Cześć Filippo.
Ciekawe pytanie.
I zadziwiające wydarzenia, które miały miejsce w ciągu ostatnich lat.
Na początek odpowiedzmy na pytania:
Za depozyty zgromadzone w formie gotówki banki muszą płacić odsetki karne. Za jakiekolwiek rodzaje aktywów nie. (dlaczego mieliby być przechowywane u EBC w ogóle).
Dlaczego banki nie trzymają po prostu pieniędzy?
To po prostu nie możliwe. Tak, pod względem technicznym.
Musimy sobie wyobrazić, że tak samo jak my potrzebujemy banku do prowadzenia konta,
bank potrzebuje banku centralnego, który z kolei ma
konto (które, nawiasem mówiąc, nie może być przekroczone - gigantyczny dramat...)
Oznacza to, że wszystkie konta banku (klientów) są swoistymi subkontami na koncie banku w banku centralnym.
Cała historia, dlaczego banki przekazują pieniądze bankowi centralnemu z ujemnymi stopami procentowymi, tkwi w ryzyku kontrahenta.
(lub innym ryzyku, którego bank nie chce - na przykład
kredyty konsumenckie...)
Bank ma gotówkę. Powiedzmy 50 mln (dla banków mrówki)
Ta kwota nie jest potrzebna i powinna być bezpiecznie ulokowana / zainwestowana.
Oto punkt.
Bank A, który ma akurat pieniądze, mógłby je przekazać bankowi B.
Ale jeśli bank B zbankrutuje, pieniądze znikają.
(Głupia sentencja: Pieniądze nigdy się nie tracą, po prostu przeszły do kogoś innego...)
Ponieważ - zrozumiałe - nikt już nie ufają innym po kryzysie finansowym,
bardzo niechętnie pożyczają sobie nawzajem pieniądze. Zwłaszcza po praktycznie zerowych stopach procentowych.
Teraz pojawia się pytanie, GDZIE można bezpiecznie ulokować pieniądze.
Po pierwsze w EBC. Technicznie rzecz biorąc, EBC nie może zbankrutować.
Albo w niemieckich obligacjach skarbowych.
Od bonów skarbowych (kilka miesięcy okresu zapadalności) poprzez skarby (2 lata) obligacje federalne (5 lat) lub obligacje federalne (zwykle 10 lat, czasem więcej).
W miarę upływu czasu nawet na dziesięcioletnim obszarze stopa procentowa jest ujemna.
Oznacza to: pożyczam Republika Federalnej Niemiec na 10 lat i naprawdę dostaje z powrotem mniej z odsetkami w ciągu 10 lat.
Ale ponieważ wszyscy zakładają, że Niemcy nie zbankrutują (technicznie możliwe) wszyscy wierzą w te obligacje.
Kwoty, o które chodzi, są w miliardach.
Oznacza to, że nawet jeśli banki chciałyby udzielać
kredytów, musiałyby najpierw zdobyć tę masę
kredytów.
Inne silne ręce na rynku kapitałowym, takie jak (ubezpieczenia na życie) lub kasy emerytalne, otrzymują co miesiąc setki milionów i muszą je gdzieś ulokować, często te instytucje nawet nie mogą udzielać pożyczek.
Anegdota z rzeczywistości:
Moje osobiste zdanie i opis kryzysu finansowego oraz działań EBC jest dość prosty i krótki:
W 2008 roku otworzono ogromne dziury (zdecydowanie zbyt duże - mówimy tutaj o [wielokrotności] światowego PKB.)
Nawiasem mówiąc, na to pracowano prawie 3 dekady. Więc to nie jest krótkoterminowy rozwój.
Choroby w systemie lub przyczyny zła praktycznie nie zostały leczone ani usunięte.
Starało się zrobić te wielkie dziury w stosunku do świata dookoła mniejszymi.
Dlatego EBC już wylała kilkaset miliardów w górę na rynek finansowy (Światowe PKB około 60 000 miliardów).
Oczywiście ludzie też powinni prowadzić więcej interesów. Im więcej obracamy i generujemy, tym mniejsze stają się te dziury - względnie.
Dlatego EBC od 2008 roku również bezpłatnie (bez odsetek) wciskała bankom pieniądze.
Celem było ułatwienie i zwiększenie udzielania
kredytów zarówno klientom indywidualnym, jak i biznesowym przez banki.
Ale dobry (inwestycyjny) bankier jest sprytny, chciwy i boi się ryzyka.
Więc banki faktycznie ponownie zainwestowały pieniądze od EBC, które dostały za darmo, aby otrzymać odsetki.
Tylko 0,25%? Nieważne, 0,25% zysku bez ryzyka! Genialne
Bez żartów !!! Realność !!!!
Kiedyś zauważono, że to nie ma sensu.
Wtedy stopa odsetkowa dla depozytów została ujemna. To miało odstręczyć.
Było to możliwe, ponieważ poziom stóp procentowych jest również tak niski.
Dlaczego poziom stóp procentowych jest tak niski?
Ponieważ tak wiele pieniędzy zostało wydrukowanych i (przez państwo / EBC) pożyczonych.
Duże ilości
kredytów nie kosztują też dużo, jeśli stopa procentowa jest niska....
Duże (i moim zdaniem najbardziej drastyczne) zmiany nadejdą,
gdy państwa (a nie EBC) będą miały wystarczające
refinansowanie przez pewien czas (10 lat) za darmo.
Ponieważ wtedy byłoby znowu interesujące otrzymywać odsetki - także dla państw.
Zaczynając od mojego zdania:
Przepraszam, ale moim zdaniem pomysł EBC nie będzie przynosił długofalowych efektów.
Nawet jeśli gdzieś źle to zinterpretowałem.
Budowane jest niezbadane baryłka prochu.
Pamiętajmy:
Co miesiąc EBC kupuje na rynku finansowym nawet ostatnie ścinki papieru.
Za co najmniej 80 miliardów EUR. K A Ż D Y M M I E S I Ą C E M.
To nawet nie są orzeszki dla Stuttgartu 21, lotniska w Berlinie i Filharmonii w Hamburgu razem wzięte.
To naprawdę prawdziwe pieniądze !!
Sprzedawca toksycznych papierów faktycznie otrzymuje prawdziwe pieniądze, które może wydawać....
To jeszcze będzie bardzo interesujące....