Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Sklep nieruchomości pomimo negatywnej historii w Schufa?

Następujący problem:

Mój mąż i ja chcemy kupić mieszkanie. Cena wynosi 118 000 euro.

Do tej pory wszystko dobrze - idziemy do banku. Odsłonięte finanse wyglądają następująco:

Sprzedaż domu rodziców (udział ok. 80 000 euro, jak tylko zostanie sprzedany) - wyceniany na 240 000 euro - pomniejszony o wykupiony użytek wieczysty w wysokości 35 000 euro - pozostała kwota pochodzi z łącznie dwóch (ponieważ jest jeszcze przyrodni brat)

Koniec przyszłego roku ubezpieczenie na życie (mąż) (32 000 euro) Ja 40 000 euro (dopłata, z czego około połowa to roszczenia zwrotne alimentów i koszty sądowe)

Suma sumarum nie jest zła - ale jeszcze nie dostępna.

Do tej pory wszystko w porządku. Zarabiamy razem 4700 bez żadnych potrąceń. Sprawdzanie zdolności kredytowej wyszło pozytywnie.

Teraz pojawia się haczyk, o którym nie pomyślałem.

Z młodości mam jeszcze pewne zaległości. Umowa na telefon komórkowy, która później została anulowana. W związku z tym zostałem objęty egzekucją komorniczą / zatytułowano. Kwota pozostała w wysokości 1100 euro. Spłacone 25.02.2015

Trochę głupio, wiem.

Teraz boję się, że przez tę sprawę finansowanie może się jednak nie udać. Nasz doradca powiedział mi na początku tego tygodnia, że przynajmniej w przyszłym tygodniu będziemy sprawdzać informacje w Schufa.

W zasadzie nie tragiczne - pomyślałem - ale one wpływają na ten wynik. W przypadku egzekucji komorniczej i negatywnego wpisu spada się w ocenie.

Czy to oznacza, że finansowanie faktycznie nie dojdzie do skutku? Mogę udowodnić, że wszystko jest uregulowane, mam potwierdzenie przelewu. Poprosiłem również wierzyciela o potwierdzenie - ale nie zdążę go uzyskać na czas.

Co mogę zrobić, aby finansowanie nie upadło?

Mam na myśli, że jeśli chodzi o dostępne sumy i faktyczne finansowanie, dla banku nie ma większego ryzyka.

Jestem naprawdę zrozpaczony i boję się tej oceny.

...inne pytanie:

Jutro o 15:30 musimy pójść do Deutsche Bank. Rozmawiać. Jeszcze nie było podpisania umowy. Czy mogę powiedzieć doradcy jutro, że zostanę wyłączony a mój mąż sam sfinansuje? On też ma wpisy, ale dotyczą one zakupu samochodu, co jest akceptowalne dla banku, ponieważ spłaciliśmy go.

Jakie więc mamy opcje, aby zdobyć nieruchomość (mieszkanie własnościowe)?

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Z złożoną dalszą złą decyzją, ​​zdajesz się być martwy kredytowo...
Najlepiej poczekać, aż pieniądze będą dostępne, a historia w Schufa zostanie być może usunięta.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Czy możemy więc jutro nie powiedzieć, że mam być wyłączona z finansowania?
W takim razie mój mąż musiałby finansować sam.

Wniosek jest nadal w trakcie przetwarzania i nie ma jeszcze żadnych informacji.
Czy mogę być jutro wyłączona z finansowania?

Przeczytałam, że może finansować tylko jedno małżonka/część.
Czy to nie jest możliwe? Jesteśmy świadomi, że nie mogę odejść? Co jeszcze możemy uratować jutro na spotkaniu?
doradca jeszcze o tym nie wie, dzisiaj umówiłam spotkanie przez obsługę.
Mam 20 000 euro w tej banku, ale zapewne jest im to obojętne, prawda?

