- pn gru 07, 2015 8:18 am
Cześć wszystkim,
mam nadzieję, że to właściwe miejsce, jeśli nie, proszę przenieść
Zastanawiam się, jaką klasę podatkową powinniśmy wybrać z moją żoną. Rozumiem, że ostatecznie wychodzi na to samo. Ale chciałbym maksymalizować miesięczne wynagrodzenie netto, nie ryzykując dużej dopłaty.
Moja żona jest na urlopie rodzicielskim i pozostanie nim do września 2016 roku. W 2015 roku wziąłem miesiąc urlopu rodzicielskiego, a w 2016 roku również zamierzam wziąć miesiąc. W obu przypadkach z poborem zasiłku rodzicielskiego, który podlega tzw. progresji podatkowej.
Ponieważ planujemy remont, a nawet możliwe, że nowe budownictwo, chciałbym maksymalizować miesięczne wynagrodzenie netto, aby mieć lepsze szanse na uzyskanie kredytu budowlanego w banku - ponieważ banki zawsze liczą się z dochodu netto. Doradcy nie interesowało, gdy mówiłem, że w ciągu roku otrzymamy jeszcze 5000 € pewnych dodatkowych wpłat (premie świąteczne, dodatkowe dni wolne,...) i zwrot podatku w wysokości 2500 €. Kiedy powiedziałem, że powinien uwzględnić dodatkowo 500 € miesięcznie, nagle pojawiły się zupełnie inne opcje. Ostatecznie wychodzi na to samo... banki po prostu...
Jakby nie patrzeć, chciałbym uniknąć sytuacji, w której w marcu otrzymuję żądanie zwrotu 3000 €, zwłaszcza że nie mam pojęcia, jak zasiłek rodzicielski uderzy w nas. Różne kalkulatory internetowe dostarczają często bardzo różnych wyników. Zwłaszcza mając na uwadze, że w 2015 roku wzięliśmy ślub (co wpływa wtedy wstecznie) i mieliśmy dziecko (co również wpływa wstecznie?).
2015 rok był prawie jeszcze normalny. W 2016 roku u mojej żony co najmniej 75% dochodu stanowi zasiłek rodzicielski. Obawiam się, że jeśli zmienię na klasę 3/5, to co prawda otrzymam dodatkowo 400 € netto miesięcznie, ale na końcu czeka mnie poważny zwrot. Gdybym chociaż mógł oszacować ten zwrot, wiedziałbym, ile muszę miesięcznie odłożyć z tych 400 €, aby być bezpiecznym.
Pozostanie w 4/4 byłoby opcją, w której najprawdopodobniej nie musiałbym ponosić zwrotu, ale jak wspomniałem, podstawy obliczeń banku byłyby znacznie gorsze, a ja osobiście wolałbym mieć więcej miesięcznie, niż raz w roku większą kwotę. Nawet niewielki zwrot do 1000 € byłby w porządku. Ale nie Och licho, skąd teraz weźmiemy 5000 €?.
Czy ktoś zna moją sytuację i może ewentualnie pomóc? Chętnie udzielę dodatkowych informacji na życzenie. Nie chciałem Was zanudzić szczegółami tutaj
Serdeczne podziękowania i pozdrowienia,
Xor
mam nadzieję, że to właściwe miejsce, jeśli nie, proszę przenieść
Zastanawiam się, jaką klasę podatkową powinniśmy wybrać z moją żoną. Rozumiem, że ostatecznie wychodzi na to samo. Ale chciałbym maksymalizować miesięczne wynagrodzenie netto, nie ryzykując dużej dopłaty.
Moja żona jest na urlopie rodzicielskim i pozostanie nim do września 2016 roku. W 2015 roku wziąłem miesiąc urlopu rodzicielskiego, a w 2016 roku również zamierzam wziąć miesiąc. W obu przypadkach z poborem zasiłku rodzicielskiego, który podlega tzw. progresji podatkowej.
Ponieważ planujemy remont, a nawet możliwe, że nowe budownictwo, chciałbym maksymalizować miesięczne wynagrodzenie netto, aby mieć lepsze szanse na uzyskanie kredytu budowlanego w banku - ponieważ banki zawsze liczą się z dochodu netto. Doradcy nie interesowało, gdy mówiłem, że w ciągu roku otrzymamy jeszcze 5000 € pewnych dodatkowych wpłat (premie świąteczne, dodatkowe dni wolne,...) i zwrot podatku w wysokości 2500 €. Kiedy powiedziałem, że powinien uwzględnić dodatkowo 500 € miesięcznie, nagle pojawiły się zupełnie inne opcje. Ostatecznie wychodzi na to samo... banki po prostu...
Jakby nie patrzeć, chciałbym uniknąć sytuacji, w której w marcu otrzymuję żądanie zwrotu 3000 €, zwłaszcza że nie mam pojęcia, jak zasiłek rodzicielski uderzy w nas. Różne kalkulatory internetowe dostarczają często bardzo różnych wyników. Zwłaszcza mając na uwadze, że w 2015 roku wzięliśmy ślub (co wpływa wtedy wstecznie) i mieliśmy dziecko (co również wpływa wstecznie?).
2015 rok był prawie jeszcze normalny. W 2016 roku u mojej żony co najmniej 75% dochodu stanowi zasiłek rodzicielski. Obawiam się, że jeśli zmienię na klasę 3/5, to co prawda otrzymam dodatkowo 400 € netto miesięcznie, ale na końcu czeka mnie poważny zwrot. Gdybym chociaż mógł oszacować ten zwrot, wiedziałbym, ile muszę miesięcznie odłożyć z tych 400 €, aby być bezpiecznym.
Pozostanie w 4/4 byłoby opcją, w której najprawdopodobniej nie musiałbym ponosić zwrotu, ale jak wspomniałem, podstawy obliczeń banku byłyby znacznie gorsze, a ja osobiście wolałbym mieć więcej miesięcznie, niż raz w roku większą kwotę. Nawet niewielki zwrot do 1000 € byłby w porządku. Ale nie Och licho, skąd teraz weźmiemy 5000 €?.
Czy ktoś zna moją sytuację i może ewentualnie pomóc? Chętnie udzielę dodatkowych informacji na życzenie. Nie chciałem Was zanudzić szczegółami tutaj
Serdeczne podziękowania i pozdrowienia,
Xor