Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: Umowa kredytowa do tej pory opłacana tylko przeze mnie.

Napisany przez treuer Depp
Witajcie,

już przeczytałem tematy, ale niczego nie znalazłem (albo przeoczyłem?), co mogłoby mnie dotyczyć, dlatego nowy temat.

Miałem kredyt w czasie mojego małżeństwa, który podpisałem razem z moją ówczesną żoną. Kiedy małżeństwo istniało, oboje w równych częściach wpłacaliśmy raty na osobne konto utworzone na potrzeby tego kontraktu. W pewnym momencie zniknęła za granicę i dla banku przestała być dostępna. Bank zaufał mi wtedy, oczywiście słusznie, i od tego czasu do dzisiaj spłacam raty samodzielnie. Teraz moja żona jest z powrotem w Niemczech, więc dostępna, i mam wreszcie środki finansowe, aby skorzystać z usług adwokata.

Moje pytanie: Czy mam prawo zażądać od mojej żony zwrotu 50 centów z każdego euro zapłaconego na ten kontrakt? Podpisaliśmy umowę oboje w tamtym czasie.

Z góry dziękuję za pomoc

Re: Umowa kredytowa do tej pory opłacana tylko przeze mnie.

Napisany przez Suxxess
Co zostało zakupione za te pieniądze? Czy coś, co ma nadal wartość?
Czy małżeństwo zostało potem rozwiedzione, czy była jakaś separacja majątkowa, czy wszystko na pół?

Powinieneś obliczyć swój uszczerbek i złożyć pozew upominawczy.
https://www.online-mahnantrag.de/oma...&Command=start

Jeśli ona nie złoży sprzeciwu, możesz zbadać tytuł i skonfiskować. Jeśli ona się sprzeciwi, będzie próba mediacji, jeśli ta również zawiedzie, zawsze jeszcze możesz zatrudnić swojego prawnika. (Możesz oczywiście od razu udać się do prawnika, ale czy ci to więcej pomoże, to musisz wiedzieć.)

Porady prawne w sieci są zabronione, lobbystom udało się solidnie popracować. Eh, mam na myśli dla dobra obywateli i ochrony przed fałszywymi zeznaniami. Więc wszystko bez gwarancji.

Re: Umowa kredytowa do tej pory opłacana tylko przeze mnie.

Napisany przez treuer Depp
Cześć Suxxess,

dziękuję za odpowiedź!

To, co zostało zakupione w tamtym czasie, jest teraz przeszłością, czyli już nie istnieje.

Pomysł z wystosowaniem upomnienia wydaje się dobry! Czy mogę jednak mieć pewność, że mam prawo do zwrotu połowy wszystkich rat, które zapłaciłem (i nadal płacę)? Czy Madame miałaby możliwość zakwestionowania tego faktu, jeśli takowy istnieje? Dlaczego by nie. Czy lepiej byłoby przedtem skonsultować umowę kredytową z prawnikiem?

Jeśli to jest normalne lub obowiązujące prawo, że przysługuje mi połowa wszystkich rat, w ciągu najbliższych dni zacznę podejmować działania.

Re: Umowa kredytowa do tej pory opłacana tylko przeze mnie.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Dlaczego to, co zostało kupione wtedy, jest teraz niczym inne niż dźwięk i dym?
Być może warto dowiedzieć się, co się z tym stało?

Re: Umowa kredytowa do tej pory opłacana tylko przeze mnie.

Napisany przez Suxxess
Czy mogę w ogóle być pewien, że mam prawo do zwrotu połowy wszystkich rat, które zapłaciłem (i nadal płacę)?

Nie, z wnioskiem o nakaz zapłaty po prostu mówisz musisz mi jeszcze zapłacić kwotę XY z powodu XZ. Jeśli druga strona nie złoży sprzeciwu i otrzymasz nakaz zapłaty, to nieważne, czy prawdopodobnie miałbyś prawo to zrealizować, ponieważ w ten sposób to osiągnąłeś.

Tylko jeśli druga strona nie jest zupełnie głupia, złoży sprzeciw, a wtedy sprawa zostanie rozstrzygnięta przez sąd. Czy masz teraz prawo do tego prawnie, czy nie, może ci powiedzieć tylko adwokat. Według mojego zrozumienia długi są wasze do daty rozwodu. Od tego momentu majątek i długi będą podzielone na pół.

Dlatego ważne jest, co stało się z pieniędzmi. Zakładam jednak, że zostały one wydane, czyli podróżując, jadąc na jedzenie, kupując luksusowy samochód itp. ?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata