Na szczęście ja również nie mam do czynienia z ubezpieczycielem, który obcinałby moje świadczenia, ponieważ mój (WGV) mimo wypowiedzenia umowy zwrócił imponującą stopę zwrotu w wysokości 4,91%. Umowę na
ubezpieczenie na życie zawarłem na dzień 01.12.1992 roku, z okresem płatności wynoszącym 24 lata, a zatem z datą wygaśnięcia 30.11.1016 roku. Ponieważ zabrakło mi pieniędzy na budowę mojego nowego domu, wypowiedziałem umowę ubezpieczenia na dzień 30.11.2008 roku.
Byłem bardzo zadowolony z tej stopy zwrotu:
Data zawarcia umowy: grudzień 1992
Przewidziana data wygaśnięcia: listopad 2016
Przedwczesne wypowiedzenie umowy na dzień 30.11.2008
Wpłaty do grudnia 2007: 24 768 €
Wypłata w grudniu 2008: 38 130 €
Stopa zwrotu po 16 latach trwania umowy: około 54%
Szkoda, że ta wysoka stopa zwrotu według dzisiejszych standardów mogła zostać jeszcze wykorzystana do końca okresu umowy. Jednak w 2008 roku miałem ostatnią szansę na bezpłatne nabycie akcji, a dzięki częściowo zainwestowanej kwocie odkupu zwiększyłem zysk do końca 2015 roku.
Jednak można się spodziewać, że redaktor Harms znajdzie wystarczającą liczbę poszkodowanych. Sami ci, którzy na tym forum skarżyli się nie na mizerny zwrot, lecz na straty, nie rzucają dobrego światła na branżę. Jak można przeczytać w najnowszym biuletynie Finanztip, ma być jeszcze gorzej.
Ogólnie rzecz biorąc, niektórzy ubezpieczyciele odnoszą sukcesy jako inwestorzy. Tzw. stopa zwrotu netto Allianz i Debeka od lat jest zadowalająca. Jednak prowizje i koszty administracyjne, które muszą być zapłacone z góry w niemieckim systemie, sprawiają, że sukcesy w inwestycjach nie są odczuwane przez nowych klientów. W 2015 roku branża ubezpieczeniowa wypłaciła swoim agentom ponad 7 miliardów
euro prowizji za tego rodzaju nowe umowy.
Czy tak sobie wyobrażaliście oszczędzanie?
Już zauważacie, że Finanztip nie jest zwolennikiem klasycznych umów na życie w obecnym okresie niskich stóp procentowych. Nasze zalecenie to: nie rozwiązywać starych umów i nie zawierać nowych. Nowa generacja produktów nie jest przekonująca.
Również nowych polis indeksowych nie powinniście zawierać. Niektóre ubezpieczalnie teraz promują tę najnowszą generację produktów jako lepszą alternatywę. Produkty te występują pod różnymi nazwami: Allianz ma Indexselect, R+V Indexinvest; i także ubezpieczyciele takie jak Stuttgarter Versicherung, LV 1871 czy Volkswohl Bund mają takie produkty w ofercie.
Ubezpieczyciele wykorzystują nadwyżki wypracowane ponad gwarancje, aby uczestniczyć w rozwoju indeksu akcji. Ma to przynieść dłuższe perspektywy wyższe stopy zwrotu niż standardowa inwestycja w papiery o stałym oprocentowaniu.
Nasi eksperci przeanalizowali te nowe produkty. Krótko mówiąc: Stopa zwrotu nie będzie znacząco wyższa od tradycyjnych umów; korzyści odnoszą się jedynie przedstawiciele, którzy sprzedają takie produkty.