GRAUFELL!!!
Możesz dyskutować o tym z pośrednikami w nieskończoność.
Naprawdę wierzysz, że pośrednik ma ochotę anulować dokument LV lub że klient sam anuluje swoją umowę? Oczywiście nie, mówię tylko OPLATA ZA ANULOWANIE!!!
Czy to ma znaczenie, czy pośrednik działa bez planu czy z planem. Pierwsze 5 lat w okresie anulowania noszą pieluchy i robią kupę aż minie te lata.
Pośrednicy czy doradcy ubezpieczeniowi są tak bezczelni, że mówią klientowi, że dostęp do pieniędzy będą mieć dopiero po 5 latach. Słyszę to praktycznie codziennie, gdy siedzę z konsumentem.
Ludzie w moich oczach powinni być zamknięci.
Musisz zobaczyć jedno, zwłaszcza BEZKIERUNKOWI więc PLANVOLL, jak on się tam nazywał. Wypowiadają się na każdy temat, bo po prostu na zewnątrz ciągle dostają po mordzie i próbują tu grać wielkich znawców.
Mówię ci, wszystko to jedno wielkie oszustwo.
ubezpieczenie na życie ma sens tylko wtedy, gdy jest potrzebne do zabezpieczenia mojego życia lub rodziny. Wtedy jednak tylko
ubezpieczenie na życie ryzyka.
Jeśli chodzi o oszczędzanie na emeryturę lub budowanie majątku, możecie zapomnieć o ubezpieczeniu na życie lub rentowym, zdecydowanie za drogie!!!
Zapytaj Kaisera z Hamburg-Mannheimer, czy ma
ubezpieczenie na życie lub emeryturę w swoim własnym towarzystwie?? Ten, kto w to wierzy, stracił zmysły.
Możesz wziąć każdego menedżera z każdego towarzystwa ubezpieczeniowego. Wszystko jest zdecydowanie za drogie.
I chciałbym zobaczyć to towarzystwo, które rzeczywiście udostępnia wszystkie koszty do końca okresu umowy.
Jeśli to możliwe, obiecuję, że będę pierwszy, który, chociaż to bezsensowne, ale w każdym razie, zawrze umowę.
Po prostu troszkę pomyśl.