Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych ubezpieczeń.

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez matti85
Ponieważ niedawno zakupiliśmy nieruchomość, a ja chciałem zabezpieczyć ją na mój samotny użytek.
Nie wiadomo przecież, co przyniesie życie, i nie chcę narazić ani mojej partnerki życiowej, ani moich rodziców na trudną sytuację. Dzisiaj wszystko może się szybko wydarzyć, nawet jeśli się tego nie spodziewamy.
Mam 30 lat i chciałbym wykupić ubezpieczenie na życie na kwotę około 250-300 tys. euro.
Jakie są dostępne opcje? Co polecacie?

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez Matthew Pryor
Cześć,
ogólnie można wyróżnić 2 warianty: Stała suma ubezpieczenia i zmniejszająca się wraz z biegiem czasu suma ubezpieczenia. W przypadku wariantu 2 istnieją znowu 2 możliwości: Suma ubezpieczenia zmniejsza się równomiernie wraz z biegiem czasu lub jest dostosowywana do stopy procentowej i spłaty kapitału. Wynika stąd, że suma ubezpieczenia zawsze odpowiada pozostałemu do spłaty zadłużeniu. Jeśli ma być zabezpieczone tylko pożyczka, zaleca się tę konstrukcję.
Oczywiście możliwa jest także kombinacja 2 ubezpieczeń na życie ryzykowne (i tylko o nich mówię, ubezpieczenia na życie kapitałowe z mojego punktu widzenia są ogólnie niedozwolone w dzisiejszych czasach): Jedno dla zabezpieczenia pozostałej kwoty zadłużenia, drugie dla zabezpieczenia partnera/rodziców/dzieci.

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez Fanage
Cześć Matti. Jak kolega wcześniej napisał, istnieją dwie możliwości ubezpieczenia na życie z ryzykiem - stała suma ubezpieczenia i malejąca suma ubezpieczenia. Pytanie, które się pojawia, to czy czyste ubezpieczenie na życie z ryzykiem jest optymalne, czy też należy uwzględnić dodatkowe ryzyka biometryczne, jak powinna wyglądać struktura umowy lub jaka powinna być właściwa suma ubezpieczenia? Warto obliczyć odpowiednią sumę ubezpieczenia. W przypadku dalszych pytań prosimy o bezpośredni kontakt z nami.

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez WikaAG
Więc ubezpieczenia na życie ryzykowne lub kapitałowe to teraz najgorszy wybór. Powinniście powiedzieć młodemu panu o artykule 89 Ustawy o nadzorze ubezpieczeniowym (VAG), który w prosty sposób wyjaśnia, co oznacza zatrzymanie wypłat! Gdy ubezpieczony znajdzie się w trudnej sytuacji, a rodzina będzie zdana na te pieniądze po jego śmierci, to wysoka suma ubezpieczenia nie pomoże, jeśli pieniądze nie zostaną wypłacone. Dlatego powinniście przedstawić zarówno zalety, jak i wady!

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez katalog49
I gdzie ten § był już wcześniej zastosowany?

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez uwehaensch

To naprawdę bezsensowna i niebezpieczna rada!
Poza fachowym nonsensem (alternatywa dla ubezpieczenia na życie kapitałowo-ryzykownego?) w ogóle nie pomagają Państwo pytającemu, a jedynie wspominają wyjątkowy paragraf, który nigdy nie został zastosowany i jest tylko nadużywany jako narzędzie paniki w duchu katastrofy nuklearnej.

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez WikaAG
Nie wspomniałem o tym, że to musi być koniecznie 100% zgodne z zastosowaniem, po prostu istnieje fakt, że wielu konsultantów ukrywa to przed klientem. Takie paragrafy, które rzeczywiście są stosowane, muszą zostać ujawnione odpowiedniemu klientowi, w przeciwnym razie klient nie zostanie w pełni poinformowany! A alternatywa jest oczywista. Jeśli teraz TE podpisze polisę na życie z odzyskiem, a następnie np. po 20 latach zostanie ona wypłacona, korzyść z niej nie będzie taka, jak oczekiwano. Trzeba uwzględnić inflację. Tak jak teraz TE zakłada kwotę 300 000 €, w przyszłości będzie ona znacznie niższa. Wszyscy przecież wiemy, że jeśli chodzi o inflację, system emerytalny optymistycznie zakłada 1,5%, co oznacza, że siła nabywcza 100 € zmniejsza się do 60. Dlatego 300 tys. € mają rzeczywistą siłę nabywczą tylko 180 tys. €. Z tego powodu uważam, że standaryzowane polisy na życie są bezużyteczne. Czy musi to być polisa na życie? Jeśli tak, ostatecznie powinno się wybrać polisę z funduszem, ponieważ omija ona również §89 VAG. Ryzyko pozostaje ryzykiem. Tylko dlatego, że coś rzadko występuje w przeszłości, nie oznacza, że będzie to rzadziej mieć miejsce w przyszłości. Nie, prawdopodobieństwo tylko wzrasta!

Kolejną alternatywą jest fundusz, ale nie wewnątrz Niemiec, ponieważ wtedy podatek wynosi ok. 30%, a także jest 3% inflacja, jaką mieliśmy również w ciągu ostatnich 50-40 lat, ponieważ te fundusze obejmują brutto polisy. Nie, trzeba mieć już polisę netto. Rozumiem Pańskie niepewne, jeśli nie jest Panu jasne panorama rynkowa. Jako agent wielu firm życie jest trudniejsze, ponieważ jako prawdziwy pośrednik wiedziałby Pan o tych prawdach i zwróciłby na nie uwagę. A fundusze, o których mówię, to nie obliczone fundusze DWS czy Deka, które można wciśnąć w każdym oddziale. Wymaga to pewnej kwalifikacji zawodowej, aby handlować tymi funduszami, o których teraz mówię. Są to jak wspomniane fundusze z netto polisami, co oznacza dla laika: polisa, w której wydatki zostały już pomniejszone, dzięki czemu stopa procentowa pasuje do realnej stopy procentowej, którą inwestor zarabia.

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez uwehaensch

Nie, trzeba już mieć polisę netto. I rozumiem Panią niepewność, jeśli nie ma Pani jasnego obrazu rynku. Bycie agentem wielokrotnym sprawia, że życie jest dość trudne, bo jako prawdziwy makler znałaby Pani te prawdy i zwróciłaby na nie uwagę. A fundusze, o których mówię, to nie zeszmacone fundusze DWS ani Deka, które można dostać w każdym oddziale. Do tego potrzebna jest pewna kwalifikacja w dziedzinie fachowej, aby handlować funduszami, o które teraz przychodzi mi mówić. Ogólnie mówiąc, są to fundusze z polisami netto, czyli dla laika: polisa, w której wydatki są już uwzględnione, dlatego stopa procentowa odpowiada rzeczywistej stopie procentowej, którą inwestor zarabia.

O rany, myślałem już, co teraz się wydarzy. A tu przychodzi Pani z takimi starymi rzeczami jak polisy netto. Pani wyjaśnienie tej rodzaju polis jest nawet błędne. Interesujące, że ma Pani broń tajnych, której sama nie potrafi Pani wyjaśnić i która wyraźnie nie jest Pani zrozumiała. Dlaczego to miałoby być alternatywą dla polis na życie z ryzykiem, nikt nie rozumie.
Zresztą, jestem maklerem, a nie agentem wielokrotnym. Ten status, choć chciałaby się Pani inaczej, na pewno Pani nie posiada.

Re: ubezpieczenie na życie

Napisany przez katalog49
To jest naprawdę niewiarygodne. Podejrzewałbym, że nie jest pracownikiem, a tym bardziej osobą odpowiedzialną w firmie WikaAG. Po prostu nie może być tak, że ktoś się w ten sposób dyskwalifikuje. Trzeba by dostarczyć BaFinowi te wątki i zapytać, jak doszło do zatwierdzenia go jako maklera.

Być może jest to ten pracownik, który chce zaszkodzić firmie:

https://www.kununu.com/de/all/de/all/wika/a/TEVoVV98

Należałoby udostępnić te wpisy firmie.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata