- pn kwie 11, 2016 8:54 am
Witam,
krótka informacja o nas:
Małżeństwo, oboje po 35 lat; 1 dziecko (4 lata)
Ja, zatrudniony od ponad 10 lat w firmie ubezpieczeniowej, moja żona od dłuższego czasu pracuje w sektorze publicznym (po 50%)
Stały miesięczny dochód netto 4990 + zasiłek rodzinny (dla dziecka i mnie prywatnie ubezpieczony; dodatkowa subwencja pracodawcy jest dodawana do dochodu netto)
Do tego dochodzą coroczne świadczenia urlopowe/świąteczne oraz bonusy
Na aktywie znajdują się:
- 2 konta Riester BSV o łącznej kwocie 49 tys. euro. Obecnie oszczędności wynoszą 27,5 tys. euro. Obydwa są gotowe do przekazania i nadal są regularnie uzupełniane.
- Dodatkowo 2 tys. euro na koncie depozytowym. I 1,5 tys. euro na innych kontach BSV
Jednak te 3,5 tys. euro nie powinny być wliczone w finansowanie.
Po stronie zobowiązań znajdują się:
- Finansowanie samochodu. Pozostała kwota 24 tys. euro (356 euro miesięcznie)
- konto kart kredytowych (limit 16,5 tys. euro, obecnie użyte 8,5 tys. euro). Jest uzupełniane około 180 euro miesięcznie wraz z dodatkowymi środkami
- Mamy również otwartą linię kredytową w Diba na kwotę 8,7 tys. euro; jednak nie korzystamy z niej od pół roku
Co do naszego planu:
Obecnie poszukujemy domu jednorodzinnego/blizniaka/domu w zachodniej części aglomeracji Kolońskiej.
Może to być nieruchomość z rynku wtórnego. Na przykład
Dom bliźniaczy 110 m2 na działce 300 m2 za 265 tys. euro przez pośrednika Sparkassen
Dodatkowo 69 tys. euro na modernizację, w tym 17,2 k euro dofinansowania
Razem 366 tys. euro
Lubi Dom od dewelopera (372 tys. euro + 33 tys. euro NK + 20 tys. euro na materiały dofinansowania + 12 tys. euro dofinansowania)
W przypadku nieruchomości z rynku wtórnego uzyskaliśmy już konkretne oferty:
Sparkasse chce udzielić mi pożyczki Kfw + TA z jednoczesnym BSV oraz pożyczki bez zabezpieczeń
Okres trwania konstrukcji wynosi 27 lat z przewidywalnymi stopami procentowymi. Dla mnie pozytywem jest to, że dofinansowanie nie jest wliczane jako dofinansowanie (czyli unika się oceny kredytowej zanim zostanie przedstawiony plan,
i przeprowadzone zostaną tylko 2 wizyty kontrolne, aby sprawdzić czy wszystko idzie zgodnie z planem. Jedynym warunkiem jest posiadanie 15% wkładu własnego (również Sparkasse zasugerowała mi skorzystanie z linii kredytowej w Diba).
Oszczędzone środki z tytułu dofinansowania mogę przeznaczyć według własnego uznania. Na przykład na spłatę linii kredytowej w Diba.
Jednak cała konstrukcja jest dość droga. Obliczyłem 3,4% stopę efektywną przez 27 lat.
Ponadto Sparkasse nie zrealizuje projektu domu deweloperskiego, ponieważ nie spełniamy wymogu posiadania 15% wkładu własnego.
U dużego pośrednika proponowano nam pożyczkę Kfw na 10 lat na 1,50% (w Sparkasse Köln Bonn), bądź 1,75% (DB). (Z kwoty 49 tys. euro BSV 6 tys. euro powinno zostać zatrzymane na inne wydatki).
Jednak temat dofinansowania wydaje się być trudny. Przynajmniej w opinii mojego doradcy. Chce dokładnie wiedzieć, kto je udziela. Również wymagane są informacje dotyczące kwalifikacji.
Kwestia bieżących zobowiązań nie była faktycznie brana pod uwagę.
W innym dużym pośredniku, który nie tylko pośredniczy, ale również przeprowadziłby całą procedurę,
zostałem trochę podziwiany z powodu leko negatywnej sytuacji majątkowej. Powiedział, że szanse na sukcesowe uregulowanie sprawy wynoszą 50%/50%.
Miałem wrażenie, że chciał uniknąć pracy.
Generalnie chciałbym nadal korzystać z dofinansowań Riester. Aktualnie rozmawiamy o kwocie 1416 (dofinansowania + oszczędności podatkowe). Moim pomysłem jest w przyszłości przeznaczyć to na spłatę pożyczki bez zabezpieczeń, a potem po 5 latach zastanowić się, jak zredukować ryzyko stopy procentowej na 10 lat.
Moje konkretne pytania teraz są:
Czy udowodnienie dofinansowania jest naprawdę takie trudne? Uciążliwe? W rodzinie już wybudowano/zmodernizowano 2 domy z dużą ilością dofinansowania, ale żaden z nich nie ma tradycyjnego wykształcenia rzemieślniczego.
Czy istniejące zobowiązania są naprawdę problematyczne, jeśli faktycznie zostaną poddane ocenie bankowej? Szczególnie po 21.03.
krótka informacja o nas:
Małżeństwo, oboje po 35 lat; 1 dziecko (4 lata)
Ja, zatrudniony od ponad 10 lat w firmie ubezpieczeniowej, moja żona od dłuższego czasu pracuje w sektorze publicznym (po 50%)
Stały miesięczny dochód netto 4990 + zasiłek rodzinny (dla dziecka i mnie prywatnie ubezpieczony; dodatkowa subwencja pracodawcy jest dodawana do dochodu netto)
Do tego dochodzą coroczne świadczenia urlopowe/świąteczne oraz bonusy
Na aktywie znajdują się:
- 2 konta Riester BSV o łącznej kwocie 49 tys. euro. Obecnie oszczędności wynoszą 27,5 tys. euro. Obydwa są gotowe do przekazania i nadal są regularnie uzupełniane.
- Dodatkowo 2 tys. euro na koncie depozytowym. I 1,5 tys. euro na innych kontach BSV
Jednak te 3,5 tys. euro nie powinny być wliczone w finansowanie.
Po stronie zobowiązań znajdują się:
- Finansowanie samochodu. Pozostała kwota 24 tys. euro (356 euro miesięcznie)
- konto kart kredytowych (limit 16,5 tys. euro, obecnie użyte 8,5 tys. euro). Jest uzupełniane około 180 euro miesięcznie wraz z dodatkowymi środkami
- Mamy również otwartą linię kredytową w Diba na kwotę 8,7 tys. euro; jednak nie korzystamy z niej od pół roku
Co do naszego planu:
Obecnie poszukujemy domu jednorodzinnego/blizniaka/domu w zachodniej części aglomeracji Kolońskiej.
Może to być nieruchomość z rynku wtórnego. Na przykład
Dom bliźniaczy 110 m2 na działce 300 m2 za 265 tys. euro przez pośrednika Sparkassen
Dodatkowo 69 tys. euro na modernizację, w tym 17,2 k euro dofinansowania
Razem 366 tys. euro
Lubi Dom od dewelopera (372 tys. euro + 33 tys. euro NK + 20 tys. euro na materiały dofinansowania + 12 tys. euro dofinansowania)
W przypadku nieruchomości z rynku wtórnego uzyskaliśmy już konkretne oferty:
Sparkasse chce udzielić mi pożyczki Kfw + TA z jednoczesnym BSV oraz pożyczki bez zabezpieczeń
Okres trwania konstrukcji wynosi 27 lat z przewidywalnymi stopami procentowymi. Dla mnie pozytywem jest to, że dofinansowanie nie jest wliczane jako dofinansowanie (czyli unika się oceny kredytowej zanim zostanie przedstawiony plan,
i przeprowadzone zostaną tylko 2 wizyty kontrolne, aby sprawdzić czy wszystko idzie zgodnie z planem. Jedynym warunkiem jest posiadanie 15% wkładu własnego (również Sparkasse zasugerowała mi skorzystanie z linii kredytowej w Diba).
Oszczędzone środki z tytułu dofinansowania mogę przeznaczyć według własnego uznania. Na przykład na spłatę linii kredytowej w Diba.
Jednak cała konstrukcja jest dość droga. Obliczyłem 3,4% stopę efektywną przez 27 lat.
Ponadto Sparkasse nie zrealizuje projektu domu deweloperskiego, ponieważ nie spełniamy wymogu posiadania 15% wkładu własnego.
U dużego pośrednika proponowano nam pożyczkę Kfw na 10 lat na 1,50% (w Sparkasse Köln Bonn), bądź 1,75% (DB). (Z kwoty 49 tys. euro BSV 6 tys. euro powinno zostać zatrzymane na inne wydatki).
Jednak temat dofinansowania wydaje się być trudny. Przynajmniej w opinii mojego doradcy. Chce dokładnie wiedzieć, kto je udziela. Również wymagane są informacje dotyczące kwalifikacji.
Kwestia bieżących zobowiązań nie była faktycznie brana pod uwagę.
W innym dużym pośredniku, który nie tylko pośredniczy, ale również przeprowadziłby całą procedurę,
zostałem trochę podziwiany z powodu leko negatywnej sytuacji majątkowej. Powiedział, że szanse na sukcesowe uregulowanie sprawy wynoszą 50%/50%.
Miałem wrażenie, że chciał uniknąć pracy.
Generalnie chciałbym nadal korzystać z dofinansowań Riester. Aktualnie rozmawiamy o kwocie 1416 (dofinansowania + oszczędności podatkowe). Moim pomysłem jest w przyszłości przeznaczyć to na spłatę pożyczki bez zabezpieczeń, a potem po 5 latach zastanowić się, jak zredukować ryzyko stopy procentowej na 10 lat.
Moje konkretne pytania teraz są:
Czy udowodnienie dofinansowania jest naprawdę takie trudne? Uciążliwe? W rodzinie już wybudowano/zmodernizowano 2 domy z dużą ilością dofinansowania, ale żaden z nich nie ma tradycyjnego wykształcenia rzemieślniczego.
Czy istniejące zobowiązania są naprawdę problematyczne, jeśli faktycznie zostaną poddane ocenie bankowej? Szczególnie po 21.03.