- czw kwie 16, 2015 1:58 pm
Witaj,
znajduję się w dość skomplikowanej sytuacji i chciałabym zapytać, czy ktoś może mi pomóc albo poradzić, co teraz najlepiej zrobić (i mam nadzieję, że umieściłam to w odpowiednim temacie).
Jestem studentką i mam pracę dorywczą na uczelni (zarabiam 401€ i jestem zwolniona z ubezpieczenia emerytalnego). Zgłosiłam się również do urzędu skarbowego jako osoba samozatrudniona (od początku roku), ponieważ podjęłam pracę w szpitalu (personel medyczny, zarabiam tam około 200-300€). Pracuję mniej niż 20 godzin tygodniowo.
W związku z tym otrzymałam pismo od ubezpieczenia emerytalnego, więc poszłam do nich. Miła pani powiedziała mi, że mogę również zwolnić się z ubezpieczenia emerytalnego z tytułu tej pracy samodzielnej. Postanowiłam to zrobić. Pani skazała mi wypełnić formularz V028 zamiast V020 (w pierwszym liście od ubezpieczenia emerytalnego napisano, żebym odesłała wypełniony formularz V020). Teraz złożyłam wniosek o ustalenie statusu ubezpieczenia społecznego, chociaż tak naprawdę tego nie chciałam. Po przeprowadzeniu pewnych badań na temat ubezpieczenia emerytalnego i tego wniosku o ustalenie, zdałam sobie sprawę, że moje samozatrudnienie może być raczej tzw. fikcyjnym samozatrudnieniem.
Teraz moje pytanie: co mam teraz zrobić???
Jeden z pracowników ubezpieczenia emerytalnego powiedział mi, abym poczekala, czy dostanę jeszcze raz pismo od biura rozliczeniowego. Wycofałam wniosek i złożyłam inny, żebym była objęta ubezpieczeniem emerytalnym. Ale co jeśli nie usłyszę nic więcej od nich, a może za kilka miesięcy? Przecież w pewnym sensie zwróciłam na siebie ich uwagę.
Czy zatem czekanie jest dobrym pomysłem?
Moim drugim myśleniem było, że przekształcę swoją pracę dorywczą na uczelni w pracę na 3/4 etatu. Czy wtedy nadal ma znaczenie, czy moja dodatkowa działalność jest samozatrudnieniem czy fikcyjnym samozatrudnieniem?
Zachowanie obu prac jako pracy dorywczych pewnie nie opłacałoby się nawet studentowi, prawda?
Pytania na pytania, a ja niestety nie znajduję konkretnych odpowiedzi w internecie :/ Może ktoś tutaj mógłby mi pomóc.
Pozdrowienia, Hanna
znajduję się w dość skomplikowanej sytuacji i chciałabym zapytać, czy ktoś może mi pomóc albo poradzić, co teraz najlepiej zrobić (i mam nadzieję, że umieściłam to w odpowiednim temacie).
Jestem studentką i mam pracę dorywczą na uczelni (zarabiam 401€ i jestem zwolniona z ubezpieczenia emerytalnego). Zgłosiłam się również do urzędu skarbowego jako osoba samozatrudniona (od początku roku), ponieważ podjęłam pracę w szpitalu (personel medyczny, zarabiam tam około 200-300€). Pracuję mniej niż 20 godzin tygodniowo.
W związku z tym otrzymałam pismo od ubezpieczenia emerytalnego, więc poszłam do nich. Miła pani powiedziała mi, że mogę również zwolnić się z ubezpieczenia emerytalnego z tytułu tej pracy samodzielnej. Postanowiłam to zrobić. Pani skazała mi wypełnić formularz V028 zamiast V020 (w pierwszym liście od ubezpieczenia emerytalnego napisano, żebym odesłała wypełniony formularz V020). Teraz złożyłam wniosek o ustalenie statusu ubezpieczenia społecznego, chociaż tak naprawdę tego nie chciałam. Po przeprowadzeniu pewnych badań na temat ubezpieczenia emerytalnego i tego wniosku o ustalenie, zdałam sobie sprawę, że moje samozatrudnienie może być raczej tzw. fikcyjnym samozatrudnieniem.
Teraz moje pytanie: co mam teraz zrobić???
Jeden z pracowników ubezpieczenia emerytalnego powiedział mi, abym poczekala, czy dostanę jeszcze raz pismo od biura rozliczeniowego. Wycofałam wniosek i złożyłam inny, żebym była objęta ubezpieczeniem emerytalnym. Ale co jeśli nie usłyszę nic więcej od nich, a może za kilka miesięcy? Przecież w pewnym sensie zwróciłam na siebie ich uwagę.
Czy zatem czekanie jest dobrym pomysłem?
Moim drugim myśleniem było, że przekształcę swoją pracę dorywczą na uczelni w pracę na 3/4 etatu. Czy wtedy nadal ma znaczenie, czy moja dodatkowa działalność jest samozatrudnieniem czy fikcyjnym samozatrudnieniem?
Zachowanie obu prac jako pracy dorywczych pewnie nie opłacałoby się nawet studentowi, prawda?
Pytania na pytania, a ja niestety nie znajduję konkretnych odpowiedzi w internecie :/ Może ktoś tutaj mógłby mi pomóc.
Pozdrowienia, Hanna