- śr maja 27, 2015 2:12 pm
Witajcie,
już przeczytałem tematy, ale niczego nie znalazłem (albo przeoczyłem?), co mogłoby mnie dotyczyć, dlatego nowy temat.
Miałem kredyt w czasie mojego małżeństwa, który podpisałem razem z moją ówczesną żoną. Kiedy małżeństwo istniało, oboje w równych częściach wpłacaliśmy raty na osobne konto utworzone na potrzeby tego kontraktu. W pewnym momencie zniknęła za granicę i dla banku przestała być dostępna. Bank zaufał mi wtedy, oczywiście słusznie, i od tego czasu do dzisiaj spłacam raty samodzielnie. Teraz moja żona jest z powrotem w Niemczech, więc dostępna, i mam wreszcie środki finansowe, aby skorzystać z usług adwokata.
Moje pytanie: Czy mam prawo zażądać od mojej żony zwrotu 50 centów z każdego euro zapłaconego na ten kontrakt? Podpisaliśmy umowę oboje w tamtym czasie.
Z góry dziękuję za pomoc
już przeczytałem tematy, ale niczego nie znalazłem (albo przeoczyłem?), co mogłoby mnie dotyczyć, dlatego nowy temat.
Miałem kredyt w czasie mojego małżeństwa, który podpisałem razem z moją ówczesną żoną. Kiedy małżeństwo istniało, oboje w równych częściach wpłacaliśmy raty na osobne konto utworzone na potrzeby tego kontraktu. W pewnym momencie zniknęła za granicę i dla banku przestała być dostępna. Bank zaufał mi wtedy, oczywiście słusznie, i od tego czasu do dzisiaj spłacam raty samodzielnie. Teraz moja żona jest z powrotem w Niemczech, więc dostępna, i mam wreszcie środki finansowe, aby skorzystać z usług adwokata.
Moje pytanie: Czy mam prawo zażądać od mojej żony zwrotu 50 centów z każdego euro zapłaconego na ten kontrakt? Podpisaliśmy umowę oboje w tamtym czasie.
Z góry dziękuję za pomoc