Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Cornucupia
Cześć,

od pewnego czasu śledzę temat doświadczeń związanych z odwołaniem. Moje umowy kredytowe z IngDiBa (2009) i DSL (2010) zostały przeanalizowane przez mojego prawnika i chcę je również odwołać. Jest to jednak trochę trudne, ponieważ zgodnie z zaleceniami chciałbym najpierw uzyskać decyzję finansową. Do tej pory nie udało mi się znaleźć banku ani pośrednika finansowego, który by mi ją udzielił. Nie może to zależeć od moich danych. Brak problemów w Schufa, obciążenie wynosi około 30%. Macie doświadczenia, które banki mają szansę na sukces?

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Trabbi
U mnie na razie nie ma problemów. (Deutsche Bank). Nawet Dr. Klein miałby coś.
Jednak według pracownika firmy finansowej istnieje lista banków, które nie przyjmują cofnięć.


PS: Powodzenia z DSL, ja po 1,5 roku mam termin sądowy w przyszłym miesiącu. Możesz od razu powiedzieć swojemu prawnikowi, że oni absolutnie nie ulegną.

Trabbi

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez RonMcDon
Instytucje finansowe nadal rozróżniają pomiędzy osobami korzystającymi z prawa odstąpienia od umowy a tymi, które zawarły porozumienie o rozwiązaniu umowy (tak mówi moja doradczyni). W przypadku rozwiązania umowy, według jej informacji, otrzymujesz raczej refinansowanie. Na szczęście moja propozycja zapłaty niewielkiej opłaty manipulacyjnej (ok. 10% pierwotnej sumy) w zamian za rozwiązanie umowy została zaakceptowana, i to bez udziału prawnika i długiego, niepewnego procesu.

Następnie otrzymałem oferty od firm Axa, Ergo, Allianz (oferty były jednak przedstawiane przez większą firmę pośredniczącą w kredytach mieszkaniowych). Od stycznia 2016 roku jestem klientem jednej z tych korporacji (teraz z oprocentowaniem 1,84% zamiast pierwotnych 4,7%). Opłata manipulacyjna została nawet sfinansowana w kredycie.

Uwaga: Kilku doradców kompletnie przestało odpowiadać po moim zapytaniu o refinansowanie (m.in. doradcy z firmy Dr. Klein!!!). Makler finansowy powiedział mi, że tzw. biuro clearingowe nie przyjmuje już wniosków o refinansowanie (zarówno od osób odstępujących od umowy, jak i od osób zawierających porozumienia o rozwiązaniu). Wyjątkiem był dla mnie bank DSL, ale okazał się być zbyt drogi. Więc są różnice, trzeba tylko zwrócić się do właściwych osób.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Tak, oczywiście istnieją różnice między rezygnacją a umową o rozwiązaniu.
Jeden z moich klientów po długim czasie sam złożył pozew przeciwko DSL i zapłacił około 15 000 EUR swojemu prawnikowi. Teraz miał termin w Bonn, a DSL Bank nie chciał ugiąć się i teraz zrezygnował i chce przekształcić kredyt z VFE.
Jak już powiedziałem, nie udzielam porad prawnych i nie mam nic do czynienia z odwołaniem.
Klient kontaktuje się ze mną tylko po to, aby powiadomić mnie o niepowodzeniu w sądzie i teraz prosi o przeprowadzenie zmiany kredytu.
Jednak są banki, które zgadzają się na przeprowadzenie zmiany kredytu w zamian za rozwiązanie.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Żadna bank nie udzieli finansowania na jeszcze trwające kredyty bez potwierdzenia spłaty wraz z podaniem kwoty spłaty spłacanej banku, nie. Tak naprawdę nie ma żadnej gwarancji, że kredyt zostanie spłacony, że w ogóle może zostać spłacony. Bank, który ma być spłacony, odmawia zlecenia powierniczego z powodu obowiązujących i obowiązujących umów, dlaczego lub na co (jaką kwotę??????) teraz instytucja kredytowa miałaby wydać wiążące zobowiązanie finansowe, które podlega weryfikacji dokumentów finansowych i do której należy złożenie umów kredytowych dotyczących kredytów, jak również wspomniane potwierdzenie spłaty z podaniem kwoty spłaty waluty spłaty, której jednak nie nastąpią? Jak ma zabezpieczyć się prawowo bank spłacający? Termin przyjęcia 4-9 dni, tak i co z tego? Nawet jeśli klient zaakceptuje ofertę, prawdopodobnie w końcu nie będzie wypłaty, a potem? Odszkodowanie za niedopłacenie? Pozew? Kto ma rację? Konsument, bank powinien zobaczyć, że kredyt w ogóle nie może zostać spłacony. Ok, więc teraz każde 3 tygodnie nowa wiążąca oferta, aż w końcu zostanie zaakceptowana? Tak? Wiążące zobowiązanie finansowe zawsze jest ważne tylko przez określony czas, potem trzeba złożyć nowy wniosek i otrzymać odpowiedź, a zatwierdzenie z dwóch miesięcy jest już mało warte, nie jest już równoważne z wiążącym zobowiązaniem.

Nikt nie ma wiążącego zobowiązania do spłaty kredytu, który wciąż jest ważny i nie do spłacenia, nikt, ponieważ bank tego w ogóle nie wyda! Prawnie niemożliwe i w ogóle nie do pogodzenia/zgodzenia się z zasadami refinansowania, to po prostu nie działa.

Dopiero gdy zostanie osiągnięte porozumienie z bankiem, który ma być spłacony, lub zostanie wydane ostateczne postanowienie sądowe, z którego wynika, że bank, który ma być spłacony, w obu przypadkach określa walutę spłaty, wtedy dopiero możliwe jest udzielenie wiążącego zabezpieczenia finansowego. Przed tym nie mogą istnieć żadne zobowiązania, powinno być to jasne dla każdego konsumenta. Warto również pamiętać, że bank, który ma być spłacony, może wprowadzić wiele intrygujących rzeczy, które mogą być nieprzyjemnym zaskoczeniem, a banki muszą zacząć się bronić. Wszystko może przebiegać doskonale i bez komplikacji, nie jesteśmy też na Dzikim Zachodzie, ale nikt nie ma gwarancji ani pewności, że pieniądze na spłatę będą wtedy dostępne. Trudno sobie wyobrazić sytuację, gdy po stwierdzonym odwołaniu spłata musi nastąpić w ciągu 4 tygodni, a pierwszy bank odmawia po 2 tygodniach sprawdzenia. Pamiętajcie, że bank, który ma teraz udzielić kredytu, jest również bankiem, który jest również dotknięty wnioskami o odwołania i na pewno nie jest z tego zadowolony, na szczęście niektóre banki myślą, że jeśli coś mi spadnie z tyłu, muszę zacząć od nowa z przodu, inaczej rynek mnie wyprzedzi.

Uważam za uzasadnione i stosowne wyrażenie odwołania, skorzystanie z karty odwoławczej, ale każdy powinien być świadomy konsekwencji i niespodzianek, które mogą wyniknąć, WRJ i spłata wartości zastanej nie biegną jak tylko na kliknięcie i może to się udać 9 na 10 razy, ale w końcu przyjdzie też 10. raz, co należy brać pod uwagę w przypadku tej złożonej, a raczej skomplikowanej kwestii i niewiedzy banków na temat szczęśliwego przypadku WRJ dla konsumentów. Gdyby oprocentowanie było teraz 7%, banki prawdopodobnie nie pociągnęłyby za kartę, konsument raczej też nie, także to również należy wziąć pod uwagę, aby zrozumieć, że pewne pułapki mogą jeszcze czyhać.

Jedyną i pewną opcją we wszystkich tych negocjacjach z zapewnionym finansowaniem na przyszłość, czy to w wyniku ugody czy procesu sądowego, jest zaciągnięcie zobowiązania terminowego. Tutaj zaciągany jest kredyt, który ma zastąpić jeszcze trwające kredyty w zwykłym terminie wygaśnięcia. Ten kredyt jest sprawdzany i wiążąco udzielany pomimo trwających umów, więc pieniądze są gotowe. Można taki kredyt terminowy w każdej chwili wcześniej zrealizować i spłacić również odwołujący się, co daje pewność w negocjacjach z zaoferowanym finansowaniem na przyszłość. Z mojego punktu widzenia to rozwiązanie zapewnia bezpieczeństwo w negocjacjach z obiecanym finansowaniem na przyszłość. Podwyżka oprocentowania o 0,6% (0,02 za miesiąc terminu wstecznego, gdzie 6 miesięcy jest bezpłatnych) na termin wsteczny w ciągu 3 lat przy aktualnej stopie bazowej nominalnie 1,29% (powyżej 150 000 euro kwoty, poniżej 1,39%) na 10 lat stałby się argumentem przeciwko zabezpieczeniu się. Można o tym pomyśleć, ale bez tego trzeba wziąć pod uwagę inne negatywne konsekwencje, które mogą nas dotknąć i na obu potencjalnych konsekwencji ustalić swoją strategię!

Łatwo zapomnieć, że to inwestycja życiowa, mówimy o ogromnych kwotach, spotykamy się z rozgniewanymi bankami (które przyznają, że same są winne) i/lub orzekającymi sędziami, które mogą postępować samowolnie, można coś przeoczyć i czas czasami biegnie szybciej, niż nam się wydaje.

To, co się ma, to się ma, i nawet bez komplikacji do ostatniego centa spłaty - pomimo 4%-5%, które nadal mamy na kilka lat - sobie poradzi. Jeśli chcesz teraz trochę zyskać dzięki szczęśliwemu odwołaniu, należy rozważyć wszystko i wziąć pod uwagę wszystko, z mojego punktu widzenia najlepiej zabezpieczyć, ponieważ chciwość znana jest z tego, że czasami pożera rozum.

Więc uważaj, jeśli chcesz być na końcu zwycięzcą, z WRJ również można doskonale skorzystać.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido

Cześć,

od pewnego czasu śledzę temat doświadczeń związanych z odstąpieniem od umowy. Moje umowy kredytowe z IngDiBa (2009) i DSL (2010) zostały przeanalizowane przez mojego prawnika i chcę je również odwołać. Jest to nieco trudne, ponieważ na zalecenie chcę najpierw otrzymać potwierdzenie finansowania. Do tej pory nie udało mi się znaleźć banku ani pośrednika finansowego, który by mi je udzielił. Nie jest to spowodowane moimi danymi. Brak problemów ze Schufa, obciążenie wynosi około 30%. Czy macie doświadczenie, w której banku istnieje szansa na sukces?

Zobacz, tutaj jest lista banków finansujących osoby odwołujące się.

https://www.test.de/Immobilienkredit...18800-4764951/

Z tej listy wybrałem 2 banki i otrzymałem 2 oferty bez problemu, chociaż oferty są ważne tylko przez 2 tygodnie.

Także z mojego pierwszego finansowania sprzed 8 lat pamiętam, że najpierw otrzymuje się tylko propozycje finansowania (od niektórych banków wiążące, a od innych niezobowiązujące), a następnie akceptuje się lub odrzuca to ofertę, w kroku nr 2 jest podpisywanie umowy. Być może niektóre instytucje postępują inaczej, ale takie było moje doświadczenie sprzed 8 lat i 3/4 roku.

3/4 roku temu dostałem 2 oferty (i otrzymałem), raz przed odwołaniem (w tej rozmowie z bankami otwarcie zasygnalizowałem nadchodzące odwołanie) i ponownie 4 tygodnie później bezpośrednio w związku z odwołaniem (o czym wcześniej rozmawiałem).

Dla mnie było pewniejsze być bezpośrednio w kontakcie z bankiem, ponieważ to oni podejmują decyzje. Ważne jest również, aby tańczyć na kilku weselach. Konkurencja napędza biznes.
Pośrednicy finansowi, tak jak Interhyp i DrKlein, czasami są jednak tańsi od banków, ponieważ mają dodatkowe warunki. W związku z tym warto także z nich poprosić o oferty.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Tinkerbell

Cześć,

obserwuję od jakiegoś czasu temat doświadczeń związanych z odstąpieniem. Moje umowy kredytowe w ING DiBa (2009) i DSL (2010) zostały sprawdzone przez mojego prawnika, i chcę je również odwołać. Jest to nieco trudne, ponieważ zgodnie z zaleceniem najpierw chciałbym otrzymać potwierdzenie finansowania. Jak dotąd nie znalazłem żadnego banku ani pośrednika finansowego, który by mi to zapewnił. Nie może być to spowodowane moimi danymi. Brak problemów w rejestrze informacji gospodarczych, obciążenie wynosi około 30%. Czy macie doświadczenie, u którego banku istnieje szansa na sukces?

Cześć,
moje doświadczenie mówi, że gdy się ma coś w kieszeni, na przykład porównanie, następujące banki/ubezpieczyciele złożyli oferty:
Hypo-Vereinsbank, HUK, DSL i Commerzbank.

Myślę, że jeśli Twoje odstąpienie zostanie przyjęte, a Twoja zdolność kredytowa jest dobra, można znaleźć bank w ciągu 30 dni, który dalej sfinansuje.
I zanim dojdzie do sprzedaży licytacyjnej lub czegoś innego z powodu niemożności spełnienia warunków w ciągu 30 dni, minie jeszcze rok.
Podczas mojego odstąpienia, Bank Sparda Südwest od razu złożył propozycję, nie wiedząc, czy odstąpienie zostało zaakceptowane.

Pozdrawiam, Tinkerbell

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13

Również z mojego pierwszego finansowania sprzed 8 lat pamiętam, że najpierw otrzymuje się tylko oferty finansowania (niektóre banki są wiążące, a inne nie), a następnie akceptuje się lub odrzuca tę ofertę, w kroku 2 jest umowa do podpisania. Być może niektóre instytucje postępują inaczej, ale takie było moje doświadczenie sprzed 8 lat i sprzed 3/4 roku.

Sprzed 3/4 roku złożyłem 2 razy oferty (i je otrzymałem), raz przed moim odstąpieniem od umowy (w rozmowie z bankami otwarcie mówiłem o nadchodzącym odstąpieniu od umowy) i potem jeszcze raz 4 tygodnie później bezpośrednio po moim odstąpieniu od umowy (co wcześniej omówiłem).

@Aikido

Proszę przestań mówić o zobowiązaniach w odniesieniu do aktualnych umów, które mają zostać spłacone, albo zdefiniuj, co masz na myśli. Zobowiązanie dotyczy tylko warunków, ale nie decyduje o tym, czy klient otrzyma finansowanie. To tylko decyzja oferującego daje klientowi pewność! Nie będzie żadnego zobowiązania!

W trakcie trwania procesu sam fakt posiadania oferty nic nie wnosi, ponieważ oferta staje się wiążąca dopiero po przeprowadzonej analizie, żadne bank nie przeprowadza takiej analizy oferty finansowania dotyczącej spłaty kredytu, który nie ma być spłacany, a gdzie kwota i termin nie są określone. Co jest tam wiążące? Co? Mogę sprawdzić, czy spłata jest możliwa, jakie są szanse na zgodę, ale nic więcej, żadnej wiążącej decyzji, i to, co bank mówi dzisiaj, nie musi wcale obowiązywać miesiąc później, i tak nie robi!

Jeśli klient pyta o pewność finansowania w celu możliwości odstąpienia/rozmów/procesu, twoja odpowiedź w ogóle nie jest pomocna, ponieważ odpowiedź brzmi, że w takim przypadku powinien/zakupić kontrakty terminowe na kredyt. To jest jedyny sposób zapewnienia zobowiązania! Nic innego.











Gdzie jest tutaj analiza kredytu, albo gdzie wspominasz o tym??? Akceptujemy ofertę, a następnie podpisujemy umowę? W przypadku wiążącej oferty dotyczy to warunków, a niczego więcej. Dopiero gdy wszystkie dokumenty zostaną dostarczone w ciągu tego terminu, warunki zostają określone, ale nadal nie oznacza to zgody, i jeszcze raz, żaden bank nie przeprowadza analizy wniosku o finansowanie aż do zgody, żaden nie może, nie robi tego, ponieważ nie zostanie wydane oświadczenie o spłacie! Bank szybko zauważy, że kredyt jest nadal obowiązujący i przestaje go dalej przetwarzać!

Dlaczego piszę tak dużo, skoro tego nie czytasz, aby potem przekazywać błędne informacje! Nie rozumiem tego, naprawdę nie!

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3eugh
W gruncie rzeczy ten problem jest także zarysowany na stronie test.de, czyli żadna bank nie będzie w stanie zaoferować klientowi zobowiązania, jeśli zabezpieczenia (hipoteka itp.) są jeszcze u starego banku. W odpowiedzi na zapytanie o refinansowanie (np. w wysokości reszty zadłużenia, jeśli klient nie może/nie chce wnosić kapitału własnego - gdzie wzajemne rozliczenie korzyści/zysków po odwołaniu zazwyczaj zmniejsza tę resztę zadłużenia, ale pewna pula zazwyczaj nie zaszkodzi) otrzymuje się niezobowiązującą ofertę. Mimo wszystko dobrze jest ją mieć, bo można udowodnić sądowo staremu bankowi, że w przypadku odwołania (+30 dni) miałoby się możliwość otrzymania refinansowania na około te warunki. Ze względu na odmowę odwołania się przez stary bank, klientowi mogą powstać szkody w postaci wyższych stóp procentowych. Bank miałby wtedy ewentualnie zrekompensować taką szkodę. Ale trzeba móc udowodnić, jaka mniej więcej byłaby wysokość osobistej stopy procentowej (jak już powiedziałem: niezobowiązująco). Z tego punktu widzenia niezobowiązująca oferta ma sens.

Jeśli dobrze zrozumiałem noelmaxim (popraw mnie, jeśli się mylę), miałoby się w przeciwieństwie do tego możliwość posiadania czegoś konkretnego w ręku dzięki kredytowi z gwarancją kursu? Jednakże jeśli istnieją jeszcze związane zabezpieczenia, to czy otrzymałoby się jakiekolwiek wiążące oferty dotyczące kredytu z gwarancją kursu - dlaczego miałoby to być inaczej, czy się mylę?

W końcu przy refinansowaniu zarówno w przypadku zwykłego kredytu jak i kredytu z gwarancją kursu pojawia się pytanie o wysokość nowego kredytu (patrz powyżej): Nie zna się dokładnie kwoty potrzebnej na dzień x (co może być rok później w przypadku procesów sądowych). Jeśli sąd orzeka o 2,5% powyżej podstawowej stopy procentowej jako korzyści dla banku, to saldo po rozliczeniu będzie mniej zmniejszone niż w przypadku 5% ponad podstawową stopę procentową. Ponieważ proces odwrócenia transakcji zawiera jeszcze inne niepewności/zmienne, można się spodziewać istotnych różnic. Poprzednio wspominałem o pewnej puli, czyli że można dla bezpieczeństwa zaciągnąć kredyt lub kredyt z gwarancją kursu (musi być zapewniona swoboda hipoteki, oczywiście) w wysokości salda wynikającego z wyciągów bankowych (czyli bez uwzględnienia procedury odwrócenia transakcji). W warunkach kredytu mogą być uwzględnione warunki odnośnie DV, które pozwalają przeznaczyć nadwyżkę na dodatkową spłatę (noelmaxim na pewno coś więcej o tym wie) lub wykorzystać ją w inny sensowny sposób.

Przepraszam, jeśli mój post był niezwiązany z tematem. Ten wątek jest jeszcze dość nowy, a chciałem zrozumieć, o co Wam dwóm (aikido i noelmaxim) chodziło.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Przy forwarddarlehen zaciągam pożyczkę na okres, w którym jest jasne, że wtedy długi zabezpieczające mogą być przekazane, czyli po zakończeniu regularnego okresu wiązania oprocentowania lub po terminie wypowiedzenia zgodnie z § 489 BGB. To jest istotna różnica w porównaniu do sytuacji, gdy termin spłaty bieżącej pożyczki nie jest jeszcze ustalony i nie można go zobowiązująco potwierdzić. Niemniej jednak, ponieważ w niektórych elastycznych bankach forwarddarlehen można wcześniej wywołać, uzyskałem potwierdzenie o ustalonej kwocie, do której mogę w każdej chwili uzyskać dostęp. Chodziło mi tutaj jedynie o fakt, że jedynie w ten sposób można uzyskać wiążące potwierdzenie, jeśli chcemy mieć pewność otrzymania finansowania konsolidacyjnego w trakcie odwołania.

Jednakże moim celem było zwrócenie uwagi na to, że inaczej nie można, nie powinno się udzielać wiążącego potwierdzenia. Zasadniczo nie jest ono nawet potrzebne, jeśli możemy ocenić naszą zdolność kredytową i naszą sytuację związaną z terminem wygaśnięcia zabezpieczonego kredytu. Jednak ponieważ zależy mi na tym, aby każdy zajął się swoją mentalnością ryzyka w swoich wypowiedziach i aby mógł się tutaj kwalifikować do informacji, tak jak w innych wątkach dotyczących odwołań, aby móc potem ponownie się znaleźć i ocenić ryzyka, należy pokazać wszystkie punkty, poruszyć wszystkie ryzyka i omówić je.

Ponadto nie zawsze chodzi - co niestety często się myli - tylko o pozew. Są klienci, którzy mają już bóle brzucha, gdy odwołują, wiedząc, że nie mają zabezpieczenia spłaty. Pozwólmy, żeby na szybkie porównanie, które może być również poparte przez prawnika, przyniósł im to jakieś dodatkowe pocieszenie? Czy to nie może być swoiste zabezpieczenie?

Oczywiście, forwarddarlehen wymaga bardziej szczegółowego spojrzenia w przypadku pozwu, należy zatem dokładnie przyjrzeć się tej kwestii, ale gdzie jest problem w zarysowaniu scenariuszy z różnymi kwotami i zastanowieniu się, co zrobić z ewentualnie za dużą lub za małą (co raczej nie ma miejsca) pożyczką, jak to sensownie zorganizować, również w przypadku niezniesienia?

Forward może, ale nie musi być rozwiązaniem, także i tutaj trzeba dokładnie przyjrzeć się, indywidualnie ocenić sytuację wyjściową i rozważyć ewentualności, ale czy należałoby uwzględnić tę indywidualność w kontekście odwołań WRJ tak czy inaczej? Czy nie jest to główne pytanie, dotyczące indywidualności? Właśnie tego nie da się w pełni uwzględnić poprzez forum, jest opcja forward, jest pożądana i akceptowana, oferuje pewne zabezpieczenie - jedyne - ale nie jest ani obowiązkowa, ani łatwo dostępna.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido

@Aikido

Proszę przestać mówić o zobowiązaniach przy trwających umowach, które mają zostać zastąpione, albo zdefiniować to. Wiążące jest tylko warunkowe zobowiązanie, ale decydujące oświadczenie nie jest wiążące i to właśnie ono zapewnia klientowi pewność! Nie będzie żadnego oświadczenia!

W trakcie postępowania nie miałoby to w ogóle żadnego znaczenia, ponieważ oferta staje się wiążąca dopiero po przeglądzie i żadna bank nie sprawdza spłaty kredytu, który nie jest do spłacenia i gdzie kwota i termin w ogóle nie są ustalone. Co jest tu wiążące? Co? Mogę sprawdzić, czy spłata jest możliwa, również jakie jest prawdopodobieństwo przyjęcia, ale nic więcej, niczego wiążącego, a to co dzisiaj deklaruje bank, za miesiąc nie musi się do tego w ogóle przyznać, i nie zrobi tego, jeśli nie chce!

Gdy klient pyta o pewność decyzji kredytowej, aby móc przejść do odstąpienia/rozważań/procesu, twoja odpowiedź w ogóle nie jest pomocna, gdyż odpowiedź brzmi, że wtedy należy/wolno podpisać/zobowiązać się do przyszłego kredytu kontraktowego. Jedynie to zawiera zobowiązanie! Nic innego.



Gdzie był przegląd kredytu, albo gdzie o nim wspominasz??? Oferta jest akceptowana, potem pojawia się umowa? W przypadku wiążącej oferty wiążące są warunki, i tylko na nie. Dopiero gdy w tym okresie wszystkie dokumenty do przeglądu zostaną dostarczone, warunki zostaną ustalone, ale żadne oświadczenie i znowu, żaden bank nie sprawdza takiego wniosku kredytowego do momentu decyzji, żaden, nie może i nie robi tego, bo nie będzie rozliczenia do spłaty! Bank szybko zauważy, że kredyt nadal trwa i już nie będzie dalej przetwarzał!

Dlaczego męczę się pisanie dużo, skoro tego nie czytasz, aby potem przekazywać błędne informacje! Nie rozumiem tego, naprawdę nie!

Proszę czytać uważnie! To lepsze niż marnowanie czasu.

Na początku kilka podstawowych informacji:

Kto chce być pewny dzisiaj, jakie będą jego odsetki za 3 lata, nie podejmuje decyzji o odwołaniu, ale zamyka przyszły kredyt kontraktowy. Jednakże wiąże się to również z ryzykiem, że te warunki, z całą dodatkową opłatą za przyszłość, mogą być wyższe, niż gdyby zostały zawarte później. Każdy miesiąc później/mniej stanowi 0,015 do 0,025 % mniej odsetek miesięcznie (informacje od Dr.Klein). Ale w zamian ma pewność w 100%, że zna przyszłe odsetki. Dla niektórych jest to właściwa droga.

Jednakże jesteśmy tutaj w dziale „Widerrufsjoker von Immobilien-Darlehen“. Osoba decydująca się na odwołanie jest gotowa podjąć nieco bardziej konfrontacyjny krok i zgodzić się na konfrontację z bankiem. Więc istnieje pewne ryzyko w małym zakresie. Pytania dla osób decydujących się na odwołanie są: co powinienem zrobić i pamiętać, aby zminimalizować ryzyko? Jakie inne możliwości są dostępne - obok kredytu kontraktowego?


Teraz odnośnie do Pana komentarza:

Mówię wyraźnie o ofertach finansowania i ponownie wskazuję na listę Stiftung Warentest dotyczącą banków i instytucji finansowych oferujących oferty:

https://www.test.de/Immobilienkredit...18800-4764951/

Również Stiftung Warentest informuje o ofertach finansowania przy trwającym kredycie.

Różni uczestnicy forum informują, że otrzymywali oferty finansowania, czasami jako wiążącą ofertę, czasami jako niezobowiązującą ofertę. Dlatego też, jako przykład, odsyłam do relacji doświadczalnej Tinkerbell w poście #7. Ja również, jak opisałem powyżej, otrzymałem odpowiednio pisemną, wiążącą ofertę oraz pisemną, niezobowiązującą ofertę, oczywiście były one ograniczone ważnością (nawet jeśli takie wypowiedzi, zarówno moje, jak i innych uczestników forum, są przez Pana ignorowane, tutaj w forum chodzi o dzielenie się doświadczeniami, a doświadczenia są takie, jakie są. Proszę zostawić lwika w zoo, czy chce Pan powiedzieć, że wszyscy jesteśmy kłamcami?).

Moim doświadczeniem (z 5 banków) jest to, że pisemne oferty finansowania otrzymuje się dopiero po dostarczeniu wszystkich dokumentów. Tak przynajmniej było w moim przypadku, zarówno przy moim pierwotnym finansowaniu, jak i przy moim odwołaniu. W jednym banku pracownik banku nawet już dokonał oszacowania domu na podstawie przesłanych dokumentów. Mój wniosek finansowy był również wcześniej podpisany i wysłany.

Być może pracownicy banków pracują inaczej niż Pan.

To oczywiste, że oferty finansowania dotyczą warunków, o co miałoby jeszcze chodzić?

Jest też jasne, że posiadając ofertę finansowania, nie oznacza to jeszcze, że mamy pewne finansowanie w kieszeni, po pierwsze będziemy musieli zgodzić się na tę ofertę, a po drugie nikt z nas nie podpisuje umowy, ponieważ równocześnie nie zobowiązujemy się do dwóch umów.

Wasze komentarze wydają mi się coraz mniej wiarygodne i co najmniej uważają mnie, że lepiej jest skontaktować się bezpośrednio z bankami, niż z doradcą finansowym, nawet jeśli niesłusznie krzywdzę niektórych doradców.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido
Aby jeszcze raz coś pozytywnego powiedzieć o dostawcach usług finansowych: zanim pojawiła się dla mnie dyskusja o odwołaniu, zapytałem w Interhyp o ofertę z góry (wtedy jeszcze około 3 lata do odwołania). Zalecono mi wtedy nie korzystać z oferty z góry, ponieważ wtedy nie było aktualnie zagrożenia, że stopy procentowe szybko wzrosną. Ale powiedziano mi, abym obserwował rynek. Od tego czasu otrzymuję około raz w tygodniu radar stop procentowych (z aktualnymi stopami z góry) oraz regularnie dostaję komentarz dotyczący stop procentowych. Nawet jeśli wolę kontakt z bankiem, to - w momencie X - skontaktuję się ponownie z Interhyp i poproszę o ofertę stamtąd.
Podobnie zrobię, gdy stopy procentowe znowu wzrosną.
Do tego czasu będę śledził rentowność obrotu.
https://kurse.boerse.ard.de/ard/kurse....htn?i=2215373
Gdy rentowność obrotu spada, stopy procentowe również spadają. Wiem to teraz dzięki temu forum.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Trader60
Istnieje już niewiele banków, które finansują anulowane umowy, to właśnie jest efekt tej kampanii odwoławczej

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
@Aikido

Ustępuję, nie rozumiesz sensu!

Nie opisuję forward loan w celu zabezpieczenia oprocentowania w przyszłości (do tego właściwie służy), ale aby pokazać, że jedynie w ten sposób można uzyskać wiążące zobowiązanie kredytowe dla obecnie trwającego - obecnie niemożliwego do spłaty kredytu - kredyt. Sens forward loan to zupełnie inna dyskusja, a w tym kontekście w ogóle nie wspomniałem o forward loan!!!

Twoje oferty, o których mówisz i ciągle opisujesz, nie mają nic wspólnego z dyskusją o pewności z wiążącym zobowiązaniem do finansowania spłaty dla odstępców i oczywiście mogą być one wiążące, ale stają się wiążące dopiero po sprawdzeniu wszystkich dokumentów (również potwierdzenia spłaty z informacją o wartości spłaty i umowami kredytowymi, z których wynika, że nie można ich spłacić) i potwierdzeniu finansowania, a tego nie dostaniesz dla kredytu, który nie może być spłacony, ale ewentualnie może być spłacony. Czy tego nie rozumiesz? Twoje oferty, czy są wiążące czy nie, nie mają żadnej wartości w kontekście zabezpieczenia w postaci zobowiązania do wiążącej finansowania spłaty, to bezwartościowy trud dla pośrednika, ponieważ nigdy nie dojdzie do potwierdzenia, oferta nigdy nie stanie się wiążąca, nigdy nie zakończy się zyskiem dla banku!!!

Jedynie bardzo dobra uwaga Eugha może uczynić taką ofertę interesującą, ponieważ w ten sposób mogę pokazać, jakie było poziom oprocentowania w przypadku odstąpienia, aby ewentualnie później dochodzić roszczenia o odszkodowanie. Ale tutaj również trzeba przestrzegać pewnych zasad, aby sąd mógł to później wykorzystać. Musi to być szczegółowa oferta zawierająca informacje o wartościach zabezpieczenia oraz informacje o nieruchomościach i zdolności kredytowej, aby w przyszłości powód nie musiał stawiać czoła dyskusji, że taka oferta nie wchodzi w grę dla powoda.

Twoje ciągłe gloryfikowanie Interhyp (przepraszam, ale to mnie irytuje) nie przyniesie ci nic, powiedzą to samo co ja tutaj piszę.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido

W zasadzie ten problem został również zasygnalizowany na test.de, tzn. żadna bank nie będzie w stanie dać klientowi wiążącej obietnicy, jeśli zabezpieczenie (hipoteka itp.) nadal jest u starego banku. Po zapytaniu o refinansowanie (np. w wysokości pozostałej kwoty, jeśli nie można/wolisz nie wprowadzać wkładu własnego - gdzie rozliczenie wzajemnych korzyści/korzyści użytkowania po odwołaniu zwykle trochę zmniejszy tę pozostałą wartość - ale trochę marginesu zazwyczaj nie zaszkodzi) otrzymuje się niezobowiązującą ofertę. Mimo wszystko dobrze jest ją mieć, ponieważ można pozwolić starej bankowi na sądowe udowodnienie, że w terminie od WR (+30 dni) można było otrzymać refinansowanie w przybliżonych warunkach. Ze względu na odrzucenie odwołania przez starą bankowość w przypadku wzrostu stóp procentowych może pojawić się szkoda z tytułu odsetek. Bank musiałby ją ewentualnie zrekompensować. Ale aby to zrobić, trzeba być w stanie udokumentować, jaki mniej więcej byłby osobisty stopa procentowa (jak już powiedziałem: niezobowiązująco). Oglądając to z tej perspektywy, niezobowiązująca oferta ma sens.

Jeśli dobrze zrozumiałem noelmaxim (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę), w przeciwieństwie do tego, czy nie byłoby możliwości uzyskania czegoś wiążącego poprzez zobowiązanie forward? Jednakże, mając nadal związane zabezpieczenia, czy faktycznie otrzymałby się wiążące oferty na kredyt forward - dlaczego miałoby to być inaczej, czy się mylę?

Kończąc, w przypadku refinansowania zarówno zwykłe DV jak i FW-DV pojawia się kwestia wysokości nowej pożyczki (patrz wyżej): Nie wiadomo dokładnie, ile pieniędzy będzie potrzebne w chwili x (która może być o wiele później, jeśli dojdzie do procesów sądowych). Jeśli sąd orzeknie o 2,5% ponad podstawową stopę procentową jako korzyści dla banku, pozostały dług po rozliczeniu zmniejszy się mniej niż w przypadku 5% ponad podstawową stopę procentową. Ponieważ proces zwrotu jeszcze zawiera kilka innych niepewności/zmiennych, można spodziewać się istotnych różnic w tym obszarze. Mówiąc o marginesie, miałem na myśli, że z rozsądku można również nawiązać kredyt lub kredyt forward (uwolnienie hipoteki musi być zapewnione, oczywiście) na kwotę pozostałego długu widocznego na wyciągach bankowych (więc bez uwzględniania zwrotu). W przypadku gorszych warunków DV można zażądać, aby nadwyżkę przeznaczyć na dodatkową spłatę kapitału (noelmaxim na pewno więcej o tym wie) lub inaczej mądrze zainwestować.

Przepraszam, jeśli mój wątek przeszedł ewentualnie obok tematu. Ten wątek jest jeszcze dość nowy, i chciałem zrozumieć, do czego zmierzacie wy obaj (aikido i noelmaxim).

Problem z dokładną kwotą odsetek (którą nadal nie znam) rozwiązałem w następujący sposób:

W najlepszym przypadku będę musiał zwrócić około 25000 euro mniej, niż bank chce ode mnie otrzymać. Dla tych 25000 euro znalazłem pufy.
Jeśli stopy procentowe wzrosną, zawrę transakcję forward z możliwością wcześniejszej spłaty (mam już jedną bankowość do tego). Oczywiście może się zdarzyć, że pracownica umrze wcześniej i będę musiał ponownie szukać, ponieważ omawiana forma finansowania została tylko omówiona, a nie uregulowana umownie, ale podejmuję to ryzyko. Porozumiałam się, że po podpisaniu transakcji forward otrzymam pisemne potwierdzenie możliwości wcześniejszej spłaty kredytu.
Jeśli stopy procentowe wzrosną dopiero w ostatnim roku przed zakończeniem umowy, zawrę umowę na aktualnych warunkach i będę ponosić koszty odsetek odgotowaniowych. Być może rozważę żądanie odszkodowania za straty z tytułu odsetek. W omawianym banku jest to 0,25% odsetek odgotowaniowych miesięcznie. Według informacji od dr. Kleina wynoszą tam one od 0,15% do 0,25%. (dla 100000 euro, to byłoby 250 miesięcznie na krótki czas).
Czekam jeszcze na odpowiedzi od kolejnego banku.

Samą dalszą finansowanie oszacowuję na około 20000 euro mniej. Jeśli finansowanie w bankach pozostanie na tym samym poziomie (najgorszy przypadek), pobiorę brakującą kwotę z:

1. Riester: teraz wszyscy oszczędzający w Riester mogą skorzystać z części oszczędności, jeśli chodzi o dodatkowe spłaty lub finansowanie. Napisałam do mojego dostawcy Riester i właściwego urzędu, aby spełnić te warunki.
2. Rozwiązanie moich umów oszczędnościowych budowlanych
3. W nagłym wypadku, jeśli powyższe zajmie dłużej, skorzystam z kredytu mostowego.

Jeśli kwota będzie niższa, niż którą pożyczyłam, dokonam działań modernizacyjnych.

Dopóki nie podpiszę umowy, zastanawiam się nad zwiększeniem kwoty o dodatkowe 10000 euro i kupnem kuchni w najlepszym przypadku.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido
@ noelmaxim: miło będzie, jeśli zignorujesz moje wiadomości w przyszłości, dzięki!

Ja również będę ignorować twoje wpisy w przyszłości - tak jak wielu innych tutaj na forum.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Tak zaplanowałeś, tak sobie życzyłeś i tak ustaliliśmy. Nawet jeśli absolutnie tego nie rozumiem, nie kumam sensu i logiki, jedno jest pewne, nie masz żadnej gwarancji, zero! Jeśli to zrozumiesz i zaakceptujesz, nie zwracając uwagi na wartość gwarancji, co jest w porządku - to znaczy, że nie masz pewności, to jesteśmy na tej samej stronie.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Aikido, zgadzam się, po prostu nie czytaj, proszę zaakceptować, że będę czytać i komentować Państwa wpisy, jeśli ogłoszą coś, co nikomu nie pomoże i nie dotyczy faktów dotyczących funkcjonowania banków.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido

Aikido, zgoda, po prostu nie czytaj, proszę zaakceptować, że bardzo dobrze przeczytam i skomentuję twój post, jeśli ogłosisz coś, co nikomu nie pomoże i nie dotyczy faktów dotyczących prowadzenia banków.

Proszę więc czytać w przyszłości dokładnie!

Lepiej jest tak postępować, niż zachowywać się jak wilk, nie jestem pierwszą osobą, którą atakujesz.

Szkoda, że nie możesz po prostu zignorować moich postów. Z pewnością nie pomagasz swojej reputacji swoimi błędnymi komentarzami.

Uczestnicy forum sami mogą decydować, które posty są dla nich pomocne, a które nie.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
@Aikido

Niestety nie wszyscy potrafią tego, dlatego szukają tu pewnych informacji i porad. Muszę i będę musiał jasno wyjaśniać błędne informacje, zwłaszcza w temacie finansowania nieruchomości, oraz uczynić nierozumne rzeczy zrozumiałymi.

Mamy teraz ofertę, oferta jest ofertą, a wiążące zobowiązanie jest wiążącym zobowiązaniem, tak samo kiedy i jak to ma miejsce, oraz kiedy lub dlaczego nie.

Pod względem fachowym niepodważalne, jednak jeśli chodzi o moje osobiste opinie lub oceny, można to zrozumieć i mieć inne zdanie.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3eugh

prawie żadne banki nie udzielają już finansowania na anulowane umowy, to jest teraz wynik tej kampanii odwoławczej

Czy możecie się ew. dogadać przez prywatną wiadomość? Jeśli ktoś chce skomentować, niech to zrobi, ale byłoby miło, gdyby to było rzeczowe - mam na myśli ogólnie. Dziękuję!












Nie chciałbym pozostawić tego bez komentarza, ponieważ moim zdaniem to nie jest poprawne.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Tak, tak nie jest. Większość banków obecnie akceptuje odwołania. Odwołując się do moich wcześniejszych wpisów, chodzi o finansowanie, gdzie bank, który ma zostać spłacony, wydaje potwierdzenie spłaty z wymienieniem waluty spłaty, a te banki robią to tylko wtedy, gdy zawarło się porozumienie lub istnieje wyrok dotyczący odwołania transakcji. Jeśli takie dokumenty nie zostaną dołączone do dokumentacji kredytowej, procedura nie zostanie nawet rozpoczęta, co oznacza, że decyzja o finansowaniu nie zostanie wydana.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Cornucupia
Dziękuję wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytanie. Nie spodziewałem się takiego wsparcia. Teraz mam jasność co do tego, że w obecnej sytuacji nie otrzymam zgody na finansowanie. Ale czy mogę w ogóle zaciągnąć kredyt przedterminowy? Moje 10 lat jeszcze nie minęły, zakończą się dopiero w 06/2019. Z tego, co zrozumiałem, najwcześniejsza opcja z tego tytułu to 3 lata przed terminem.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Cornucupia,

Przedpłacona pożyczka może zostać zaciągnięta na okres do 60 miesięcy (jedna z banków oferuje nawet 66 miesięcy).

