Cześć Cybercrash, Ciekawy artykuł w FuW. Pozdrowienia, Rich Eichhof to perełki zwrotu Rendite Dywidenda zostaje podniesiona do 55 Fr. Ambitne cele, ograniczony zakres kursu Autor: Manfred Rösch Z 3,8% zwrotem z dywidendy, akcje Eichhof zgodnie z tym kryterium zaliczają się do czołówki na SWX. Podobnie rentowne są na przykład akcje niektórych spółek z branży nieruchomościowej lub porównywalnych przedsiębiorstw przemysłowych i handlowych takich jak Belimo, Zehnder lub Valora. Po części dlatego, że model biznesowy Eichhofa jest unikalny: dominujący dział napojowy z naciskiem na własną browarnię, obok tego dział przemysłowego w obszarze metryki kolorów (Datacolor), który pewnego dnia ma osiągnąć zbliżony rozmiar do działalności pierwotnej, oraz sektor nieruchomości. Kombinacja działalności w stagnującym rynku szwajcarskich napojów, charakteryzującym się zaciekłą walką cenową, z jednej strony, a ofertą high-tech Datacolor skierowaną na rynek światowy z fokusem na niszę, sprawia, że wycena Eichhofa jest trudna. Gdyby na jesieni 2000 udało się w pierwszym rzędzie wprowadzić na giełdę mniejszościową część Datacoloru, dzisiaj można by było oszacować cenę rynkową dla sektorów napojowego i kolorów, jednak o żadnym odłączeniu już nie ma mowy. Grupa Eichhof w latach 2004/05 radziła sobie całkiem nieźle, mimo że warunki ramowe w dziedzinie napojów (limit promili, pogoda) były niekorzystne. Podstawowe wskaźniki za miniony rok są znane od miesiąca. Podwyższenie dywidendy do 55
franków (w ubiegłym roku wliczając opcję sprzedaży na 40
franków) sprawiło, że panowała dobra atmosfera. Spółka nadal będzie przekazywać nadwyżki środków właścicielom, ale czy ten wyższy poziom tekstu będzie się utrzymywał? Ponadprzeciętny zwrot z dywidendy sygnalizuje niedoszacowanie dopiero wtedy, gdy utrzyma się przez lata. Trudny rynek napojów
giełda odpowiedziała na wniosek o dywidendę i dość zdecydowaną prognozę dotyczącą obecnego roku – wyniki roku podlegają długotrwałym „chwytom” - we wtorek z lekkim wzrostem ponad ogólnym rynkiem. Dział napojów (piwo Eichhof, piwa międzynarodowe, wina i spirytusy, napoje bezalkoholowe) zbliża się do celu marży EBIT na poziomie 8%. W 2001 segment przyniósł mniej niż 5% marży zysku operacyjnego. Spodziewa się, że sektor będzie średnio rosnął o 3% rocznie. Nie będzie łatwo zwiększyć sprzedaż w gastronomii i handlu detalicznym w tym tempie. Marka Eichhof jest coraz bardziej promowana na całym kraju (następny sezon na przykład w cyrku Knie) i rozszerza swoje zasięgi poza tradycyjne obszary w Szwajcarii Środkowej. Pomocne jest to, że Eichhof umieścił napoje bezalkoholowe w regałach Migros. Kluczowy sektor Datacolor Sektor Datacolor (pomiar kolorów, zarządzanie kolorem, kalibracja kolorów i komunikacja, a także aparatura laboratoryjna do barwienia) powinien rosnąć rocznie o 10 do 12% (dwie trzecie organicznie i jedną trzecią zewnętrznie). To również ambitne cele, chociaż nie wydają się niemożliwe do osiągnięcia. Konkurentka Amazys osiągnęła w 2004 roku wzrost o 12,5%. Ale przede wszystkim Amazys osiąga wyższe marże niż Datacolor. Spółka córka Eichhofa ma zakres od 9% i dąży do 12. Amazys w pierwszym semestrze zgłosił 15,1%. Tutaj Eichhof może i musi jeszcze wiele osiągnąć. Spółka wyraźnie zredukowała dług netto i za dwa lata może być wolna od zadłużenia. Wskaźnik kapitału własnego nadal przekracza docelową wartość 33%. Spodziewamy się postępu na poziomie 16 milionów
franków z zysku na 2005/06, co daje 105
franków na akcję (obliczone na bazie liczby akcji w obiegu pomniejszonej o liczbę akcji w posiadaniu własnym). Akcje Eichhofa od trzech lat prezentują lepszą wydajność niż SPI i indeks browarów, ale pozostają w tyle za Amazys. To także ilustruje kluczową rolę rosnącej działalności Datacoloru. Po gwałtownym wzroście, zakres wzrostu kursu jest wąski. Cele grupy są znane; mało płynne papiery potrzebują informacji o postępach.