- pt cze 17, 2016 11:51 am
Cześć przyjaciele finansów,
postaram się być zwięzły
Jest mieszkanie o powierzchni 90m2 w dużym mieście.
Potrzebne remonty ok. 10 000 €, aby wynająć mieszkanie (jeśli matka wyprowadzi się kiedyś).
Wartość mieszkania 200 000 € (bez obciążeń)
Czynsz miesięczny ok. 8 € za m2 + 50 € za miejsce parkingowe (koszty niepodlegające podziałowi na mieszkańców ok. 75 € miesięcznie)
Brak planowanych remontów w najbliższym czasie w budynku.
Właścicielem mieszkania jest ojciec = w domu opieki
Mieszka w nim matka (wyprowadzka z powodu zdrowia za 1-3 lata do mieszkania wspomaganego lub domu opieki, mamy nadzieję że jak najpóźniej! Z pomocą domową i zakupową jest dobrze zorganizowane, ale nie na dłuższą metę.)
Dziedziczą mieszkanie po 50%:
Dziecko 1
Dziecko 2
Zabezpieczenie matki poprzez ubezpieczenie na życie w wysokości 40 000 € (w przypadku śmierci ojca = męża)
Cel:
Dziecko 1
Chce zachować mieszkanie, aby mieć dochód z najmu na dłuższą metę.
Chciałby dokonać jednorazowej płatności rodzicom, aby móc pokryć koszty długotrwałego pobytu w domu opieki lub wspomaganego mieszkania. (Płatność częściowa w wysokości 80 000-100 000 € wystarczyłaby na 6-8 lat)
Wyrównanie płatności miesięcznych lub późniejszych, aby Dziecko 2 nie ponosiło szkód.
Stawka podatkowa dla Dziecka 1 to ok. 20-25%
Dziecko 1 chciałby wziąć płatność częściową w wysokości 80 000 - 100 000 € jako kredyt z okresem wiązania oprocentowania na 10 lat. (Kapitał własny = wartość mieszkania 200 000 €)
Należy wziąć pod uwagę, że rodzice wydają pieniądze na Dom opieki.
Dlatego udział dziedziczny lub wyrównanie płatności będą odpowiednio dostosowane!
Aby Dziecko 2 nie mogło powiedzieć Dziecku 1, że się wzbogaciło!
Dziecko 2
Chce sprzedać mieszkanie, aby rodzice mogli otrzymać pieniądze i wydać je.
W przypadku śmierci Dzieci 1 i Dzieci 2 odziedziczyłyby po równych częściach. Rodzice mają wzajemne ubezpieczenie na życie.
Stawka podatkowa dla Dziecka 2 wynosi ok. 35-40%
Wartość odkupu ubezpieczenia na życie wynosi tylko ok. 1/3 kwot wpłat! (brak możliwości ich wypłacenia)
Jak można znaleźć sprawiedliwe rozwiązanie.
Rodzicom zależy tylko na tym, aby wszystkie koszty na najbliższe lata mogły być pokryte.
Czy dochód z najmu ma sens?
Czekam na dyskusję.
Jestem otwarty na propozycje.
postaram się być zwięzły
Jest mieszkanie o powierzchni 90m2 w dużym mieście.
Potrzebne remonty ok. 10 000 €, aby wynająć mieszkanie (jeśli matka wyprowadzi się kiedyś).
Wartość mieszkania 200 000 € (bez obciążeń)
Czynsz miesięczny ok. 8 € za m2 + 50 € za miejsce parkingowe (koszty niepodlegające podziałowi na mieszkańców ok. 75 € miesięcznie)
Brak planowanych remontów w najbliższym czasie w budynku.
Właścicielem mieszkania jest ojciec = w domu opieki
Mieszka w nim matka (wyprowadzka z powodu zdrowia za 1-3 lata do mieszkania wspomaganego lub domu opieki, mamy nadzieję że jak najpóźniej! Z pomocą domową i zakupową jest dobrze zorganizowane, ale nie na dłuższą metę.)
Dziedziczą mieszkanie po 50%:
Dziecko 1
Dziecko 2
Zabezpieczenie matki poprzez ubezpieczenie na życie w wysokości 40 000 € (w przypadku śmierci ojca = męża)
Cel:
Dziecko 1
Chce zachować mieszkanie, aby mieć dochód z najmu na dłuższą metę.
Chciałby dokonać jednorazowej płatności rodzicom, aby móc pokryć koszty długotrwałego pobytu w domu opieki lub wspomaganego mieszkania. (Płatność częściowa w wysokości 80 000-100 000 € wystarczyłaby na 6-8 lat)
Wyrównanie płatności miesięcznych lub późniejszych, aby Dziecko 2 nie ponosiło szkód.
Stawka podatkowa dla Dziecka 1 to ok. 20-25%
Dziecko 1 chciałby wziąć płatność częściową w wysokości 80 000 - 100 000 € jako kredyt z okresem wiązania oprocentowania na 10 lat. (Kapitał własny = wartość mieszkania 200 000 €)
Należy wziąć pod uwagę, że rodzice wydają pieniądze na Dom opieki.
Dlatego udział dziedziczny lub wyrównanie płatności będą odpowiednio dostosowane!
Aby Dziecko 2 nie mogło powiedzieć Dziecku 1, że się wzbogaciło!
Dziecko 2
Chce sprzedać mieszkanie, aby rodzice mogli otrzymać pieniądze i wydać je.
W przypadku śmierci Dzieci 1 i Dzieci 2 odziedziczyłyby po równych częściach. Rodzice mają wzajemne ubezpieczenie na życie.
Stawka podatkowa dla Dziecka 2 wynosi ok. 35-40%
Wartość odkupu ubezpieczenia na życie wynosi tylko ok. 1/3 kwot wpłat! (brak możliwości ich wypłacenia)
Jak można znaleźć sprawiedliwe rozwiązanie.
Rodzicom zależy tylko na tym, aby wszystkie koszty na najbliższe lata mogły być pokryte.
Czy dochód z najmu ma sens?
Czekam na dyskusję.
Jestem otwarty na propozycje.