- pt maja 15, 2015 6:19 pm
Cześć wszystkim,
chciałbym poprosić o poradę w następującej sytuacji: Na jednej działce jest nieskorzystana działka, na której nadal istnieje pozostały dług. Związana z tym umową kredytową trwa jeszcze 4 lata. Dlatego jedynym sposobem opuszczenia umowy jest sprzedaż działki. Jednakże umowa kredytowa i zastaw hipoteczny stoją na przeszkodzie dla kolejnego kredytu, który ma być przeznaczony na Dom. Z tego powodu żadne inne banki nie zgodzą się na zajęcie drugiego miejsca w hierarchii zastawów.
Po występują różne propozycje dla różnych wariantów (sprzedaż rodzicom i zwrot w formie darowizny). Jednakże wszystko to prawdopodobnie wiąże się z wysokimi kosztami (notariusz itp.) albo istnieją jakieś triki, aby uczynić to możliwie tanim sposobem? Czy może macie zupełnie inne pomysły? Czy możliwe jest przeniesienie hipoteki np. na rodziców przy trwającej umowie kredytowej?
Dodatkowo mam jeszcze następujące pytanie:
Bank domowy zaproponował mieszane finansowanie z oszczędnością budowlaną (istnieje z saldem około 20 000 €), kredytem hipotecznym i pożyczką banku domowego. Jak oceniacie ogólnie tę konstelację?
Na koniec, jakie polecacie finansowanie dla istniejącej już hipoteki mieszkaniowej prowadzonej poprzez kasę oszczędnościową, która jednak nie jest jeszcze gotowa do przydzielenia?
chciałbym poprosić o poradę w następującej sytuacji: Na jednej działce jest nieskorzystana działka, na której nadal istnieje pozostały dług. Związana z tym umową kredytową trwa jeszcze 4 lata. Dlatego jedynym sposobem opuszczenia umowy jest sprzedaż działki. Jednakże umowa kredytowa i zastaw hipoteczny stoją na przeszkodzie dla kolejnego kredytu, który ma być przeznaczony na Dom. Z tego powodu żadne inne banki nie zgodzą się na zajęcie drugiego miejsca w hierarchii zastawów.
Po występują różne propozycje dla różnych wariantów (sprzedaż rodzicom i zwrot w formie darowizny). Jednakże wszystko to prawdopodobnie wiąże się z wysokimi kosztami (notariusz itp.) albo istnieją jakieś triki, aby uczynić to możliwie tanim sposobem? Czy może macie zupełnie inne pomysły? Czy możliwe jest przeniesienie hipoteki np. na rodziców przy trwającej umowie kredytowej?
Dodatkowo mam jeszcze następujące pytanie:
Bank domowy zaproponował mieszane finansowanie z oszczędnością budowlaną (istnieje z saldem około 20 000 €), kredytem hipotecznym i pożyczką banku domowego. Jak oceniacie ogólnie tę konstelację?
Na koniec, jakie polecacie finansowanie dla istniejącej już hipoteki mieszkaniowej prowadzonej poprzez kasę oszczędnościową, która jednak nie jest jeszcze gotowa do przydzielenia?