Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez Winney
Kochane Forum,
w zeszłym tygodniu podpisałem kilka umów na oszczędzanie w ramach budowy kapitału w LBS lub je przepisałem. Mam wrażenie, że zostałem oszukany przez LBS lub jego doradcę i proszę o pomoc w krótkim czasie, ponieważ nie mam żadnych doświadczeń ani kontaktów w tej dziedzinie, poza być może organizacją konsumencką.

Po pierwsze:
Podpisałem trzy umowy oszczędzania na budowę kapitału dla trzech niepełnoletnich dzieci, każda na kwotę 50 000 €. Prowizja za podpisanie umowy wynosi 500 €, płatna w ratach przez trzy miesiące. Oznacza to, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy płacę razem 1500 € tyko za prowizję. Razowo wpłacone zostaną 200 € na każdą umowę, a następnie co miesiąc po 5 €. Kiedy zwróciłem uwagę, że lepiej byłoby podpisać umowę oszczędnościową na kwotę 10 000 € lub 20 000 €, doradca odpowiedział, że dzieci za 15 lat skorzystają z obecnego niskiego oprocentowania.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy można wypowiedzieć, anulować te umowy oszczędzania lub zmniejszyć kwotę oszczędności na przykład do 5 000 lub 10 000 euro?

Po drugie:
Moja obecna umowa oszczędzania na budowę kapitału w ramach LBS została zmieniona na kwotę 100 000 €, łącznie z prowizją w wysokości 1000 €. Miesięczna wpłata wynosi teraz 164 €. Tutaj również powiedziano, że powinno się skorzystać z niskiego oprocentowania. Moim zdaniem, stara umowa z 2009 roku dotyczyła funduszu mieszkaniowego, a kwota oszczędności wynosiła 50 000 €, a ja co miesiąc wpłacałem 100 €. Tak naprawdę byłem zadowolony ze starej umowy oszczędzania na budowę kapitału u tego samego dostawcy.

Umowa mojej żony teraz wynosi 50 000 €, z prowizją w wysokości 500 €. Stara umowa z 2009 roku obejmowała kwotę oszczędności w wysokości 20 000 €. Miesięczna wpłata to 5 € w starym/nowym kontrakcie.

Ponieważ moja stara umowa oszczędzania na budowę kapitału została przydzielona jako świadczenie związane z majątkiem, w obu umowach emerytalnych oszczędza się dodatkowo 40 € na świadczenia związane z majątkiem.

Jak oceniacie umowy wraz z dodatkowymi świadczeniami majątkowymi? Czy lepiej jest kontynuować starą umowę emerytalną i osobno znów podpisać umowę na świadczenia majątkowe?

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź!

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez Polli1209
Cześć,

na temat oszczędności budowlanych na pewno jacyś doradcy obecni tutaj mogą coś powiedzieć.
Chciałem jednak ogólnie zauważyć, że jeśli umowy zostały zawarte dopiero w zeszłym tygodniu, to można je wciąż odwołać w ciągu 14 dni od daty zawarcia umowy.
W związku z tym, w razie wątpliwości, jeśli nadal masz dziwne uczucie, lepiej odwołać umowy, a potem spokojnie się ze mną skonsultować lub dowiedzieć.

Pod względem intuicji to dla mnie już trochę wygląda na oszustwo - doradca właśnie zarobił na Tobie 3000 euro opłaty za zawarcie/ponowne zawarcie umowy (!), jeśli dobrze policzyłem....

Pozdrawiam
Polli1209

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez guest
Cześć,

Kinder-BSV: tak, są one bardzo sensowne, dla sprzedawcy. Zakładając, że raty oszczędnościowe itd. pozostaną identyczne przez 15 lat:

200+15*12*5 = 1.100 euro. W ten sposób umowa będzie już PRAWIE gotowa do alokacji, brakuje tylko (w zależności od umowy) około 23.900 euro ... A wszystkie 3 osoby chcą z całą pewnością skorzystać z kredytu budowlanego za 15 lat, co jest już dziś pewne. Oczywiście do 1.100 euro dodane zostały obecnie dostępne superoprocentowania poniżej 1%?

Już tutaj - nie czytając reszty - wyrobiłem SOBIE zdanie ...

Oprocentowanie oszczędności w umowach z 09 roku na pewno też nie było dobre - dla BSK, które oczywiście musiały zostać usunięte ...

Nie chcę wyjść za daleko i udzielać porad prawnych: mam nadzieję, że nowe umowy można jeszcze odwołać. Jeśli nie przeoczyłem tutaj czegoś przełomowego - na pewno ktoś jeszcze o tym napisze w krótkim czasie - uważam, że porady są dobre tylko dla sprzedawcy.

Chociaż ja, jako nie-sprzedawca produktów finansowych, zazwyczaj jestem raczej krytyczny wobec BSK.

gość

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Winney,


To, co sprzedano Tobie, to absolutne chamstwo i miało na celu generowanie opłat za kredyt.


Niezależnie od nieznośnej chciwości Twojego doradcy, powinieneś skonsultować się również z niezależnym doradcą finansowym, aby dowiedzieć się, która kasa oszczędnościowo-budowlana oferuje Ci najlepsze stawki, uwzględniając Twoje cele i życzenia.


Proszę odwołaj te umowy i nie wspieraj chciwości czarnych owiec na rynku!!!

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Mam nadzieję, że tutaj jeszcze nic nie wpłaciłeś....

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Zazwyczaj dzieci rezygnują z ubezpieczenia nieszczęść osobowych wtedy, gdy potrzebują pieniędzy na pierwszy samochód.....

Re: Jestem zdezorientowany - Czy umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe są sensowne czy oszustwem?

Napisany przez Winney

… Moim zdaniem to brzmi nieco jak wyłudzenie - doradca zarobił na Tobie 3.000 euro prowizji/podmianki (!), jeśli dobrze policzyłem....

Dobry wieczór,
dziękuję za szybkie i informacyjne odpowiedzi.

Nie, jeszcze nic nie wpłaciłem i w ciągu najbliższych dni odwołam lub rozwiążę umowy. Stara umowa Riester pozostanie w mocy.










Tak, 3.000 euro byłoby świetnym prezentem świątecznym dla doradcy.

Ciekawa jest również odpowiedź od gościa:





Cytat od gościa

...
200+15*12*5 = 1.100 euro. ...
Roczne odsetki w umowach 09 na pewno nie były dobre - dla BSK również trzeba było się ich pozbyć ...


Kto wie, co będzie za 15 lat i można te pieniądze ulokować inaczej dla dzieci albo w innej BSK.
200+15*12*5 = 1.100 euro. To dobre obliczenie i różnica byłaby znikoma. Dla dzieci powinno być dostępne atrakcyjniejsze rozwiązanie, na przykład brak opłaty za nabycie.
Powtórzę, byłem całkiem zadowolony z umowy Riester z 09 roku, więc zostawię ją ze względu na odsetki od 09 roku. Właśnie tego jeszcze nie brałem pod uwagę.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata