- ndz sie 28, 2016 8:51 am
Witajcie wszyscy,
Pewnie tutaj jest też wielu doradców, bardzo mnie interesuje, jak bank oceniłby następującą sytuację.
M 49 lat. Brak stałego zatrudnienia. Posiada jedynie działalność gospodarczą z zmiennymi, małymi projektami. Mieszka w spłaconym mieszkaniu. Brak osób zależnych.
Utrzymuje się z dochodów z kapitału, cichego udziału w spółkach oraz wynajmu nieruchomości.
Kwestia kluczowa: Niektóre z jednostek nie są jeszcze spłacone (pozostało 40–60% kredytu). Jednostki są przeważnie w o wiele lepszym stanie niż przy zakupie (wyremontowane, dobrze wynajmowane).
Teraz konieczna jest refinansowanie niespłaconych obiektów inwestycyjnych. Czy realne jest, że bank zgodzi się na to (na rynkowych warunkach)?
Zysk roczny z całej konstrukcji wynosi około 36 tys. euro. Oznacza to niskie dochody, ale pewne aktywa.
Sytuacja nie pasuje do klasycznych ram, stąd moje pytanie.
Pewnie tutaj jest też wielu doradców, bardzo mnie interesuje, jak bank oceniłby następującą sytuację.
M 49 lat. Brak stałego zatrudnienia. Posiada jedynie działalność gospodarczą z zmiennymi, małymi projektami. Mieszka w spłaconym mieszkaniu. Brak osób zależnych.
Utrzymuje się z dochodów z kapitału, cichego udziału w spółkach oraz wynajmu nieruchomości.
Kwestia kluczowa: Niektóre z jednostek nie są jeszcze spłacone (pozostało 40–60% kredytu). Jednostki są przeważnie w o wiele lepszym stanie niż przy zakupie (wyremontowane, dobrze wynajmowane).
Teraz konieczna jest refinansowanie niespłaconych obiektów inwestycyjnych. Czy realne jest, że bank zgodzi się na to (na rynkowych warunkach)?
Zysk roczny z całej konstrukcji wynosi około 36 tys. euro. Oznacza to niskie dochody, ale pewne aktywa.
Sytuacja nie pasuje do klasycznych ram, stąd moje pytanie.