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido
Dwie pytania, które mam do prawników tutaj na forum to:


Jak należy ocenić pisemne oświadczenie banku: Związujemy się z oprocentowaniem w tej ofercie przez tydzień / 2 tygodnie od złożenia oferty z punktu widzenia prawa umów? Co się stanie, jeśli po wyjaśnieniu odstąpienia (przy ostatecznym refinansowaniu) otrzymam takie oferty od 2 banków i poinformuję oba banki, że akceptuję ofertę? Czy wtedy jestem prawnie związany z oboma bankami, tak że oba banki mogą żądać od mnie oprocentowania z umowy? Czy może to robić tylko bank, z którym ostatecznie podpiszę umowę (z wyjaśnieniem o odstąpieniu)?

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli bank zobowiązuje się do określonej stopy procentowej, nie mają oni żadnego zobowiązania. Zobowiązanie pojawia się dopiero wtedy, gdy z oferty wynika umowa, którą następnie podpisują i gdy termin odstąpienia od umowy minął, a oni nie odstąpili od umowy.

Z powyższego oświadczenia nie wynika, że są oni zobowiązani do czegokolwiek, jedynie bank jest zobowiązany do oferty oprocentowania, jeśli później, w określonym terminie, nastąpi ustalenie warunków umowy po sprawdzeniu finansowania.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Hanomag

Tak, to nie jest prawda. Większość banków obecnie akceptuje odwołania. Odwołując się do moich wcześniejszych wpisów, chodzi o finansowania, w których bank do spłacenia wydaje potwierdzenie spłaty z określeniem terminu spłaty oraz te banki to robią tylko w przypadku zawarcia porozumienia lub orzeczenia zwrotu. Jeśli nie można dołączyć tego do dokumentów związanych z zabezpieczeniem, wniosek w ogóle nie zostanie rozpatrzony, co oznacza brak zgody.

To stwierdzenie jest niepełne i jest więc błędne. Ja właśnie otrzymuję oferty dla moich kredytów, których okres oprocentowania kończy się w 2017 roku. Wspomniane banki to robią, pomimo że nie doszło do zawarcia porozumienia czy istnieje orzeczenie o zwrocie.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3eugh
Jakie warunki dotyczą zaświadczenia o zastępstwie w przypadku pożyczek FW?

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Oferat można stworzyć, chociaż nie widzę w tym sensu, ale jest to możliwe.

Chodzi o zobowiązującą ofertę kredytową (a nie ofertę oprocentowania), która jest od razu dostępna i ważna do regularnego wygaśnięcia. Można to zrobić również dla roku 2017 z okresem racji wolnych od opłat, co jest przypuszczalnie równoznaczne z kredytem terminowym. Termin wypłaty kredytu będzie w 2017 roku, z opcją wcześniejszego wykorzystania.

Jeśli tak nie jest, proszę o podanie nazwy banku. Wtedy mielibyśmy dla wszystkich mających trwający kredyt, w którym związani są początkowo okresami ustalenia stałego oprocentowania, zgodę na kredyt, który nie ma określonej daty ważności i może być w każdej chwili wykorzystany.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
@eugh

Darlehensverträge, w których jest widoczny najwcześniejszy termin spłaty. Potwierdzenie spłaty nie jest wtedy konieczne, ponieważ ten termin można ustalić i wynika on z umów. Potwierdzenie spłaty zostanie żądane przez bank spłacający od banku, którego zadłużenie ma być spłacone, przed wypłatą, dlatego klient musi już teraz podpisać pełnomocnictwo do spłaty przy podpisywaniu umów terminowych.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3eugh
Czy źle zrozumiałem, że nie otrzymuje się żadnej wiążącej oferty (lub powinienem napisać - wiążące zobowiązanie?), dopóki GS nie będzie dostępna?

Zakładając, że DV nadal trwa, pomimo że został odwołany. Proces też się nadal toczy (dopiero się rozpoczął). Powód może - jeśli jest pewny, że w dniu x będzie możliwe rozwiązanie (o ile istnieje pozytywny prawomocny wyrok lub porozumienie) oraz zna kwotę y potrzebną w tym czasie - już teraz zasięgnąć oferty na nowe DV lub FW-DV.

Jednakże nie otrzyma on żadnej wiążącej oferty, ponieważ nowy bank nie ma jeszcze dostępu do GS - i powód nie otrzyma żadnego wiążącego zobowiązania. Czy to jest tak w porządku? Czy dotyczy to zarówno normalnych pożyczek, jak i ofert/umów FW-Darlehen?

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Hanomag

Można stworzyć ofertę, chociaż osobiście nie widzę w tym sensu, ale możliwe jest.

Skrajnie niskie stopy procentowe moim zdaniem mają dużo sensu.




Cytat od noelmaxim

Chodzi o ofertę zobowiązującą do udzielenia kredytu (nie ofertę oprocentowania), która jest natychmiast dostępna i ważna do regularnego wygaśnięcia. Można to zrobić także dla 2017 roku z możliwością okresu bezpłatnego zabezpieczenia, co przybliża się do kredytu forward. Termin wypłaty będzie w twoim kredycie w 2017 roku, z opcją wcześniejszego wykorzystania.


Teraz muszę to zrobić, ponieważ muszę spłacić mniejszy kredyt (60 000 €) już pod koniec czerwca. Kolejna część w lutym 2017 roku, a reszta w czerwcu 2017 roku. Niezależnie od tego, jeszcze duża suma w 2021 roku. Jak banki to zaaranżują (oprocentowanie dostępności lub forward), zobaczę. kredyt forward miałby sens tylko wtedy, gdyby bank mógł natychmiast zabezpieczyć potrzebę kredytową w przypadku wcześniejszej spłaty (lub porozumienia).





Cytat od noelmaxim

Jeśli tak nie jest, proszę o podanie nazwy banku. Wtedy wszystkie osoby posiadające obecny kredyt, na którym obowiązuje umowa o stałą stawkę oprocentowania, mogłyby otrzymać zobowiązanie do kredytu, który nie ma ustalonego terminu i może być w każdej chwili wykorzystany.


Z uwzględnieniem opłat za dostępność, dotyczy to każdego kredytu.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Dość blisko. Faktem jest, jak trafnie zauważyłeś, że nie będzie żadnej wiążącej oferty pożyczki, tylko data, kiedy pożyczka kończy się regularnie i musi zostać spłacona. Jeśli to będzie za kilka miesięcy, można to uregulować poprzez okres bezpłatnego udostępnienia, jeśli wykracza poza te terminy (gdzie banki mają różne możliwości, do 15 miesięcy wolnego, ale wtedy mogą nie mieć najlepszych warunków podstawowych), można to rozwiązać za pomocą kredytu z opcją Forward.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
@hanomag

Twoje pożyczki mogą być uregulowane w okresie bezprowizyjnym. pożyczka na 1 rok z 3 wypłatami.

Należy jednak pamiętać, że będzie istniał obciążenie poprzedniego kredytu, ponieważ kredyt, który wygasa później i nie może zostać spłacony teraz, zajmie pierwsze miejsce w hierarchii i tym samym będzie miał pierwszeństwo przed obecnymi wypłatami kredytów.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Hanomag

Twoje pożyczki można rozwiązać w okresie dostarczenia. pożyczka, jednoroczna wolność korytarza z 3 wypłatami.

Dokładnie tak sobie to wyobrażałem.




Cytat noelmaxim

Należy jednak pamiętać, że będzie obciążenie, ponieważ później wygasająca pożyczka - która teraz nie jest spłacana - zajmie pierwsze miejsce w rankingu i tym samym ustępuje obecnie wypłacanym pożyczkom.


W związku z tym pośrednik stwierdził, że powinienem się liczyć z tym, że pożyczki wygasające w 2021 roku będą finansowane przez inną bank. To mi jednak nie przeszkadza. To ma być bank, który w tym czasie oferuje mi najlepsze warunki.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Przy okazji, nie ma wtedy zadłużenia do oceny, jeśli bank, który teraz udziela środków na spłatę kończących się pożyczek, będzie mógł również udzielić tego samego kredytu jako transakcję terminową w przyszłości. Można to zrobić 66 miesięcy z wyprzedzeniem.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Hanomag

Nawiasem mówiąc, to nie jest do oceny obciążenie, jeśli bank, który obecnie udostępnia środki na spłatę zbiegających kredytów, będzie mógł również udostępnić kredyt terminowy na później zbiegający kredyt. Można to zrobić 66 miesięcy wcześniej.

66 miesięcy to dla mnie zbyt długo i zbyt drogo. Wcześniej zostanie podjęta decyzja o spłacie kredytu lub negocjacji. Być może chcę sprzedać nieruchomość w obecnej hossie. Jeśli stopy procentowe wzrosną, będzie za późno, ponieważ wtedy ceny nieruchomości również spadną.

Co zrobić z 5 1/2 letnim kredytem terminowym, jeśli za rok stanie się to pilne?

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Okej, ale wtedy jest jeszcze trochę inaczej, jeśli pożyczki są rozłożone na co najmniej 2 nieruchomości.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Hanomag
Niemniej jednak pojawia się pytanie: co zrobić z kredytem z dopłatą, jeśli rata wzrośnie wcześniej?

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Pod warunkiem, że wybraliście właściwą ofertę kredytu kapitałowego od odpowiedniego banku. Zazwyczaj nie jest to możliwe w przypadku większości kredytów kapitałowych, ale kilka z nich jest zaprojektowanych tak, aby umożliwić osobom odwołującym się do skorzystania z tego kredytu.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez Aikido

Dennoch die Frage: Was mache ich mit einem Forwarddarlehen, wenn die RAW früher an die Tür klopft?

Tak, niektórzy pracownicy bankowi mają pewną swobodę działania. Mam kontakt z bankiem, który oferuje wcześniejsze wywołanie Forward, ale wysokie opłaty pozostają bez zmian. Kiedy stopy procentowe wzrosną, skorzystam z tej okazji. Do tego czasu będą one spadać o 0,015% każdego miesiąca.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3eugh
Przejrzałem/Przejrzałam jeszcze raz Oferty pośrednika. Wynika z niej - zakładając stałą zdolność kredytową i poziom oprocentowania - że oferta banku, która następnie wynika z tego, jest faktycznie zobowiązująca (do daty wygaśnięcia terminu akceptacji), również dla osoby dokonującej odwołania, czyli dla przypadku istnienia nadal trwającego dłużnego zobowiązania, którego reszta wartości ma zostać spłacona. Ponadto dowiedziałem się/dowiedziałam się, że istnieją banki, które mogą udzielić pozytywnej decyzji w ciągu 24-48 godzin od otrzymania od nas pełnej dokumentacji. Nie znalazłem/znalazłam informacji na temat tego, że wymagane jest posiadanie wolnej sumy gwarancyjnej lub zaświadczenia o spłacie. W związku z tym zapytam jeszcze raz dokładnie w tej sprawie...

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
......Znowu zajrzałem do ofert pośrednika. Wynika z tego - zakładając stałą zdolność kredytową i poziom oprocentowania - że oferta banku jest wtedy faktycznie wiążąca (do upływu terminu akceptacji).....

Zawsze zaznaczaj nad czym rozmawiamy. Oferta oprocentowania czy oferta umowy? Dopiero gdy bank będzie miał wszystkie dokumenty, naprawdę wszystkie dokumenty, będzie mógł być wiążący. Zakładając wiążącą ofertę oprocentowania. Nawet ta pozostaje wiążąca jedynie wtedy, gdy wartości przyjęte jako podstawa oferty oprocentowania mogą zostać potwierdzone. Zawsze to jest zaznaczone przy każdej wiążącej ofercie oprocentowania (przede wszystkim chodzi przecież o oprocentowanie), które mogę wygenerować z systemu na podstawie moich wpisów.
Teraz załóżmy, że tworzę ofertę warunków wraz z podaną przewidywaną ceną zakupu. Teraz ustalam proporcję potrzebnego finansowania do tego, co prowadzi do wskaźnika obciążenia hipoteką, a stąd ustala się warunki. Ale jeśli cena zakupu jest znacznie zawyżona, to bank nie może utrzymać warunków, dlatego musi sprawdzić obiekt (oraz zdolność kredytową) przynajmniej w przypadku oferty warunków, aby faktycznie móc utrzymać warunki. W przypadku wiążącej oferty umowy - równoznacznej z decyzją, przy czym należy odróżnić procedurę decyzji od procedury wniosku, jeśli chcemy mówić o tym samym - to musi być jeszcze bardziej oczywiste, ponieważ nie chodzi tu tylko o warunki, ale także o zdolność kredytową, obiekt hipoteczny i ogólną sytuację. Dlatego bank może i będzie mógł zrobić coś wiążącego dopiero wtedy, gdy zostaną dostarczone wszystkie dokumenty dotyczące zdolności kredytowej i hipoteki. Dopóki tak się nie stanie, nie mam nic w ręku.

Jak już wspomniałem, nie ma już problemu ze znalezieniem wystarczającej liczby najkorzystniejszych banków finansujących odwołujących się, więc to też załatwione.

W ciągu 48 godzin nie ma problemu, chociaż nie mówi to nic o samej ofercie, jedynie o szybkości, co zasadniczo nie czyni jej dobrej oferty. Bezpieczeństwo - o ile zostanie zatwierdzona oferta - odzyskuje znów poważanie.
Zastawy nie muszą jeszcze być wolne - a na pewno nie wolne do przekazania - ale dla banku spłacającego musi być oczywiste, że przekazanie jest możliwe i w przypadku pożyczki nadal będącej objętej oprocentowaniem nie można tego zrobić. Dopiero po upływie tego terminu lub możliwości wypowiedzenia na podstawie §489 Kodeksu cywilnego oraz właśnie to kontroluje bank spłacający na podstawie umów pożyczki, które są niezbędnymi minimalnymi dokumentami do złożenia w wniosku o finansowanie spłaty! Jeśli ma zostać udzielone zobowiązanie finansowania dla nadal obowiązującej pożyczki, musi zostać przedstawione pismo zobowiązania do spłaty z banku, który ma być spłacony, które musi zostać przedstawione, aby bank mógł kontynuować swoją ocenę. Zobowiązanie nie zostanie i nie może zostać zrealizowane bez tego kolejnego minimalnego dokumentu potwierdzającego spłatę, przynajmniej ze względów odpowiedzialności banku! Można to rozwiązać - w przypadku spłaty w okresie do jednego roku - poprzez okres bezpłatnego przygotowania do najwcześniejszej możliwej daty spłaty, ale to przecież jest tożsame z kredytem z opcją terminową. To decyduje o tym mądry pośrednik finansowy/bankier, co jest tańsze, opłata za terminowość czy ewentualne przedłużenie okresu bezpłatnego przygotowania.

W przypadku kredytu z opcją terminową finansowanie jest udzielane na określony termin wygaśnięcia okresu obowiązywania oprocentowania, ponieważ wtedy można przekazać zastaw hipoteczny. Jeśli teraz będzie wypłacona wcześniej z powodu wygranej w sądzie lub porozumienia z bankiem - co jest możliwe w przypadku najlepszych kredytów z opcją terminową, na co jest niezmiernie ważne zwrócić uwagę - to bank, który ma być spłacony musi to potwierdzić zaświadczeniem o spłacie ze wskazaniem wartości restytucji/spłaty, to kredyt ze stałą stopą procentową można spłacić wcześniej. Na etapie złożenia i zatwierdzenia wniosku o kredyt nie trzeba przekładać tego świadectwa od banku, który ma być spłacony z opcją terminową, aż do wypłaty, niezależnie od tego, kiedy ma to nastąpić!

Ale przede wszystkim, wszystko to prowadzi do wiążącej decyzji o finansowaniu, a zatem nie można jej uzyskać na zawołanie, a zobowiązanie dotyczące warunków lub zobowiązanie do warunków - czy to wiążące czy niezobowiązujące - nie ma wartości papierowej. To jest wytyczna, miarą, niczym więcej i niczym mniej. A jeśli nie dostanę potwierdzenia odcinającego jeszcze bieżącą pożyczkę od banku, z czego w 100% mogą oni być pewni, że tego nie dostaną, to też nie dostanę potwierdzenia od banku, który ma spłacić, a więc mojej ochrony!! Rozwiązanie nie jest możliwe, to jest fakt!

Nie było o nic więcej, a dokładnie o to, że z opcją terminową można uzyskać wiążącą decyzję w określonym terminie. Dla odwołujących tą opcją może to być atrakcyjne, ponieważ gwarantuje to, że będą mogli szybko uzyskać zabezpieczenie finansowania na kontynuację i przyspieszyć wypłatę, jeśli to zajmie mniej czasu niż przewidywano, aby uniknąć odwołania, pójścia na sąd, nie mając pewności, że dostaną finansowanie. Być może z 100 klientów 98 nie napotka problemów, ale już brakujący 2 dają powody do zastanowienia się, czy nie warto przynajmniej wskazać na ryzyko i zaprezentować rozwiązanie, aby uniknąć potencjalnego zagrożenia. Jeśli ktoś jest w stanie/wyraża chęć wykluczenia, że nie należy do tych 2, nie potrzebuje to wszystko/tego zabezpieczenia, ale jako pośrednik z odpowiedzialnością muszę zauważać te ryzyka. Tutaj, na forum - chcę dotrzeć do wszystkich - zwłaszcza! Korzystanie z opcji terminowej nie jest obowiązkiem, to jasne.

Nie jestem w stanie przewidzieć wszystkich trudności, które mogą wystąpić, a już często miały miejsce, nawet dlatego, że nie wiem, kto co jeszcze wymyśli. Z mojego doświadczenia mogę jednak powiedzieć z pewnością, że zdażały się odmowy finansowania, których nigdy nie przypuszczałem, że mogą się zdarzyć! Każdy powinien być świadomy możliwości losowej, której można być narażonym, czy to z powodu wpisu do Biura Informacji Gospodarczej, kłopotów małżeńskich które mogą się nieświadomie pojawić, utraty pracy w samym momencie kiedy bank wyraża zgodę (i oczekuje na spłatę!!). Można to tymczasowo zrekompensować, więc Dom nie musi iść na sprzedaż z wymogiem pozaobrotowym, ale jaki bank wtedy udzieli finansowania spłat?
Nie zapominajmy też o klientach, którzy odwołują - i którzy czytają i ewentualnie piszą tutaj - są skąpo obdarowani, którzy widzą w odwołaniu szansę na poprawę płynności finansowej, a może nawet muszą. Czy w takim wypadku nie powinni oni również znać potencjalnych zagrożeń i poszukać alternatywy do odwołania, ponieważ mogą się wpakować w poważne trudności, które mogą być większe niż są obecnie, bo nie będą w stanie uzyskać finansowania, ale o tym nawet nie wiedzą??

Czy chodzi tu o zakup pojazdu za 8 000 euro czy o zachowanie szczególnych inwestycji życiowych? Czy się samemu kłóci, czy są zaangażowane również inne osoby, czy jest się zależnym od rzeczy, których dzisiaj nie można przewidzieć?
Starannie, obiektywnie i rozważnie podchodzić do WRJ, z profesjonalistami jak adwokaci oraz pośrednicy finansowi/bankierzy (to połączenie jest z mojego punktu widzenia kluczowe), oferuje dużą szansą na poprawę sytuacji finansowej, nie ma wątpliwości. Ale nie jest to przedsięwzięcie, które można załatwić bez trudu - nie chodzi mi tylko o aneks finansowania i realizację, ale także o odwołanie i pułapki, które mogą czyhać - ani projekt, który można zrealizować na zawołanie, nawet w biegu. Nawet sam adwokat nie wystarczy, tu już słyszałem najbardziej absurdalne opinie i podejścia do tego, co może nastąpić, ale oczywiście także pośrednik finansowy lub bankier samodzielnie, każdy z nich z niebezpieczną niewiedzą na innym obszarze działalności, może być zagrożeniem, jeśli się przeceni, albo nawet ma złe intencje. Dlatego dobrze jest być poinformowanym, mieć profesjonalistów u boku i traktować WRJ z należnym szacunkiem. Wszyscy powinni być i muszą być osiągnięci, a zatem forum tutaj pełni rolę prekursora, w związku z czym ostrzeganie i uświadamianie o zagrożeniach jest niezbędne, a te czyhają - przy wszystkich szansach - zawsze i wszędzie.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez derpicknicker
Mężczyzno, tutaj było naprawdę gorąco. Aktualnie jestem w sytuacji, w której w zeszły piątek zaakceptowałem porozumienie i teraz załatwiam nowe finansowanie. Zazwyczaj dostaje się oferty, a bank zobowiązuje się na około tydzień do warunków dotyczących oprocentowania, pod warunkiem że wszystkie założenia przez niego podjęte potwierdzą się na podstawie przesyłanych przeze mnie dokumentów. Musiałem dostarczyć całą masę dokumentów, które teraz są sprawdzane. Jednym z tych dokumentów jest tzw. potwierdzenie ostatecznego salda od banku. Automatycznie dostałem je w ramach pisemnie ustalonego porozumienia. Porozumienie zostanie przedstawione w nowym banku. Przeważnie to działa, nawet jeśli została ustalona poufność, powinien tam być odpowiedni punkt.

Nie mam niestety pojęcia, jak to jest po wygranej w procesie.

Mała wskazówka: sprawdź dane w Schufie. Jeśli są w porządku, prawdopodobnie dostaniesz warunki. Warto również wcześniej poprosić o ofertę, aby wiedzieć, jakie dokumenty będą potrzebne. Gdy trzeba obliczyć metraż mieszkania, skopiować dokumenty zarobkowe, przygotować opis budowy, zrobić zdjęcia, znaleźć deklarację dzielenia, można szybko wpadać w stres.

kredyt z opcją Forward jest niekorzystny, ponieważ nie wiadomo, czy i kiedy się wygra. Jeśli spędzi się 2 lata przed sądem i ostatecznie dostanie negatywne orzeczenie, a następnie trzeba iść do apelacji, to z opcją Forward jest już gorzej....

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3ducnici
A więc jeśli zawrzesz FWD, którego nie można wcześniej odwołać, wtedy ustalasz naturalnie termin na (w przypadku kilku umów, ostatni) możliwy termin prawidłowego wypowiedzenia. Wypowiedzenie jest dokonywane na wypadek. Jeśli spór sądowy potrwa dłużej niż ten termin, nie będzie to problemem, ponieważ zawsze można dokonać prawidłowego wypowiedzenia w razie potrzeby. Bank nie może temu zapobiec, ponieważ zazwyczaj uważa, że termin wypowiedzenia upłynął, a umowa ma ważność prawną. Jeśli FWD nie byłby wcześniej odwoływalny, ale stałoby się to konieczne, ponieważ wcześniej ustalono warunki z bankiem lub spór został zakończony, musisz skontaktować się z bankiem w celu uzyskania kredytu pośredniego. Na przykład kredyt z ewentualnie zmiennym oprocentowaniem... To jednak nie powinno stanowić problemu.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez 3eugh
Więc dobrze zrozumiałem, że wymiana nie stanowi problemu w przypadku kredytów FW tylko dlatego, że w przypadku kredytów FW zazwyczaj potrzebna jest suma, gdy minie 10 lat od pełnej wypłaty starego kredytu (plus 6 miesięcy okresu wypowiedzenia)?

Ponieważ jeśli tak by nie było, to w przypadku kredytu FW również obowiązywałoby to samo, co dla kredytu z dłuższym okresem darmowej dostępności środków: konieczny warunek dla oferty wiążącej nowego banku byłaby najpierw zgoda na spłatę starego banku. W przeciwnym razie nic nie działa, czy to z FW czy bez FW.

Re: Zobowiązanie do finansowania dla konsumenta, który odstępuje od umowy.

Napisany przez NaTwoim13
Przesunięcie terminu spłaty albo wcześniejsza spłata zgodnie z § 489 Kodeksu cywilnego (BGB) lub regularnie po zakończeniu okresu wiązania oprocentowania. Opcja skorzystania z tej możliwości wcześniej musi być oczywiście dostępna - tak jest w przypadku obecnego najlepszego dostawcy forwardów.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata