- pn sie 17, 2015 8:12 am
Cześć drodzy użytkownicy forum!
Mam nadzieję, że możecie nam pomóc, bo trochę jesteśmy zestresowani...
Sytuacja wygląda następująco: mój partner życiowy i ja chcemy kupić razem Dom z moją matką. Moja matka wniesie 50% ceny zakupu jako wkład własny. Ja zamierzam sprzedać moje mieszkanie i z uzyskanego dochodu spłacić kredyt mojego partnera życiowego jak największą część.
Problemem jest teraz ten kredyt. Mój partner chce wziąć kredyt w wysokości 100 000 euro jako kredyt zmienny. Bank opóźnił wiele rzeczy. Teraz jutro ma zostać podpisana umowa kredytowa, ale nagle okazuje się, że moja matka i ja mamy ją podpisać, czyli najprawdopodobniej stać się poręczycielami, mimo że jutro u notariusza zostanie ustanowiona hipoteka. O tym wcześniej nie było mowy i nie chcemy tego robić. Zastanawiamy się teraz, czy to jest normalne i czy wszystko jest w porządku?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Sonja P.
Mam nadzieję, że możecie nam pomóc, bo trochę jesteśmy zestresowani...
Sytuacja wygląda następująco: mój partner życiowy i ja chcemy kupić razem Dom z moją matką. Moja matka wniesie 50% ceny zakupu jako wkład własny. Ja zamierzam sprzedać moje mieszkanie i z uzyskanego dochodu spłacić kredyt mojego partnera życiowego jak największą część.
Problemem jest teraz ten kredyt. Mój partner chce wziąć kredyt w wysokości 100 000 euro jako kredyt zmienny. Bank opóźnił wiele rzeczy. Teraz jutro ma zostać podpisana umowa kredytowa, ale nagle okazuje się, że moja matka i ja mamy ją podpisać, czyli najprawdopodobniej stać się poręczycielami, mimo że jutro u notariusza zostanie ustanowiona hipoteka. O tym wcześniej nie było mowy i nie chcemy tego robić. Zastanawiamy się teraz, czy to jest normalne i czy wszystko jest w porządku?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Sonja P.