- śr lip 01, 2015 7:27 am
Cześć członkowie forum,
Złożyłem wypowiedzenie umowy pożyczki zgodnie z § 489 ust. 1 pkt 2 na dzień 30.04.2017 listem oraz faksem.
Bank odpowiedział teraz:
... w odniesieniu do Pana listu z dnia 10.06.2015, z przykrością informujemy, że wypowiedzenie Pańskiej powyższej umowy pożyczki nie jest obecnie możliwe.
Zgodnie z § 489 ust. 1 pkt 2 BGB w przypadku okresów oprocentowania dłuższych niż 10 lat wypowiedzenie nie może być złożone wcześniej niż po 10 latach od pełnego otrzymania pożyczki. Najwcześniejsza data wypowiedzenia Pańskiej powyższej umowy pożyczki to 02.10.2016 r.
Wypowiedzenie złożone i dostarczone nam wcześniej nie jest skuteczne, w związku z czym odrzucamy je.
W mojej opinii powyższy paragraf nie mówi nic o terminie złożenia wypowiedzenia, lecz jedynie o najwcześniejszym możliwym terminie wypowiedzenia umowy pożyczki. Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać po otrzymaniu tego listu, ale w moim odczuciu to raczej taktyka zaciemniania klienta.
Więc, moim zdaniem, termin mojego wypowiedzenia powinien być 02.04.2017, natomiast ja przyjąłem 30.04.2017. Jednak (przynajmniej tak to rozumiem) nie to jest powodem odrzucenia wypowiedzenia, a czas dostarczenia wypowiedzenia do banku.
Co na to eksperci tutaj?
Dzięki z góry za Wasze starania i odpowiedzi.
Złożyłem wypowiedzenie umowy pożyczki zgodnie z § 489 ust. 1 pkt 2 na dzień 30.04.2017 listem oraz faksem.
Bank odpowiedział teraz:
... w odniesieniu do Pana listu z dnia 10.06.2015, z przykrością informujemy, że wypowiedzenie Pańskiej powyższej umowy pożyczki nie jest obecnie możliwe.
Zgodnie z § 489 ust. 1 pkt 2 BGB w przypadku okresów oprocentowania dłuższych niż 10 lat wypowiedzenie nie może być złożone wcześniej niż po 10 latach od pełnego otrzymania pożyczki. Najwcześniejsza data wypowiedzenia Pańskiej powyższej umowy pożyczki to 02.10.2016 r.
Wypowiedzenie złożone i dostarczone nam wcześniej nie jest skuteczne, w związku z czym odrzucamy je.
W mojej opinii powyższy paragraf nie mówi nic o terminie złożenia wypowiedzenia, lecz jedynie o najwcześniejszym możliwym terminie wypowiedzenia umowy pożyczki. Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać po otrzymaniu tego listu, ale w moim odczuciu to raczej taktyka zaciemniania klienta.
Więc, moim zdaniem, termin mojego wypowiedzenia powinien być 02.04.2017, natomiast ja przyjąłem 30.04.2017. Jednak (przynajmniej tak to rozumiem) nie to jest powodem odrzucenia wypowiedzenia, a czas dostarczenia wypowiedzenia do banku.
Co na to eksperci tutaj?
Dzięki z góry za Wasze starania i odpowiedzi.