- ndz maja 08, 2016 3:47 pm
Cześć droga społeczności,
Mam nadzieję, że jestem tutaj odpowiedni z moim pytaniem.
Na początku chciałbym opisać moją sytuację: mam 23 lata. Do 2013 roku (maja) uczęszczałem do gimnazjum, nie zostałem dopuszczony do matury. Następnie opuściłem szkołę, aby pójść do FOS (we wrześniu 2013). Wiosną 2014, po konsultacji z moją matką, postanowiłem opuścić szkołę i przystąpić do egzaminu maturalnego zewnętrznego w 2015 roku, samodzielnie się do niego przygotowując. Jednak z powodu problemów rodzinnych, zdecydowała ona zamknąć kran z pieniędzmi, co skutkowało moim zarejestrowaniem się jako bezrobotnego we wrześniu 2014 roku. Wiosną 2015 roku pojednaliśmy się, ale nadal pozostawałem bezrobotny i nie otrzymywałem od niej wsparcia finansowego. Pod koniec 2015 roku zdecydowaliśmy się ponownie przystąpić do egzaminu maturalnego zewnętrznego, a ona ufundowała mi środki na ukończenie egzaminu. Niestety nie zdałem egzaminów. Warto dodać, że nie wykazywałem dużej aktywności w gimnazjum i miałem złą postawę wobec pracy. W 2014 roku, gdy ustaliliśmy finansowanie matury, moja postawa wobec pracy była nadal negatywna. Jednak w czasie bezrobocia wiele się zmieniło (miałem umowę z Urzędem Pracy, że mogłem pracować pół etatu w ramach programu i miałem wolne pozostałe godziny na naukę do matury. Działałem przez ten czas. Przeprowadzono także testy IQ, które wykazały, że definitwnie mam zdolności do uzyskania świadectwa dojrzałości i studiowania).
Chciałbym również dodać, że egzamin maturalny zewnętrzny (Bawaria) jest znacznie trudniejszy niż normalny, gdyż obowiązują inne klucze oceniania, mniej przedmiotów jest sprawdzanych, a obowiązują inne warunki zdawania. W ostatnich miesiącach poświęciłem się niesamowicie, niestety nie wystarczyło. Moja matka uważa, że włożyłem całe serce w naukę, co potwierdzają również moi korepetytorzy. Więc nie można mówić o braku determinacji. Dodatkowo, w normalnych warunkach, z najwyższym prawdopodobieństwem zdałbym maturę.
Jednak moim wielkim marzeniem jest studiowanie (zarządzanie i marketing).
Aby to osiągnąć, chciałbym ponownie w październiku (wrzesień 2016) uczęszczać do FOS, aby uzyskać tam dyplom technika. (Prawdopodobnie mam jeszcze jedną szansę, ponieważ opuszczenie szkoły jest już uznawane za pierwszą próbę).
Podsumowując:
- Kwiecień 2013: zakończenie gimnazjum
- Wrzesień 2013: rozpoczęcie FOS
- Styczeń 2014: zakończenie FOS
- Styczeń 2014 - Sierpień 2014: wsparcie finansowe od matki
- Wrzesień 2014: bezrobocie - Grudzień 2015
- Styczeń 2015: program szkoleniowy z umową na naukę do egzaminu maturalnego zewnętrznego 2016
- Styczeń 2016: finansowanie ze strony matki na egzamin maturalny zewnętrzny do chwili obecnej
- Maj 2016: niezdane egzaminy maturalne
Proszę o nieocenianie mnie subiektywnie. Zdaję sobie sprawę, że sam ponoszę odpowiedzialność za wiele rzeczy. Chodzi mi o ewentualną szansę, jaką mam. Dlatego proszę o obiektywną opinię.
Teraz do mojego pytania: Czy mam prawo do alimentów od momentu ponownego rozpoczęcia nauki w FOS we wrześniu 2016?
Z poważaniem,
Silvia
Mam nadzieję, że jestem tutaj odpowiedni z moim pytaniem.
Na początku chciałbym opisać moją sytuację: mam 23 lata. Do 2013 roku (maja) uczęszczałem do gimnazjum, nie zostałem dopuszczony do matury. Następnie opuściłem szkołę, aby pójść do FOS (we wrześniu 2013). Wiosną 2014, po konsultacji z moją matką, postanowiłem opuścić szkołę i przystąpić do egzaminu maturalnego zewnętrznego w 2015 roku, samodzielnie się do niego przygotowując. Jednak z powodu problemów rodzinnych, zdecydowała ona zamknąć kran z pieniędzmi, co skutkowało moim zarejestrowaniem się jako bezrobotnego we wrześniu 2014 roku. Wiosną 2015 roku pojednaliśmy się, ale nadal pozostawałem bezrobotny i nie otrzymywałem od niej wsparcia finansowego. Pod koniec 2015 roku zdecydowaliśmy się ponownie przystąpić do egzaminu maturalnego zewnętrznego, a ona ufundowała mi środki na ukończenie egzaminu. Niestety nie zdałem egzaminów. Warto dodać, że nie wykazywałem dużej aktywności w gimnazjum i miałem złą postawę wobec pracy. W 2014 roku, gdy ustaliliśmy finansowanie matury, moja postawa wobec pracy była nadal negatywna. Jednak w czasie bezrobocia wiele się zmieniło (miałem umowę z Urzędem Pracy, że mogłem pracować pół etatu w ramach programu i miałem wolne pozostałe godziny na naukę do matury. Działałem przez ten czas. Przeprowadzono także testy IQ, które wykazały, że definitwnie mam zdolności do uzyskania świadectwa dojrzałości i studiowania).
Chciałbym również dodać, że egzamin maturalny zewnętrzny (Bawaria) jest znacznie trudniejszy niż normalny, gdyż obowiązują inne klucze oceniania, mniej przedmiotów jest sprawdzanych, a obowiązują inne warunki zdawania. W ostatnich miesiącach poświęciłem się niesamowicie, niestety nie wystarczyło. Moja matka uważa, że włożyłem całe serce w naukę, co potwierdzają również moi korepetytorzy. Więc nie można mówić o braku determinacji. Dodatkowo, w normalnych warunkach, z najwyższym prawdopodobieństwem zdałbym maturę.
Jednak moim wielkim marzeniem jest studiowanie (zarządzanie i marketing).
Aby to osiągnąć, chciałbym ponownie w październiku (wrzesień 2016) uczęszczać do FOS, aby uzyskać tam dyplom technika. (Prawdopodobnie mam jeszcze jedną szansę, ponieważ opuszczenie szkoły jest już uznawane za pierwszą próbę).
Podsumowując:
- Kwiecień 2013: zakończenie gimnazjum
- Wrzesień 2013: rozpoczęcie FOS
- Styczeń 2014: zakończenie FOS
- Styczeń 2014 - Sierpień 2014: wsparcie finansowe od matki
- Wrzesień 2014: bezrobocie - Grudzień 2015
- Styczeń 2015: program szkoleniowy z umową na naukę do egzaminu maturalnego zewnętrznego 2016
- Styczeń 2016: finansowanie ze strony matki na egzamin maturalny zewnętrzny do chwili obecnej
- Maj 2016: niezdane egzaminy maturalne
Proszę o nieocenianie mnie subiektywnie. Zdaję sobie sprawę, że sam ponoszę odpowiedzialność za wiele rzeczy. Chodzi mi o ewentualną szansę, jaką mam. Dlatego proszę o obiektywną opinię.
Teraz do mojego pytania: Czy mam prawo do alimentów od momentu ponownego rozpoczęcia nauki w FOS we wrześniu 2016?
Z poważaniem,
Silvia