- sob maja 02, 2015 1:10 pm
Witajcie,
moja żona i ja chcielibyśmy w najbliższych latach nabyć nieruchomość, aby zrealizować marzenie o własnych czterech kątach. Nie jesteśmy pewni, ile dokładnie kapitału własnego powinniśmy zaoszczędzić, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecnie niskie oprocentowanie. Finansowanie powinno być rozsądne i niezbyt ryzykowne. Aktualnie mamy następujące dane:
Domki, które nam się podobają, kosztują między 300 000 a 400 000 euro (w okolicy Leverkusen).
Moja żona i ja (32 lata) razem zarabiamy 4500 euro netto miesięcznie + około 3000 euro premii świątecznej i 2000 euro premii urlopowej rocznie.
Obaj pracujemy i nie planujemy dzieci. Okres wypowiedzenia wynosi 6 miesięcy dla nas obojga.
Nasze obecne czynsz to 890 euro ciepła woda. Według prowadzonej książki domowej, łączne miesięczne wydatki, wliczając w to czynsz, koszty stałe (samochód, ubezpieczenia, telefon, prąd itp.) i jedzenie, wynoszą 2000 euro. Regularnie udaje nam się oszczędzać około 2000 euro w ostatnich miesiącach, zależnie od tego, czy były jakieś zakupy.
Nasz dotychczasowy kapitał własny wynosi 40 000 euro. Brak bieżących kredytów. Brak negatywnej historii kredytowej.
Zasadniczo naszym planem jest zwiększenie kapitału własnego do około 100 000 euro w ciągu najbliższych lat, a następnie szukanie nieruchomości. Czy byłoby to za wcześnie, a może za późno. Czy min. 20% + koszty budowy jako punkt odniesienia są nadal realistyczne dzisiaj?
Ile kapitału własnego byłoby wystarczające dla naszego planu i kiedy powinniśmy rozpocząć poszukiwania. Martwią nas coraz wyższe ceny domów. W obszarach, w których się rozglądamy, ceny rosły w ostatnich latach średnio o 5,5% rocznie. Obawiam się, że choć oszczędzamy więcej kapitału własnego, to głównie idzie on na wzrost cen.
Jaki jest Wasz głos?
Z góry dziękujemy.
Pozdrawiam
Dennis
moja żona i ja chcielibyśmy w najbliższych latach nabyć nieruchomość, aby zrealizować marzenie o własnych czterech kątach. Nie jesteśmy pewni, ile dokładnie kapitału własnego powinniśmy zaoszczędzić, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecnie niskie oprocentowanie. Finansowanie powinno być rozsądne i niezbyt ryzykowne. Aktualnie mamy następujące dane:
Domki, które nam się podobają, kosztują między 300 000 a 400 000 euro (w okolicy Leverkusen).
Moja żona i ja (32 lata) razem zarabiamy 4500 euro netto miesięcznie + około 3000 euro premii świątecznej i 2000 euro premii urlopowej rocznie.
Obaj pracujemy i nie planujemy dzieci. Okres wypowiedzenia wynosi 6 miesięcy dla nas obojga.
Nasze obecne czynsz to 890 euro ciepła woda. Według prowadzonej książki domowej, łączne miesięczne wydatki, wliczając w to czynsz, koszty stałe (samochód, ubezpieczenia, telefon, prąd itp.) i jedzenie, wynoszą 2000 euro. Regularnie udaje nam się oszczędzać około 2000 euro w ostatnich miesiącach, zależnie od tego, czy były jakieś zakupy.
Nasz dotychczasowy kapitał własny wynosi 40 000 euro. Brak bieżących kredytów. Brak negatywnej historii kredytowej.
Zasadniczo naszym planem jest zwiększenie kapitału własnego do około 100 000 euro w ciągu najbliższych lat, a następnie szukanie nieruchomości. Czy byłoby to za wcześnie, a może za późno. Czy min. 20% + koszty budowy jako punkt odniesienia są nadal realistyczne dzisiaj?
Ile kapitału własnego byłoby wystarczające dla naszego planu i kiedy powinniśmy rozpocząć poszukiwania. Martwią nas coraz wyższe ceny domów. W obszarach, w których się rozglądamy, ceny rosły w ostatnich latach średnio o 5,5% rocznie. Obawiam się, że choć oszczędzamy więcej kapitału własnego, to głównie idzie on na wzrost cen.
Jaki jest Wasz głos?
Z góry dziękujemy.
Pozdrawiam
Dennis