Dlaczego internet??? W końcu zwracają się do człowieka, który z kolei korzysta z portalu kredytowego banków i przekierowuje klienta banku. To, co dzisiaj jest ich bankiem domowym, stanie się bankiem domowym w przypadku finansowania nieruchomości. Bank domowy korzysta z internetu w odniesieniu do warunków? Po co? Oferują im swoje własne warunki, ale na pewno nie te, które są oferowane przez bank naprzeciwko lub za rogiem.
Kilka banków może uzyskać dostęp do podobnego portalu dotyczącego warunków innych banków, ale po pierwsze oferują to tylko zorientowanym lub zamożnym klientom (aby ich nie stracić całkowicie) lub na żądanie. Najpierw próbuje się zaoferować warunki domu, aby trafiły do ich własnych ksiąg. Nie ma w tym nic złego, ale dla klienta może to być za mało, brak porównań ogólnokrajowych, mało orientacji na rynku, po prostu zależne doradztwo.
Bank domowy nie musi być zasadniczo najgorszą opcją, ale po pierwsze, pytanie, który bank jest bankiem domowym, po drugie, jak zaangażowany jest
doradca albo ile może być i po trzecie, w końcu trzeba często solidnie porównywać (najczęściej z ofertami konkurencji) lepsze warunki - również częściowo w obrębie domu z ich własnym bankiem hipotecznym. Z mojego doświadczenia powiem, że w ciągu moich już 20 lat pracy jako pośrednik finansowy, niewielu klientów finansowało się w swoim banku domowym. Również nie trzeba już być zależnym - jak za czasów Commerzbank - od doradcy.
Nie wspominając o konstrukcji najlepszych warunków, koncepcji finansowania!! Widziałem najbardziej szalone konstrukcje, niespersonalizowane oferty, częściowo z gęstym uwzględnieniem np. wysokich umów o oszczędzanie mieszkaniowe, oferty standardowe i nieuwzględnienie środków publicznych, czy to z KfW, czy to z banków regionalnych.
Oczywiście istnieją tutaj również wyjątki, ale to już jest istotne, co czasami się dzieje i jak to działa lepiej, gdy niezależny pośrednik finansowy pomoże klientowi na prost. A z bankiem podzieli się tym, co znalazł. Na szczęście wtedy jest już za późno, ponieważ dlaczego lub na jakie argumenty miałby wtedy jeszcze finansować w swoim banku domowym.