Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez wohnung15
Cześć, czy 24-letni mężczyzna, zatrudniony na czas nieokreślony (od 1,5 roku - wcześniej student dualny), stanu wolnego, może otrzymać kredyt?
Dochód netto 2600 euro (początkujący w zawodzie)
Oszczędności: 30 000 euro
Planowane wydatki - nowe mieszkanie w mieście, spłata 1000 euro miesięcznie (dodatkowe 400 euro za koszty)
Dziękuję za odpowiedzi!

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Z EUR 2.600 netto zrównoważone, możesz łatwo sfinansować nieruchomość. Jednakże ceny gruntów budowlanych mogą się różnić w zależności od regionu w przypadku nowych budynków. W jakiej okolicy mieszkasz?

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez wohnung15
Cześć,
Żądane mieszkanie - Darmstadt

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Kass Finanz
Przy takich zarobkach finansowanie nie powinno stanowić problemu. Jednak koszty dodatkowe związane z nabyciem nieruchomości zazwyczaj są finansowane jako kredyt dopiero po niższych stopach i krótszym okresie spłaty. Ale przy € 1.000,-- miesięcznie, cena zakupu do € 200.000,-- prawdopodobnie jest osiągalna.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Daukind
Ale on ma 30 tys. własnego kapitału

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez wohnung15
Cześć,

Czy byłoby możliwe sfinansowanie mieszkania do 350 000, czy byłoby to możliwe do zrealizowania z jaką kwotą własną?

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez verschaukelt
Nie staczaj się od razu w wielkość z powodu regularnych dochodów...

Niech zastanowią się Państwo, jak będą pokrywać swoje koszty życia?
Ponadto co miesiąc pojawią się dodatkowe wydatki.
Opłaty za utrzymanie budynku, fundusz remontowy, honorarium zarządcy, itp.
Posiadanie własnego mieszkania wiąże się nie tylko z jednorazowymi kosztami zakupu, ale także z bieżącymi kosztami eksploatacyjnymi oraz dodatkowymi kosztami związanymi z współwłasnością.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez NaTwoim13
@wohnung15

W zasadzie nie ma problemu, warunki są idealne.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Daukind

@wohnung15

Grundsätzlich kein Problem, die Rahmenbedingungen passen wunderbar.

Przepraszam, ale przy dochodzie netto zaledwie 2600 i poniżej 10% wkładu własnego, przy planowanej finansowaniu w wysokości 350 000, jedyne co jest wspaniałe to, że będzie miała Pani/Pan szansę na prowizję.

To śmieszne, a finansowanie - o ile w ogóle przejdzie - jest bardzo ryzykowne.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez NaTwoim13
To jednak śmieszne, że bank nie głosuje nad tym, czy prowizje dla doświadczonych pośredników powinny być dodatnie.

Ok, ale chcę zadać im kilka pytań:

- ile kosztuje 320 000 euro?
- czy obecnie są zbyt wysokie odsetki?
- czy nie masz żadnych oszczędności?
- czy plakat jest zbyt stary?
- czy alternatywa zawodowa związan ze wzrostem dochodów przy braku większego stopnia akademickiego jest korzystna?

Banki chętnie zarabiają na tych odsetkach długoterminowo, a my doświadczeni pośrednicy chętnie kierujemy do banków tych klientów z doskonałymi prognozami i z radością uczestniczymy w podziale marży odsetkowej jako naszej wynagrodzenie, które nazywane jest prowizją.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez verschaukelt
Pan Buhmann,

to jest niestety już nieodpowiedzialne.

Nawet przy najlepszych warunkach i długim okresie spłaty, należałoby zapłacić tutaj od 1800 do 1900 euro tylko na spłatę pożyczki. Kapitał własny jest w stosunku do chęci zakupu tak niski, że prawdopodobnie można go użyć tylko do pokrycia wszystkich dodatkowych kosztów zakupu.

Skąd młody człowiek ma zapłacić około 300 euro opłat za mieszkanie, swoje utrzymanie itp.????

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Aipnos
no dobrze, spokojnie... najpierw się uspokójcie!

Więc
1) jak mówi pan Buhmann: 350 tys. EUR przy kapitale własnym + dochodzie są obecnie możliwe do osiągnięcia z 1000 EUR (pożądana rata od osoby zadającej pytanie)!!!

2) czy faktycznie ma sens zadłużyć się na 350 tys. EUR mając 2600 EUR netto, to już inna sprawa.

ja osobiście mówię moim klientom, że dochód netto powinien wynosić co najmniej 1% kwoty kredytu (jeśli finansuje się ponad 90%), w tym przypadku klient powinien mieć dochód netto co najmniej 3500 EUR przy kredycie na 350 tys. EUR. Przy dochodzie 2600 EUR zalecam finansowanie do 260 tys. EUR, a jeśli klient bardzo chce, nawet do 300 tys. EUR. ALE to także zależy od kapitału własnego! Klient kupuje nieruchomość za 500 tys. EUR, ma wystarczająco kapitału własnego na koszty dodatkowe + kolejne 150 tys. EUR na Dom, więc potrzebuje tylko 350 tys. EUR, wtedy również poparłbym to przy dochodzie 2600 EUR.

