- czw kwie 07, 2016 8:38 pm
Cześć drodzy forumowicze, mam nadzieję, że możecie mi pomóc zrozumieć, bo jakoś się gubię.
W 2012 roku, w okresie wysokich oprocentowań, nie mogłem uniknąć zaciągnięcia kredytu.
Umowa ma obecnie, z datą na 30.04.2016:
- pozostały okres kredytowania: 23 miesiące
- pozostałą kwotę do spłaty według planu spłaty: 9.167,06 EUR
Poprosiłem teraz bank o podanie kwoty umorzenia z dnia 30.04.2016, ponieważ teraz jestem w stanie spłacić kredyt przed czasem i chcę go wreszcie spłacić. W piśmie od banku podano, że kwota umorzenia na dzień 30.04.2016 jest nieco niższa niż pozostała kwota do spłaty według planu spłaty, a mianowicie zmniejszona o niezużyte koszty ubezpieczenia rat kredytowych, które również zaciągnąłem. Opłata za wcześniejsze wykreślenie nie jest pobierana.
Moje pytanie teraz brzmi: Dlaczego ludzie spłacają kredyty przed czasem, skoro według pisma od banku oszczędzam tylko kilka euro niezapłaconego ubezpieczenia rat, ale nie oszczędzam odsetek: pozostała kwota według planu spłaty = kwota umorzenia w przypadku wcześniejszej spłaty
Nie widzę w tym korzyści, myślałem, że poprzez wcześniejszą spłatę trzeba zapłacić karę, ale efekt oszczędzania odsetek jest wyższy.
Oczywiście jasne jest, że podpisując umowę, powinienem ją spłacać do końca zgodnie z planem spłaty. Ale pojawia się pytanie: Dlaczego spłacać lub ewentualnie refinansować, skoro i tak muszę zapłacić wszystkie nadchodzące odsetki? Czy bank się pomylił?
Dziękuję, Anna
W 2012 roku, w okresie wysokich oprocentowań, nie mogłem uniknąć zaciągnięcia kredytu.
Umowa ma obecnie, z datą na 30.04.2016:
- pozostały okres kredytowania: 23 miesiące
- pozostałą kwotę do spłaty według planu spłaty: 9.167,06 EUR
Poprosiłem teraz bank o podanie kwoty umorzenia z dnia 30.04.2016, ponieważ teraz jestem w stanie spłacić kredyt przed czasem i chcę go wreszcie spłacić. W piśmie od banku podano, że kwota umorzenia na dzień 30.04.2016 jest nieco niższa niż pozostała kwota do spłaty według planu spłaty, a mianowicie zmniejszona o niezużyte koszty ubezpieczenia rat kredytowych, które również zaciągnąłem. Opłata za wcześniejsze wykreślenie nie jest pobierana.
Moje pytanie teraz brzmi: Dlaczego ludzie spłacają kredyty przed czasem, skoro według pisma od banku oszczędzam tylko kilka euro niezapłaconego ubezpieczenia rat, ale nie oszczędzam odsetek: pozostała kwota według planu spłaty = kwota umorzenia w przypadku wcześniejszej spłaty
Nie widzę w tym korzyści, myślałem, że poprzez wcześniejszą spłatę trzeba zapłacić karę, ale efekt oszczędzania odsetek jest wyższy.
Oczywiście jasne jest, że podpisując umowę, powinienem ją spłacać do końca zgodnie z planem spłaty. Ale pojawia się pytanie: Dlaczego spłacać lub ewentualnie refinansować, skoro i tak muszę zapłacić wszystkie nadchodzące odsetki? Czy bank się pomylił?
Dziękuję, Anna