Re: Czy możliwe jest rozwiązanie umowy kredytu w przypadku częściowej sprzedaży po rozwodzie?
Napisany przez blaudalam -
- pt maja 13, 2016 9:03 am
Cześć wszystkim,
mam następujący problem:
Rozwód w 2016 roku, wspólny Dom wpisany w księdze wieczystej po 50%, kredyt nadal trwa.
Teraz chciałabym jednak odkupić swojemu byłemu mężowi 50% udziałów w domu. Bank nie zwalnia jednak mojego byłego męża z odpowiedzialności kredytowej, ponieważ sama nie jestem zdolna kredytowo. Mój nowy partner nie jest akceptowany jako nowy dłużnik, ponieważ bank ogólnie nie zezwala na zmianę dłużników (mimo że mój partner zarabia bardzo dobrze!).
Mój były mąż oczywiście nie chce być wymieniony w umowie kredytowej, jeśli sprzedaje mi swoje 50% udziałów w domu.
Już zasięgnęłam ofert w innych bankach, które mogły by spłacić kredyt.
Ale czy w ogóle mamy prawo do wcześniejszej spłaty kredytu przed upływem pierwszych 10 lat, jeśli mój były mąż sprzedaje mi swoje 50% udziałów? Jako jedna z kredytobiorczyń nadal jestem właścicielką domu, więc nie jest on sprzedawany w całości. Bank może odmówić zgody na prostą zmianę w przypadku konwersji - podczas pierwszej rozmowy telefonicznej z bankiem od razu oskarżono mnie, że chcę dokonać konwersji tylko ze względu na lepsze warunki. Faktycznie nie jest to typowa konwersja, w rzeczywistości jest to spłata kredytu ze względu na sprzedaż (częściową) domu i w związku z tym kara za wcześniejszą spłatę powinna być prawnie ograniczona.
Czy możecie mi pomóc?
mam następujący problem:
Rozwód w 2016 roku, wspólny Dom wpisany w księdze wieczystej po 50%, kredyt nadal trwa.
Teraz chciałabym jednak odkupić swojemu byłemu mężowi 50% udziałów w domu. Bank nie zwalnia jednak mojego byłego męża z odpowiedzialności kredytowej, ponieważ sama nie jestem zdolna kredytowo. Mój nowy partner nie jest akceptowany jako nowy dłużnik, ponieważ bank ogólnie nie zezwala na zmianę dłużników (mimo że mój partner zarabia bardzo dobrze!).
Mój były mąż oczywiście nie chce być wymieniony w umowie kredytowej, jeśli sprzedaje mi swoje 50% udziałów w domu.
Już zasięgnęłam ofert w innych bankach, które mogły by spłacić kredyt.
Ale czy w ogóle mamy prawo do wcześniejszej spłaty kredytu przed upływem pierwszych 10 lat, jeśli mój były mąż sprzedaje mi swoje 50% udziałów? Jako jedna z kredytobiorczyń nadal jestem właścicielką domu, więc nie jest on sprzedawany w całości. Bank może odmówić zgody na prostą zmianę w przypadku konwersji - podczas pierwszej rozmowy telefonicznej z bankiem od razu oskarżono mnie, że chcę dokonać konwersji tylko ze względu na lepsze warunki. Faktycznie nie jest to typowa konwersja, w rzeczywistości jest to spłata kredytu ze względu na sprzedaż (częściową) domu i w związku z tym kara za wcześniejszą spłatę powinna być prawnie ograniczona.
Czy możecie mi pomóc?