadku odstąpienia, zdarzenia ubezpieczeniowe, które wystąpiły w trakcie obowiązywania umowy, są wyłączone z ochrony ubezpieczenia, ponieważ umowa, inaczej mówiąc, w rzeczywistości nie istniała.


To znowu opiera się na przypuszczeniach lub samodzielnej interpretacji i jest zbędnym wywoływaniem paniki. Jak można się dowiedzieć z załączonej prezentacji do nauki Związku Zawodowego Niemieckiego Przemysłu Ubezpieczeniowego (BVW), w przypadku odstąpienia, tj. jeśli nie ma związku przyczynowego, obowiązek świadczenia pozostaje. W przypadku lekkiej nieostrożności obowiązek świadczenia istnieje nawet przy przyczynowości i po złożeniu wypowiedzenia.

PS dla Matthew i Uwehänsch: BVW stale oferuje kursy doskonalące i szkolenia ustawiczne. Nawet fachowcy mogą odświeżyć nieco swoją zakurzoną wiedzę fachową.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez uwehaensch

PS dla Matthew i uwehänsch: BVW oferuje regularnie kursy doskonalenia i szkolenia zawodowego. Nawet specjaliści mogą odświeżyć swoją przestarzałą wiedzę fachową.

Teraz ostatecznie i publicznie diskwalifikujesz się przed wszystkimi!

Typowo wyrywasz cytaty z kontekstu i krytykujesz, nie mając zrozumienia dla tych kontekstów.
Jakie masz wykształcenie, że tak arogancko się wypowiadasz?

Moje wykształcenie i dalsze kształcenie zdecydowanie nie są przedmiotem jakiegokolwiek komentarza ze strony kogoś takiego jak ty.
Poza komentarzami do moich postów, zwłaszcza w ramach komentarzy innych osób, stanowczo nie akceptuję tego, abyś w ogóle podawał mnie z imienia lub pseudonimu. W przeciwnym razie załatwię to bezpośrednio z finanz-forum.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Poza komentarzami do moich postów, a zwłaszcza w ramach (komentarzy / postów) innych osób, kategorycznie zabraniam takich sugestii pod moim imieniem lub pseudonimem. W przeciwnym razie załatwię to bezpośrednio z forum finansowego.

W takim razie nie powinieneś pochwalać fałszywych twierdzeń Matthew. Dzięki za podziękowanie za jego fałszywe stwierdzenie w poście nr 13, także sam się zdyskwalifikowałeś. Często Twoje podziękowania pojawiają się również pod personalnymi atakami trolla forum Matthewa Pryora.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Jak można dowiedzieć się z załączonego slajdu szkoleniowego Niemieckiego Stowarzyszenia Ubezpieczeń (BVW), w przypadku rezygnacji, a mianowicie gdy nie ma związku przyczynowego, obowiązek świadczenia pozostaje.

Jak wynika z załączonego slajdu szkoleniowego dla mniej zamożnych hanomagów, należy przedstawić dowód przeciwny co do związku przyczynowego ze strony Ubezpieczającego i ewentualnie go udowodnić. Praktyka mówi cicho: Powodzenia z tym.

Po tej wypowiedzi można by zrezygnować z każdego ubezpieczenia PKV.

Zasadniczo jest to również możliwe, gdyż man nie został dokładniej zdefiniowany. W przeciwnym razie zauważamy, że w swoim wpisie dokładnie opisałem, jakie konsekwencje grożą i wskazałem, gdzie są one uregulowane. To, że się nudzisz i znowu zaczynasz trollować, to iniała historia. Kup psa lub znajdź sobie (najlepiej głuchą) żonę.

Co więcej, Twoje materiały szkoleniowe są niekompletne, ponieważ pomijają one pojęcie podstępu. W takim przypadku związek przyczynowy zostaje przerwany, a ubezpieczyciel po prostu nie ma obowiązku świadczenia. Dla ograniczonych umysłów to wykres może wystarczyć, więc pasuje, że pochodzi od Ciebie.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

minderbemittelte hanomagi

Takie komentarze są mało dowcipne. Brakuje tylko podziękowania od uwehaensch.




Cytat z Matthewa Pryora

Kup psa albo znajdź (najlepiej głuchą) kobietę.


Mam żonę z wieloma dziećmi, psa i traktor Hanomag.

PS: Zachowaj zawsze spokój. Zawsze staram się pisać poprawnie, bo nienawidzę fałszywych twierdzeń i głupich insynuacji.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Dzień dobry, bardzo mi przykro, że wykorzystują Państwo mój wątek do swoich sprzeczek. Bardziej pomocne dla mnie byłyby właściwe wpisy niż dyskusje. Być może moglibyście kontynuować to gdzie indziej? To, co powiedział mi prawnik, to że ubezpieczyciel ma prawo do wypowiedzenia mi polisy wstecz i żądania zwrotu wszystkich świadczeń. Może to pomóc Państwu w Pańskim sporze?

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Tutaj niczego nie jest nadużywane i to w ogóle nie jest twój wątek. Co jest o wiele bardziej interesujące, to to, że twój prawnik już dokładnie wytłumaczył, do czego ubezpieczyciel ma prawo, jeśli ubezpieczyciel jeszcze oficjalnie się nie wypowiedział. A to, że można i trzeba bronić się w forum przed oszczerstwami hanomag, powinno być dla ciebie oczywiste. Pokaż raczej wdzięczność za pomoc, jaką tutaj otrzymałeś. To, co powiedział mi prawnik, to ubezpieczyciel ma prawo do wypowiedzenia umowy z mocą wsteczną i żądania zwrotu wszystkich świadczonych usług. Może ci to pomóc w twojej sprawie? Nie, przynajmniej mi nie pomaga, bo jest mi znane. Czyli masz już oficjalne oświadczenie ubezpieczyciela, w którym ogłasza rezygnację i uzasadnienie? Jaka jest ta argumentacja?

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD
Osobiście podzielam zdanie Asdf. Chodzi tutaj o jego problem i o nic innego.

Moja rada dla niego to, Asdf, przygotowanie się na wypadek rzeczywistego wypowiedzenia przez ich obecnego ubezpieczyciela. Zbierz wszystkie swoje raporty lekarskie, aby w razie ewentualnego wypowiedzenia, móc natychmiast złożyć wnioski do innych firm ubezpieczeniowych, aby jak najszybciej ponownie się ubezpieczyć.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Dziękuję bardzo, Panie Hillebrecht,

Przekazał mi Pan solidne informacje. Teraz skontaktuję się najpierw z moim firmą ubezpieczeniową, aby ewentualnie wpłynąć na ich decyzję i przyspieszyć proces.

Myślę, że inni czytelnicy mogą być zainteresowani, jak to się skończy. Będę nadal informował Pana o postępach.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Uważam za bardzo przykre, że wykorzystujesz mój wątek do swoich spięć.

Przepraszam, ale pewne wykroczenia można wyjaśnić tylko na miejscu.




Cytat od Asdf

Dla mnie bardziej pomocne byłyby przyzwoite wpisy, a nie dysputy.


Powinieneś być wdzięczny, że tutaj odbywa się dyskusja. Dyskusja to nic innego jak dyskusja, w której rozważane są różne strony, co prowadzi do optymalnej wymiany informacji.




Cytat od Asdf

Być może kontynuujesz to w innym miejscu?


Unikam obraźliwych wybuchów jakie Matthew wykazuje się zawsze, ale jego zarzut o zniesławienie chcę obalić. A Ty powinieneś wyłowić dla siebie to, co jest dla Ciebie przydatne.





Cytat od Matthew Pryor

W innym przypadku stwierdzamy, że w swoim wpisie dokładnie określiłem, kiedy grożą konsekwencje i wskazałem, gdzie są one uregulowane.


Tak, zrobiłeś to, ale niestety nie dla właściwego przypadku.




Cytat od Matthew Pryor

Faktem jest, że odpowiedzieli nieprawdziwie na pytania, które zostały im postawione przez ubezpieczyciela przed zawarciem umowy.


Można to nazwać oszustwem ze złośliwości.




Cytat od Matthew Pryor

Z tego mogą wyniknąć konsekwencje, które są jasno uregulowane w VVG.


Tak, dlaczego więc nie odniesiesz się do oszustwa ze złośliwości i następnie opiszesz tylko konsekwencje dla zamiaru (bez złośliwości) i/lub nieostrożności.




Cytat od Matthew Pryor

Jeśli ubezpieczyciel może udowodnić zamiar lub rażącą nieodpowiedzialność, ma prawo do odstąpienia od umowy od samego początku. W pozostałych przypadkach możliwe jest wypowiedzenie umowy z datą w przyszłości.


Dla stwierdzenia „w pozostałych przypadkach” nie będę małostkowy i przypuszczam, że mówisz tutaj tylko o lekkim niedbalstwie w spełnianiu obowiązku informacyjnego przedumownego. W innym przypadku ubezpieczyciel mógłby elegancko pozbyć się każdego podejrzanego „gościa”.




Cytat od Matthew Pryor

W przypadku odstąpienia, wszystkie zdarzenia ubezpieczeniowe, które wystąpiły w trakcie obowiązywania umowy, są wyłączone z ochrony ubezpieczenia, ponieważ umowa w praktyce nigdy nie istniała.


Tutaj również piszesz o odstąpieniu, ale chodzi raczej o unieważnienie w przypadku oszustwa ze złośliwości.




Cytat od Matthew Pryor

Umowa może jednak pozostać w mocy, jeśli ubezpieczyciel podpisałby ją pomimo znanych okoliczności, ale pod innymi warunkami (→ wyłączenia, dopłaty do składek...). Te inne warunki staną się wtedy częścią umowy wstecznie.


Ponieważ dotyczy to tylko lekkomyślności, wyglądasz na to, że nie rozumiesz różnicy między tymi zdarzeniami.




Cytat od Matthew Pryor

Ponadto twoja prezentacja jest niekompletna, ponieważ nie uwzględnia zdarzeń złośliwych. Tutaj dochodzi do związku przyczynowego, ubezpieczyciel jest po prostu zwolniony z obowiązku świadczenia.


Wreszcie wygląda na to, że zrozumiałeś, że oszustwo ze złośliwości różni się od zamiaru. Czy jednak tak jest? Prawdopodobnie nie rozumiesz nawet, że oszustwo ze złośliwości jest szczególnym przypadkiem zamiaru, w przeciwnym razie zrozumiałbyś, że także złośliwość jest uwzględniona na slajdzie. Nauczka: pojęcie oświadczenia o unieważnieniu i odniesienie do § 22 VVG.




Cytat od Asdf

To, co powiedział mi adwokat, to ubezpieczenie ma prawo do odstąpienia ode mnie wstecz i żądania zwrotu wszystkich udzielonych świadczeń.


I adwokat Asdf na pewno nie mówił o odstąpieniu wstecznym, ale o unieważnieniu z powodu oszustwa ze złośliwości.




Cytat od Asdf

Może to pomóc Ci w Twojej dyskusji?


Powinno to pomóc Tobie samemu.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Problem polega na tym, że twoja fałszywa opinia laika nie pomaga. Jeśli OR tłumaczy rezygnację i dodatkowo zakwestionuje umowę z powodu podstępu, to jeśli mu się uda, po prostu nie jest zobowiązany do świadczenia. Twoje slajdy tego nie uwzględniają i nie można tego również uzasadnić § 22 VVG, należy dodać także § 21 i 28.
Jedynym wyjątkiem od tego może być ewentualnie wynikający z § 242 BGB.
Zanim więc po godzinach poszukiwań nadal rozpowszechniasz błędne informacje, powinieneś konsekwentnie zacząć od korepetycji u siebie.




Odnosząc się do stwierdzenia „W pozostałych przypadkach” nie chcę być drobiazgowy i przypuszczać, że chodzi ci tutaj tylko o lekkomyślne naruszenie obowiązku przedumownego zgłoszenia. W przeciwnym przypadku ubezpieczyciel mógłby z łatwością pozbyć się każdego podejrzanego gościa.