Proszę o wskazówki na jutrzejsze spotkanie, może uda się zrealizować transakcję dotyczącą nieruchomości

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez 6Bankkaufmann
kredyt hipoteczny oraz oświadczenie majątkowe nie wchodzą w grę.
Finansowanie domu oraz sprzętów komputerowych pod kątem kredytowym może być sprawdzone.
To jest to, co robię zawodowo.
Jednakże możesz zaoszczędzić sobie wizyty w Deutsche Bank. DB nie udziela finansowania przy negatywnej historii kredytowej.
Napiszę do Ciebie prywatną wiadomość.
Alternatywnie poczekaj, aż wszystko ustąpi z Twojej historii kredytowej, ale to może zająć trochę czasu.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Miałem wcześniej w poniedziałek rozmowę z doradcą, w której wspomniał o Schufie. Z kolei zapytałem, czy będzie to problem, jeśli mój mąż kupił i spłacił samochód. - Nie, brzmi odpowiedź, ponieważ widać, że sumiennie płaci. Dlatego moje pilne pytanie: Czy jest możliwe, abym jutro zrezygnował z tej tymczasowej, jeszcze nieustalonej aplikacji i pozwolił mężowi na samodzielną finansową decyzję?

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Właśnie to przeczytałem i zastanawiam się, czy to jest prawda. Wezwanie egzekucyjne pochodzi z 2008 roku, czyli zostało skasowane? Nowe nie zostało dodane, ponieważ zacząłem spłacać małe raty od tego momentu, aż w końcu uregulowałem całą kwotę. Czy wezwanie egzekucyjne zostało więc być może już wykreślone?

Informacja pozostaje w rejestrze dłużników przez 3 lata. Na końcu trzeciego roku - lub jeśli dłużnik w międzyczasie ureguluje swoje zobowiązania - informacja zostanie skasowana z rejestru dłużników.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Postanowienie wykonawcze (EV) nie zostało jeszcze wprowadzone.
W razie potrzeby zapytaj po prostu komornika lub w rejestrze dłużników sądowych.
Wpis - jeśli teraz zostanie uregulowany - pozostanie w nim przez 3 lata.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez credere

Miałam wcześniej rozmowę z doradcą w poniedziałek, w której wspomniał on o Schufie.
Ja z kolei zapytałam, czy byłoby to problemem, jeśli mój mąż kupiłby samochód i spłacił go. - Nie, było odpowiedzią, ponieważ widać, że on grzecznie spłaca.

Dlatego moje pilne pytanie:
Czy jest możliwe, abym jutro zrezygnowała z tego tymczasowego, jeszcze nie ustalonego wniosku i pozwoliła mężowi samemu zaciągnąć kredyt?

Po prostu udaj się do banku i wyjaśnij to. Oczywiście możliwe jest sfinalizowanie finansowania tylko na jednego kredytobiorcę.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć salzluft,

W Deutsche Bank twój mąż może stać się jedynym kredytobiorcą, ale tylko wtedy, gdy zostanie jedynym właścicielem. Nie rozumiem jednak całego tego zamieszania. Po pierwsze, mogą Państwo uzyskać informacje o własnej sytuacji w Schufa, a po drugie istnieje wiele dobrych banków, które zaakceptują Pałństwa męża jako jedynego kredytobiorcę, nawet jeśli zostaną współwłaścicielami. Dlaczego nie zwrócić się do niezależnego doradcy finansowego, który może zaproponować rozwiązania dopasowane do Pałństwa sytuacji finansowej z uwzględnieniem wielu banków - bez względu na jej charakter?

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Znam się - tak samo jak mój mąż - na tej całej materii nie znam.
Mój mąż ma 54 lata, a przez sprzedaż domu rodziców i moje dopłaty, ta transakcja nieruchomości była czystym strzałem w ciemno

Tyle biegania, jakie mamy w Deutsche Bank, zdziwienie pracowników mojego męża.

ALE ... ponieważ wszystko działo się tak szybko, idealna nieruchomość ... zobaczymy ... nie widziałam tego w takich rozmiarach.

Wczoraj na spotkaniu z notariuszem musieliśmy ponownie odroczyć notariusza i sprzedającego.
Spotkanie miało dotyczyć omówienia wstępnego umowy kupna.

Nasz doradca bankowy powiedział mi, że jeśli pójdzie się do kilku banków, również spada się w scoringu.
Dlatego nie poszliśmy do żadnego innego banku.

Być może to był błąd początkującego i należało od razu przejść do doradcy finansowego, który zajmie się najlepszą ofertą (włącznie z wadami).
Mądrzejsi jesteśmy zawsze potem.

Ledwo dzwoniłam do doradcy z ciężkim sercem.
Chciałam przed terminem zapytać, czy ma sens się zjawić, czy też od razu odwołać spotkanie.

Był zdziwiony, dlaczego chcę wycofać się z umowy. Musiałby wówczas wszystko przeliczyć na nowo lub mnie usunąć.
Ponadto chciał jeszcze skonsultować się ponownie z główną siedzibą w Essen.
Tam, gdzie odbywają się ostateczne kontrole.
Powiedział, że oddzwoni.

Cieszę się trochę, że mój mąż może sam ubiegać się o tę finansowanie.
Nie wiem, czy wystarczy to na tę nieruchomość, ponieważ sprzedający chce ostatecznej pewności i nie chce czekać dłużej.

Chciałabym zostać dopisaną do księgi wieczystej.
Ale przynajmniej mogłabym w spokoju zająć się usuwaniem danych z Biura Informacji Gospodarczej.

Ponieważ potwierdzenie dawcy z tamtego czasu nie jest jeszcze dostępne.
Mam tylko pismo od niego, że jeśli kwota została uregulowana, sprawa jest zamknięta, wraz z dowodem przelewu, wyciągiem z konta i paragonem za przesyłkę za potwierdzenie odbioru, ponieważ dostałam pismo, które musiałam odesłać podpisane.

Tak czy inaczej, z tym potwierdzeniem, które mam nadzieję, że wkrótce nadejdzie, mogę z tym dokumentem złożyć wniosek o usunięcie wpisu do odpowiedniego sądu, tak aby zniknął przed tymi 3 latami.

Gdy moje imię również będzie czyste, zostanę dopisana.

Ale to muzyka przyszłości, teraz muszę czekać na oddzwonienie.
Jeśli bank nie zgodzi się (tylko wziąć mojego męża) i przeliczenie potrwa dłużej niż do wtorku (ostatni termin sprzedawcy na na tak lub nie), nieruchomość przepadnie.

W każdym razie znowu się czegoś nauczyłam na przyszłość.
Kiedyś coś załatwisz, musisz upewnić się, że jest udokumentowane i ewentualnie (w Biurze Informacji Gospodarczej) - skorygowane.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez NaTwoim13
Udać się pod opiekę solidnego, niezależnego pośrednika finansowego jest równoznaczne z odmową i potrząsaniem głową ze strony bankiera. Z całą pewnością nie zostaną złożone żadne, a zwłaszcza nie wpływające na historię kredytową, zapytania.
Postępując zgodnie z tym, co powiedział bankier z Deutsche Bank, nie można nawet porównać ofert, powinno się według niego skierować tylko do jednego banku???
Można poprosić o przygotowanie ofert, nawet bez pośrednika, który to robi dla klienta z różnych banków, bez wpływu na historię kredytową. Dla mnie nie do przyjęcia jest taka wypowiedź bankiera!!!

Twój problem z czasem może być szybko rozwiązany, myślę, że nieruchomość nie musi jeszcze być odliczona, można przeciwdziałać tym twierdzeniom, dysponując odpowiednimi argumentami.

A wypowiedź, że dlaczego mieliby Państwo rezygnować z umowy, wtedy musiałbym wszystko zaczynać od nowa, również nie ma sensu, ponieważ w przeciwnym razie miałby przecież wszystko na nic, udzielenie kredytu z powodu negatywnej historii kredytowej nie byłoby możliwe.
Co mnie jednak dziwi, dlaczego te kwestie nie zostały dawno już wyjaśnione podczas składania wniosku? Czy sprawdził już Państwa historię kredytową podczas składania wniosku i oceny kredytowej? Jeśli nie, to jak można dotrzymać terminów? Co właściwie do tej pory zrobił i załatwił bankier? Jak długo to wszystko potrwa?

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Bank lub doradca praktycznie nic nie zrobił.

Przedstawiliśmy wymagane dane, które były istotne dla sfinansowania obiektu. Wpis w księdze wieczystej, opis budowy, itp.

Minął tydzień, potem pojawiły się niejasności w oświadczeniu o podziale, które jednak według notariusza powinny być jasne i zrozumiałe.

Jednak spowodowało to konieczność wielokrotnego kontaktowania się z sprzedawcą, ponieważ bankowi lub doradcy niektóre rzeczy były niejasne.

W ostatnim czasie były święta, więc wszystko opóźniło się. W zeszłym tygodniu znowu przypomniano nam, że powinniśmy dostarczyć historię transakcji z ostatnich 3 miesięcy, a następnie wszystko zostanie ostatecznie sprawdzone w Essen w piątek.

W poniedziałek byłem na krótką wizytę, aby odebrać oryginalne dokumenty dotyczące ustalonej ceny zakupu wraz z kuchnią między sprzedawcą a nabywcą.

Nie miał go pod ręką, zamiast tego miał kolejne pytania, które pochodziły z Essen dotyczące mojej emerytury i domu teściowej, który obecnie jest na sprzedaż.

Chętnie udzieliłem informacji i odszedłem. Powiedział, że gdy Essen wyda zielone światło, zostanie sprawdzona moja historia kredytowa (Schufa) i wyjaśnił mi, co to jest scoring.

To spowodowało moje obawy co do ewentualnego zerwania umowy, ponieważ zaległość spłaciłem dopiero 25.02.2015 r.

... i teraz czekam na jego telefon zwrotny, czy spotkanie o 15:30 w ogóle jest jeszcze konieczne/sensowne.

Jego słowa brzmiały jednak tak, że jeśli miałbym zostać usunięty, wszystko musiałby przeliczyć od nowa.

Większość pozycji pozostałaby jednak niezmieniona, ponieważ główny ciężar spoczywał zawsze po stronie mojego męża.

Nie było żadnych wydatków z mojej strony na liście. Moja emerytura została tylko wymieniona.

Dla mnie nie byłoby to trudne, aby mnie z tego wykluczyć.

Mój mąż podał 80 000 (Dom rodziców) i 32 000 wartości polisy na życie. Dodatkowo 15 000 gotówki na dodatkowe wydatki.

Ale jak już wspomniano wcześniej, jest to kapitał związany.

Czy uważa Pan/Pani, że usunięcie mnie z umowy spowoduje znaczne dodatkowe koszty dla doradcy?

Podczas poprzedniego rozmowy telefonicznej powiedział, że wieczorem rozmawiał jeszcze z Essen i uzyskał informacje o raporcie kredytowym (Schufa), gdzie nic nie wskazywało na nieprawidłowości.

Dlatego poprosiłem go, aby uwzględnił tylko mojego męża.

On jednak chciał jeszcze raz omówić wszystko z Essen i zwłaszcza zapytać o sprawę z Schufą. Myślę, że popełnili błąd, bo jeśli opóźnienie z 25.02.2015 r. nie zostało zauważone, to nie ma jak tego wytłumaczyć.

Ponieważ dotyczyło to umowy na telefon.

Pytał również, o co chodziło w tej sprawie.

Nie mam pojęcia o tym wszystkim, chcę tylko wreszcie mieć jasność dla sprzedawcy, mojego męża i mnie.

Co sądzi Pan/Pani, jak długo potrwa przeliczenie dla mojego męża?

Bank ma teraz wszystkie dokumenty. Czy we wtorek nasze żądanie, aby dać wreszcie sprzedawcy jasność, jest realistyczne?

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez NaTwoim13
Oczywiście, cała umowa musi zostać odnowiona, co spowoduje także nowe warunki. Ponadto trzeba będzie ustalić, że nie zostaną właścicielami, ponieważ jeśli to zrobią, będą musieli zostać kredytobiorcami w Deutsche Bank, a jeśli mają negatywną opinię w Schufa, to mogą się nie zakwalifikować, a nawet jeśli małżonek miałby to zrobić sam, jeśli coś jest negatywne u żony.

W ogóle nie potrafię zrozumieć całej procedury związanej z wnioskiem, oczywiście zdarzają się dodatkowe dokumenty, pytania, ale w zasadzie cały proces nie powinien trwać tak długo i to, co mnie najbardziej dziwi, to jak bankier, jakie banki przeprowadziły cały proces wnioskowania o kredyt, włącznie z prośbami o dodatkowe dokumenty, rozmowy zwrotne i co tam jeszcze, bez sprawdzenia czy zdolność kredytowa wraz z Schufa jest odpowiednia. Najpóźniej gdy im wyrazili swoje wątpliwości co do ewentualnego samodzielnego bycia kredytobiorcą - bo musieli mu powiedzieć dlaczego rozważają to później - musiał ich uspokoić, przecież moim zdaniem ocena zdolności kredytowej powinna być już dokonana.

Jak to możliwe, że bankier uwzględnił ich majątek, który będzie dostępny wkrótce, przy finansowaniu????

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
Planowana była finansowanie na 5 lat z dodatkową spłatą.

Wprowadził do swojego programu dane (zarobki/emerytury) oraz nasze wydatki.

ubezpieczenie na życie i dochód ze sprzedaży domu (rodzinnego) wprowadził względnie na końcu, z zaznaczeniem, kiedy dana kwota będzie dostępna.

Do tego momentu nie było sprawdzania w Schufa.
Powiedziałem już, że sprawdzanie wiarygodności kredytowej było zielone.
Wysłał dokumenty dopiero w piątek do Essen.

Informacja z Schufa (jaką mogło to być, jeśli nic nie było podejrzane) została zrobiona wczoraj.

Teraz, po moim dzwonku wcześniej, chciał ponownie skonsultować się z Essen odnośnie wykreślenia mnie i sprawdzenia z Schufą.

Nie zrozumiał, dlaczego coś miałoby być negatywne.
Powiedziałem mu o kwocie, umowie na telefon komórkowy i wpisie.

Dlatego myślę tylko, że mogł się pojawić błąd przy zapytaniu.
Być może dane nie zaktualizowały się wystarczająco szybko dla banku?

Właśnie w zeszłym roku wyszłam za mąż.

Jeśli mój mąż mimo wszystko będzie mógł sam udźwignąć nieruchomość i wszystko zostanie załatwione do wtorku (czy to jest realistyczne?), to będę miała to gdzieś.

To bezcelowe trzymać tam rękę na pulsie.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Czy masz własne sprawozdanie z Schufy, aby móc sprawdzić, czy informacje dotyczące Twojego męża zgadzają się z rzeczywistością?

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez NaTwoim13
Uważam, że byłoby bardzo szkoda, gdyby ostatecznie zawiódł czas. Myślę jednak, że wcześniej podjęto wiele złych decyzji. Gdy jako klient polegam na banku, muszę polegać na ich decyzjach. Zarówno w procesie obsługi, czasie obsługi, kryteriach ich wycofania, a ostatecznie na ich głosie. Nie chcę tu tylko krytykować banku, klient też musi współdziałać, ale wciąż klient nie wie, jak coś przedstawić, przygotować czy pracować. Na końcu jest głos i jest to wydawane w zależności od banku, na który postawiłem.

Ale pośrednik finansowy może dostosować się do indywidualnych wymagań klientów, wręcz pyta o nie, ponieważ pośrednik finansowy może uwzględniać oferty, rozwiązania i kryteria wycofania praktycznie wszystkich banków, zwłaszcza gdy pojawiają się problemy, bank brany pod uwagę, który w pozornych problemach - bez względu na rodzaj - nie widzi problemów.

No cóż, jest to zawsze złe, gdy w banku, na który postawiłeś, pod koniec czasu złożenia wniosku nie otrzymasz pozytywnego głosu, albo jeśli minęło zbyt dużo czasu.

W Państwa konkretnym przypadku, który mam nadzieję zakończy się pomyślnie, informacja kredytowa SCHUFA byłaby konieczna do ustalenia kryteriów składania wniosku. Następnie zostałby wybrany odpowiedni bank.

Uważam także, że z pośrednikiem finansowym można być bardziej otwartym niż w stosunku do banku, a pośrednik konfrontuje klientów z bardziej otwartymi pytaniami, aby z wyboru banków, jakich się ma do dyspozycji, wybrać odpowiedni.

Chodzi tu nie tylko o przypadki problemowe, trudności czy mankamenty, które należy/można/warto ujawnić, dotyczy to również sytuacji, gdy chodzi o skorzystanie z wszystkich przywilejów dobrej finansowania budowlanego i jeśli jako bank nie mam pewnych, nie wspominam o nich ani nie zadaję klientowi pytań na ten temat.

Re: Pomoc Schufa, problem?

Napisany przez salzluft
To jeszcze nie jest załatwione

W moim przypadku miałem otrzymane od siebie informacje z 2008 r.
Dla mojego męża nie, została ona, jak napisano poniżej - sprawdzona/zapytana jeszcze raz wczoraj.

Wczoraj był termin.
Nasz doradca ponownie wyjaśnił mojemu mężowi i mnie, że w naszym przypadku wyciąg zaciągnięty z Biura Informacji Gospodarczej jest w porządku.
Powiedziałem mu ponownie, że podchodzę do tego sceptycznie i pokazałem mu moje już wspomniane dokumenty.
On odpowiedział, że czeka nadal na telefon z Essen, ale jeśli tam było w porządku, nie powinno się budzić śpiących psów.
Ja jednak wyjaśniłem mu, że czytałem, że często zdarzało się, że bank udzielał telefonicznej zgody, ale gdy przyszło do podpisania, wszystko jednak upadało. W związku z tym wczoraj potrzebowaliśmy ostatecznego potwierdzenia lub odmowy dla sprzedawcy.

Więc przeszliśmy z mężem na spacer. Gdy wróciliśmy, nadal rozmawiał z Frankfurtu (już nie z Essen).
Jak podejrzewałem, jednak pojawiła się informacja o mojej historii kredytowej.
Zostałam - ponieważ zostało to wcześniej poruszone - usunięta z umowy.
Ale nadal była ona pokazywana na żółto (co znaczy chyba, że coś jest nie tak). Trzeba to jeszcze wyjaśnić.
Czekaliśmy - nie pozostało nam nic innego.
Po pewnym czasie podeszło do nas i powiedziało, że teraz wszystko jest załatwione.
W rozmowie dowiedzieliśmy się, że było nadal pokazywane na żółto, ponieważ wciąż byłam w systemie. Zostałam usunięta, ale moja historia kredytowa wciąż była związana z tą umową. Ponadto powiedział, że specjaliści od informatyki z Essen/Frankfurtu załatwili tę sprawę z tyłu.
Jednak w nowej ofercie nadal były dwa punkty oznaczone żółtym trójkątem ostrzegawczym. doradca powiedział, że nie mogą to być istotne rzeczy, ponieważ mój mąż był ponownie sprawdzany (Schufa) i było w porządku. Mogło się jedynie zdarzyć, że trzeba będzie dostarczyć dodatkowe dokumenty, chociaż nie był w stanie ich wymienić, gdyż wszystkie są dostępne.
Wygląda na to, że teraz mój mąż podpisze nową ofertę, która prawdopodobnie będzie dostępna dopiero w poniedziałek (doradca nie mógł wydrukować oferty w całości w tym programie) . Następnie będzie musiała zostać wysłana do Essen - ... a teraz jeszcze kłopoty z pocztą ... -
Jeśli - z czego można sądzić, ponieważ wczoraj omówił warunki umowy z nimi - dadzą swoje OK, ostateczna umowa zostanie wydrukowana i podpisana - przez mojego męża.
Ja jestem teraz wyeliminowana - jak chciałam.
Poinformowaliśmy o tym sprzedawcę.
doradca również zaoferował mu wyjaśnienie dalszego postępowania telefonicznie.
Tak jak wspomniałam, dane pozostały takie same.
Jestem jedynie zaniepokojona brakiem ewentualnych dokumentów. Co to może być?
Dla zdolności kredytowej wszystko zostało dostarczone (dowody zarobków, wyciągi bankowe, wydatki), przynajmniej to, co wcześniej były wymagane.
Czy wiesz, co jeszcze mogłoby być potrzebne?
Oczywiście masz rację. Wszystko powinno być zorganizowane inaczej. Z dzisiejszej perspektywy również postąpiłbym inaczej. 1. Sprawdzenie kredytowej własnej zdolności (obejmującej scoring)
2. Zbieranie dokumentów dotyczących dochodów i wydatków
3. Spotkanie z doradcą i zapytanie, jak wyglądałby kredyt o określonej wielkości
5. ... dopiero wtedy szukać nieruchomości w tym przedziale cenowym, który mógłby być sfinansowany.
Ale jak się mówi, zawsze jesteśmy mądrzejsi po fakcie. To była szybka decyzja - spontaniczne postanowienie.
Chciałbym dodać, że doradca powiedział, że problem związany z telekomunikacją byłby rozpatrywany osobno. Dlatego sądzę, że wpis w KRD pozostawał, i dlatego (w moim przypadku) się nie powiodło.
Najważniejsze jest to, że teraz, być może w końcu, sprawa dojdzie do dobrego końca - i że Essen nie żąda już dokumentów.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata