- śr sty 20, 2016 3:21 pm
Cześć wszystkim,
moja mała kaczuszka odmówiła posłuszeństwa, i jakoś nie chcę już kupować używanego auta. Zastanawiam się, czy nie wziąć kredytu na nowe auto. Oczywiście nie każdy może sobie pozwolić na nowe auto i to jeszcze za gotówkę. Ale myślę, że mam dobre szanse. Nie mam żadnych innych długów, mam stałą pracę od kilku lat, a moje dochody są wystarczające do życia. Ale co byście zrobili - sfinansowali auto poprzez salon samochodowy czy wzięli kredyt w banku? Jeszcze nie sprawdzałem oprocentowania, ale czy salony samochodowe oferują lepsze stopy procentowe i gdzie mogę to ewentualnie sprawdzić?
Dziękuję za odpowiedzi.
Do zobaczenia
moja mała kaczuszka odmówiła posłuszeństwa, i jakoś nie chcę już kupować używanego auta. Zastanawiam się, czy nie wziąć kredytu na nowe auto. Oczywiście nie każdy może sobie pozwolić na nowe auto i to jeszcze za gotówkę. Ale myślę, że mam dobre szanse. Nie mam żadnych innych długów, mam stałą pracę od kilku lat, a moje dochody są wystarczające do życia. Ale co byście zrobili - sfinansowali auto poprzez salon samochodowy czy wzięli kredyt w banku? Jeszcze nie sprawdzałem oprocentowania, ale czy salony samochodowe oferują lepsze stopy procentowe i gdzie mogę to ewentualnie sprawdzić?
Dziękuję za odpowiedzi.
Do zobaczenia