Nie jesteś drobiazgowy, znów chodzisz po omacku. Ponieważ nawet w przypadku niewinne naruszenie obowiązku zgłoszenia może być rozważane rozwiązanie umowy na przyszłość przez OR. Obowiązują inne zasady. Poza tym jest dość łatwe do zrozumienia, że moje całe stwierdzenie odnosi się do OFE i potencjalnych konsekwencji wynikających z VVG. To, że wyrywasz moje stwierdzenie z kontekstu i podajesz je w sposób zniekształcający sens, jest zgodne z twoją znaną naturą. Przejść nad tym chcę, ale przeciętny czytelnik rozpozna twoje niskie motywacje.


Można to nazwać podstępnym oszustwem.

Można wiele rzeczy, zwłaszcza gdy można jak ty radośnie rozpowszechniasz półprawdy i błędne informacje wśród czytelników. Wybaczam ci, że nie zdajesz sobie sprawy z wymogów pełnego dowodu oszustwa ze strony OR. To, że zainteresowana osoba rozpoznaje i zgadza się na to, że OR nie przyjmie wniosku, znając prawdziwe fakty lub tylko za innymi warunkami, to twój wyłączny udział. To, że bez żadnej wiedzy na temat dokładnych faktów zarzucasz TO zachowanie podstępne, jest niewiarygodnie bezczelne nawet jak na skromne standardy, które w twoim przypadku można przyjąć.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Problematisch ist, że Twoja nieprawidłowa opinia amatora nie pomaga.

Czy moja opinia jest nieprawdziwa, ocenią inni. Ty nie jesteś do tego zdolny.




Cytat od Matthew Pryor

Jeśli VR odwoła się od umowy i dodatkowo zaskarży umowę z powodu podstępu,


Robienie obu rzeczy jest bezsensowne. Albo odwołanie, albo zaskarżenie. Żeby to zrozumieć, nie trzeba być prawnikiem.



jest on, jeśli odniesie sukces, po prostu zwolniony z świadczenia.


I nawet jeśli tylko wycofa się z umowy, nadal pozostanie zwolniony z świadczenia, ponieważ może powołać się na kauzalność w niniejszym przypadku. Ale może też przymknąć oko i zignorować to.




Cytat od Matthew Pryor

Twoja Lernfolie nie obejmuje tego i nie jest to również obligatoryjne zgodnie z § 22 VVG, a do tego dochodzą jeszcze §en 21 i 28.


To jest notatka szkoleniowa od BWV i oczywiście jest to możliwe. Jeśli wie się, że podstęp zawsze ma charakter celowy (co nie jest dla Ciebie oczywiste), to notatka jest odpowiednia. Umieściłem je - niezależnie od okoliczności, ponieważ z dumą stwierdziłeś Z tego mogą wynikać konsekwencje, które są wyraźnie uregulowane w VVG. A następnie dałeś zalecenia, które są nie do przyjęcia.




Cytat od Matthew Pryor

Jedyne ograniczenie w tym względzie może wynikać wyjątkowo z § 242 BGB.


Bzdura. Ten, kto działa celowo, nie może powoływać się na dobre obyczaje.




Cytat od Matthew Pryor

Zanim zaczniesz tu rozpowszechniać nieprawdziwe informacje po wielu godzinach badania,


Prz...

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Już samo to, że zakładasz, że osoba TO/TE/TS jest żeńska, świadczy o twoim stosunku do kobiet.


Ja niczego nie zakładam, w przeciwieństwie do ciebie, jestem biegły w czytaniu i języku niemieckim. W poście #6 jest napisane ja jako uprawniona do świadczeń. Co wnioskuje z tego wykształcony czytelnik? TO jest kobietą. Ponieważ nie należysz do tej uprzywilejowanej grupy, pozwalam sobie na uzupełnienie twojego niedostatecznego wykształcenia, co już stało się miłą tradycją: Gdyby był to mężczyzna, wybrano by formułę uprawniony do świadczeń.





Robienie jednocześnie obu rzeczy jest nonsensem. Albo wycofanie, albo unieważnienie. Żeby to zrozumieć, nie trzeba być prawnikiem.


Jeśli ubezpieczyciel wyjaśnia oba, dla niego rodzą się pewne możliwości. Rozważny będzie chciał się zabezpieczyć przed sytuacją, w której pożądane przez niego wycofanie lub wypowiedzenie nie będzie skuteczne i dlatego od razu wyjaśni unieważnienie. Ale masz rację: Zrozumienie tego nie wymaga zbyt dużo inteligencji. I tak tym bardziej zadziwiające, że sam nie jesteś w stanie przeskoczyć tego pozornie niskiego progu intelektualnego.





Nawet jeśli wyjaśnia tylko wycofanie, pozostanie bez świadczenia, ponieważ może się powołać na przyczynowość w danej sytuacji.


Udowodnij swoją rzekomą przyczynowość, Mądrałdo. Dotychczas mowa jest tylko o terapiach psychoterapeutycznych, o historii choroby TO nawet nie wspomniano. Ale w twoim uproszczonym świecie istnieje tylko JEDNO zaburzenie psychiczne, więc sama nazwa psychika sugeruje połączenie. Tak działa łatwy świat naszego maskotki hanomag.





To jest prezentacja informacyjna Bundeswehry i oczywiście uzasadnia to. Jeśli wie się, że podstępne oszustwo zawsze ma charakter umyślny (co w twoim przypadku apparently nie jest jasne), to prezentacja pasuje. Ja to - bla,bla,bla......

Czy naprawdę jesteś tak uparty i ograniczony, jak się tu prezentujesz? Niewiarygodne. Spójrz jeszcze raz dokładnie na swoją komiczną prezentację (jest mi jasne, że nie rozumiesz, co tam jest napisane. Ale przeczytaj litery, to nawet tobie powinno się udać). Powinno być jasne, że tam nie opisuje się ogólnej braku świadczenia, zawsze i ZAWSZE odnosi się do twojej tak bardzo kochanej przyczynowości. Nie jest to błąd, ale to, czego się uporczywie odmawiasz zrozumienia, to fakt, że w razie unieważnienia ubezpieczyciela, tenże pozostaje zawsze i ZAWSZE bez świadczenia, gdy decyzja zostanie zaakceptowana przez ubezpieczonego i/lub sąd(y). Bez przyczynowości czy jej braku. Tak przewiduje ustawa, którą zacytowałem, a ty nie chcesz ani nie potrafisz zrozumieć. To twój problem. To, że znów przychodzisz z swoim nonsensownym czy wydałeś rekomendacje, które nie wchodzą w grę, to nic nowego. Niektórzy użytkownicy od dłuższego czasu muszą żyć z twoimi kłamstwami, wrogościami i oszczerstwami, ponieważ prowadzisz ich za nos i nadal to robisz.





Bez sensu. Kto działa umyślnie, nie może powoływać się na uczciwość i dobre wierzenia.


Zapytaj Sąd Najwyższy o swoje bezsensy, z uwzględnieniem faktu, że niesprawiedliwa byłaby dla ubezpieczonego całkowita utrata jego ochrony ubezpieczeniowej. Istnieją odpowiednie wyroki, chociaż są one rzadkie. Dlatego tylko wyjątkowo. Ale interesujące, że nazwałeś orzecznictwo SN za nonsens.





Dlaczego nie możesz po prostu przyznać, że jesteś na złym tropie.


Co mam niby przyznać? Że jesteś znowu zbyt głupi, aby zrozumieć najprostsze zależności i w twojej uparciźnie fałszujesz cytaty, kłamiesz, celowo przekręcasz wypowiedzi i z niskich pobudek chcesz rozpętać błotną wojnę?





Jednak konieczne jest istnienie platformy, na której można bronić się przed oskarżeniami. Dlatego proponuję stworzenie podforum podobnego do Smalltalk, na przykład Dyskusje, w którym można kontynuować eskalujące tematy lub przenosić awanturników.


Pewnie byś tego chciał. Odpowiadam tylko tutaj, aby pokazać, że nie akceptuję Twoich publicznych kampanii oczerniania, zniesławiania i obwiniania. Za zamkniętymi drzwiami nie byłbyś wart ani sekundy mojego życia, ale jeśli uważasz, że możesz robić brudne sztuczki publicznie, jesteś na złej drodze.
Dalej nie będę się wypowiadał, przedstawiłem już wyczerpująco i wielokrotnie aspekt merytoryczny i udokumentowany. Nie oczekuję od ciebie żadnych merytorycznych argumentów, chodzi ci tylko o pogrążanie innych.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Nie zakładam niczego, w przeciwieństwie do ciebie, jestem biegły w czytaniu i w języku niemieckim.

Dlaczego zawsze tak przesadzasz? Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że jesteś w błędzie, już nie jesteś w stanie dotrzymać kroku merytorycznie i tracisz panowanie. Można to zauważyć po wyraźnym sposobie, w jaki prezentujesz swoje opinie.

Nie mam ochoty dalej dawać ci platformy dla twojego pragnienia uznania w tym wątku. Tylko jedno argument:




Cytat Matthew Pryor

i wpis #6 mówi ja jako beneficjent pomocy medycznej. Co wnika z tego wyedukowany czytelnik?


Że jest to osoba będąca beneficjentem pomocy medycznej. Osoba mniej wykształcona natychmiast wyciąga stąd wnioski, często błędne. Ja na przykład staram się przynajmniej w początkowej fazie mojej aktywności na forum ujawniać jak najmniej osobistych szczegółów.

Życzę OP (Original Poster - autor oryginalnego posta) zrozumiałych rozmówców i powodzenia w jego negocjacjach z ubezpieczycielem.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez 2Escorpio

Myślę, że inni czytelnicy mogliby być zainteresowani, jak to się skończy. Więc będę trzymał cię na bieżąco.

Byłbym zadowolony. Czy mój pomysł po prostu zmiany ubezpieczenia przed pojawieniem się problemu nie jest alternatywą?

W przeciwnym razie muszę przyznać Hanomagowi rację w tym przypadku. Rozprawa zawiera zawsze wiele opcji i pomysłów... Nawet jeśli jest to w tym przypadku osobiste.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez EasyD

To by mnie ucieszyło. Czy moim pomysłem jest po prostu zmiana ubezpieczenia, zanim pojawi się problem?

Jeśli to byłoby możliwe, z pewnością nie byłoby to złym pomysłem. Jednakże wiele spraw musiałoby się składać.

Pierwsze pytanie brzmiałoby, na jaki termin istniejące ubezpieczenie może być anulowane? Wielu ma termin anulacji na koniec roku kalendarzowego. Następnie trzeba znaleźć innego ubezpieczyciela, który już teraz potwierdziłby przyjęcie na 01.01.16, pomimo aktualnego leczenia psychiatrycznego. Dodatkowo, podczas anulacji przez obecnego ubezpieczyciela należałoby rozważyć, co robić do czasu 01.01.16?

Inna możliwość to roczny okres ubezpieczenia. Tutaj trzeba mieć szczęście, że data ta jest możliwie blisko, ale też na tyle daleko, żeby można było zachować 4-tygodniowy termin wypowiedzenia.

A przede wszystkim znów potwierdzenie przyjęcia przez nowego ubezpieczyciela. Jeśli nie ma to być po prostu podstawowy pakiet, konieczne będą wszystkie raporty lekarskie, by można było rozpocząć wnioskowanie u innych firm.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Cześć,

również zastanawiałem się nad natychmiastową zmianą. Ale najprawdopodobniej miałbym znowu problemy z psychoterapią w nowym ubezpieczeniu. Istnieje ryzyko, że inna firma ubezpieczeniowa mnie nawet nie przyjmie lub tylko pod bardzo wysokimi warunkami.

Poczekam, jak zareaguje moje ubezpieczenie zdrowotne i będę działał odpowiednio.

Być może istnieje szansa, że uda mi się wybrnąć z tego obronną ręką, podejmując porozumienie z ubezpieczeniem zdrowotnym.

Prawdopodobnie minie trochę czasu, zanim się czegoś nowego dowiem. Mimo to skontaktuję się.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Będę czekać, jak zareaguje moja KV, i odpowiednio zareaguję.

Dobrze jest, że dodatkowo się informujesz.

Miałem nadzieję, że przy innej polisie PKV podczas akcji otwarcia mógłbyś dostać, ale w podlinkowanej broszurze napisano:



Zaczynający pracę jako urzędnik, który (na przykład jako urzędnik na próbę) naruszył swoje zobowiązanie do zgłoszenia wobec PKV i z tego powodu opuścił ją z powodu odstąpienia lub unieważnienia, nie ma prawa do przyjęcia w ramach akcji otwarcia.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
Do Odbiorcy: Proszę nie wierzyć w bzdury, które wypowiedział nasz maskotka forumowy. Szkoda byłoby, gdyby na podstawie tego wprowadzającego w błąd fałszywego oświadczenia czerpali nadzieję na uzyskanie ubezpieczenia dzięki akcji otwarcia urzędu. To nie zadziała, ale nie z powodu podanych przez maskotkę forumową powodów (ponieważ nikt, a zwłaszcza on jako kompletny laik, nie może ostatecznie oszacować, jak zareaguje ubezpieczyciel), ale dlatego że po prostu już mają polisę ubezpieczenia kompensacyjnego. Proszę pozostać spokojnym i poczekać na reakcję ubezpieczyciela. Innej opcji nie mają na chwilę obecną.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Hanomag

Przy rezygnacji, szkody, które wystąpiły w trakcie trwania ubezpieczenia, są wyłączone z ochrony ubezpieczeniowej, ponieważ umowa po prostu nie istniała po niemiecku.

Cytat od Matthew Pryor

To nie zadziała, ..., ale raczej dlatego, że są Państwo już ubezpieczeni poprzez pełne ubezpieczenie kosztów.


Jak można być tak sprzeczny w swoich argumentach. Sprawdziłem kwestię nieistnienia, czy TN może skorzystać z promocji otwarcia w innym ubezpieczycielu i natknąłem się na odrzucający tekst broszury. Udostępniłem tę informację TN. To nie jest ani fałszywe, ani mylące, ale informacyjne.




Cytat od Matthew Pryor

Byłoby szkoda, gdyby przez to mylące fałszywe oświadczenie odnaleźli nadzieję na to, że zostaną objęci ubezpieczeniem poprzez akcję dla urzędników.


Dla TN przydatne informacje z pewnością są bardziej pomocne niż ogólniki osoby starającej się o uznanie.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Matthew Pryor
To nie jest ani fałszywe, ani mylące
Poprawne. Jest fałszywe I mylące. Szczególnie będąc jasnym, że TO otrzymał dożywotnią posadę urzędnika, przynajmniej dla tego, kto czyta i rozumie to, co zostało napisane.
Dla TE przydatne informacje na pewno są bardziej wartościowe niż wywody osoby zapatrzonej w swoją własną wartość.
Dokładnie. A takich informacji otrzymał od mnie aż nadmiar. Możemy zrezygnować z twoich fałszywych informacji wynikających z twojej potrzeby uznania. Możesz zrobić pokłon gdzie indziej, gdzie twoja niekompetencja nie wyrządza tyle szkody.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Ophelia
Cześć, niestety trzeba poczekać, jak zareaguje ubezpieczenie w tym przypadku.

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez Asdf
Dzień dobry,

jak obiecałem, chciałbym poinformować Cię o decyzji ubezpieczyciela.

Z mojego zaskoczenia sprawa została zamknięta bez dalszych konsekwencji. Wszystko pozostaje bez zmian.

Całe zamieszanie na nic. Na szczęście.

Dyskusje, które odbywały się w tym wątku, były bardzo niefortunne i nieprzydatne dla nikogo.

Mimo to chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy przekazali konstruktywne uwagi.

Wszystkiego dobrego

Re: Błędne informacje przy zawieraniu umowy ubezpieczenia

Napisany przez 2Escorpio
Och... miałeś naprawdę sporo szczęścia! Cieszę się z twojego powodzenia.

Pozdrowienia

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata