- czw gru 10, 2015 12:45 pm
Cześć,
zrobiłem podsumowanie wszystkich bieżących kredytów, linii kredytowych itp. 6 tygodni temu (Bank Essen). Wszystko poszło właściwie bez problemów, a byłem zaskoczony, jakie ustępstwa mi zrobiono, ponieważ mam między innymi także zabezpieczenie jako urzędnik. Nawet mogłem użyć mojego własnego ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenia, chociaż nie pokrywa ono całego okresu spłaty kredytu.
Zleciłem bankowi spłatę starych pożyczek. Udało się to przy wszystkich kredytach konwencjonalnych. Jednak teraz mam wrażenie, że przy dwóch liniach kredytowych choć kwota spłaty lub prawie kwota spłaty została wpłacona, to linie kredytowe wciąż są dostępne. Czy to możliwe? Czy spłacający bank nie powinien sprawdzić, czy spłata została faktycznie zrealizowana? Jak już wspomniałem, największe kredyty zostały spłacone, ale w przypadku mniejszych linii kredytowych ta operacja została raczej zrealizowana połowicznie.
Czy ktoś się na tym zna? Jedną z linii kredytowych mógłbym nawet ponownie wykorzystać, ponieważ ma bardzo korzystne warunki. Dlatego w zasadzie nie miałbym nic przeciwko temu, aby móc kontynuować jej płynność.
Pozdrowienia
Robert
zrobiłem podsumowanie wszystkich bieżących kredytów, linii kredytowych itp. 6 tygodni temu (Bank Essen). Wszystko poszło właściwie bez problemów, a byłem zaskoczony, jakie ustępstwa mi zrobiono, ponieważ mam między innymi także zabezpieczenie jako urzędnik. Nawet mogłem użyć mojego własnego ubezpieczenia na życie jako zabezpieczenia, chociaż nie pokrywa ono całego okresu spłaty kredytu.
Zleciłem bankowi spłatę starych pożyczek. Udało się to przy wszystkich kredytach konwencjonalnych. Jednak teraz mam wrażenie, że przy dwóch liniach kredytowych choć kwota spłaty lub prawie kwota spłaty została wpłacona, to linie kredytowe wciąż są dostępne. Czy to możliwe? Czy spłacający bank nie powinien sprawdzić, czy spłata została faktycznie zrealizowana? Jak już wspomniałem, największe kredyty zostały spłacone, ale w przypadku mniejszych linii kredytowych ta operacja została raczej zrealizowana połowicznie.
Czy ktoś się na tym zna? Jedną z linii kredytowych mógłbym nawet ponownie wykorzystać, ponieważ ma bardzo korzystne warunki. Dlatego w zasadzie nie miałbym nic przeciwko temu, aby móc kontynuować jej płynność.
Pozdrowienia
Robert