Powinniśmy również uświadamiać klientów o wszystkich ryzykach, które mogą się zdarzyć. I ile możliwości ma klient na zgromadzenie oszczędności w pierwszych kilku latach? Przy domu trzeba nie tylko płacić miesięczną ratę, ale co jakiś czas trzeba coś do niego wkładać, odnawiać elewację, co 20-30 lat również pojawiają się większe sumy.
i oczywiście można założyć, że w przypadku młodych akademików pensja będzie jeszcze rosła... ale co jeśli rata została obliczona do granic możliwości, a klient zachoruje lub zostanie bez pracy na dłuższy czas? To tylko jedna możliwość...

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Daukind

To jest absurd, banki nie głosują nad pozytywnością prowizji dla doświadczonych pośredników.

Po prostu dlatego, że bank może pozytywnie rozpatrzyć wniosek kredytowy, nie oznacza, że warunki są wspaniałe - i dokładnie to sugerował pan tutaj.







Cytat od noelmaxim

Okej, ale chcę cię o coś zapytać:


- ile kosztują 320 000 euro?
- Czy obecnie stopy procentowe są zbyt wysokie?
- Czy nie masz żadnych oszczędności?
- Czy plakat jest zbyt stary?
- Czy alternatywa zawodowa prowadząca do wzrostu dochodów związana z uzyskaniem stopnia naukowego jest niewystarczająca?


Kto się interesuje ceną 320 000 euro? Chodziło o wartość 350 000 euro, a oszczędności nie starczają nawet na koszty poboczne... Wspominanie o alternatywach zawodowych lub ewentualnych wzrostach dochodów związanych z ukończonymi studiami dualnymi jest po prostu śmieszne.






Cytat od noelmaxim

Banki z przyjemnością zarabiają na tych stopach procentowych, a my doświadczeni pośrednicy chętnie kierujemy do banków tych klientów z fantastycznymi prognozami i korzystamy z tej marży procentowej, która jest dzielona, bardzo chętnie z tej naszej wynagrodzenia, którą nazywają prowizjami.


Przyznawanie fantastycznej prognozy klientowi na podstawie tak skromnych informacji tylko pokazuje doświadczenie i chciwość prowizyjną.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Daukind

no cóż, poważnie... Najpierw się uspokójcie!

Więc
1) jak mówi pan Buhmann: 350 tys. euro przy kapitale własnym + dochodzie są obecnie realne z 1000 euro (pożądanej stopy przez autora posta)!!!

Jeszcze raz: nie chodzi o możliwość realizacji. Ta jest osiągalna. 1000 euro miesięcznej raty oczywiście też, kto przy obecnie niskich stopach procentowych chce spłacać dużo...

Ale określanie warunków (finansowanie 100%, brak spłaty kredytu lub długiego okresu wiązania się z niskimi oprocentowaniami) jako cudownych jest po prostu śmieszne. Nic więcej.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez 3eugh

... 1000 EUR miesięczna rata, oczywiście, jest w porządku, kto chciałby spłacać dużo przy obecnie niskich oprocentowaniach...

Teraz tego nie rozumiem: Właśnie przy niskich stopach procentowych trzeba wyższych spłat, ponieważ spłacanie - w porównaniu do okresów z wyższymi oprocentowaniami - w przeciwnym razie trwałoby znacznie dłużej. Czy źle zrozumiałem zasadę kredytów ratalnych do tej pory? Czy owa wypowiedź była ironicznym żartem?

Pomijając pytającego i jego pierwotne finansowanie: Rozumiem, że klienci z wyższymi dochodami teraz powinni rozważyć refinansowanie w postaci kredytów zapewniających spłatę w pełni (10-15 lat). Czy również w tym przypadku się mylę?

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Daukind
Przepraszam, brakowało uśmieszka ironii

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez NaTwoim13
@ Daukind und verschaukelt

Nie było i nie jest moim zadaniem ocenianie, ocenianie ani szacowanie klientów na forum. To może się odbyć tylko indywidualnie, ponieważ podejście do rzeczywistych kosztów życia i podejście do radzenia sobie z dochodami jest zbyt indywidualne.

W sumie nie pytano mnie wprost, czy chodzi o to, czy radzę sobie z moim dochodem ? Odpowiednio przedstawiłem punkt widzenia banków, a one generalnie postrzegają sytuację początkową tak, jak ją przedstawiłem, pozytywnie (jakiekolwiek cechy pozytywnego przedstawienia mogłyby być użyte / są używane) !

Czy cena zakupu musi być naprawdę tak wysoka, jak wspaniale to opisał - Aipnos, czy inwestycja musi być tak duża, nad tym można z pewnością dyskutować, ale również to należy patrzeć indywidualnie, nie będę się wpierał w decyzje klienta, a jeśli już coś powiem, to zawsze indywidualnie, kiedy poznam klienta z jego punktem widzenia, jego podejściem do pieniędzy oraz z obawami i pytaniami personalnymi i zwłaszcza gdy prosi mnie o ocenę! Ale właśnie o to nie chodziło, Daukind i verschaukelt, od tego odstąpcie, a już na pewno nie o prowizje. Bądźcie pewni, że jeśli coś nie da się przedstawić, to tego nie zrobię, i przekażę to klientowi wystarczająco wcześnie. Gdyby moje wypowiedzi były częścią konsultacji finansowej, z zamiarem zakończenia pracy wynagrodzeniem, mogłabym zrozumieć waszą rozpoczętą dyskusję o prowizjach, ale jak z pewnością zauważycie, konsultacja finansowa w żadnym wypadku nie była moim zamiarem!

Być może czytaliście niewiele moich postów od 4 lat, albo myślicie, że jestem tu nowy, i to wam wybaczam.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez wohnung15
Cześć,
dziękuję za odpowiedzi.

-poszukiwane jest nowe mieszkanie, finansowanie również z KfW 124 (Darowizna od rodziców w postaci spłat końcowych) i 153.
Miesięczne wydatki to około 700 euro;
1900 euro pozostaje wolne,
1000 - oczekiwana rata,
500 opłaty dodatkowe i czynsz,
400 na nagłe wydatki, dodatkową spłatę lub spłatę kapitału.
Podwyżka wynagrodzenia i premia mogą być zużyte na dodatkową spłatę.
Ceny tutaj są naprawdę wysokie i zastanawia się, czy nie jest lepiej od razu kupić większe mieszkanie.
Porównując, czynsz wynosi 800-1000 euro netto.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Steffi_90

Bądźcie jednak pewni, że jeśli coś nie jest możliwe do zrealizowania, to po prostu nie jest, i informuję klienta o tym wystarczająco wcześnie.

Teraz mam poważne wątpliwości. Miałem już dwa razy kontakt mailowy z Państwem w związku z projektem. Za oboma razami powiedziano, że coś jest możliwe do zrealizowania, a potem, gdy to nie zadziałało, po prostu przestano odpowiadać... Tak więc do komunikacji. Nie mówię tego w złym zamiarze, ale taki właśnie jest sposób prowadzenia biznesu!

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Steffi_90,

oczywiście, nie można się tego po mnie spodziewać. Być może tak się stało, chociaż w tej chwili nie przypominam sobie.

Ogólnie rzecz biorąc, istnieją też przypadki/wnioski finansowania, które są rozpatrywane w ramach Finanz Forum, a jeśli nie prowadzą do pozytywnej decyzji kredytowej, to oznacza, że powody odrzucenia będą podane, a uzasadnienie będzie jasne.

Może kontakt z Tobą zaginął, ale nie mam teraz informacji o złożeniu wniosku.

Re: Mozliwy kredyt?

Napisany przez Ex-Studentin
Cześć Wohnung15,
również ukończyłam studia dualne 1,5 roku temu.

Ja jako laik skupiłabym się przede wszystkim na tym, aby mieć możliwość wynajmu mieszkania w przyszłości, tak żeby samo się utrzymywało. W przypadku, gdybyś kiedyś chciał/a się przeprowadzić z powodów zawodowych lub osobistych, nieruchomość nie powinna być obciążeniem. To znaczy, że dobra lokalizacja i umiarkowane obciążenie kredytowe, które nie wprowadzi cię od razu w prywatne bankructwo, jeśli stracisz pracę albo wynajmowane mieszkanie będzie puste.

Ja także chciałabym mieć swoje cztery kąty, ale pewnie jeszcze poczekam, aż mój chłopak zacznie zarabiać pieniądze i w międzyczasie trochę zaoszczędzę kapitału własnego. Z 30 tysiącami po 1,5 roku pracy, jesteś już jednak całkiem dobrze ustawiony/a. W moim kręgu znajomych dwie osoby w wieku około 20 lat także kupiły mieszkania samodzielnie. Jeśli wie się, że chce się pozostać przez wiele lat w danej okolicy i ewentualnie jest się gotowym/a rozważyć alternatywne ścieżki kariery, uważam, że to nie jest zła decyzja. Warto jednak nie podejść do tego zbyt naiwnie i pamiętać o dodatkowych kosztach, jakie mogą wynikać z posiadania takiej nieruchomości.

Pozdrowienia
Była studentka

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata