Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
Cześć wszystkim!

Moja żona (44 lata) i ja (39 lat) obecnie mieszkamy w Berlinie. Nie mamy dzieci. Ze względu na sprzedaż naszego wynajmowanego mieszkania, a właściwie całego budynku wielomieszkaniowego z obiektem handlowym (aktualny czynsz 437,-€) oraz zapowiedź prac renowacyjnych, postanowiliśmy kupić coś własnego. Wystarczył szybki rzut oka na portale wynajmu mieszkań, aby zobaczyć, co nas czeka w przyszłości: czynsze w wysokości około 800-1.000,-€ za 80m2 starego budownictwa, z tendencją do wzrostu.

Znalazłem już domek na obrzeżach Berlina:

80m2 bliźniak, również stare budownictwo, ale w dobrym stanie, bez piwnicy. Zawiera w pełni wyposażony budynek pomocniczy (kuchnia, salon, sypialnia, łazienka), blisko 1.400mkw działki, basen, 3 garaże i inny mały, częściowo podpiwniczony budynek pomocniczy, gdzie znajduje się m.in. ogrzewanie olejowe, zbiorniki i inne pomieszczenie ogrzewane.

Niestety nie mamy żadnego wkładu własnego.

Nasze miesięczne dochody netto wynoszą 3.500,-€, przy czym jeden z partnerów zarabia 3.000,-€. Nadal mamy prywatne pożyczki do spłaty w wysokości 500,-€ miesięcznie, ale zostaną one spłacone w 2017 lub 2018 roku.

Cena domu to 120.000,-€, koszty zakupu wynoszą prawie 19.000,-€.

Dodatkowo potrzebujemy około 5-7.000,-€ na prace remontowe.

Dotychczas otrzymaliśmy ofertę od Banku DSL, w której proponowano pełne finansowanie wraz ze spłatą pożyczek. Otrzymaliśmy teraz 5 dni na podpisanie i odesłanie tej oferty... szybkie sprawdzenie w sieci pozwoliło zobaczyć, że 95% opinii na ich temat jest bardzo złych. doradca finansowy zaprezentował nam to dość praktycznie, jednak warunki w umowie kredytowej są tak skomplikowane, że mamy bardzo złe przeczucia. Nie chcemy również podpisywać kredytów przed spotkaniem w kancelarii notarialnej. Na nasze pytania do doradcy finansowego teraz nie otrzymujemy odpowiedzi, co nie wydaje mi się zbyt profesjonalne, zwłaszcza że właśnie powinniśmy podjąć decyzję... w końcu uważamy teraz, że lepiej będzie normalnie obsługiwać pozostałe pożyczki do 2017 lub 2018 roku, ponieważ ich terminy są przewidywalne... i przede wszystkim tańsze niż ich wcześniejsza spłata.

Teraz prawdziwe pytanie do społeczności tutaj: Czy inny bank zgodziłby się na finansowanie nas w oparciu o powyższe warunki???? Czy jest to bezcelowe?

Czekam na liczne odpowiedzi. Dziękuję z góry!

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć DoctorLove, Jeśli chcesz otrzymać wiążące zobowiązanie, musisz złożyć wiążący wniosek finansowy. Bank DSL przeanalizuje sprawę i je zaakceptuje, a następnie będziesz miał 14 dni na odstąpienie od umowy, w ciągu których powinieneś odwiedzić notariusza. Nie rozumiem złych ocen dla banku DSL, jeśli wniosek jest starannie przygotowany i złożony, to właśnie ten bank najchętniej poprowadzi twoje przedsięwzięcie. Jednakże nie obejdzie się bez kredytu uzupełniającego, ponieważ bank DSL nie finansuje kosztów pobocznych za pośrednictwem kredytu hipotecznego. Jak wyglądały propozycje twojego pośrednika finansowego?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
Pytam się tylko, dlaczego nie ma pisemnej zgody finansowania banku na termin notarialny. Dwutygodniowe prawo odstąpienia od umowy nie ma w tym przypadku żadnego sensu, ponieważ nie kończy się na jednym terminie notarialnym, a termin na sprawdzenie umów kupna wynosi od jednego tygodnia do dwóch tygodni. Nic więc się nie zgadza. Ponadto wniosek kredytowy w DSL jest jednocześnie umową kredytową. Oznacza to, że teraz podpisujemy oficjalny wniosek, DSL go zatwierdza, a w ten sposób kredyt jest przyznany. Jednakże to nie wydaje mi się pewne ani zgodne z moimi przekonaniami! Znane mi jest to, że z mojego otoczenia bank wydaje pisemne zobowiązanie, idziemy do notariusza, kupujemy, a następnie podpisujemy umowę kredytową. Co się stanie, jeśli sprzedawca zmieni zdanie w ostatniej chwili, a termin odstąpienia już upłynął ze względu na czas sprawdzenia umów i będę zmuszony podpisać umowę kredytową? Termin wypłaty także nie został podany. Jednak potrzebuję go dla sprzedawcy... jako sprzedawca również nie chciałbym czekać wiecznie na swoje pieniądze............. już wystarczająco się wydałem u dostawcy finansowego...teraz wszystko jeszcze raz do sprawdzenia...a potem DSL chce wysłać do mnie ekspertów po zakupie..jakie to ma sens? Przed zakupem miałoby to sens, ale jak teraz? Jak widzisz, dla laika są to sprawy istotne..... elementy zakładają ochronę stopy procentowej w wysokości 120.000,-€, spłata przechodzi na umowę oszczędnościową. Ponadto pożyczka kapitałowa w kwocie 44.000,-.... pożyczka kapitałowa ma być obsługiwana w pierwszej kolejności, a gdy zostanie spłacona, ta wolna rata zostanie w całości przeznaczona na spłatę.


Zawsze uważam to za zabawne, ale bardzo niezrozumiałe: Chcę stworzyć trwałą wartość, która pozwoli mi wyjść z wynajmu. Oczywiście, mimo że mam wystarczające dochody, to jest kłótnia jak diabeł wziął, Idę teraz do banku, bo chcę kupić samochód za 50.000,-€, dostaję pieniądze wręcz rzucone, chociaż nie warty ani grosza po 10 latach.......... ktoś mi to wytłumaczy......

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Czym rozumiesz pod pojęciem pożyczki kapitałowej w wysokości 44 000 EUR? Wydaje mi się, że nie ma tu żadnego kapitału własnego na finansowanie ceny zakupu i kosztów dodatkowych?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez hoehlenbewohner
No cóż, gdybym była bankiem i znałaby wasz wiek, dochody oraz niski czynsz, to z pewnością bardzo bym się zdziwiła, dlaczego nie macie ani grosza wkładu własnego, ale za to macie długi z powodu kredytu prywatnego. Oczywiście, przy takich dochodach powinniście byli mieć finansowanie na 120 000 euro plus kredyt wtórny na koszty poboczne, ale nie widzę dobrych oprocentowań.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
Prawdopodobnie jest to niewłaściwe określenie, które zostało wcześniej nadane przez dostawcę usług finansowych. Oficjalnie jest to umowa pożyczki prywatnej, która ma sfinansować koszty dodatkowe zakupu oraz spłatę istniejących pożyczek wraz z kosztami remontu.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
No cóż, kilka lat temu faktycznie zaakceptowano decyzję, że nie zamierzamy nabywać własności, ponieważ nie mamy dzieci i nie planujemy ich mieć. Dlatego po prostu żyliśmy, ponieważ musiałem przeżyć doświadczenie, że jutro może być już za późno...... jednak wierzę, że jesteśmy jeszcze wystarczająco młodzi, aby zmienić nasze stare sposoby myślenia i zachowania. Wystarczy tylko chcieć.....

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
przepraszam, to był dubel..

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Koszty dodatkowe zakupu i spłatę istniejącej pożyczki ratalnej można sfinansować za pomocą kredytu wtórnego.
Natomiast kredyt na remont można ponownie wkomponować w zwykły kredyt bankowy.
Trochę zaskakujące to, co i jak zostało Państwu zaproponowane.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
Dlatego właśnie moje pytanie, czy i jak najlepiej postąpić w tym przypadku. Jak już wspomniałem wyżej, zastanawialiśmy się również nad nieprzekształcaniem bieżących kredytów z powodu ich krótkiego czasu trwania. Czy nie byłoby to duża suma kredytowa, a warunki nie byłyby korzystne... czy się mylę?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez NaTwoim13
Robisz to niepotrzebnie trudne. Metoda działania DSL Bank jest zupełnie normalna, gdy pozytywnie przeprowadzą weryfikację, otrzymają wiążące zobowiązanie, o czym informują ich również pisemnie. Od tego momentu mają 14 dni na pójście do notariusza, jeśli nie dochodzi do transakcji, odwołują kredyt. Te 14 dni w zupełności wystarczają, wszystko jest zaplanowane z wyprzedzeniem, działa przecież u wszystkich innych klientów.

Oczywiście muszą się rozebrać, gdyż mają otrzymać 164 000 euro.

Rzeczoznawca musi regularnie dokonywać oględzin obiektu od lat, nie sporządza raportu wartościowania, lecz raport z oględzin. Nie ma to nic wspólnego z wiążącym zobowiązaniem czy weryfikacją finansowania.

Kredyt zabezpieczony stawką procentową? Jakie oprocentowanie chcą zabezpieczyć, sprawdzili ile kredytu chcą zabezpieczyć w ramach okresu obowiązywania stawki procentowej? Na jak długo został wybrany okres obowiązywania stawki procentowej? Wybierają czysty kredyt ratalny z bezpośrednią spłatą, z dłuższym okresem obowiązywania stawki procentowej i gotowe.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez DoctorLove
Załóżmy, że dotychczas podjęto może niezbyt dobre decyzje co do mojej sytuacji. Mam teraz kilka pytań, ale mój doradca finansowy nie odpowiada. Co mam teraz zrobić? Ponadto w informacji o odstąpieniu od umowy nie ma opisanej procedury działań banku. Jeśli jestem za głupi, żeby to zrozumieć, proszę mi to po prostu powiedzieć. Nie mam problemu z przyznaniem się do swojej niewiedzy jako laik.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez guest
Jeśli czegoś nie rozumiesz, pytaj - tutaj również. Pośrednik w udzielaniu pożyczek jest opłacany za udzielanie odpowiedzi na wszystkie pytania. Jeśli tego nie zrobi, straciłbym MOJE zaufanie. I wtedy nie musiałbym współpracować z tą osobą/firmą.

Im bardziej skomplikowane są umowy, im bardziej nieprzejrzyste, tym więcej niepewności zostaje w nich wbudowanych.

W zasadzie noelmaxim ma rację: każdego dnia banki składają obietnice, a potem (z jakiegoś powodu) nic z tego nie wychodzi. Codziennie w prasie czyta się: Siedzę z kredytem w wysokości 300 000 euro i nie wiem, co zrobić z pieniędzmi. To nie jest tak dlatego, że w ciągu okresu odstąpienia ustala się termin notarialny, ponieważ potencjalny nabywca już się zdecydował na Dom. Jeśli coś się wydarzy, można zrezygnować i rozpocząć nową próbę z nowym domem.

Oczywiście zawsze jest to dylemat, ponieważ bank chce udzielić finansowania dopiero wtedy, gdy termin notariusza już minął, a z drugiej strony nabywca chce, aby finansowanie było już załatwione - a na końcu sprzedawca również nie chce czekać wiecznie. Tutaj trzy różne strony ciągną w trzy różne strony liny.

Niezależnie od kwestii finansowania: czy już oglądałeś obiekt z fachowcem (rzeczoznawca)? Ponieważ nie wiem dokładnie, gdzie znajduje się Dom, uważam, że dane 120 000 euro, przeszło 10 000 euro na remont plus obrzeża Berlina i dodatkowe udogodnienia w domu (3 garaże, basen) są raczej tanie - żeby nie powiedzieć zbyt tanie. Nikt nie rozdaje niczego za darmo, więc być może jest jakiś haczyk w tym wszystkim?!

Powodzenia

gość

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego...czy to możliwe według danych faktów?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć,

podłączam się do gościa.

Jeśli chodzi o finansowanie, to zakładając kwotę 164 tys. EUR, rata prawdopodobnie wyniesie około 850 EUR (3% spłaty, aby kredyt został spłacony w wieku 67 lat...). Finansowo nie powinno to być problemem, jeśli uwzględni się kredyt konsumencki.

Co warto również wziąć pod uwagę:
Czy oboje pracujecie w Berlinie?
Ponieważ miesięczne koszty posiadania własnego domu prawdopodobnie wyniosą około 1100 EUR, w tym wszystkie opłaty dodatkowe, a do tego koszty i czas podróży do pracy. To może okazać się droższe niż wynajem innego mieszkania bezpośrednio w Berlinie.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata