- pt maja 27, 2016 7:04 am
Cześć,
potrzebuję małego kredytu (3000,-) na nowego komputera (do pracy w domu, praca), nowy materac i rzeczy do użytku domowego (odkurzacz itp.)
Teraz do faktów:
Pracuję od roku jako pracownik z umową czasową, wynagrodzenie netto 2000,-
Wydatki miesięczne na wynajem, telefon, ubezpieczenia wynoszą 600,-
Bez dzieci, bez samochodu, bez kart kredytowych, bez długów.
Ale teraz uwaga:
W zeszłym roku skończyła mi się Restschuldbefreiung z prywatnej egzekucji komorniczej, w fazie dobrej woli nie zaciągnąłem prywatnego kredytu ani nie podpisałem umowy na telefon, NIC. Wpadłem w to przez złe decyzje: zakup mieszkania z (byłą) żoną. Żona zniknęła i ogłosiła upadłość, pozostawiając mnie z całą odpowiedzialnością finansową. Nie chcę tutaj odgrywać roli ofiary, chcę tylko wyjaśnić moją sytuację.
Pewnie teraz niektórzy zastanawiają się, no cóż, zostają Ci 1400,- euro, więc po prostu oszczędzaj albo coś kupuj każdego miesiąca, zgadza się. Ale musiałem pójść do dentysty, zrobić zęby, po upadłości musiałem najpierw zadbać o swoje zdrowie, to wymagało wydatku 3000,- euro. A potem musiałem zdobyć pewne specyfiki, których nie dostaniesz na receptę. Teraz wszystko już załatwione.
I może to trochę niecierpliwość, bo komputer i materac denerwują (sprężyny wypadają, komputer ciągle się wyłącza) I niestety, ze względu na mój wzrost i wagę (dyskopatia) jestem osobą, która potrzebuje odpowiednich rzeczy.
Ale dostaję odmowy jedna po drugiej.
Dziś mam spotkanie w oddziale banku Pocztowego, ale jak się dowiedziałem, że pracownik nie ma uprawnień do decydowania, tylko zbiera dane, a decyzja zapada przez komputer, to znaczy znowu odmowa
potrzebuję małego kredytu (3000,-) na nowego komputera (do pracy w domu, praca), nowy materac i rzeczy do użytku domowego (odkurzacz itp.)
Teraz do faktów:
Pracuję od roku jako pracownik z umową czasową, wynagrodzenie netto 2000,-
Wydatki miesięczne na wynajem, telefon, ubezpieczenia wynoszą 600,-
Bez dzieci, bez samochodu, bez kart kredytowych, bez długów.
Ale teraz uwaga:
W zeszłym roku skończyła mi się Restschuldbefreiung z prywatnej egzekucji komorniczej, w fazie dobrej woli nie zaciągnąłem prywatnego kredytu ani nie podpisałem umowy na telefon, NIC. Wpadłem w to przez złe decyzje: zakup mieszkania z (byłą) żoną. Żona zniknęła i ogłosiła upadłość, pozostawiając mnie z całą odpowiedzialnością finansową. Nie chcę tutaj odgrywać roli ofiary, chcę tylko wyjaśnić moją sytuację.
Pewnie teraz niektórzy zastanawiają się, no cóż, zostają Ci 1400,- euro, więc po prostu oszczędzaj albo coś kupuj każdego miesiąca, zgadza się. Ale musiałem pójść do dentysty, zrobić zęby, po upadłości musiałem najpierw zadbać o swoje zdrowie, to wymagało wydatku 3000,- euro. A potem musiałem zdobyć pewne specyfiki, których nie dostaniesz na receptę. Teraz wszystko już załatwione.
I może to trochę niecierpliwość, bo komputer i materac denerwują (sprężyny wypadają, komputer ciągle się wyłącza) I niestety, ze względu na mój wzrost i wagę (dyskopatia) jestem osobą, która potrzebuje odpowiednich rzeczy.
Ale dostaję odmowy jedna po drugiej.
Dziś mam spotkanie w oddziale banku Pocztowego, ale jak się dowiedziałem, że pracownik nie ma uprawnień do decydowania, tylko zbiera dane, a decyzja zapada przez komputer, to znaczy znowu odmowa