Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez Hauskauf-Plan
Cześć,
przeczytałam już wiele i teraz chciałabym poprosić o Twoją ocenę.
Chodzi o istniejącą nieruchomość w Taunus, Hesja.
Cena zakupu 140 000
Działka 700m2, powierzchnia mieszkalna ponad 150m2.

Udało nam się negocjować cenę, nieruchomość jest w dobrym stanie, można się wprowadzić od razu.

Pracuję w tej samej firmie od 15 lat, mam bardzo pewne zatrudnienie. Mam jedno dziecko.
Obecnie pracuję na pół etatu od 2 lat i zarabiam 3000€ netto, potem będzie to 3800€ netto. Zawsze z dodatkowymi świętami i pieniędzmi urlopowymi.
Mój mąż prowadzi własną firmę i obecnie osiąga 1800€ netto zysku miesięcznie, z rocznym wzrostem.
Kapitał własny wynosi 20 000€, zostanie wykorzystany na opłaty dodatkowe, pośrednika itp.
Na karcie zadłużenia,
8500€ kredytu samochodowego, spłata w 2018 r. Płacimy 385€ miesięcznie.
2 kredyty ramowe w łącznej kwocie 7000€, aktualnie spłacam 450€ miesięcznie. Zaciągnięte w czasie mojego urlopu macierzyńskiego, gdy nie otrzymałam wynagrodzenia. Planowanie rodziny jest zakończone.

Oczekuję w tym roku specjalnej wypłaty w wysokości 4000€, która pozwoli częściowo spłacić długi. Jednakże znaleźliśmy to idealne domem wcześniej.
Odwiedziliśmy Volksbank Frankfurt, gdzie otrzymaliśmy odmowę. Powołano się na zmienione przepisy. Podczas wstępnego rozmowy dano nam nadzieję. To nie jest nasz bank, nam się polecono. Nawet nie sprawdzono naszej historii kredytowej!

Mój wynik w rejestrze BIK wynosi 95,75, mój mąż ma 98,7. 11 lat temu mąż miał problem z kontem bankowym, które zostało zerwane przez bank, chodziło o kwotę 2000€. Nic o tym nie ma w BIK.

Skontaktowaliśmy się z doradcą finansowym, który jeszcze się nie odezwał.

Czekam na Twoją opinię, jestem bardzo zdenerwowana, ponieważ to idealny Dom dla nas w świetnej cenie.

Dziękuję!!!

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Planujący zakup domu,

podczas wyboru odpowiedniego banku nie powinno być żadnych problemów ze zdobyciem pozytywnej opinii kredytowej na podstawie pierwszych liczb. Nawet przy dochodzie netto w wysokości 3 000 euro i zasiłku rodzinnych Twój dochód wystarcza, aby sprostać kosztom utrzymania przy kwocie finansowania wynoszącej 140 000 euro. Oznacza to, że dochód Twojego męża nawet nie musiałby być uwzględniany.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez Hauskauf-Plan
Dziękuję za szybką odpowiedź! Nadal nie rozumiem, dlaczego Volksbank nas nie chciała. Czy to może dlatego, że mamy za mało kapitału własnego? Czy to oznacza, że w rzeczywistości jest to finansowanie w 100%?
Oczywiście, kwestia kredytów ramowych nie jest fajna, ale nie uważam tego za takie straszne.
Który bank w takim razie wchodziłby w grę?
Dziękuję bardzo!
Pozdrawiam

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Na pewno problemem może być kapitał własny, jeśli bank pobiera różne obniżki od ceny zakupu, co skutkuje przekroczeniem wartości zabezpieczenia powyżej 100%. Jednak pozytywna ocena kredytowa nie będzie zależeć od kapitału własnego, o ile nieruchomość faktycznie warta jest ceny zakupu.

W każdym razie nie powinieneś się zrażać przez pojedynczą negatywną opinię, szkoda, że jest to akurat twój bank. Istnieje ogromny wybór banków, które mogą być odpowiednie dla waszej sytuacji, decydujące będą warunki, o których jednak brakuje wystarczających informacji.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
W razie potrzeby trzeba by sprawdzić, czy nie warto spłacić kredytu samochodowego lub kredytu ramowego za pomocą środków własnych, ponieważ raty te są w pełni uwzględniane w obliczeniach budżetowych.
Czy w ogóle jesteście w małżeńskim wspólnictwie majątkowym czy rozdzielności majątkowej?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Niepotrzebne, przynajmniej jeśli chodzi o zachowanie kwoty wolnej od podatku, ponieważ Plan Zakupu Domu już to teraz spełnia. Brakujący kapitał własny znacząco ograniczyłby wybór banków, ponieważ finansowanie musiałoby przekraczać cenę zakupu, a poziom obciążenia hipotecznego byłby większy niż 100%. To całkowicie zbędny i bez sensowny pomysł.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Hauskauf-Plan, proszę wyrobić sobie własne zdanie na temat różnych sugestii odpowiedzi, które tutaj padły. W przypadku kredytu ramowego i kredytu samochodowego płacisz razem EUR 835. Przy dochodzie netto EUR 3,000 nie masz zbyt dużo luzu. Bank dodatkowo nalicza EUR 300 opłat za zarządzanie za 150 m2 powierzchni mieszkalnej (2 EUR za 1 m2). Tak więc już na starcie wydajesz EUR 1,135 (EUR 835 oraz EUR 300 opłaty za zarządzanie). Pozostaje więc maksymalnie EUR 365 na kredyt w wysokości EUR 140,000, co jest jednak zbyt mało na taką kwotę. Dlatego należy lub powinno się spłacić kredyt samochodowy lub kredyt ramowy. Oczywiście wszystko to dotyczy tylko wtedy, gdy nie uwzględnia się dochodu męża. Jeśli jednak w zeznaniu podatkowym za co najmniej 2 lata można udowodnić dochód męża, to wszystko jest dobrze i wtedy można zostawić obie kwoty kredytowe (EUR 835).

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
@Bankerze

Co się z tobą ostatnio dzieje? Zasiłek rodzinny?? Trzynasta pensja?? Robisz błędy nawet patrząc! Czy 3000 netto, 13 pensji i zasiłek rodzinny to za mało??
Dlaczego według twoich obliczeń – nawet zakładając, że mam tylko 3000 euro – zostało tylko 385 euro??? Na jakie kwoty ulgę na dzieci ustawiasz??

Gdzie byś umieścił tę finansowanie pod jakimi warunkami z kwotą finansowania przekraczającą 100% ceny zakupu?? Przy jak katastrofalnych warunkach?

Oczywiście można się przyjrzeć kredytom ratalnym, ale nie chodzi o to, żeby później brakowało środków własnych na finansowanie w 100%.

Raczej pojawiają się pytania, gdzie obecnie znajdują się środki własne. Jeśli np. są zainwestowane w umowę oszczędnościową budującą, można rozważyć kredyt refinansowany, aby ewentualnie spłacić oba kredyty ratalne lub sprawdzić możliwość otrzymania pożyczki od pracodawcy. Jednak zaciągnięcie kredytów ratalnych wcześniej za pomocą środków własnych jest zalecane jedynie wtedy, gdy pozostałe środki własne wystarczają na pokrycie kosztów nabycia nieruchomości.

Jak już wspomniano, wybór banków zmniejsza się praktycznie do zera, tym bardziej że bank domowy jest już wyeliminowany z rachunków!!

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Proszę zacznij czytać uważnie, zastanów się, zanim napiszesz. Proszę także zachowaj uprzejmy ton i nie przejdź na ty. To nie jest spotkanie na twoim cotygodniowym zebraniu. Miłego dnia.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, ale nikt nie wziąłby tego serio, jeśli ktoś wypowiadałby takie bzdury. Jako bankowiec powinieneś trzymać się faktów i warunków rynkowych, jeśli chcesz pomagać, a te dotyczące twoich obliczeń domowych są po prostu błędne!

3.000 euro (gdzie pomijasz jeszcze trwałe dochody) minus 300 euro kosztów utrzymania minus 1200 euro pałeczkę domową dla gospodarstwa domowego z 3 osobami minus 835 euro dałoby 635 euro wolnego dochodu dostępnego do spłaty odsetek i rat - czy to nie wystarczy na kwotę finansowania 140.000 euro?

Przepraszam, jeśli pomijasz trwałe dochody, nie uwzględniasz ich, to przynajmniej obliczenia oparte na złych podstawach powinny być poprawne, prawda??

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez Hauskauf-Plan
Dziękuję za aktywną opinię.
Możesz mnie śmiało tykać, jeśli już proszę o pomoc, nie musi być formalnie, kiedy ktoś jest tak miły, że doradza mi.
Mój mąż ma dochód od 2015 roku, w 2014 było to około 1500€.
Nie pomyśleliśmy, że jego dochód może nie zostać uwzględniony.
Kapitał własny jest na rachunku oszczędnościowym, więc nie jest stałym zabezpieczeniem.
Stan domu jest naprawdę dobry, znajduje się w wiejskiej okolicy, z oborą. Jednakże nie jest to typowe gospodarstwo. Prace nad renowacją obory częściowo się zaczęły. Stan jest dobry, więc na razie nie trzeba niczego robić. Dachy są także w dobrym stanie. Sam Dom został wyremontowany w 2004 roku.
Na pewno dam znać, co dalej.
Pozdrowienia
Nathalie

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Gdzie teraz złożyli Państwo wniosek o finansowanie?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez finanzierung

Na kapitale własnym pozytywna opinia kredytowa zdecydowanie nie zawiedzie, o ile cena zakupu nieruchomości jest warta.

Także miałam taki sam myśl......
Być może należy to najpierw wyjaśnić, ponieważ jestem również zdania, że ogólne dane wydają się już dobrze pasować.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Hauskauf-Plan, proszę zauważyć, że bank wymaga również decyzji o podatku dochodowym za pełny rok obrachunkowy działalności samodzielnej Pańskiego męża. Czy już otrzymali Państwo decyzję o podatku dochodowym za 2015 rok?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez matti85
To, co naprawdę chcę powiedzieć, zauważyłem w kilku ostatnich wątkach, że noelmaxim podchodzi do tego z pewną agresywnością.
Czuję, że każde finansowanie jest możliwe do przedstawienia i najlepiej byłoby, gdyby każde z nich zostało zrobione u nich.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
@matti85

Ofensywnie, wyraźnie i jasno. W szczególności, gdy coś jest błędnie przedstawione przez eksperta, można oczekiwać, że je skoryguję. To, również, możesz oczekiwać ode mnie.

Chętnie przekonaj mnie, że finansowanie z wątku głównego nie jest możliwe do przedstawienia, oraz że obliczenia bankowca były poprawne.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez Daukind

Chętnie mogą mnie przekonać, że finansowanie z wątku początkowego nie jest wykonalne, podobnie jak to, że obliczenia przeprowadzone przez bankiera były poprawne.

Dla banku jest to wykonalne. Dla osoby rozpoczynającej wątek często (i nie mówię teraz specjalnie o tym konkretnym przypadku) nie. To właśnie to, czego oni nie rozumieją, bo to ich po prostu nie interesuje. Zawsze znajdą gdzieś brakującą pięćdziesiątkę w dochodzie, aby sygnalizacja zrobiła się zielona. Wtedy sprawa jest dla nich załatwiona. Przynajmniej dla nich.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez matti85
Zauważyłem to ogólnie, najlepszym przykładem było nowe projekt budowlane kilka dni temu z rentą dla sierot i studiowaniem, itp.

Jak już wspomniano powyżej, matematycznie lub obliczeniowo istnieje już bank, ale co innego jest zalecane i sensowne.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
@Daukind



Tak, dokładnie tak jest. Jeśli pytanie brzmi, czy finansowanie jest możliwe, muszę i chcę odpowiedzieć na to pytanie na podstawie dostępnych tutaj faktów zgodnie z kryteriami wyznaczonymi przez zarząd. Oczywiście nie jest to równoznaczne z zobowiązaniem, a po bliższym przyjrzeniu się sytuacji może dojść do innych wniosków. Zadaję już sporo pytań, zbieram dodatkowe parametry, aby móc wstępnie ocenić sytuację, ale myślę, że powinienem również wydać jasne stanowisko, przynajmniej wstępne, odnoszące się do początkowego pytania i dostępnych parametrów.



Jeśli pytanie brzmi, czy możemy sobie na to pozwolić, czy to ma sens, chętnie się powstrzymuję lub staram się wspólnie znaleźć odpowiedź. Jednak szczególnie w takich sytuacjach odpowiedź nie może być ogólna, a już na pewno nie może być podjęta, ponieważ ostateczną decyzję musi w końcu podjąć sam pytający, na podstawie swojej indywidualnej sytuacji - która powinna być różna i nieporównywalna z innymi.



Przed oceną ze strony banku stoi możliwość realizacji na podstawie danych, liczb i faktów, to klucz do dalszych indywidualnych rozważań, co może czasem skutkować rekomendacją, że nie jest to zalecane, ale w tym przypadku, Daukind, musiałbym poznać klienta/pytającego bardziej szczegółowo, zdobyć więcej informacji, na przykład poprzez samoopinię, a takie działania mają miejsce. Chodzi tutaj przede wszystkim o wstępną ocenę, a następnie o indywidualną możliwość finansowania i związane z tym kwestie związane z sensownością dokonywania takiej inwestycji życiowej.



Finansowanie tutaj nie jest obiecywane, ani nawet wstępnie przygotowywane, potrzeba znacznie więcej informacji, znajomości klienta i jego indywidualnej sytuacji.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
@Matti

Czy naprawdę uważasz, że jesteś w stanie ocenić człowieka, który tutaj coś pisze i pyta, na tyle, że masz odwagę oceniać sens tego, co jest napisane? Czy nie chodzi raczej o to, jak byś to zrobił? Jak byś to ocenił? Jak byś się zdecydował? Ja nie potrafię tego zrobić. To, co potrafię zrobić, to obliczyć i zdecydować na podstawie dostępnych danych, liczb i faktów, czy finansowanie jest możliwe, i o to właśnie pytał autor posta.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez matti85
Oczywiście, nie, zawsze chodzi o własną opinię, którą się wyraża, czy byłoby się gotowym to zrobić czy nie. W końcu każdy musi sam dla siebie zdecydować.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez Daukind

Tak, dokładnie tak jest. Pytanie brzmi, czy finansowanie jest możliwe do zrealizowania, muszę i chciałbym odpowiedzieć na podstawie dostępnych tutaj faktów i kryteriów alokacji. Oczywiście, to nie jest równoznaczne z żadnym zobowiązaniem, a bliższe przyjrzenie się temu może przynieść inne rezultaty. Już dużo pytam, zbieram więcej parametrów, aby móc to ogólnie ocenić, ale myślę, że powinienem wydać jasne stanowisko, przynajmniej wstępne stanowisko, odnosząc się do pytania wejściowego i dostępnych parametrów.

Wasza jasna ocena odnosi się wyłącznie do wykonalności/realizowalności finansowania przez bank. Moje komentarze i wypowiedzi dotyczą wykonalności (z mojego punktu widzenia) dla pytającego. Obydwie odpowiedzi opierają się na dostępnych informacjach. Udział licytacji komorniczych lub działań związanych z egzekucją przypuszczalnie byłby znacząco wyższy przy (dla) finansowaniu na poziomie 100% w porównaniu do standardowej linii kredytowej. Istnieją takie ryzyka, dlatego też należy na nie zwracać uwagę. Zawsze odnoszą się Państwo do tego jak do szklanej kuli. To Państwa dobre prawo. Moim jednak prawem jest nadal na to zwracać uwagę.

I tak, wiem, że 90% wszystkich pytających tutaj i tak chce tylko przeczytać: Nie ma problemu, wszystko się uda.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez finanzierung
Przy czym muszę zauważyć, że szklana kula Noemaxima zazwyczaj pokazuje coś takiego:

Teraz z niskim wskaźnikiem amortyzacji zaczynamy projekt, później przecież dochody wzrosną...... Na to można polegać.

Jeśli ktoś zauważa jednak, że można też stracić pracę lub coś innego, to oczywiście nie można tego uwzględnić... bo w takim razie nikt by nie finansował nieruchomości.

Zaczynam to coraz bardziej rozumieć.
To jest bardzo przekolorowane.......

Już to raz napisałem, zdrowe finansowanie dla mnie to takie, gdzie w razie czego mogę przetrwać kilka miesięcy trudności (zasiłek dla bezrobotnych/świadczenie chorobowe itp.). Jeśli wcześniej miałem 2-3% amortyzacji, a potem przez 1-2 lata spadam do 1%, to jestem już bardzo bezpieczny.

W przeciwieństwie do no cóż, zaczniemy po prostu od 1% spłaty, żeby to miało sens i liczymy na późniejszy wzrost dochodów.....

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
@Daukind

Każdy z nas ma gdzieś rację, ale i tak najbardziej liczy się nasza własna racja. Musimy jednak przyznać to również pytającym, i uwierz mi, przez jedno.....jesteś szalony...... nieee, nie będę....lub nie można, chociaż można.....albo przy podejściu to nie wyjdzie dobrze nie odwodzę od aukcji komorniczej. Ci ludzie się nie zatrzymają, przejdą do kolejnego przypadku. Dlaczego, skoro uważam siebie za tak sprawiedliwego, kompetentnego i niezależnego, nie przyjmuję tego przypadku? Czy reklamuję się tutaj?

Czy opisuję w stałych wątkach, jak łatwo jest dostać kredyt (co zdecydowanie nie jest takie proste), że posiadanie nieruchomości to wszystko i bez tego nie ma szans, i że należy próbować na wszystkie możliwe sposoby? Czego oczekuje się od profesjonalisty tutaj? Że nawrócę do rozsądku ludzi, których nie znam??

Dlaczego nikt nie zastanowi się poważnie, jak to możliwe, że ów czarny charakter może tu tak bezkarnie publikować komentarze, tak pewnie i trochę (ale tylko pozornie) arogancko? Dlaczego nikt nie podchodzi fachowo do moich fachowych wypowiedzi i nie rewiduje ich, albo nie opisuje, co złego zdarzyło mu się ze mną? Przez 6 lat, gdy wystarczy tylko przeszukać mój nazwisko, aby mnie znaleźć, jeśli ktoś mnie nie zna z forum???

Pomimo przedsiębiorczości, popełnianych czasem błędów, które jednak można poprawić dzięki długoletniej współpracy z bankami, muszę jednak fachowo analizować sytuację, zatem jeśli coś nie pasuje, to ktoś powinien to skorygować i powiedzieć, że to, co ja piszę, to nonsens. Ponadto, ja nie wpływam na decyzje banków, jeśli mówię, że coś pasuje, to nie oznacza, że bank również tak sądzi, zazwyczaj wtedy w ogóle nie składam wniosku, mówię, że to nie ma sensu, nie do zrealizowania, poczekaj jeszcze, czy coś w tym stylu. Ale nie po kawałkach informacji, które są niekompletne i niewystarczające dla pełnej i zrównoważonej opinii.

Przede wszystkim krytykuję twoje zachowanie, czy przekonujesz pytającego do rezygnacji z planowanego przedsięwzięcia? Czy się do tego odnosisz? Przecież o to chodzi w tym forum, żeby się wymieniać doświadczeniami, pomagać innym, to, że wyrażam sprzeciw, nie starając się oceniać, tym bardziej, jeśli autor pytania w ogóle nie prosi o to.

A wiesz dlaczego? Bo podczas dokładniejszego przyjrzenia się przedstawionym tu przypadkom wiele kwestii wyjaśnia się samoistnie, czasami dlatego, że sytuacja wygląda o wiele lepiej, gdy zgłębia się bardziej informacje, pojawiają się nowe rozwiązania lub są opracowywane, albo po prostu szybko staje się jasne, że nie będzie pozytywnej decyzji kredytowej, i wtedy również to informuję, uzasadniam i omawiam.

Uważam, że to raczej nieszczęśliwe, że przez 6 lat bez zarzutu pomagam, edukuję fachowo i staram się pomóc innym wyjaśnić/odpowiedzieć na ich proste pytania, ty jednak wspominasz o aspekcie prowizji (sól w tej zupie), ale nie ma to dla mnie fachowego znaczenia, odpowiem w taki sam sposób, jaki uważam za słuszny, z pełną wiedzą i sumieniem.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@finanzierung, zdrowa finansowanie w obecnej sytuacji w ogóle nie jest możliwa przy spłacie w wysokości 1%. Przy spłacie w wysokości 1% okres kredytowania jest zdecydowanie za długi. Z punktu widzenia banku, sprawdza się także spłatę w wysokości 2% lub nawet 3%. Osoba, która obecnie decyduje się na finansowanie hipoteczne ze spłatą w wysokości 1%, może to zrobić tylko przy bardzo dogodnych warunkach pierwszej zastawy, czyli do połowy wartości rynkowej, ale nie przy finansowaniu blisko 100%.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez Daukind
@noelmaxim

Przepraszam, ale jeśli w przypadku finansowania na (prawie) 100% twoje wydatki wyglądają tak: odsetki + kapitał + opłaty za mieszkanie + koszty utrzymania = (albo minimalnie mniej) dostępny dochód, to choćby bank miał widzieć to jako pozytywny komunikat (zielone światło), to jedyną właściwą odpowiedzią z fachowego punktu widzenia jest: Nie, finansowanie nie jest możliwe.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, fachowo błędne, nawet 1% spłaty jest możliwe, patrz Ing.DiBa lub 1,5% DSL Bank, aby wymienić 2 z 3 największych.

O sensowności decyduję indywidualnie z klientem. Dlatego może się zdarzyć, że klient z doświadczeniem w inwestycjach, na przykład, chciałby ulokować swoją spłatę w wyższym oprocentowaniu, lub chciałby zacząć od niskiej raty ze względu na zasiłek rodzicielski, aby później zwiększyć wysokość spłaty.

1% spłaty bezpośredniej może być wystarczająca, jeśli oprocentowanie kredytu wynosi około 1% (ewentualnie nawet wyższe), a dodatkowy kapitał spłaty idzie do umowy oszczędnościowej F60 Signal Iduna z oprocentowaniem 1% w celu pozyskania finansowania na przyszłość.

Mając na uwadze, że klient wie, że w ciągu następnych dwóch dekad odziedziczy lub posiada dodatkową opłaconą nieruchomość, a teraz chce zachować płynność finansową.

Pod względem fachowym to całkowicie nieprawdziwe stwierdzenie, znacznie bardziej interesuje indywidualne podejście klienta. Pomijając niewłaściwe stwierdzenie, banki nie akceptują już 1% spłaty!

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez finanzierung

Tu uważam, że to raczej niefortunne, gdy przez 6 lat pomaga się tutaj, wyjaśnia się fachowo i stara się pomóc w zrozumieniu/odpowiedzi na proste pytanie jednego lub drugiego, a Ty wspominasz sprawę prowizji (sól w zupie). Mimo to, fachowo nie będę odpowiadać inaczej, niż mogę to uczynić w sposób najlepszy z moją wiedzą i sumieniem.

Cześć noelmaxim,

myślę, że nikt tutaj nie kwestionuje Twojej kompetencji zawodowej, Twój kompetentny sposób rozwiązywania problemów został właśnie pochwalony przez mnie, jako amatora, w innym przypadku. Niemniej jednak w innych sytuacjach, gdzie sytuacja staje się trudna, a Ty piszesz "finansowanie całkowicie zdrowe", widać, że aspekty społeczne są tu raczej pomijane.

Szczególnie w innej, gorąco dyskutowanej sytuacji, stwierdzenie "Może być bardzo ciasno, ale może się udać" byłoby pewnie lepsze niż "całkowicie zdrowe". Takie wypowiedzi mogą sugerować niektórym czytelnikom, że zanim ktoś inny zaoferuje większą słodycz i zawrze umowę, to lepiej ja...

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez finanzierung

Przepraszam, merytorycznie błąd, nawet 1% spłata jest możliwa, patrz Ing.DiBa lub 1,5% DSL Bank, aby wymienić 2 z wielkiej 3.

O sensowności decyduję indywidualnie z klientem. Dlatego jeden klient z doświadczeniem w inwestowaniu może chcieć ulokować swoją spłatę w bardziej oprocentowanej formie lub zacząć od niskiej spłaty ze względu na zasiłek rodzicielski, aby później zwiększyć wskaźnik spłaty.

Również możliwe jest, że 1% spłaty bezpośredniej jest wystarczająca, jeśli oprocentowanie kredytu wynosi około 1% (ewentualnie wyższe) i dodatkowy kapitał spłaty trafia do umowy oszczędnościowej F60 Signal Iduna z oprocentowaniem 1%, aby zakupić finansowanie uzupełniające.

Możliwe jest również, że klient wie, że odziedziczy w ciągu nadchodzących dwóch dekad lub posiada dodatkową opłaconą nieruchomość i chce teraz zachować płynność.

Merytorycznie zatem zupełnie błędna informacja, co więcej istotna jest indywidualna perspektywa klienta. No dobrze, pomimo tego fałszywe stwierdzenie, banki już nie akceptują 1% spłaty!

Tak, ale w innym wątku właśnie doradzał Pan pytającemu, że teraz, kiedy dochód jest niski, lepiej zacząć od 1% z nadzieją, że później po ukończeniu studiów partnerka będzie zarabiać więcej......

To zupełnie coś innego niż zbliżające się dziedziczenie....

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Tutaj także uważam, że podstawy są ogólnie doskonałe. Można je trochę złagodzić, okej, ale chodzi o fundamentalne kwestie i na razie nie potrafię dostrzec nic negatywnego w tych podstawach. Wręcz przeciwnie, opisałem niższe dochody jako szansę na skorzystanie z państwowych funduszy pomocowych, które są zapisane w księgach, gdy dochody będą znacznie wyższe.Wiadomo co by teraz mogło zostać powiedziane, a mianowicie co w przypadku gdy tak nie będzie? Tutaj znowu poznaję klienta osobiście i jego sytuację wyjściową, co muszę zrobić, aby móc wydać uzasadnioną opinię, więc trzeba to sprawdzić. Co studiuje, czy w firmie, w której teraz pracuje jako studentka, istnieje perspektywa stałego zatrudnienia, czy znajdzie je gdzie indziej? W jakiej branży będzie pracować? Czy obecne pieniądze mogą w wystarczającym stopniu wystarczyć, aby poradzić sobie w najgorszym przypadku z pracą dorywczą pomimo posiadania stopnia naukowego, ale bez stałej pracy? Warunki są wiążące na 20 lat, nie zmienią się pod względem odsetkowym. Wszystko to będzie wzięte pod uwagę i ocenione przy indywidualnym sprawdzaniu.Mający się dobrze kapitał własny, brak kredytów, stała praca męża, studia (które nie są nudne i jeśli nawet, to na pewno nie celowo zbudowane) oraz pozytywne rozważanie kwestii finansowych, co jest wyraźne poprzez zadawane pytania na forum, nie dają mi żadnych innych wniosków niż ocena sytuacji wyjściowej jako doskonałej.No i jeszcze jedno, nie uważajmy pytających i chcących się dowiedzieć za takich głupich i naiwnych, że popadną w nieszczęście na skutek takich wypowiedzi. Myślę, że jesteśmy zbyt blisko, zakładając, że ktoś dokonałby inwestycji życiowej, bo jakiś pan Smith krzyczy wspaniale. Tak jak oni dokładnie kalkulują i zadają pytania, tak samo uzyskają pozytywną decyzję kredytową jedynie wtedy, gdy ma to sens i jest to przedstawione po szczegółowej analizie - która jest bardzo dokładnie przeprowadzona dzięki nowej dyrektywie kredytowej dotyczącej nieruchomości kredytowych.Jeśli moje stwierdzenie doskonała sytuacja wyjściowa miałoby być uznane za decyzję kredytową, oczywiście żądam poprawki, że nie mogłoby to być decyzja kredytowa, ale doskonała podstawa do wszelkich rozważań i w zasadzie możliwa do przedstawienia, a nawet z szansami na skorzystanie z państwowej pomocy IBB Landesbank Berlin.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata