Re: Czy można kontynuować prywatną kasę emerytalną podczas bezrobocia - składki na ubezpieczenie zdrowotne?!
Napisany przez Edda -
- pt cze 03, 2016 1:52 pm
Cześć Ekspert,
po utracie pracy jestem przed decyzją, czy kontynuować prywatne wpłaty do funduszu emerytalnego, który pierwotnie został założony przez pracodawcę, czy też pozostawić go bez składki. Przeniesienie nie jest przeszkodą, pracodawca wyraził zgodę. Dotychczas wpłacałem tylko ja, czyli pracownik.
przeprowadziłem badania i dowiedziałem się, że w przeciwieństwie do ubezpieczenia bezpośredniego, w przypadku prywatnej kontynuacji funduszu emerytalnego, przy wypłacie wszystkie składki na ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie opieki (pracodawcy + pracownika) muszą być opłacane wyłącznie przez ubezpieczonego. Oczywiście chodzi tylko o udział, jaki wpłaciłem prywatnie (czyli bez oszczędzania jakichkolwiek składek na ubezpieczenie społeczne).
Bundessozialgericht orzekło na korzyść ubezpieczycieli we wszystkich testach (numer akt: B 12 KR 26/12 R).
Natomiast VdK rzekomo złożył skargę konstytucyjną w styczniu 2015 r.
Po zapytaniu mojego przedstawiciela ubezpieczeń, ten powiedział wczoraj, że kwestia ta jest już wyjaśniona, a fundusze emerytalne teraz są traktowane tak samo jak ubezpieczenie bezpośrednie, i zaleca kontynuowanie prywatnych wpłat.
Czy to prawda?
Poza tym taki fundusz emerytalny jest absurdalny dla pracownika, jeśli wpłaca składki samodzielnie. Oszczędza to tylko pracodawcę na składkach na ubezpieczenie społeczne, a pracownik musi w końcu sam opłacić składki. Ponieważ teraz jestem w klasie podatkowej 3 i jako emeryt prawdopodobnie będę w klasie podatkowej 1, nic tu nie jest oszczędzane. Wręcz przeciwnie, zasiłek chorobowy i zasiłek dla bezrobotnych będą naliczane od zmniejszonego wynagrodzenia. Jednak przy podpisywaniu umowy na to nie zwraca się uwagi.
Przy gwarantowanej stopie zwrotu 2,75% dla wpłaconych pieniędzy oraz składce na ubezpieczenie społeczne wynoszącej 15,2% + składka na opiekę przy wypłacie, to chyba nieopłacalne jest kontynuowanie wpłat. Zwłaszcza gdy wpłaca się prywatnie z już opodatkowanych pieniędzy.
Dziękuję za odpowiedzi
po utracie pracy jestem przed decyzją, czy kontynuować prywatne wpłaty do funduszu emerytalnego, który pierwotnie został założony przez pracodawcę, czy też pozostawić go bez składki. Przeniesienie nie jest przeszkodą, pracodawca wyraził zgodę. Dotychczas wpłacałem tylko ja, czyli pracownik.
przeprowadziłem badania i dowiedziałem się, że w przeciwieństwie do ubezpieczenia bezpośredniego, w przypadku prywatnej kontynuacji funduszu emerytalnego, przy wypłacie wszystkie składki na ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie opieki (pracodawcy + pracownika) muszą być opłacane wyłącznie przez ubezpieczonego. Oczywiście chodzi tylko o udział, jaki wpłaciłem prywatnie (czyli bez oszczędzania jakichkolwiek składek na ubezpieczenie społeczne).
Bundessozialgericht orzekło na korzyść ubezpieczycieli we wszystkich testach (numer akt: B 12 KR 26/12 R).
Natomiast VdK rzekomo złożył skargę konstytucyjną w styczniu 2015 r.
Po zapytaniu mojego przedstawiciela ubezpieczeń, ten powiedział wczoraj, że kwestia ta jest już wyjaśniona, a fundusze emerytalne teraz są traktowane tak samo jak ubezpieczenie bezpośrednie, i zaleca kontynuowanie prywatnych wpłat.
Czy to prawda?
Poza tym taki fundusz emerytalny jest absurdalny dla pracownika, jeśli wpłaca składki samodzielnie. Oszczędza to tylko pracodawcę na składkach na ubezpieczenie społeczne, a pracownik musi w końcu sam opłacić składki. Ponieważ teraz jestem w klasie podatkowej 3 i jako emeryt prawdopodobnie będę w klasie podatkowej 1, nic tu nie jest oszczędzane. Wręcz przeciwnie, zasiłek chorobowy i zasiłek dla bezrobotnych będą naliczane od zmniejszonego wynagrodzenia. Jednak przy podpisywaniu umowy na to nie zwraca się uwagi.
Przy gwarantowanej stopie zwrotu 2,75% dla wpłaconych pieniędzy oraz składce na ubezpieczenie społeczne wynoszącej 15,2% + składka na opiekę przy wypłacie, to chyba nieopłacalne jest kontynuowanie wpłat. Zwłaszcza gdy wpłaca się prywatnie z już opodatkowanych pieniędzy.
Dziękuję za odpowiedzi