......Znowu zajrzałem do ofert pośrednika. Wynika z tego - zakładając stałą zdolność kredytową i poziom oprocentowania - że oferta banku jest wtedy faktycznie wiążąca (do upływu terminu akceptacji).....
Zawsze zaznaczaj nad czym rozmawiamy. Oferta oprocentowania czy oferta umowy? Dopiero gdy bank będzie miał wszystkie dokumenty, naprawdę wszystkie dokumenty, będzie mógł być wiążący. Zakładając wiążącą ofertę oprocentowania. Nawet ta pozostaje wiążąca jedynie wtedy, gdy wartości przyjęte jako podstawa oferty oprocentowania mogą zostać potwierdzone. Zawsze to jest zaznaczone przy każdej wiążącej ofercie oprocentowania (przede wszystkim chodzi przecież o oprocentowanie), które mogę wygenerować z systemu na podstawie moich wpisów.
Teraz załóżmy, że tworzę ofertę warunków wraz z podaną przewidywaną ceną zakupu. Teraz ustalam proporcję potrzebnego finansowania do tego, co prowadzi do wskaźnika obciążenia hipoteką, a stąd ustala się warunki. Ale jeśli cena zakupu jest znacznie zawyżona, to bank nie może utrzymać warunków, dlatego musi sprawdzić obiekt (oraz zdolność kredytową) przynajmniej w przypadku oferty warunków, aby faktycznie móc utrzymać warunki. W przypadku wiążącej oferty umowy - równoznacznej z decyzją, przy czym należy odróżnić procedurę decyzji od procedury wniosku, jeśli chcemy mówić o tym samym - to musi być jeszcze bardziej oczywiste, ponieważ nie chodzi tu tylko o warunki, ale także o zdolność kredytową, obiekt
hipoteczny i ogólną sytuację. Dlatego bank może i będzie mógł zrobić coś wiążącego dopiero wtedy, gdy zostaną dostarczone wszystkie dokumenty dotyczące zdolności kredytowej i hipoteki. Dopóki tak się nie stanie, nie mam nic w ręku.
Jak już wspomniałem, nie ma już problemu ze znalezieniem wystarczającej liczby najkorzystniejszych banków finansujących odwołujących się, więc to też załatwione.
W ciągu 48 godzin nie ma problemu, chociaż nie mówi to nic o samej ofercie, jedynie o szybkości, co zasadniczo nie czyni jej dobrej oferty. Bezpieczeństwo - o ile zostanie zatwierdzona oferta - odzyskuje znów poważanie.
Zastawy nie muszą jeszcze być wolne - a na pewno nie wolne do przekazania - ale dla banku spłacającego musi być oczywiste, że przekazanie jest możliwe i w przypadku pożyczki nadal będącej objętej oprocentowaniem nie można tego zrobić. Dopiero po upływie tego terminu lub możliwości wypowiedzenia na podstawie §489 Kodeksu cywilnego oraz właśnie to kontroluje bank spłacający na podstawie umów pożyczki, które są niezbędnymi minimalnymi dokumentami do złożenia w wniosku o finansowanie spłaty! Jeśli ma zostać udzielone zobowiązanie finansowania dla nadal obowiązującej pożyczki, musi zostać przedstawione pismo zobowiązania do spłaty z banku, który ma być spłacony, które musi zostać przedstawione, aby bank mógł kontynuować swoją ocenę. Zobowiązanie nie zostanie i nie może zostać zrealizowane bez tego kolejnego minimalnego dokumentu potwierdzającego spłatę, przynajmniej ze względów odpowiedzialności banku! Można to rozwiązać - w przypadku spłaty w okresie do jednego roku - poprzez okres bezpłatnego przygotowania do najwcześniejszej możliwej daty spłaty, ale to przecież jest tożsame z kredytem z opcją terminową. To decyduje o tym mądry pośrednik finansowy/bankier, co jest tańsze, opłata za terminowość czy ewentualne przedłużenie okresu bezpłatnego przygotowania.
W przypadku
kredytu z opcją terminową finansowanie jest udzielane na określony termin wygaśnięcia okresu obowiązywania oprocentowania, ponieważ wtedy można przekazać zastaw
hipoteczny. Jeśli teraz będzie wypłacona wcześniej z powodu wygranej w sądzie lub porozumienia z bankiem - co jest możliwe w przypadku najlepszych
kredytów z opcją terminową, na co jest niezmiernie ważne zwrócić uwagę - to bank, który ma być spłacony musi to potwierdzić zaświadczeniem o spłacie ze wskazaniem wartości restytucji/spłaty, to
kredyt ze stałą stopą procentową można spłacić wcześniej. Na etapie złożenia i zatwierdzenia wniosku o
kredyt nie trzeba przekładać tego świadectwa od banku, który ma być spłacony z opcją terminową, aż do wypłaty, niezależnie od tego, kiedy ma to nastąpić!
Ale przede wszystkim, wszystko to prowadzi do wiążącej decyzji o finansowaniu, a zatem nie można jej uzyskać na zawołanie, a zobowiązanie dotyczące warunków lub zobowiązanie do warunków - czy to wiążące czy niezobowiązujące - nie ma wartości papierowej. To jest wytyczna, miarą, niczym więcej i niczym mniej. A jeśli nie dostanę potwierdzenia odcinającego jeszcze bieżącą pożyczkę od banku, z czego w 100% mogą oni być pewni, że tego nie dostaną, to też nie dostanę potwierdzenia od banku, który ma spłacić, a więc mojej ochrony!! Rozwiązanie nie jest możliwe, to jest fakt!
Nie było o nic więcej, a dokładnie o to, że z opcją terminową można uzyskać wiążącą decyzję w określonym terminie. Dla odwołujących tą opcją może to być atrakcyjne, ponieważ gwarantuje to, że będą mogli szybko uzyskać zabezpieczenie finansowania na kontynuację i przyspieszyć wypłatę, jeśli to zajmie mniej czasu niż przewidywano, aby uniknąć odwołania, pójścia na sąd, nie mając pewności, że dostaną finansowanie. Być może z 100 klientów 98 nie napotka problemów, ale już brakujący 2 dają powody do zastanowienia się, czy nie warto przynajmniej wskazać na ryzyko i zaprezentować rozwiązanie, aby uniknąć potencjalnego zagrożenia. Jeśli ktoś jest w stanie/wyraża chęć wykluczenia, że nie należy do tych 2, nie potrzebuje to wszystko/tego zabezpieczenia, ale jako pośrednik z odpowiedzialnością muszę zauważać te ryzyka. Tutaj, na forum - chcę dotrzeć do wszystkich - zwłaszcza! Korzystanie z opcji terminowej nie jest obowiązkiem, to jasne.
Nie jestem w stanie przewidzieć wszystkich trudności, które mogą wystąpić, a już często miały miejsce, nawet dlatego, że nie wiem, kto co jeszcze wymyśli. Z mojego doświadczenia mogę jednak powiedzieć z pewnością, że zdażały się odmowy finansowania, których nigdy nie przypuszczałem, że mogą się zdarzyć! Każdy powinien być świadomy możliwości losowej, której można być narażonym, czy to z powodu wpisu do Biura Informacji Gospodarczej, kłopotów małżeńskich które mogą się nieświadomie pojawić, utraty pracy w samym momencie kiedy bank wyraża zgodę (i oczekuje na spłatę!!). Można to tymczasowo zrekompensować, więc
Dom nie musi iść na sprzedaż z wymogiem pozaobrotowym, ale jaki bank wtedy udzieli finansowania spłat?
Nie zapominajmy też o klientach, którzy odwołują - i którzy czytają i ewentualnie piszą tutaj - są skąpo obdarowani, którzy widzą w odwołaniu szansę na poprawę płynności finansowej, a może nawet muszą. Czy w takim wypadku nie powinni oni również znać potencjalnych zagrożeń i poszukać alternatywy do odwołania, ponieważ mogą się wpakować w poważne trudności, które mogą być większe niż są obecnie, bo nie będą w stanie uzyskać finansowania, ale o tym nawet nie wiedzą??
Czy chodzi tu o zakup pojazdu za 8 000
euro czy o zachowanie szczególnych inwestycji życiowych? Czy się samemu kłóci, czy są zaangażowane również inne osoby, czy jest się zależnym od rzeczy, których dzisiaj nie można przewidzieć?
Starannie, obiektywnie i rozważnie podchodzić do WRJ, z profesjonalistami jak adwokaci oraz pośrednicy finansowi/bankierzy (to połączenie jest z mojego punktu widzenia kluczowe), oferuje dużą szansą na poprawę sytuacji finansowej, nie ma wątpliwości. Ale nie jest to przedsięwzięcie, które można załatwić bez trudu - nie chodzi mi tylko o aneks finansowania i realizację, ale także o odwołanie i pułapki, które mogą czyhać - ani projekt, który można zrealizować na zawołanie, nawet w biegu. Nawet sam adwokat nie wystarczy, tu już słyszałem najbardziej absurdalne opinie i podejścia do tego, co może nastąpić, ale oczywiście także pośrednik finansowy lub bankier samodzielnie, każdy z nich z niebezpieczną niewiedzą na innym obszarze działalności, może być zagrożeniem, jeśli się przeceni, albo nawet ma złe intencje. Dlatego dobrze jest być poinformowanym, mieć profesjonalistów u boku i traktować WRJ z należnym szacunkiem. Wszyscy powinni być i muszą być osiągnięci, a zatem forum tutaj pełni rolę prekursora, w związku z czym ostrzeganie i uświadamianie o zagrożeniach jest niezbędne, a te czyhają - przy wszystkich szansach - zawsze i wszędzie.