Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Inwestycje jako student.

Napisany przez ADMCI4
Cześć, jestem studentem zarządzania biznesem, mam jednoosobową firmę, w tym roku kończę 23 lata i szukam porad dotyczących inwestowania moich pieniędzy.

W zasadzie nigdy nie zajmowałem się swoimi długoterminowymi finansami, ale po prostu przejąłem struktury stworzone przez moich rodziców. W praktyce oznacza to:
- Prämiensparen Flexibel ok. 10 000€ (0,01% rocznie odsetek, roczna premia ok. 150€) -> Może zostać rozwiązane tylko raz
- ZinsOnline ok. 1500€ (0,01% rocznie odsetek) -> Używam głównie jako poduszki finansowej dla moich rachunków bieżących, jak kiedyś oszczędności na książeczkę oszczędnościową
- Umowa oszczędzania na budowę mieszkań z firmą Wüstenrot ok. 5000€ (właśnie zakończyła się, 1,0% rocznie, premia mieszkaniowa, czeka na przydział)

Do tego dochodzą rachunki bieżące.

Moja ocena jako laika:
- Uważam, że Prämiensparen Flexibel jest sensowne, ponieważ roczna premia w wysokości 150€ jest dość wysoka w porównaniu z oprocentowaniem, a konto jest w 100% bezpieczne. Co najmniej inflacja jest obecnie pokryta.
- ZinsOnline nie przynosi znaczących zysków i używam go tylko do środków płynnych, które niekoniecznie chcę parkować na koncie bieżącym, ale które będę potrzebował w najbliższym czasie (opłaty semestralne, koszty pojazdu, itp.)
- Umowa oszczędzania na budowę mieszkań właśnie się skończyła. Chciałbym teraz zainwestować te pieniądze na krótko (ok. 2 lata), ponieważ prawdopodobnie rozpocznę pierwszą pracę za 1-2 lata, co zmieni ponownie moją sytuację finansową.

Jak inwestować 5000€ rozsądnie i dość bezpiecznie?
- lokata terminowa: Oferuje ok. 1,22% rocznie, nie trzeba się zbytnio o nią martwić, gdy oprocentowanie jest ustalone
- Skarby państwa: Według mojej wiedzy oprocentowanie jest obecnie niższe niż na lokatach terminowych
- Akcje/fundusze: Myślę, że to za mało pieniędzy, a szczerze mówiąc mam tylko podstawową wiedzę w tym obszarze. Regularnie przegrywam w grach planszowych na giełdzie, więc wolę się tego trzymać z daleka

Macie jakieś rady/sugestie lub inne propozycje? Czy możecie w ogóle coś powiedzieć na temat mojej sytuacji?

Re: Inwestycje jako student.

Napisany przez 2titan1981
W ramach studiów z zarządzania można przeliczyć dochodowość (po inflacji) dotychczasowych produktów inwestycyjnych. Następnie trzeba to odzwierciedlić w tym, co oferuje rynek.
1. Oszczędzanie premiowe. Ile powinieneś oszczędzać, aby otrzymać roczną premię w wysokości 150 lub czy wystarczy po prostu pozostawić pieniądze na koncie?
2. Prawdopodobnie konto oszczędnościowe. Dobre konta oszczędnościowe z niemieckim podatkiem w wysokości 0,85% dla stałych klientów oferują dobre warunki. Wtedy można korzystać z promocji, ale zazwyczaj są one ograniczone z góry.
3. Chodzi ci o okres gwarancji odsetek? Czy o co dokładnie chodzi z wygasa? Alokacja?
4. Jeśli chodzi o lokaty terminowe, wybrałbym krótkie okresy, maksymalnie 2 lata, ważne jest również niemiecki podatek od zysków kapitałowych oraz dobra wiarygodność kraju.
5. Obecnie nie kupowałbym nowych obligacji państwowych itp.
6. Akcje jako pożyczkę w ogóle nie wchodzą w grę, a fundusze tylko wtedy, gdy inwestycja może leżeć bez ruszania przez ponad 10 lat, chętnie jeszcze dłużej.

Jako student skoncentrowałbym się na kontach oszczędnościowych i lokatach terminowych, aby mieć dostępne środki po rozpoczęciu pracy. W zależności od sytuacji, mogą czekać inwestycje w tysiącach euro... Po wykonaniu tego kroku miałbym zapas pieniędzy na konto oszczędnościowe odpowiadający 3-6 pensjom i tyle. Ważne jest, aby wykorzystać ten czas i zapoznać się z funduszami, aby, jeśli będziesz mógł inwestować pieniądze na dłuższy czas, kierować się w stronę funduszy ETF.

Re: Inwestycje jako student.

Napisany przez 2Bolitho
Pierwsze pytanie, jakie powinieneś sobie zadać, brzmi: na co chcę przeznaczyć swoje oszczędności? Jeśli są to środki przeznaczone na ewentualne zabezpieczenie się przed nieoczekiwanymi wydatkami (np. przeprowadzką po zakończeniu studiów), pozostań elastyczny i załóż konto oszczędnościowe. Jeśli jesteś pewny, że nie będziesz potrzebował tych pieniędzy przez najbliższe 2 lata, ulokuj je w lokacie terminowej i skorzystaj z premii odsetkowej w porównaniu do konta oszczędnościowego. Jeśli już teraz wiesz, że te środki są przeznaczone na emeryturę lub inne bardzo odległe cele (np. budowę pasywnego dochodu), również na początek wybierz konto oszczędnościowe i zacznij zgłębiać temat inwestowania w akcje.

Re: Inwestycje jako student.

Napisany przez ADMCI4
Nou, zarządzanie przedsiębiorstwem to szerokie pole. Muszę szczerze powiedzieć, że wykłady dotyczące inwestycji mnie nie interesowały, ale powoli trzeba się nimi zająć.

1. To idzie w tempie 25€/miesiąc, przy czym kwota pochodzi od krewnych.
2. Tak dokładnie. Zmienne odsetki, wypłata co kwartał, kiedyś wyrósł z klasycznej książeczki oszczędnościowej. Jednakże, w kwestii odsetek, to nie jest niczym innym niż konto osobiste.
3. Mogę dysponować środkami z kasy budowlanej, ponieważ okres wiążący ze świadczeniami minął. Jednocześnie mój doradca chciał mi narzucić nowy, ale odłożyłem tę decyzję do czasu zasięgnięcia informacji w tej kwestii.
4. Czy istnieją nadal różnice w rendycie na lokacie terminowej między krajami? Myślę, że ze względu na politykę Europejskiego Banku Centralnego, oprocentowanie w całej Europie jest podobnie mizerne?

Dzięki, tak, przeprowadzka do nowego mieszkania będzie konieczna, prawdopodobnie wcześniej praktyki w obcym mieście itp. Musi więc być dość dużo gotówki. Na razie inwestycja powinna być raczej krótkoterminowa, ale mimo wszystko warto, żeby nie traciła na wartości.

Na razie nie myślę jeszcze o długoterminowej inwestycji, dopóki nie będę miał stałego dochodu.

Edycja: Teraz inna sprawa. Moi rodzice podpisali umowę na kasę budowlaną i chcą kontynuować oszczędzanie dla mnie do końca studiów. Co byłoby opłacalne? Kasa budowlana przynosiła ostatecznie około 250€ zysku w ciągu 9 lat, przy oprocentowaniu 1% i premii mieszkaniowej. To nie było zbyt wiele.

Re: Inwestycje jako student.

Napisany przez 2titan1981
Obligacje nie są konieczne w szerokim zakresie w dziedzinie zarządzania, ale należą do narzędzi, które każdy powinien znać i umieć obsługiwać, inaczej jesteśmy bezradni wobec wielu doradców bankowych.
1. Oblicz, kiedy zwrot z lokaty terminowej/lokaty oszczędnościowej zrównuje się. Kwota 150 €/r rośnie, ale staje się coraz mniejsza w porównaniu do dostępnych środków, które są oprocentowane tylko na poziomie 0,01%, a po odjęciu inflacji jest to strata w porównaniu z lokatą oszczędnościową.
2. Warto wymienić na lepsze rozwiązanie.
3. Dopóki nie osiągniesz sumy oszczędności na konto budowlane, 1% jest odpowiednie, w tym przypadku osobiście nie zmieniałbym niczego, dopóki otrzymujesz 1%.
4. Oczywiście z tego powodu Grecja musi płacić oprocentowanie, gdy pożycza pieniądze, a Niemcy otrzymują pieniądze, gdy pożyczają. Im wyższe oprocentowanie, tym większe ryzyko, dlatego ważne jest znalezienie banku, który uwzględnia niemiecki podatek od zysków kapitałowych i który ma siedzibę w kraju, który nie będzie natychmiast zbankrutowany, gdy bank się zbankrutuje. W przeciwnym razie może nas spotkać to, co w przypadku Cypru.

Dlatego pieniądze muszą być dostępne przed rozpoczęciem praktyk, zdecydowanie warto więc trzymać pieniądze na lokacie terminowej i oszczędnościowej do rozpoczęcia praktyk, a być może tylko na lokacie terminowej do momentu uzyskania pracy.

Re: Inwestycje jako student.

Napisany przez ADMCI4
Obligacje też potrafię obliczyć. W zasadzie powinienem to zrobić jeszcze na matematyce przed maturą. Niemniej jednak nigdy nie interesowało mnie to zbytnio, a takie moduły jak Inwestycje i Finansowanie raczej traktowałem jako użyteczne. Tak właśnie miałem na myśli.

1. Dobrze, później sobie to przeliczę. W zależności od oprocentowania rachunku oszczędnościowego, powinienem teraz znajdować się na progu, gdzie dochód z odsetek staje się większy niż premia.
2. No cóż, w ostatnich latach nigdy nie przekraczałem kwoty 2000. Nawet u najlepszego dostawcy prawdopodobnie nie dostanę za to zbyt wysokich odsetek. Nie spodziewam się oprocentowania powyżej 1,5% rocznie, co nie?
3. Więc zostawić umowę i żyć na 1% odsetek rocznie?
4. Cóż, więc to było moje rozumowanie. Wnioskowałem, że w wyniku ekspansywnej polityki na szczeblu europejskim Europejski Bank Centralny nakłada karne odsetki na depozyty, co to z kolei bank chciałby przenieść na klienta, czyli obniżyć odsetki dla posiadanych środków. Nawet w przypadku bankructwa banku pieniądze powinny być zabezpieczone poprzez system ochrony depozytów, prawda? Jeśli nie, to czy kraj gwarantujący ochronę depozytów również bankrutuje lub kilka banków na danym rynku zawiedzie, co spowoduje wyczerpanie funduszu zabezpieczającego, czy też tutaj popełniam jakiś błąd myślowy?

Praktyki to jeszcze zmienna, jeśli w ogóle i kiedy. Mógłbym nawet to pokryć, ponieważ na przykład konto oszczędnościowe z premią można zamienić na gotówkę w ciągu 3 miesięcy. Muszę sobie przemyśleć, czy około 100-150€ wynikające z lokaty terminowej jest warte tego, żeby przez dwa lata nie mieć dostępu do pieniędzy. Dlatego chyba bardziej skłaniam się ku rachunkowi oszczędnościowemu.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata