- wt lis 24, 2015 8:31 am
Cześć drodzy użytkownicy forum finansowego,
Mam nadzieję, że dostanę od was kilka opinii i porad.
Mój partner i ja stoimy przed decyzją o zakupie mieszkania własnościowego - tak czy nie. Albo przynajmniej o zakupie tej konkretnej nieruchomości.
Co do nas jako osób, mam 27 lat, partner ma 35 lat, od 7 lat mieszkamy razem w małym wynajętym mieszkaniu i od kilku lat szukamy własności. Obydwoje mamy stałe prace i kapitał własny w wysokości około 120 000 euro. Ostatnie lata spędziliśmy na poszukiwaniu domów, ale nigdy nie było nic odpowiedniego. Teraz trafiliśmy na nowy projekt z dwoma budynkami wielorodzinnymi, łącznie 16 mieszkań, standard energetyczny KFW 55. Deweloper działa od wielu lat, już w drugim pokoleniu, ale jako dyrektor wykonawczy zatrudnia sekretarkę.
W związku z ostatnimi pracami budowlanymi w naszej okolicy dochodziło do skarg związanych z pompą ciepła geotermalnego.
Mieszkanie, które chcemy kupić to mieszkanie na parterze, 4,5 pokoju, 110 m² z ogrodem o powierzchni 210 m², miejsce w garażu podziemnym i piwnica o powierzchni 17 m². Otrzymaliśmy już umowę, a miał być również dodatkowy miejsce parkingowe na zewnątrz, jednak wczoraj nam odmówiono, mówiąc że są tylko dwa dodatkowe miejsca i są oferowane z zasadą kto pierwszy ten lepszy.
Koszt mieszkania wraz z opłatami wynosi 291 000 euro. Jestem na maksa zirytowana, zwłaszcza że podczas ostatniego spotkania nie wspomniał ani słowem o tym, że miejsce parkingowe zostanie przyznane temu, kto pierwszy podpisze umowę. W zeszłym tygodniu prowadziliśmy rozmowę trwającą około 4 godzin na temat umowy i miałam nadzieję, że uda się w tej sprawie coś załatwić, ale trafiłam na ścianę z tą deklaracją, że on nie oddaje za darmo.
W tej chwili naprawdę nie jestem pewna, czy poprzez ten zakup robimy właściwą rzecz.
Z wielkim zainteresowaniem wysłucham waszych opinii.
Serdeczne pozdrowienia i życzę miłego dnia
Mam nadzieję, że dostanę od was kilka opinii i porad.
Mój partner i ja stoimy przed decyzją o zakupie mieszkania własnościowego - tak czy nie. Albo przynajmniej o zakupie tej konkretnej nieruchomości.
Co do nas jako osób, mam 27 lat, partner ma 35 lat, od 7 lat mieszkamy razem w małym wynajętym mieszkaniu i od kilku lat szukamy własności. Obydwoje mamy stałe prace i kapitał własny w wysokości około 120 000 euro. Ostatnie lata spędziliśmy na poszukiwaniu domów, ale nigdy nie było nic odpowiedniego. Teraz trafiliśmy na nowy projekt z dwoma budynkami wielorodzinnymi, łącznie 16 mieszkań, standard energetyczny KFW 55. Deweloper działa od wielu lat, już w drugim pokoleniu, ale jako dyrektor wykonawczy zatrudnia sekretarkę.
W związku z ostatnimi pracami budowlanymi w naszej okolicy dochodziło do skarg związanych z pompą ciepła geotermalnego.
Mieszkanie, które chcemy kupić to mieszkanie na parterze, 4,5 pokoju, 110 m² z ogrodem o powierzchni 210 m², miejsce w garażu podziemnym i piwnica o powierzchni 17 m². Otrzymaliśmy już umowę, a miał być również dodatkowy miejsce parkingowe na zewnątrz, jednak wczoraj nam odmówiono, mówiąc że są tylko dwa dodatkowe miejsca i są oferowane z zasadą kto pierwszy ten lepszy.
Koszt mieszkania wraz z opłatami wynosi 291 000 euro. Jestem na maksa zirytowana, zwłaszcza że podczas ostatniego spotkania nie wspomniał ani słowem o tym, że miejsce parkingowe zostanie przyznane temu, kto pierwszy podpisze umowę. W zeszłym tygodniu prowadziliśmy rozmowę trwającą około 4 godzin na temat umowy i miałam nadzieję, że uda się w tej sprawie coś załatwić, ale trafiłam na ścianę z tą deklaracją, że on nie oddaje za darmo.
W tej chwili naprawdę nie jestem pewna, czy poprzez ten zakup robimy właściwą rzecz.
Z wielkim zainteresowaniem wysłucham waszych opinii.
Serdeczne pozdrowienia i życzę miłego dnia