- pt lut 12, 2016 2:27 pm
Cześć ekspertom finansowym, Potrzebuję Waszej opinii lub porady odnośnie następującego planu finansowania budowy. Moja narzeczona i ja (oboje 28 lat) skonsultowaliśmy się z Wüstenrot pod koniec 2013 roku w sprawie naszego marzenia o nieruchomości do zakupu w ciągu 5-8 lat. Oboje pracujemy na pełny etat (ona 1700€, ja 2300€ + samochód służbowy) i obecnie mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu (zimno 918€).
Teraz krótko o wynikach konsultacji z końca 2013 roku. doradca zasugerował mi wtedy, abym zawarł dużą umowę oszczędnościową budowy socjalnej, aby zabezpieczyć sobie korzystne oprocentowanie. Celem było, jak wspomniałem wcześniej, zakup nieruchomości między 2018 a 2020 rokiem. Wydawało mi się to logiczne, ponieważ nie przypuszczałem, że poziom oprocentowania pozostanie tak niski do tego czasu. W związku z tym podpisałem umowę oszczędnościową budowy socjalnej na kwotę 200 tys. € (XXL FX jako finansujący, oprocentowanie oszczędności: 0,5%, oprocentowanie kredytu: 2,8%) oraz Riestera mieszkaniowego na kwotę 70 tys. € (taryfa RB/FX, zorientowana na maksymalne wsparcie, oprocentowanie oszczędności: 0,5%, oprocentowanie kredytu: 2,8%). Moja dziewczyna podpisała umowę oszczędnościową budowy socjalnej na kwotę 50 tys. € (finansujący XXL FX, oprocentowanie oszczędności: 0,5%, oprocentowanie kredytu: 2,8%). Celem całej tej historii było sfinansowanie nieruchomości wyłącznie za pomocą umów oszczędnościowych budowy socjalnej. Po przydzieleniu umów oszczędnościowych budżet ten wynosi 320 tys. €. Składki odsetkowe i spłaty wynoszą razem (800+280+400) 1480€.
Regularnie do mojej dużej umowy oszczędnościowej wpłacam 340€ miesięcznie, a do umowy mieszkaniowej 163€. Moja narzeczona wpłaca 125€ miesięcznie na swoją umowę. Aktualnie istnieje pewna luka, ponieważ nie wpłacamy ustalonej składki oszczędnościowej, aby osiągnąć gotowość przydziału w wybranym przez nas okresie (2018–2020). Omówiliśmy to wtedy także z doradcą Wüstenrot. Powiedział, że możemy wpłacić również większe sumy, jeśli mamy dodatkowe pieniądze. Lub możemy zaoferować dodatkowe finansowanie umów oszczędnościowych, aby je dotrzeć do czasu przydziału. Obecnie mam około 17 tys. € na koncie oszczędnościowym, które być może częściowo zostanie przeznaczone na wesele.
Aktualnie w trzech umowach oszczędnościowych zostały wpłacone następujące kwoty: 200 tys. € – umowa oszczędnościowa: 7.200€; 70 tys. € – umowa Riestera: 4.000€; 50 tys. € – umowa oszczędnościowa: 2.800€
Obecnie mam wątpliwości, czy otrzymaliśmy właściwe doradztwo. Na przykład, gdybym chciał kupić/budować za 2 lata, musiałbym zdecydowanie więcej wpłacać na umowy oszczędnościowe i prawdopodobnie dodatkowo finansować, aby osiągnąć gotowość przydziału. Ponadto poziom oprocentowania nadal spadał, a w ciągu 2 lat prawdopodobnie nie przekroczy 3 %.
Teraz oczywiście można nadal oszczędzać i po prostu poczekać z zakupem/budową domu, licząc na wzrost oprocentowania (a co za tym idzie, spadek cen nieruchomości). Zastanawiamy się jednak także nad planowaniem dzieci i na pewno będziemy potrzebować więcej miejsca, gdy dziecko się urodzi.
Moje pytanie brzmi: Czy zostaliśmy źle doradzeni? Jak najlepiej zrealizować nasze marzenie o nieruchomości za około 2 lata?
Mam jeszcze jedną kwestię: Moi rodzice założyli dla mnie w 2005 roku małą umowę oszczędnościową budowy socjalnej (wcześniej Allianz-Dresdener Bausparen, taryf R66) na kwotę 6300€, która w pewnym momencie przestała być wpłacana. Obecnie na koncie znajduje się około 680€ i mogę wypłacić tę kwotę. Jednak nie otrzymam bonusu odsetkowego, czyż nie? Czy ma sens kontynuowanie wpłat na umowę oszczędnościową do końca, by zrezygnować z kredytu i otrzymać bonus odsetkowy?
Dziękuję z góry za pomocne wskazówki!
Pozdrowienia z Hamburga
Teraz krótko o wynikach konsultacji z końca 2013 roku. doradca zasugerował mi wtedy, abym zawarł dużą umowę oszczędnościową budowy socjalnej, aby zabezpieczyć sobie korzystne oprocentowanie. Celem było, jak wspomniałem wcześniej, zakup nieruchomości między 2018 a 2020 rokiem. Wydawało mi się to logiczne, ponieważ nie przypuszczałem, że poziom oprocentowania pozostanie tak niski do tego czasu. W związku z tym podpisałem umowę oszczędnościową budowy socjalnej na kwotę 200 tys. € (XXL FX jako finansujący, oprocentowanie oszczędności: 0,5%, oprocentowanie kredytu: 2,8%) oraz Riestera mieszkaniowego na kwotę 70 tys. € (taryfa RB/FX, zorientowana na maksymalne wsparcie, oprocentowanie oszczędności: 0,5%, oprocentowanie kredytu: 2,8%). Moja dziewczyna podpisała umowę oszczędnościową budowy socjalnej na kwotę 50 tys. € (finansujący XXL FX, oprocentowanie oszczędności: 0,5%, oprocentowanie kredytu: 2,8%). Celem całej tej historii było sfinansowanie nieruchomości wyłącznie za pomocą umów oszczędnościowych budowy socjalnej. Po przydzieleniu umów oszczędnościowych budżet ten wynosi 320 tys. €. Składki odsetkowe i spłaty wynoszą razem (800+280+400) 1480€.
Regularnie do mojej dużej umowy oszczędnościowej wpłacam 340€ miesięcznie, a do umowy mieszkaniowej 163€. Moja narzeczona wpłaca 125€ miesięcznie na swoją umowę. Aktualnie istnieje pewna luka, ponieważ nie wpłacamy ustalonej składki oszczędnościowej, aby osiągnąć gotowość przydziału w wybranym przez nas okresie (2018–2020). Omówiliśmy to wtedy także z doradcą Wüstenrot. Powiedział, że możemy wpłacić również większe sumy, jeśli mamy dodatkowe pieniądze. Lub możemy zaoferować dodatkowe finansowanie umów oszczędnościowych, aby je dotrzeć do czasu przydziału. Obecnie mam około 17 tys. € na koncie oszczędnościowym, które być może częściowo zostanie przeznaczone na wesele.
Aktualnie w trzech umowach oszczędnościowych zostały wpłacone następujące kwoty: 200 tys. € – umowa oszczędnościowa: 7.200€; 70 tys. € – umowa Riestera: 4.000€; 50 tys. € – umowa oszczędnościowa: 2.800€
Obecnie mam wątpliwości, czy otrzymaliśmy właściwe doradztwo. Na przykład, gdybym chciał kupić/budować za 2 lata, musiałbym zdecydowanie więcej wpłacać na umowy oszczędnościowe i prawdopodobnie dodatkowo finansować, aby osiągnąć gotowość przydziału. Ponadto poziom oprocentowania nadal spadał, a w ciągu 2 lat prawdopodobnie nie przekroczy 3 %.
Teraz oczywiście można nadal oszczędzać i po prostu poczekać z zakupem/budową domu, licząc na wzrost oprocentowania (a co za tym idzie, spadek cen nieruchomości). Zastanawiamy się jednak także nad planowaniem dzieci i na pewno będziemy potrzebować więcej miejsca, gdy dziecko się urodzi.
Moje pytanie brzmi: Czy zostaliśmy źle doradzeni? Jak najlepiej zrealizować nasze marzenie o nieruchomości za około 2 lata?
Mam jeszcze jedną kwestię: Moi rodzice założyli dla mnie w 2005 roku małą umowę oszczędnościową budowy socjalnej (wcześniej Allianz-Dresdener Bausparen, taryf R66) na kwotę 6300€, która w pewnym momencie przestała być wpłacana. Obecnie na koncie znajduje się około 680€ i mogę wypłacić tę kwotę. Jednak nie otrzymam bonusu odsetkowego, czyż nie? Czy ma sens kontynuowanie wpłat na umowę oszczędnościową do końca, by zrezygnować z kredytu i otrzymać bonus odsetkowy?
Dziękuję z góry za pomocne wskazówki!
Pozdrowienia z Hamburga