- wt sie 11, 2015 2:13 pm
Cześć wszystkim.
Podobne tematy już były poruszane wielokrotnie, ale albo dotyczyły bezpośrednio kwot pięciocyfrowych, albo były z 2014 roku, nie mam pojęcia, czy są one nadal aktualne. Dlatego chcę założyć nowy temat.
W lipcu urodził się nasz potomek. Teraz chcemy oczywiście trochę zaoszczędzić dla Malucha. Planujemy około 20-40 € miesięcznie. Dodatkowo pojedyncze wpłaty (prezenty, komunie, ...).
Jednak teraz dochodzimy do punktu, w którym większość z was pewnie tylko westchnie... Mam niewielką ochotę na wgłębianie się w akcje, obligacje i inne tego typu. Wynajęcie kogoś do tego zajęcia najprawdopodobniej pochłonęłoby zyski.
Poszukuję prostego, bezpiecznego sposobu, który nie będzie wymagał zbyt dużo pracy
Ponadto część pieniędzy powinna być dostępna w nagłych przypadkach.
Moim obecnym pomysłem jest założenie konta oszczędnościowego dla Malucha (właśnie założyłem w Consors) i tam początkowo oszczędzać pieniądze. Pieniądze powinny być tam bezpieczne i w pierwszym roku oprocentowane 1%. Kiedy uzbiera się pewna kwota, chciałbym przenieść część na konta depozytowe. Tam oprocentowanie jest przynajmniej nieco wyższe, a pieniądze są bezpieczne.
Czy istnieją obecnie lepsze rozwiązania spełniające te warunki (proste, bezpieczne, niskonakładcze, częściowo dostępne), czy pozostanie konto oszczędnościowe/depozytowe jest jedynym sensownym wyborem dla kogoś, kto nie chce zajmować się akcjami itp.? W obecnych warunkach niskich stóp procentowych nie widzę sensu w oszczędzaniu budowlanym.
Jakie są wasze opinie?
Dzięki i pozdrawiam, Michael
Podobne tematy już były poruszane wielokrotnie, ale albo dotyczyły bezpośrednio kwot pięciocyfrowych, albo były z 2014 roku, nie mam pojęcia, czy są one nadal aktualne. Dlatego chcę założyć nowy temat.
W lipcu urodził się nasz potomek. Teraz chcemy oczywiście trochę zaoszczędzić dla Malucha. Planujemy około 20-40 € miesięcznie. Dodatkowo pojedyncze wpłaty (prezenty, komunie, ...).
Jednak teraz dochodzimy do punktu, w którym większość z was pewnie tylko westchnie... Mam niewielką ochotę na wgłębianie się w akcje, obligacje i inne tego typu. Wynajęcie kogoś do tego zajęcia najprawdopodobniej pochłonęłoby zyski.
Poszukuję prostego, bezpiecznego sposobu, który nie będzie wymagał zbyt dużo pracy
Moim obecnym pomysłem jest założenie konta oszczędnościowego dla Malucha (właśnie założyłem w Consors) i tam początkowo oszczędzać pieniądze. Pieniądze powinny być tam bezpieczne i w pierwszym roku oprocentowane 1%. Kiedy uzbiera się pewna kwota, chciałbym przenieść część na konta depozytowe. Tam oprocentowanie jest przynajmniej nieco wyższe, a pieniądze są bezpieczne.
Czy istnieją obecnie lepsze rozwiązania spełniające te warunki (proste, bezpieczne, niskonakładcze, częściowo dostępne), czy pozostanie konto oszczędnościowe/depozytowe jest jedynym sensownym wyborem dla kogoś, kto nie chce zajmować się akcjami itp.? W obecnych warunkach niskich stóp procentowych nie widzę sensu w oszczędzaniu budowlanym.
Jakie są wasze opinie?
Dzięki i pozdrawiam, Michael