Re: Czy arbitralne wewnętrzne przepisy banku są podstawą do wypowiedzenia umowy?
Napisany przez lookingforher_5 -
- pt wrz 11, 2015 4:52 pm
Finansowanie budowy!
Cel: refinansowanie domu jednorodzinnego (oficjalnie w umowie) oraz możliwie w systemie banku (modernizacja) lub …………………
Oto sytuacja!
Pożyczkobiorca czyta umowę kredytową przed podpisaniem. Sprawdza, czy wszystkie fakty i warunki są w porządku! Podpisuje umowę i ma jeszcze 14 dni na odstąpienie od umowy! Mijają miesiące; tydzień przed wypłatą pożyczkobiorca dzwoni do pracownika banku, żeby poprosić o ,,pieniądze,, na modernizację: Odpowiedź: Przedstaw nam rachunki od rzemieślników wraz z formularzem wniosku o wypłatę, a my przelejemy pieniądze na firmę. Następnie pożyczkobiorca umawia się na spotkanie z ,,wiceprezesem i specjalistą kredytowym,, banku i zadaje mu to samo pytanie co pracownikowi przez telefon: Chciałbym zacząć prace modernizacyjne w przyszłym tygodniu i złożyć wniosek o wypłatę pieniędzy. Przyjazne poklepanie po ramieniu i odpowiedź: Jeśli masz rachunki od rzemieślników, dostarcz je do nas, a my zapłacimy firmie! Do zobaczenia!
W umowie kredytowej nie zawarta jest żadna klauzula: Podpisując tę umowę zostaniesz: ubezwłasnowolniony, uznany za niezdolnego do czynności prawnych, a pożyczkodawca stanie się twoim opiekunem na najbliższe 10 lat .................lub inna taka klauzula.
Konkluzja: Świadomie pomija się dowolnie ustalone i istotne w ramach umowy fakty, aż wtedy, gdy dla klienta jest już za późno na odstąpienie od umowy!
Jedyna klauzula, nie zawarta w umowie, lecz jako załącznik do potwierdzenia kredytu:
Kopie rachunków jako dowód postępu prac budowlanych lub wykorzystania środków na prace remontowo-modyfikacyjne o wartości xxxxx,xx euro muszą zostać dostarczone przez Ciebie!
Bank zabezpieczył się poprzez hipotekę, mógłby aukcjonować Dom w przypadku braku spłat; wartość zastawu wynosi nadal poniżej 60%!
Możliwe, że jest to stosowane przez banki postępowanie, które przypuszczalnie oparte jest na praktykach zwyczajowych!
Pożyczkobiorca to uczciwy podatnik, 40 lat, bez wpisów w rejestrze dłużników ani innych negatywnych wpisów czy cech!
Pozwolić sobie na ustanowienie opiekuna to największa kara, jaką doświadczył w swoim życiu!
Pytanie: Jakie doświadczenia mieli klienci z bankami i czy ktoś kiedyś miał podobną sytuację?
Wszelkie porady, wskazówki i sugestie mile widziane!
Dziękuję!
Cel: refinansowanie domu jednorodzinnego (oficjalnie w umowie) oraz możliwie w systemie banku (modernizacja) lub …………………
Oto sytuacja!
Pożyczkobiorca czyta umowę kredytową przed podpisaniem. Sprawdza, czy wszystkie fakty i warunki są w porządku! Podpisuje umowę i ma jeszcze 14 dni na odstąpienie od umowy! Mijają miesiące; tydzień przed wypłatą pożyczkobiorca dzwoni do pracownika banku, żeby poprosić o ,,pieniądze,, na modernizację: Odpowiedź: Przedstaw nam rachunki od rzemieślników wraz z formularzem wniosku o wypłatę, a my przelejemy pieniądze na firmę. Następnie pożyczkobiorca umawia się na spotkanie z ,,wiceprezesem i specjalistą kredytowym,, banku i zadaje mu to samo pytanie co pracownikowi przez telefon: Chciałbym zacząć prace modernizacyjne w przyszłym tygodniu i złożyć wniosek o wypłatę pieniędzy. Przyjazne poklepanie po ramieniu i odpowiedź: Jeśli masz rachunki od rzemieślników, dostarcz je do nas, a my zapłacimy firmie! Do zobaczenia!
W umowie kredytowej nie zawarta jest żadna klauzula: Podpisując tę umowę zostaniesz: ubezwłasnowolniony, uznany za niezdolnego do czynności prawnych, a pożyczkodawca stanie się twoim opiekunem na najbliższe 10 lat .................lub inna taka klauzula.
Konkluzja: Świadomie pomija się dowolnie ustalone i istotne w ramach umowy fakty, aż wtedy, gdy dla klienta jest już za późno na odstąpienie od umowy!
Jedyna klauzula, nie zawarta w umowie, lecz jako załącznik do potwierdzenia kredytu:
Kopie rachunków jako dowód postępu prac budowlanych lub wykorzystania środków na prace remontowo-modyfikacyjne o wartości xxxxx,xx euro muszą zostać dostarczone przez Ciebie!
Bank zabezpieczył się poprzez hipotekę, mógłby aukcjonować Dom w przypadku braku spłat; wartość zastawu wynosi nadal poniżej 60%!
Możliwe, że jest to stosowane przez banki postępowanie, które przypuszczalnie oparte jest na praktykach zwyczajowych!
Pożyczkobiorca to uczciwy podatnik, 40 lat, bez wpisów w rejestrze dłużników ani innych negatywnych wpisów czy cech!
Pozwolić sobie na ustanowienie opiekuna to największa kara, jaką doświadczył w swoim życiu!
Pytanie: Jakie doświadczenia mieli klienci z bankami i czy ktoś kiedyś miał podobną sytuację?
Wszelkie porady, wskazówki i sugestie mile widziane!
Dziękuję!