Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Jaggery
Cześć wszystkim,

jestem tutaj nowy i cieszy mnie, że znalazłem Forum. Jednocześnie mam nadzieję, że pomożecie mi nieco rozwiać moje wątpliwości.

Zabezpieczam się na starość na dwa sposoby.

Po pierwsze, mam portfel światowy składający się z dwóch ETF-ów, które razem odzwierciedlają gospodarkę światową i mają łączny TER na poziomie 0,225%.

Drugim sposobem jest Axa RiesterRente Chance (indeks powiązany z euro Stoxx50), do której obecnie wpłacam 50 € miesięcznie.

To, co mnie irytuje w Axa Riester Rente, to jej nieprzejrzystość. Przejrzenie dokumentów nie wystarcza, aby zrozumieć zakres umowy czy od razu zorientować się w strukturze opłat.

Czy jest możliwe już teraz powiedzieć, który sposób jest bardziej opłacalny?

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez brainy
Odpowiedź już sobie udzieliłeś.

Państwowe dotacje tutaj również niczego nie zmienią.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Matthew Pryor
Państwowe wsparcie już niczego nie zmienia.

To dość ograniczone stwierdzenie, nawet jak na twoje standardy. Czy ten jednokomórkowiec napisał dwuwiersz?

Czy można już powiedzieć, który sposób jest bardziej opłacalny?

Trudno powiedzieć, jak mamy to ocenić, nie znając na przykład twoich dochodów. Co do samego produktu, można stwierdzić, że opłaty są dość wysokie. Jednakże wynika to również z informacji zawartych w prospekcie produktowym, który powinieneś posiadać. Ogólnie nie rozumiem, dlaczego ktoś decyduje się dobrowolnie związać w ramach polisy funduszowej z określonym indeksem. Kiedy została zawarta polisa?

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Jaggery
Tutaj jest struktura kosztów dla emerytury Riester w Axa:

- Emerytura Riester jest powiązana z euro Stoxx 50 (ujmuje się tylko negatywne stopy zwrotu).
- Koszty wynikające z zawarcia i dystrybucji wynoszą w pierwszych 5 latach stałych kwot 17,29€
- Średnie koszty administracyjne 7,6%
- Na każdą udzieloną dopłatę przypada łącznie 4% kosztów zawarcia i dystrybucji oraz 9% kosztów administracyjnych. W moim przypadku przy przyznanej dopłacie
w wysokości 39,91€ to 1,60€ plus 3,59€.
- Miesięcznie pobierane są 5,42€ od każdych 10000€ majątku.
- Na koniec okresu trwania musimy oddać Państwu wszystkie opłacane składki (czyli wraz z poniesionymi kosztami), wszystkie dopłaty oraz gwarantowaną stopę procentową na kapitale początkowym przeznaczonym do emerytury. Nawet jeśli obciążamy Państwa kosztami w trakcie trwania umowy, musimy ostatecznie je zwrócić. Tylko wtedy możemy spełnić naszą gwarancję składkową. Tak naprawdę nie powoduje to żadnych strat.


Kiedy policja została zawarta?


Umowa została zawarta we wrześniu 2014 roku

Mam nadzieję, że można już spodziewać się na podstawie kosztów emerytury Riester w Axa, czy przy stałym zwrocie inwestowanie w tę polisę będzie lepsze od inwestycji w depozyt światowy.

Pozdrowienia

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez picard95
Mam bardzo małą samodzielnie zarządzaną skarbonkę akcyjną o wartości 4200 euro oraz Rentę Riester, do której wpłacono już 5100 euro (maksymalna składka 2100 euro/rok wraz z dodatkową kwotą 154 euro).

Porównując:
- Moje akcje po spadku kursów wciąż notują wzrost wartości o 20-28% (zaczynałem z nimi trzy lata temu). Nie mam jednak zamiaru ich sprzedawać.
- Do tej pory z mojej Renty Riester, która trwała nieco ponad dwa lata, otrzymałem 32,71 euro z udziału w zyskach oraz dodatkowe niepewne 1,10 euro z rezerw wyceny.
- Z moich akcji otrzymuję obecnie ponad 100 euro rocznie z dywidend.
- Jeśli umrę w trakcie pobierania Renty Riester (jestem rozwiedziony), pieniądze z niej znikną.
- Mogę przekazać swoje akcje swoim dzieciom tak samo, jak mieszkanie które posiadam.

Jedynym powodem, dla którego nie zrezygnowałem jeszcze z umowy Riestera, jest jej potencjalne (jak na razie) zabezpieczenie przed świadczeniem z programu ALG2. Nigdy nie wiadomo... A ponieważ moje roszczenia emerytalne przewyższają już poziom minimalnego świadczenia dla osób niepracujących w wieku 45 lat, Riester jest dla mnie dodatkowym elementem zabezpieczenia na przyszłość.

Szczerze mówiąc, zastanawiam się, dlaczego tak wielu Niemców przez dziesięciolecia inwestowało pieniądze w umowy, gdzie po śmierci (albo najpóźniej po śmierci współmałżonka) cała inwestycja znika. Oczywiście, inna sprawa, że przed zmianą przepisów podatkowych i ubezpieczeniowych w 2004 roku wypłata kapitału z ubezpieczenia na życie była rozsądną opcją.

Oczywiście inwestowanie w akcje niesie ze sobą ryzyko, jednak korzystam tylko z nadwyżkowych środków. Moje akcje spółki T kupiłem po 8 euro za sztukę, a jedyna amerykańska akcja pochodzi od firmy, która od ponad 100 lat wypłaca dywidendy.

Koszty prowadzenia skarbonki akcyjnej to zero, a koszty zakupu są dość niskie, a przy każdym spadku na giełdzie dokonuję dodatkowych zakupów.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Suxxess
Mała uwaga odnośnie akcji Telekomu i poczty, tutaj istnieje pewna specyfika dotycząca podatku od kapitałowego dochodu.
Otóż dywidendy nie są wypłacane z zysków rocznych, ale akcje są wykupywane proporcjonalnie. (Tak się to nazywa?)

Efektem tego jest, że Twoje wypłaty dywidend nie podlegają podatkowi od kapitałowego dochodu, więc nie możesz wykorzystać swojego limitu 801 € w tym celu rocznie. Niemniej jednak, przy sprzedaży akcji ten fakt wpłynie bardzo wyraźnie.

Przykład:
Kupujesz akcje za 8 euro i masz ich 1000 sztuk (łącznie 8 000 €) i otrzymujesz co roku, powiedzmy, 30 centów dywidendy nieopodatkowanej, po 10 latach znowu je sprzedajesz.
Zakładając, że znowu za 8 euro, żeby uprościć przykład. W tych latach otrzymałeś 10 x 300 € czyli łącznie 3 000 € dywidendy.

Teraz od kwoty 8 000 € odjęta zostaje wypłacona dywidenda, czyli w teorii kupiłeś te akcje za 5 000 €. (Wartość sprzedaży 8.000 € - 3.000 € powrót przez zyski z dywidend)
Jednak sprzedajesz je za 8 000 €, więc w sprzedażowym roku uzyskałeś dochód ze sprzedaży w wysokości 3 000 €, z czego odliczane są 801 € zwolnione od podatku od kapitałowego dochodu, czyli musisz opodatkować 2 199 € (plus podatek kościelny i solidarnościowy), czyli 26,25%? => 577,24 €, które państwo będzie od Ciebie pobierać.

Gdybyś miał inne akcje, które normalnie wypłacały dywidendę, mogłbyś użyć corocznie swojego limitu 801 € na coroczne wypłaty i zaoszczędzić te 577,24 €.
To tylko uwaga, w przeciwnym razie podoba mi się Twoja strategia. Ja robię podobnie, tylko że wtedy także uwzględniam zyski i niestety straty. Ten rok wygląda ponuro, ale z zeszłego roku jestem wciąż na plusie. Ale robię to tak jak Ty, wkładając tylko pieniądze, których niekoniecznie potrzebuję i na które w razie potrzeby mogę zrezygnować.

-------------------------
A jeśli chodzi o oszczędzanie z programem rządowym (słowo niemieckie Riestern), to robię to tylko dodatkowo, po prostu dlatego, że w razie potrzeby jest zabezpieczone...





Nawet jeśli obciążamy Cię kosztami w trakcie trwania umowy, w ostateczności musimy je zwrócić. Tylko wtedy możemy spełnić naszą gwarancję dotyczącą składek. Taka sytuacja nie powoduje więc realnej straty.


To oczywiście jest oszustwem, ponieważ oznacza to tylko, że ostatecznie odzyskasz swoje pieniądze w całości. Niemniej jednak, pomija to fakt inflacji i ewentualnych odsetek, czyli jeśli dzisiaj daję Ci 50.000 € i obiecujesz mi, że w ciągu 30 lat zwrócisz mi 50.000 €, to nawet w najgorszym przypadku poniosę stratę wynikającą z 30-letniej inflacji.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Fanage
cześć jaggery..

przede wszystkim obie warianty mają swoje zalety dla nas...oczywiście koszty w przypadku ETF-ów są niższe i w pełni uczestniczysz w zyskach na kursach. jednakże w przypadku spadków kursów również z nimi współuczestniczysz. biorąc pod uwagę, że w ciągu ostatnich 3 lat mieliśmy raczej przyjazne rynki akcji, nie dziwne jest, że twój portfel również radzi sobie bardzo dobrze. Ale jeśli spojrzymy na lata 2008 lub 2011, twój portfel wyglądałby zdecydowanie inaczej. Jeśli będziesz nadal regularnie dokonywał wpłat na plan oszczędnościowy, skorzystasz oczywiście również z efektu kosztów średniorocznych. dlatego warto kontynuować te wpłaty. Ponadto warto zauważyć, że emerytura nie powinna opierać się wyłącznie na jednej metodzie oszczędzania.

Jednak samo ubezpieczenie Riester ma swoje zalety i wady. Oczywiście koszty są wysokie. Jednak z drugiej strony nabywasz a) gwarancję kapitałową na swoje wpłaty i b) gwarancję zysku na już osiągnięte zyski kursowe poprzez indeks oraz gwarancję braku możliwości straty przez indeks. Jednakże wadą jest, że zyski nie są nieograniczone jak w przypadku ETF-ów.. tutaj istnieje ograniczenie (4% miesięcznie). Zaletą natomiast jest, że otrzymujesz dodatkowe dodatki w zależności od wysokości swojego dochodu brutto oraz możesz odliczyć składki od podatku, co może skutkować zwrotem podatku. Dodatki oraz zwrot podatku należy oczywiście uwzględnić w analizie. Również fakt, że po osiągnięciu wieku emerytalnego otrzymasz rentę dożywotnią, podczas gdy portfel jest ograniczony czasowo, chyba że zostanie przekształcony w rentę natychmiastową (na warunkach obowiązujących wtedy tabeli życia).

Jak widać, ogólnie nie jest tak łatwo określić, co jest lepsze. I jak wspomniano powyżej, zawsze ma sens korzystanie z co najmniej dwóch lub trzech ścieżek oszczędzania na emeryturę.

Jeśli masz więcej pytań, możesz również skontaktować się z nami bezpośrednio.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Matthew Pryor
Mam kilka pytań, ale szczerze mówiąc, zbyt uciążliwe byłoby dla mnie bezpośrednie skontaktowanie się z wami.

Korzystne jest jednak to, że otrzymujesz dodatkowe premie w zależności od wysokości twojego dochodu brutto.

Od kiedy wysokość dochodu jest decydująca dla wysokości premii? Osoba zarabiająca rocznie 10 000 euro może otrzymać dokładnie takie same premie jak ta, która ma na koncie na końcu dodatkową zerową. To, że jako doradcy nie opanowujecie tak podstawowych zagadnień, budzi moje zaniepokojenie.

Efekt kosztów średnich jest znany, ale co to jest efekt kosztów średnich? I dlaczego plan oszczędnościowy miałby się z tego konkretnie cieszyć? Badania przeciwne na ten temat naprawdę się nie rzadko pojawiają.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Fanage
Mam kilka pytań, ale uważam, że skontaktowanie się bezpośrednio z wami jest dla mnie zbyt uciążliwe. Korzyścią jest to, że otrzymujesz dodatkowe premie w zależności od wysokości swojego dochodu brutto. Od kiedy jednak wysokość dochodu jest decydująca dla wysokości premii? Osoba, która ma roczny dochód brutto 10 000 €, może otrzymać dokładnie takie same wysokie premie jak osoba, która ma na końcu jeszcze jedną 0 więcej. To, że jako doradcy nie panujecie nad tak prostymi podstawami, budzi poważne wątpliwości.

Och, znowu ty!! Myślę, że oboje zdajemy sobie sprawę, że wysokość premii zależy od dochodu brutto, czyż nie? Oznacza to, że jeśli ktoś wpłaca 50 euro miesięcznie, wysokość premii na pewno nie będzie taka sama dla obu, jeśli A zarabia 10 000 euro brutto, a B 100 000 euro brutto.

cot-average-effekt Efekt kosztów średnio ważonych jest znany, ale co to właściwie jest cot-average-effekt? I dlaczego plan oszczędnościowy musiałby koniecznie na tym skorzystać? Badania przeciwstawne na ten temat na pewno nie są rzadkością.

Nie zauważyliście, że zapomniałem o jednym s?? Wygląda na to, że jesteście wolni od błędów ortograficznych, czyż nie? Gdybyście wiedzieli, co oznacza efekt kosztów średnio ważonych, nie zrobilibyście tak niekwalifikowanej uwagi: I dlaczego plan oszczędnościowy musiałby koniecznie na tym skorzystać?. Jasne, że plan oszczędnościowy ETF przez długi czas korzysta z obniżek lub wahnięć cenowych. Najlepiej sami przeczytajcie sobie podstawy na ten temat.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez MagicMarc

Szczerze mówiąc, dla mnie zagadką jest dlaczego tak wielu Niemców przez dziesięciolecia wkładało swoje pieniądze w umowy, gdzie po śmierci (lub najdalej po śmierci współmałżonka) wszystko znika.

Czy mógłbyś mi dokładniej wyjaśnić, co masz na myśli?

Ja i moja żona mamy także każdy kontrakt Riester w Generali.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Matthew Pryor
Ach tak, znowu Ty!!


Tak, znowu ja.




Myślę, że obu nam jest jasne, że wysokość dopłaty zależy od dochodu brutto, czyż nie?


Przynajmniej dla mnie jest jasne, że ty albo wy wyraźnie nie macie pojęcia o Riesterze. Dopłata nadal nie zależy od dochodu brutto, ale tylko i wyłącznie od relacji dochód/składka.




Oznacza to, że jeśli ktoś wpłaca 50 euro miesięcznie, to dla obu wysokość dopłaty na pewno nie będzie taka sama, gdy A ma 10 000 euro brutto, a B 100 000 euro brutto.


Wyjątkowo słuszne. Ale niestety w sprzeczności z waszymi/waszymi poprzednimi wypowiedziami. Być może najpierw powinniście sprawić sobie jeden z tych podstawowych poradników Fundacji Warentest, gdzie takie błahe zależności są wyjaśnione. Być może w dalekiej przyszłości dyskusja na ten temat z tobą/wami miałaby sens.





Wydaje się, że jesteś wolny od błędów ortograficznych, czyż nie?


Oczywiście że nie. Dlatego uważam to za dobrze, że na przykład Word posiada sprawdzanie pisowni. Osobiście uważam za udrękę czytać teksty, które obfitują w błędy.





Gdybyś wiedział/a, co oznacza efekt średniorocznego kosztu, nie postawiłbyś/łabyś tak niekompetentnego komentarza:


Podsumujmy: Ty nie znasz się ani na języku niemieckim, ani na Riesterze. Odważne jest, że mając takie podstawy, zarzucasz innym niekompetencję. Co do ESA: w przeciwieństwie do was cenię sobie to zagadnienie nie tylko w ramach szkoleń sprzedażowych i kolorowych ulotek reklamowych.
Przykład innego zdania niż wasza nauczona reklamówka:
https://www.wiwi.uni-muenster.de/fcm/downloads/forschen/2003_Gibt_es_einen_Cost-Average-Effekt.pdf

Ale uwaga: musicie czytać. Kolorowe obrazy, do których jesteście przyzwyczajeni, tam raczej nie występują.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez verschaukelt

Czy mógłbyś mi dokładniej wyjaśnić, co masz na myśli?

Moja żona i ja mamy również po jednym kontrakcie Riester w Generali.

Po prostu wyjaśnione: Riester jest właściwie zastępstwem obniżonych świadczeń emerytalnych z obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego. Dlatego wartość gromadzonych środków emerytalnych jest przenoszona na pozostałego małżonka i wypłacana mu w momencie przejścia na emeryturę. Wtedy otrzymuje on/a więcej, co jest podobne do zabezpieczenia dla wdowców i wdów. Jeśli zginą oboje, wartość gromadzonych środków przepada - tak samo jak w obowiązkowym ubezpieczeniu emerytalnym.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez MagicMarc
Ah, okay. Dziękuję za wyjaśnienie.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Fanage
Och, znowu ty!! Tak, ja, znowu ja.
Wydaje mi się, że obu nam jest jasne, że wysokość dopłaty zależy od dochodu brutto, czyż nie?


Przynajmniej dla mnie jest jasne, że ty lub wy wyraźnie nie macie pojęcia o Riesterze. Dopłata nie zależy nadal od dochodu brutto, ale tylko i wyłącznie od relacji dochód/wpłata. To oznacza, że jeśli ktoś wpłaca 50 euro miesięcznie, to wysokość dopłaty na pewno nie będzie taka sama, jeśli A zarabia 10 000 euro brutto, a B 100 000 euro brutto.

Oczywiście, jeśli ktoś chce źle to zrozumieć, to na pewno źle to zrozumie, prawda? Dlatego napisałem: przy tej samej wpłacie 50 euro! Kto potrafi czytać, jest w wyraźnej przewadze.

Wyjątkowo słuszne. Ale niestety w sprzeczności z waszymi/waszymi poprzednimi wypowiedziami. Być może najpierw warto sięgnąć po jedną z tych podstawowych publikacji Fundacji Warentest, gdzie omówione są takie banalne zależności. Może wtedy w dalekiej przyszłości dyskusja na ten temat z tobą/wami będzie miała sens.

Na pewno nie potrzebuję poradnika, gdyż nie masz najmniejszego pojęcia o moich kwalifikacjach. Jeśli jesteś tutaj tylko po to, aby krytykować wpisy innych, to przykro mi, że widzisz w swoim życiu tylko to.
Wydaje się, że jesteś wolny od błędów ortograficznych, co nie?



Oczywiście nie. Dlatego uważam, że jest dobrze, że np. Word ma sprawdzanie pisowni. Ja osobiście uznaję to za zadośćuczynienie, musieć czytać teksty, które zarazem tryskają błędami.

Jak już powiedziałem, bardzo mnie to bawi!! Jeśli masz czas, aby jeszcze raz przepuścić swoje teksty przez Word, to śmiało rób..podczas szybkiego pisania popełnia się błędy ortograficzne.

Gdybyś wiedział, co oznacza efekt cost-average, nie stawiałbyś tak niekompetentnych uwag:



Stwierdźmy: wy/wy nie znacie się na języku niemieckim i nie macie pojęcia o Riesterze. Odważne jest stawianie zarzutu niekompetencji innym przy takich założeniach. Co do CAE: w przeciwieństwie do was, ja zajmuję się tym także poza szkoleniami sprzedażowymi i kolorowymi ulotkami.
Przykładem innego zdania niż wasza wypromowana paplanina reklamowa jest ten:
https://www.wiwi.uni-muenster.de/fcm/downloads/forschen/2003_Gibt_es_einen_Cost-Average-Effekt.pdf Ale uwaga: trzeba czytać. Barwne obrazki, do których jesteście przyzwyczajeni, tam raczej się nie pojawiają.

Muszę cię teraz serio zapytać, czy dokładnie przeczytałeś ten artykuł naukowy i ślepo wierzysz każdemu naukowcowi. Czy zdajesz sobie sprawę, że ta studia ma wiele braków? Po pierwsze, porównuje się tu różne rzeczy, a po drugie, nie zaprzecza się temu, że efekt cost-average ma znaczenie. Najlepiej przeczytaj raport jeszcze raz i nie wprowadzaj niepotrzebnego zamieszania w tym forum.
Po pierwsze w porównaniu CA vs. IS jest jednoznacznie zaznaczone, że istnieje korzyść. Jednak próba twierdzenia następnie, że CA nie ma sensu w równych i spadajacych rynkach jest komiczna. Kto inwestuje długoterminowo w stale spadające rynki? Oczywiście, wtedy również CA nie ma sensu lub go nie ma. Sensowność leży w tym, że rynki odbudowują się w długim okresie. Czy inwestowałbyś miesięcznie w fundusz, który przez długie okresy traci na wartości?
Fascynujące jest porównywanie CA z jednorazową inwestycją i twierdzenie, że przy rzeczywistych kursach Dax przez 1 rok praktycznie nie ma różnicy. Czy zdajesz sobie sprawę, że porównuje się tu różne rzeczy? Dlaczego mały inwestor inwestuje miesięcznie? Ponieważ nie ma dużych sum do inwestowania. Stąd takie porównanie jest bezsensowne. Twierdzić, że w okresie 1 roku praktycznie nie ma różnic, jest w mojej opinii nieodpowiedzialne.
Teraz twierdzenie, że wszystkie towarzystwa funduszy mylą się i prezentują jedynie kolorowe ulotki oraz wpajają inwestorom coś, co jest reklamą, jest dla mnie intelektualnym nonsensem z twojej strony.

Re: RentRiester czy kontynuować samodzielne oszczędzanie

Napisany przez Matthew Pryor

mimimimi...

Przyjmijmy, że nie źle zrozumiałem, ale źle przekazaliście podstawowe informacje dotyczące Riester. Jeśli w końcowym rozrachunku poprawicie swoje jasno udokumentowane błędne informacje, to oczywiście wam to współczuję.
Nie jestem zły, jeśli doradcy, którzy wyraźnie mają niewielką wiedzę, mogą otrzymać trochę darmowej pomocy. Jeśli to pozytywnie wpłynie na wasz proces nauki, to bardzo miło.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata