- pt paź 07, 2016 9:00 pm
Drodzy Użytkownicy forum,
moje pytanie z pewnością nie ma jednoznacznej odpowiedzi i nie spodziewam się niczego więcej niż wskazówek lub dobrze wymierzonych rad.
W tym roku, mając 26 lat, rozpoczynam swoje pierwsze etatowe zatrudnienie, które będzie wynagrodzone kwotą 55 000€ rocznie (z rosnącymi corocznie pensjami). Nigdy nie miałem rodziców ani mentorów finansowo udanych, dlatego brakuje mi intuicji w zakresie trwałego planowania finansowego. Nie jestem głupi i nie zmarnuję pieniędzy na głupoty, ale mam dość wysokie wymagania co do mojego obchodzenia się z zarobkiem.
Zaczynam praktycznie od zera i zadaję sobie prozaiczne pytania jak na przykład: Ile procent mojej pensji netto (ok. 2500) może kosztować czynsz czy samochód? Jak wysokie mogą być ogólne koszty stałe? Chciałbym inwestować w akcje czy nieruchomości w przyszłości, ale na to potrzebne są duże kwoty własne. Pragnę także nie żyć zbyt skromnie, ponieważ dotychczas zawsze tak robiłem - zapewne chciałbym też pojechać na wakacje. Jaka suma oszczędności w tym kontekście jest więc rozsądna i finansowo trwała? Czy w moim przypadku istnieją modele planowania z wytycznymi?
Wasze odpowiedzi mogą być filozoficzne lub konkretne. W każdym przypadku jestem wdzięczny!
Najlepsze życzenia,
Soc
moje pytanie z pewnością nie ma jednoznacznej odpowiedzi i nie spodziewam się niczego więcej niż wskazówek lub dobrze wymierzonych rad.
W tym roku, mając 26 lat, rozpoczynam swoje pierwsze etatowe zatrudnienie, które będzie wynagrodzone kwotą 55 000€ rocznie (z rosnącymi corocznie pensjami). Nigdy nie miałem rodziców ani mentorów finansowo udanych, dlatego brakuje mi intuicji w zakresie trwałego planowania finansowego. Nie jestem głupi i nie zmarnuję pieniędzy na głupoty, ale mam dość wysokie wymagania co do mojego obchodzenia się z zarobkiem.
Zaczynam praktycznie od zera i zadaję sobie prozaiczne pytania jak na przykład: Ile procent mojej pensji netto (ok. 2500) może kosztować czynsz czy samochód? Jak wysokie mogą być ogólne koszty stałe? Chciałbym inwestować w akcje czy nieruchomości w przyszłości, ale na to potrzebne są duże kwoty własne. Pragnę także nie żyć zbyt skromnie, ponieważ dotychczas zawsze tak robiłem - zapewne chciałbym też pojechać na wakacje. Jaka suma oszczędności w tym kontekście jest więc rozsądna i finansowo trwała? Czy w moim przypadku istnieją modele planowania z wytycznymi?
Wasze odpowiedzi mogą być filozoficzne lub konkretne. W każdym przypadku jestem wdzięczny!
Najlepsze życzenia,
Soc