- pt lip 29, 2016 12:28 pm
Cześć eksperci,
Jestem tu nowy i mam nadzieję, że możecie mi trochę pomóc. Zacznę swoje szkolenie na technika w formie zaocznej we wrześniu 2016 roku. Całość potrwa 4 lata, a koszty poniesie początkowo afbg, jak teraz się to przemianowane. Po 2 latach, po udanym ukończeniu, będę musiał spłacać długi w ratach. Oznacza to, że około 6 lat później będę musiał się zmierzyć z płaceniem. Mam już taki plan, aby teraz oszczędzać pieniądze, aby w momencie zapłaty całkowitej za 4-6 lat móc spłacić całą kwotę. Co byście mi doradzili? Wkład pieniężny na konto oszczędnościowe? Słyszałem, że płaci się 26 euro, a pracodawca dodaje 26 euro miesięcznie. Brzmi bardzo zachęcająco do oszczędzania. Ale później trzeba jeszcze zapłacić podatki. Nie znam się za bardzo na tym. Być może konto o stałym oprocentowaniu? Fundusze? Jeszcze lepiej byłoby otrzymać jakieś pieniądze z tego... Umówiłem się na spotkanie w Sparkasse, aby się dowiedzieć. Trochę jednak martwi mnie to, że bankierzy często myślą o swoim zysku i mogliby mnie oszukać. Jak Wy to robicie albo jakie doświadczenia udało Wam się zdobyć?
Z góry dziękuję za pomoc
z poważaniem, eddy
Jestem tu nowy i mam nadzieję, że możecie mi trochę pomóc. Zacznę swoje szkolenie na technika w formie zaocznej we wrześniu 2016 roku. Całość potrwa 4 lata, a koszty poniesie początkowo afbg, jak teraz się to przemianowane. Po 2 latach, po udanym ukończeniu, będę musiał spłacać długi w ratach. Oznacza to, że około 6 lat później będę musiał się zmierzyć z płaceniem. Mam już taki plan, aby teraz oszczędzać pieniądze, aby w momencie zapłaty całkowitej za 4-6 lat móc spłacić całą kwotę. Co byście mi doradzili? Wkład pieniężny na konto oszczędnościowe? Słyszałem, że płaci się 26 euro, a pracodawca dodaje 26 euro miesięcznie. Brzmi bardzo zachęcająco do oszczędzania. Ale później trzeba jeszcze zapłacić podatki. Nie znam się za bardzo na tym. Być może konto o stałym oprocentowaniu? Fundusze? Jeszcze lepiej byłoby otrzymać jakieś pieniądze z tego... Umówiłem się na spotkanie w Sparkasse, aby się dowiedzieć. Trochę jednak martwi mnie to, że bankierzy często myślą o swoim zysku i mogliby mnie oszukać. Jak Wy to robicie albo jakie doświadczenia udało Wam się zdobyć?
Z góry dziękuję za pomoc
z poważaniem, eddy